Home Blog Full Width

CIEPŁO SYSTEMOWE NARZĘDZIEM POLITYKI ENERGETYCZNO-KLIMATYCZNEJ CZ. 1 Sticky

Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie.

Polska należy do grupy krajów UE w których dostarczanie ciepła z wykorzystaniem systemów ciepłowniczych stanowi najbardziej istotny sposób pokrywania potrzeb na ciepło.

Jacek Szymczak,
prezes IGCP

fot. IGCP

Zgodnie z informacjami pochodzącymi z ostatniego Spisu Narodowego z roku 2011, około 42 proc. gospodarstw domowych korzysta z ciepła systemowego. Jako że ta forma zaopatrzenia w ciepło jest domeną miast, w tej grupie odbiorców końcowych jego udział wynosi prawie 60 proc. Jest wiele aglomeracji, gdzie udział ten sięga nawet 80 proc. Na znaczącą pozycję ciepła systemowego w zaopatrzeniu w ciepło wpływa między innymi fakt, że jest to jedno z najważniejszych narzędzi dla kreowania gospodarki niskoemisyjnej, między innymi dzięki pozytywnemu skonsumowaniu „efektów skali”. Dotyczy to obszarów: technologicznego, ekonomicznego i ekologicznego – w zakresie ograniczania i likwidacji zarówno wysokiej jak i niskiej emisji. W obszarze oddziaływania ciepłownictwa systemowego oprócz obiektów mieszkalnych jest znacząca liczba obiektów użyteczności publicznej, oświatowych, służby zdrowia, kultury oraz usługowych, których liczba i ogrzewana powierzchnia rośnie z roku na rok.

Biorąc pod uwagę potencjał sektora, jak również fakt, że jest to sektor interdyscyplinarny, można wskazać przynajmniej sześć ważnych obszarów społeczno-gospodarczych, w których ciepłownictwo systemowe odgrywa istotna rolę:
– klienci/odbiorcy końcowi – konieczny wzrost świadomości pozwalający na przeprowadzanie reform, poprzez prowadzenie długoterminowych programów edukacyjnych kształtujących racjonalne zachowania,
– budynki – dążenie do redukcji zużycia energii przez budynki, dekarbonizacja budynków nie jest celem samym w sobie,
– efektywność energetyczna – odnosi się do obszarów produkcji i dystrybucji ciepła w zakresie poprawy efektywności energetycznej,
– ochrona środowiska – analizowana z dwóch punktów widzenia:
emisji ze źródeł podmiotów gospodarczych (odniesienie do dyrektyw IED i MCP) oraz niskiej emisji (z indywidualnych pieców),
– bezpieczeństwo energetyczne – ważne z nie tylko z uwagi na pewność dostaw ciepła, ale również z punktu widzenia sektora elektroenergetycznego. Bezpieczeństwo to oznacza możliwości budowy nowych źródeł kogeneracyjnych (CHP ), co pozwala na uzupełnienie mocy w systemie elektroenergetycznym Polski i redukcje skutków wyłączeń awaryjnych w elektrowniach oraz zwiększenie elastyczności systemu (CHP plus akumulatory ciepła),
– polityka paliwowa – niezbędne jest szerokie podejście do struktury paliwowej zapewniające bezpieczeństwo energetyczne oraz właściwe wykorzystywanie krajowych zasobów paliw, co oznacza również zwiększenie niezależności energetycznej wszystkich państw UE.

Ciepłownictwo systemowe stanowi zatem efektywne narzędzie realizacji wielu celów krajowej i unijnej polityki energetyczno-klimatycznej.

grafika: Jacek Gonciarz/Studio Graficzne Svart

IGCP O PLANIE NA RZECZ ENERGII I KLIMATU Sticky

Do 18 lutego trwały konsultacje dokumentu „Krajowy plan na rzecz energii i klimatu na lata 2021-2030” (KPEiK). Swoje uwagi w imieniu branży ciepłowniczej zgłosiła Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie, podkreślając m.in. że określone w projekcie krajowe cele mogą być zbyt niskie w stosunku do celów zawartych w polityce energetyczno-klimatycznej całej unii.

Ponadto pozytywnie oceniając uwzględnienie ciepłownictwa systemowego w projekcie ciepłownicy wskazali na niewystarczające wykorzystanie jego potencjału w kontekście współpracy z sektorem elektroenergetycznym i w walce z niską emisją.

Przedstawiony do konsultacji projekt Krajowego Planu na rzecz energii i klimatu ma zapewnić rzetelne, wszechstronne, racjonalne pod względem kosztów, przejrzyste i przewidywalne zarządzanie unią energetyczną i działaniami w dziedzinie klimatu, które zagwarantuje osiągnięcie założeń i celów unii energetycznej na rok 2030 oraz w perspektywie długoterminowej, zgodnie z Porozumieniem paryskim z 2015 r. w sprawie zmian klimatu. Jego opracowanie wynika z obowiązku nałożonego na państwa członkowskie UE rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zarządzania unią energetyczną i działaniami w dziedzinie klimatu. Finalna wersja polskiego dokumentu ma zostać zgłoszona do Komisji Europejskiej w terminie do 31 grudnia 2019 r.

Krajowe założenia i cele

Projekt polskiego dokumentu bazuje na zaniżonych celach dla udziału OZE (21 proc., podczas gdy Dyrektywa OZE mówi o celu 32 proc.) oraz efektywności energetycznej (na poziomie 23 proc. przy obowiązującym 32,5 proc.), stąd niebezpieczeństwo, iż w takiej formie projekt może wywołać zastrzeżenia KE.

Według Ministerstwa Energii nadal jedynym instrumentem wspierającym poprawę efektywność energetycznej ma być system „białych certyfikatów”, co biorąc pod uwagę negatywne doświadczenia z jego działaniem, jest zawężeniem narzędzi i środków. Obecny system jest nie tylko kosztotwórczy, ale również niewydolny organizacyjnie i nie przynoszący wymiernych efektów poprawy efektywności w tych obszarach, które są najbardziej oczekiwane. IGCP stoi na stanowisku, które wyrażała już wcześniej w ramach kolejnych nowelizacji przepisów z zakresu efektywności energetycznej, że dla uzyskania racjonalnych kosztowo i realnych fizycznie efektów konieczne jest rozszerzenie wachlarza środków, z wykorzystaniem systemu dobrowolnych zobowiązań czy systemu podatkowego lub innych zachęt finansowych.


NASA/Goddard/Flickr

Według ciepłowników rozwój ekologicznych i efektywnych systemów ciepłowniczych jest istotnym narzędziem obniżenia emisji gazów cieplarnianych oraz poprawy efektywności energetycznej, przyczyniając się także do zrównoważonego rozwoju miast i poprawy jakości powietrza oraz wsparcia gospodarki o obiegu zamkniętym. W 2017 r. tylko 20 proc. systemów spełniało kryterium efektywnego energetycznie systemu ciepłowniczego lub chłodniczego. Jest to poziom dalece niesatysfakcjonujący i odbiegający od potencjału Polski w tym zakresie. Dlatego dla mobilizacji działań i narzędzi oraz środków w tym zakresie, zasadne jest określenie w KPEiK mierzalnego i ambitnego celu jakim jest „Wszystkie systemy ciepłownicze do 2030 r. powinny osiągnąć status efektywnych systemów zgodnie z definicją zawartą w ustawie Prawo energetyczne.” Zwiększenie liczby efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych i chłodniczych przede wszystkim powinno nastąpić poprzez rozwój źródeł kogeneracyjnych i OZE. Projekt dokumentu nie uwzględnia natomiast potencjału rozwoju kogeneracji także w aspekcie bezpieczeństwa energetycznego oraz dywersyfikacji krajowych źródeł energii elektrycznej. Tymczasem przy wykorzystaniu technologii kogeneracyjnej realnym jest wygenerowanie 3-4 tys. MWe w perspektywie do 2030 roku. Oznacza to realne wsparcie dla sektora elektroenergetycznego w kraju ( nowe źródła w sposób stabilny produkujące energię elektryczną ) ale również racjonalną dywersyfikację nośników energetycznych ( systematyczny wzrost udziału gazu oraz różnego rodzaju OZE ). Już dzisiaj energia elektryczna produkowana w kogeneracji stanowi ok.14 proc. w całym systemie. Koniecznym jest zapewnienie warunków dla co najmniej podwojenia tego udziału.

Polityki i działania

Według ciepłowników ważnym narzędziem poprawy jakości powietrza i walki z niską emisją będzie rozwój i modernizacja ciepłownictwa, w tym w szczególności poprzez budowę efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych. Na terenach, na których istnieją techniczne i ekonomiczne warunki dostarczenia ciepła z systemu ciepłowniczego, odbiorcy w pierwszej kolejności powinni korzystać z ciepła systemowego, o ile nie zastosują bardziej ekologicznego rozwiązania. W 2015 r. do sieci ciepłowniczej na obszarach miejskich przyłączonych było 61 proc. gospodarstw domowych – celem jest sukcesywne zwiększanie tego wskaźnika. Aktualnie istnieje obowiązek podłączenia do efektywnego energetycznie systemu ciepłowniczego, ale tylko dla obiektów, których przewidywana szczytowa moc cieplna instalacji i urządzeń do ogrzewania wynosi co najmniej 50 kW. Obowiązek ten powinien zostać rozszerzony na wszystkie scentralizowane systemy ciepłownicze, w odniesieniu do wszystkich obiektów budowlanych. Zwiększenie liczby przyłączonych odbiorców i odchodzenie od indywidualnego ogrzewania tam gdzie zlokalizowana jest sieć, przyczyni się do walki z niską emisją, a jednocześnie zwiększy się komfort życia mieszkańców dotychczas wykorzystujących piece na paliwa stałe. Równocześnie powinno być zapewnione funkcjonowanie mechanizmu egzekwowania obowiązku przyłączenia obiektów do sieci ciepłowniczej w trakcie procesu budowlanego, co umożliwi powszechną realizację tego obowiązku. W celu pełnego wykorzystania ciepła systemowego, w tym kogeneracji, w rządowej Strategii rozwoju i transformacji ciepłownictwa powinny być szczegółowo określone działania legislacyjne i pozalegislacyjne, narzędzia i środki dla realizacji tego celu. Jako element niezbędny do zrealizowania celów w tym zakresie jest stworzenie (a nie jedynie rozważenie) także mechanizmów wsparcia dla przebudowy infrastruktury wewnętrznej w budynkach. W zakresie efektywnej ochrony powietrza ciepłownicy wskazują na konieczność wprowadzenia zasady łączenia w jednorodne obszary zurbanizowane indywidualnych projektów likwidacji palenisk węglowych z wykorzystaniem ciepła systemowego.

Eksperci podkreślają też, iż KPEiK wąsko patrzy na wachlarz możliwych do wykorzystania technologii OZE, nie wspominając o potencjale energetycznym energii słonecznej, odpadowej i termicznej utylizacji odpadów komunalnych.

Ocena skutków planowanych polityk i środków

Założenia realizacji zaproponowanego w KPEiK scenariusza nie w pełni pokrywają się z celami UE w perspektywie 2030. Co więcej w przypadku ciepłownictwa niesłusznie zakłada się, że wzrost celu krajowego zostanie oparty tylko na ciepłownictwie systemowym, co jest niezgodne z obszarem energetycznym, jakim jest ciepłownictwo, a skutkowałoby niekorzystnie ekonomicznie dla odbiorców ciepła systemowego. Cele UE w ciepłownictwie powinni realizować wszyscy uczestnicy „rynku ciepła”, a nie tylko zawodowi dostawcy ciepła.

Ocena skutków planowanych polityk i środków Założenia realizacji zaproponowanego w KPEiK scenariusza nie w pełni pokrywają się z celami UE w perspektywie 2030. Co więcej w przypadku ciepłownictwa niesłusznie zakłada się, że wzrost celu krajowego zostanie oparty tylko na ciepłownictwie systemowym, co jest niezgodne z obszarem energetycznym, jakim jest ciepłownictwo, a skutkowałoby niekorzystnie ekonomicznie dla odbiorców ciepła systemowego. Cele UE w ciepłownictwie powinni realizować wszyscy uczestnicy „rynku ciepła”, a nie tylko zawodowi dostawcy ciepła.

Autor: Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie
Opr. Agnieszka Kołogrecka
Fot. Chuckyeager/Flickr
Fot. Pixabay

NOWY PROGRAM PILOTAŻOWY “CIEPŁOWNICTWO POWIATOWE” Sticky

Wybrane przedsiębiorstwa ciepłownicze otrzymują z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej informację oraz zaproszenie do pilotażowego programu „Ciepłownictwo Powiatowe”. To instrument wsparcia, który wynika z potrzeby dostosowywania się do zaostrzających norm emisyjnych oraz ograniczenia negatywnego wpływu na środowisko polskiego sektora ciepłowniczego na szczeblu powiatowym.

Program kierowany jest do średnich przedsiębiorstw ciepłowniczych (do 50 MW), w których większościowym udziałowcem są jednostki komunalne. Warunkiem otrzymania wsparcia jest zrealizowanie inwestycji, która pozwoli na wcześniejsze dostosowanie się do wymogów UE.

W najbliższych latach polskie ciepłownictwo systemowe musi zrealizować szereg, niezwykle kapitałochłonnych, inwestycji w zakresie odpylania, odsiarczania i odazotowania instalacji, aby dostosować się do restrykcyjnych wymogów unijnych. Konkretnie chodzi tu o sprostanie przepisom tzw. Dyrektywy IED (dotyczącej emisji przemysłowych), aktualnych konkluzji dotyczących najlepszych dostępnych technik (tzw. Konkluzje BAT) oraz normom emisyjnym wynikającym z Dyrektywy o średnich źródłach spalania (tzw. Dyrektywa MCP). Według szacunków nakłady niezbędne na dostosowanie bloku energetycznego do nowych standardów wynoszą ok. 30-40 mln zł dla źródeł poniżej 50 MW, ok. 100 – 150 mln zł (dla 500 MW) oraz 300-600 mln zł dla (1000 MW).

Ciepło systemowe okrywa aż 42 proc. krajowego zapotrzebowania na ciepło (15 mln odbiorców i 21 tys. km długość sieci ciepłowniczych). Likwidacja nieefektywnych i najbardziej trujących indywidualnych źródeł ciepła i podłączenie odbiorców do sieci ciepła systemowego jest jednym z najbardziej skutecznych i efektywnych ekonomicznie mechanizmów działania na rzecz czystego powietrza i ograniczania niskiej emisji. Oprócz korzyści środowiskowych i ekonomicznych rozwój ciepła systemowego wpłynie na poprawę bezpieczeństwa energetycznego, a także będzie przeciwdziałał zjawisku ubóstwa energetycznego.

Jednym z podstawowych czynników ograniczających możliwość rozwoju systemów ciepłowniczych jest to, że przepisy pozwalają na udzielenie pomocy publicznej jedynie na modernizację systemów spełniających definicję „efektywnego systemu ciepłowniczego” (czyli takiego, w którym do produkcji ciepła lub chłodu wykorzystuje się co najmniej: w 50 proc. energię z OZE lub w 50 proc. ciepło odpadowe lub w 75 proc. ciepło pochodzące z kogeneracji lub w 50 proc wykorzystujące połączenie ww. energii i ciepła). W Polsce prawie 90 proc. systemów ciepłowniczych nie spełnia tego warunku. Dotyczy to głównie przedsiębiorstw w mniejszych miastach do 100 tys. mieszkańców.

Problem „nieefektywności” oraz braku możliwości ubiegania się o pomoc publiczną dotyczy głównie ciepłownictwa „powiatowego”.

W dużych miastach powyżej 500 tys. mieszkańców 100 proc. ciepła jest produkowane w oparciu o efektywne systemy. Zatem problem „nieefektywności” oraz braku możliwości ubiegania się o pomoc publiczną dotyczy głównie ciepłownictwa „powiatowego”. Przekształcenie nieefektywnego systemu w efektywny oraz sprostanie unijnym standardom emisyjnym wymaga kapitałochłonnych inwestycji, których realizacja z uwagi na słabą kondycję finansową mniejszych przedsiębiorstw (zwłaszcza tych komunalnych), bez dostępu do zewnętrznych źródeł finansowania jest niemalże niemożliwa. pilotażowy program wsparcia „Ciepłownictwo Powiatowe” skierowany został tylko do 130 przedsiębiorstw o całkowitej mocy cieplnej do 50 MW, w których większościowym właścicielem są jednostki samorządu lub miasta i w których udział prywatnego kapitału nie przekracza 30 proc.

Program wdrażany będzie do 2025 roku. Jego budżet oszacowano na 500 mln zł, z czego 300 mln zł będzie niskooprocentowanym wsparciem zwrotnym, a 150 mln bezzwrotnym finansowaniem (pożyczki umarzane do wysokości 5 mln zł oraz dotacje do 30 proc. kosztów kwalifikowanych lub do 50 proc. kosztów przy inwestycjach w technologię ORC pozwalającą na wykorzystanie ciepła o niskich parametrach np. odpadowego lub energii geotermalnej).

„Ciepłownictwo Powiatowe-pilotaż” oferuje wsparcie dla przedsięwzięć z zakresu: ograniczenia lub uniknięcia szkodliwych emisji do atmosfery, zmniejszenia zużycia surowców pierwotnych, poprawy efektywności energetycznej, nowych źródeł ciepła i energii elektrycznej, modernizacji i rozbudowy sieci ciepłowniczych oraz energetycznego wykorzystania zasobów geotermalnych.

Autor: Bogusław Regulski, wiceprezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie
Opr. Agnieszka Kołogrecka
fot. Sebastian Marek/Flickr

NOWE WYTYCZNE DOT. POMOCY PAŃSTWA W ZAKRESIE EU ETS

W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska rozpoczęła proces konsultacji publicznych projektu nowych wytycznych dot. pomocy państwa w zakresie EU ETS.

Zgodnie z komunikatem Komisji Europejskiej w sprawie Europejskiego Zielonego Ładu projekt wytycznych UE w sprawie pomocy państwa w zakresie systemu EU ETS ma na celu zmniejszenie ryzyka ucieczki emisji związanego z pośrednimi kosztami ETS i zachęcenie do zwiększenia procesów modernizacyjnych w zakładach produkcyjnych.

Obecnie państwa członkowskie UE mogą częściowo zrekompensować pośrednie koszty emisji, z którymi borykają się sektory przemysłowe, wynikające z unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji, o ile jest to zgodne z aktualnie funkcjonującymi wytycznymi. Tu warto wspomnieć, że wytyczne te wygasną dnia 31 grudnia 2020 r. Nowy projekt w tym zakresie ma na celu ich dostosowanie do kolejnej fazy EU ETS, w okresie rozliczeniowym, rozpoczynającym się 1 stycznia 2021 r.

Celem konsultacji jest zebranie informacji zwrotnych od wszystkich zainteresowanych stron na temat projektu nowych wytycznych ETS przed ich przyjęciem w 2020 r. W szczególności zainteresowane strony powinny ocenić, czy projekt wytycznych jest dobrze zaprojektowany, aby zaradzić ryzyku ucieczki emisji do pośrednich kosztów emisji (w szczególności w odniesieniu do kwalifikujących się sektorów do kompensacji), przy jednoczesnym zachowaniu zachęty ETS do opłacalnej dekarbonizacji gospodarki i minimalizacji zakłóceń konkurencji na rynku wewnętrznym.

W kontekście wprowadzonej w ubiegłym roku ustawy o rekompensatach dla sektorów i podsektorów energochłonnych opracowanej przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii projekt wytycznych wydaje się bowiem szczególnie ważny. Ogranicza on bowiem liczbę sektorów uprawnionych do otrzymania uprawnień.

Szczegóły dot. nowego projektu znajdą Państwo tutaj.

Źródło: KE
Fot. Pixabay

REZERWA DLA NOWYCH INSTALACJI – PRZYDZIAŁ UPRAWNIEŃ

15 stycznia Komisja Europejska opublikowała aktualizację statusu dotyczącą przydziału uprawnień z Rezerwy dla Nowych Instalacji (New Entrants’ Reserve) na lata 2013–2020.

W trzeciej fazie ETS-u nowe instalacje, a także instalacje zwiększające swoją „moc” kwalifikują się do bezpłatnego przydziału EUA z ww. Rezerwy. Do tej pory 169,7 mln uprawnień było zarezerwowanych dla 996 instalacji na cały trzeci okres rozliczeniowy. Pozostawia to 65% początkowej Rezerwy dla nowych instalacji, które zostaną zbudowane w przyszłości, a także dla istniejących instalacji, które zwiększą swoją „moc” do końca 2020 r.

Pozostałe uprawnienia na koniec trzeciego okresu rozliczeniowego zostaną przeniesione do MSR-u, z czego 200 mln zostanie wykorzystane na utworzenie Rezerwy dla Nowych Instalacji na kolejny okres rozliczeniowy tj. od 2021 r. do 2030 r.

Tabela przydziału uprawnień z Rezerwy Nowych Instalacji powinna ponownie zostać zaktualizowana jeszcze w styczniu br. Obecną wersję tabeli mogą Państwo znaleźć tutaj.

Źródło: KE
Fot. Pixabay

REFORMA RYNKU ENERGII ELEKTRYCZNEJ NA LITWIE

15 stycznia Komisja Europejska uruchomiła konsultacje publiczne przedstawionego przez Litwę planu reformy oraz rozwoju rynku energii elektrycznej.

Celem tych konsultacji jest uzyskanie opinii na temat środków zaproponowanych przez Litwę w przekazanych przez nią do KE planie reform. Państwa i strony zainteresowane, które wezmą udział w konsultacjach powinny rozważyć, czy środki zaproponowane przez Litwę realnie przyczynią się do usunięcia istniejących zakłóceń regulacyjnych i niedoskonałości rynku. Termin składania stanowisk w ramach konsultacji upływa 31 stycznia br.

W kontekście planowanej reformy warto również wspomnieć, że pozostałe państwa członkowskie UE również są zobowiązane do przyjęcia środków zmierzających do wyeliminowania możliwych zakłóceń na rynku energii. W opracowywanych przez nich planach musi się także znaleźć harmonogram realizacji reform.

Komisja bowiem uznała, że rynki mogą zapewnić odpowiednią ilość i rodzaj mocy wytwórczych w celu zaspokojenia potrzeb użytkowników wyłącznie, jeśli są uprzednio dobrze zaprojektowane, wolne od zakłóceń regulacyjnych i wystarczająco zintegrowane z siecią elektryczną w UE.

To właśnie w celu spełnienia wymienionych wymogów Litwa podjęła inicjatywę przeprowadzenia reformy rynków energii elektrycznej. Mechanizmy zdolności wytwórczych będą wprowadzane wyłącznie w celu rozwiązania pozostałych problemów, których nie można rozwiązać poprzez zwykłe usunięcie zakłóceń.

Plan przekazany przez Litwę do Komisji Europejskiej mogą Państwo znaleźć tutaj.

Źródło: KE
Fot. KE

PLAN INWESTYCYJNY DLA ZIELONEGO ŁADU. NA STOLE BILION EURO

Plan inwestycyjny na rzecz Europejskiego Zielonego Ładu i mechanizm sprawiedliwej transformacji zakłada bilion euro, które zostaną przeznaczone na inwestycje.

Do 2050 r. Unia Europejska jest zdecydowana stać się pierwszym na świecie blokiem państw neutralnych dla klimatu. Wymaga to znacznych inwestycji zarówno ze strony UE i krajowego sektora publicznego, jak i sektora prywatnego. Przedstawiony dzisiaj plan inwestycyjny na rzecz Europejskiego Zielonego Ładu – plan inwestycyjny na rzecz zrównoważonej Europy – zmobilizuje inwestycje publiczne i pomoże uruchomić fundusze prywatne przy pomocy unijnych instrumentów finansowych, w szczególności InvestEU, prowadząc do inwestycji o wartości co najmniej 1 bln euro.

Wprawdzie wszystkie regiony i sektory będą musiały wnieść swój wkład w transformację, jednak skala wyzwania nie jest wszędzie taka sama. Niektóre regiony będą szczególnie narażone na negatywny wpływ zjawisk, a przemiany gospodarcze i społeczne będą tam szczególnie głębokie. Specjalne wsparcie finansowe i praktyczne z mechanizmu sprawiedliwej transformacji przeznaczone zostanie na pomoc pracownikom i uruchamianie koniecznych inwestycji na tych obszarach.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała: Ludzie są najważniejszym elementem Europejskiego Zielonego Ładu, który jest naszą koncepcją osiągnięcia do 2050 r. neutralności klimatycznej Europy. Skala stojącej przed nami transformacji jest bezprecedensowa. Okaże się ona skuteczna tylko wtedy, gdy będzie miała sprawiedliwy charakter – i będzie możliwa dla wszystkich. Będziemy wspierać społeczności i regiony UE, które będą musiały włożyć więcej wysiłku w tę transformacji, tak by nie pozostawić nikogo w tyle. Z Europejskim Zielonym Ładem wiążą się duże potrzeby inwestycyjne, które staną się dla nas nowymi szansami. Przedstawiony dziś plan, który ma uruchomić co najmniej 1 bln euro, będzie wskazywać kierunek i wyzwoli falę zielonych inwestycji.

Wiceprzewodniczący wykonawczy do spraw Europejskiego Zielonego Ładu, Frans Timmermans, powiedział: Konieczne przejście na neutralność klimatyczną poprawi dobrostan obywateli i zwiększy konkurencyjność Europy. Będzie to jednak wymagało większych wysiłków ze strony obywateli, sektorów i regionów, których funkcjonowanie w większym stopniu niż innych zależy od paliw kopalnych. Mechanizm sprawiedliwej transformacji pomoże wspierać tych najbardziej dotkniętych skutkami transformacji przez zwiększenie atrakcyjności inwestycji i zaproponowanie pakietu wsparcia finansowego i praktycznego o wartości co najmniej 100 mld euro. Jest to nasze zobowiązanie dotyczące solidarności i sprawiedliwości.

Valdis Dombrovskis, wiceprzewodniczący wykonawczy do spraw gospodarki służącej ludziom, dodał: Aby Europa mogła przejść na gospodarkę neutralną dla klimatu, potrzebujemy zarówno zaangażowania politycznego, jak i ogromnych inwestycji. Zielony ład jest wyrazem naszej determinacji w walce ze zmianą klimatu i obecnie wspieramy go planem finansowania. Po pierwsze, wykorzystamy budżet UE, aby zapewnić efekt dźwigni w odniesieniu do prywatnych funduszy finansujących ekologiczne projekty w całej Europie oraz wspierać regiony i osoby najbardziej dotknięte transformacją. Po drugie, stworzymy odpowiednie zachęty regulacyjne, aby rozwijać ekologiczne inwestycje. Po trzecie, będziemy pomagać organom publicznym i uczestnikom rynku w identyfikowaniu i rozwijaniu takich projektów. Unia Europejska nie powstała w jeden dzień. Zielona Europa nie stanie się rzeczywistością z dnia na dzień. Aby zrównoważony rozwój stał się podstawową przesłanką w sposobie naszego inwestowania, konieczna jest zmiana sposobu myślenia. Poczyniliśmy dzisiaj ważny krok, aby to osiągnąć.

Plan inwestycyjny na rzecz Europejskiego Zielonego Ładu

Plan inwestycyjny na rzecz Europejskiego Zielonego Ładu udostępni finansowanie unijne oraz stworzy ramy ułatwiające i pobudzające inwestycje publiczne i prywatne niezbędne do przejścia na gospodarkę neutralną dla klimatu, zieloną, konkurencyjną i sprzyjającą włączeniu społecznemu. Uzupełniając inne inicjatywy zapowiedziane w ramach zielonego ładu, plan opiera się na trzech wymiarach:

finansowania: uruchomienie w następnym dziesięcioleciu zrównoważonych inwestycji o wartości co najmniej 1 biliona euro. Większy niż kiedykolwiek dotąd udział w budżecie UE wydatków przeznaczonych na działania służące klimatowi i ochronie środowiska pomoże przyciągnąć prywatne finansowanie; główną rolę w tym zakresie będzie odgrywał Europejski Bank Inwestycyjny.

Możliwości: oferowanie zachęt służących do uruchomienia i przekierowania inwestycji publicznych i prywatnych. UE dostarczy inwestorom narzędzi przez nadanie zrównoważonemu finansowaniu głównego znaczenia w systemie finansowym. Ułatwi ona też zrównoważone inwestycje publiczne przez zachęcanie do ekologicznego planowania budżetu i zielonych zamówień publicznych oraz przez opracowanie sposobów uproszczenia procedur zatwierdzania pomocy państwa dla regionów objętych sprawiedliwą transformacją.
wsparcia praktycznego: Komisja zapewni organom publicznym i promotorom projektów wsparcie w planowaniu, opracowaniu i realizacji zrównoważonych projektów.

Mechanizm sprawiedliwej transformacji

Mechanizm sprawiedliwej transformacji jest kluczowym narzędziem służącym zapewnieniu, by transformacja na rzecz gospodarki neutralnej dla klimatu przebiegała w sposób sprawiedliwy, nie pozostawiając nikogo w tyle. Wprawdzie wszystkie regiony będą potrzebowały finansowania i w planie inwestycyjnym na rzecz Europejskiego Zielonego Ładu zostało to przewidziane, mechanizm zapewnia jednak ukierunkowane wsparcie, aby w latach 2021–2027 uruchomić co najmniej 100 mld euro w regionach najbardziej dotkniętych negatywnymi społeczno-gospodarczymi skutkami transformacji i złagodzić te skutki. Mechanizm pozwoli uruchomić inwestycje niezbędne, aby udzielać wsparcia pracownikom i społecznościom, których funkcjonowanie zależy od łańcucha wartości paliw kopalnych. Za pośrednictwem wszystkich instrumentów bezpośrednio związanych z transformacją będzie on uzupełniał znaczny wkład z budżetu UE.

Mechanizm sprawiedliwej transformacji będzie opierał się na trzech głównych źródłach finansowania:

1) Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji, który otrzyma nowe środki UE w wysokości 7,5 mld euro, które powiększą kwotę środków przewidzianych we wniosku Komisji dotyczącym następnego długoterminowego budżetu UE. Aby wykorzystać przynależne im środki z funduszu, państwa członkowskie, prowadząc dialog z Komisją, będą musiały wskazać kwalifikujące się obszary w tzw. terytorialnych planach sprawiedliwej transformacji. Będą musiały się także zobowiązać, że do środków z Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji państwa członkowskie dołożą taką samą kwotę ze środków z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i Europejskiego Funduszu Społecznego Plus oraz udostępnią dodatkowe zasoby krajowe. Łącznie zapewni to finansowanie w wysokości 30–50 mld euro, co przyciągnie jeszcze więcej inwestycji. Fundusz będzie przede wszystkim służył do udzielania dotacji regionom. Będzie on na przykład wspierał pracowników w rozwijaniu umiejętności i kompetencji potrzebnych w przyszłości na rynku pracy, a także pomagał MŚP, przedsiębiorstwom typu start-up i inkubatorom przedsiębiorczości przy tworzeniu nowych możliwości gospodarczych w tych regionach; Będzie również wspierał inwestycje służące przechodzeniu na czystą energię, na przykład zwiększające efektywność energetyczną.

2) specjalnym systemie sprawiedliwej transformacji w ramach InvestEU służącym uruchomieniu inwestycji o wartości do 45 mld EUR. Jego celem będzie przyciąganie prywatnych inwestycji, m.in. w zrównoważoną infrastrukturę energetyczną i transportową, przynoszących korzyści dotkniętym regionom i pomoc tym gospodarkom w znalezieniu nowych źródeł wzrostu;

3) instrumencie pożyczkowym Europejskiego Banku Inwestycyjnego dla sektora publicznego gwarantowanym przez budżet UE, służącym uruchomieniu inwestycji o wartości 25–30 mld euro. Zostanie on wykorzystany na pożyczki dla sektora publicznego, na przykład na inwestycje w sieci ciepłownicze i renowację budynków. W marcu 2020 r. Komisja przedstawi wniosek ustawodawczy w celu ustanowienia tego instrumentu.

W mechanizmie sprawiedliwej transformacji chodzi o coś więcej niż finansowanie: za pośrednictwem platformy sprawiedliwej transformacji Komisja będzie udzielać państwom członkowskim i inwestorom pomocy technicznej oraz dbać o zaangażowanie zainteresowanych społeczności, władz lokalnych, partnerów społecznych i organizacji pozarządowych. Mechanizm sprawiedliwej transformacji będzie obejmował solidne ramy zarządzania oparte na tzw. terytorialnych planach sprawiedliwej transformacji.

Kontekst

W dniu 11 grudnia 2019 r. Komisja przedstawiła Europejski Zielony Ład, będący wyrazem aspiracji, aby do 2050 r. Europa stała się pierwszym blokiem państw neutralnym dla klimatu. Przejście Europy na zrównoważoną gospodarkę oznacza znaczne wysiłki inwestycyjne we wszystkich sektorach: osiągnięcie aktualnych celów na 2030 r. w zakresie klimatu i energii będzie wymagało dodatkowych inwestycji w wysokości 260 mld euro rocznie do 2030 r.

Powodzenie planu inwestycyjnego na rzecz Europejskiego Zielonego Ładu będzie zależało od zaangażowania wszystkich zainteresowanych stron. Niezbędne jest, aby w trakcie negocjacji w sprawie przyszłych ram finansowych państwa członkowskie i Parlament Europejski zachowały ambitny charakter wniosku Komisji. Zasadnicze znaczenie będzie miało szybkie przyjęcie wniosku dotyczącego rozporządzenia w sprawie Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji.

Komisja będzie uważnie monitorować i oceniać postępy w tej transformacji. W ramach działań w tej dziedzinie Komisja będzie co roku organizować szczyt w sprawie zrównoważonych inwestycji z udziałem wszystkich zainteresowanych stron i będzie nieustannie pracować na rzecz promowania i finansowania procesu transformacji. Komisja zwraca się do inwestorów o pełne wykorzystanie stwarzających możliwości warunków regulacyjnych i szybciej niż kiedykolwiek dotąd rosnących potrzeb w zakresie zrównoważonych inwestycji, a do organów państwowych o aktywne zaangażowanie się w identyfikację potrzeb i promowanie takich inwestycji.

Źródło: Komisja Europejska

Fot. Pixabay

RUSZYŁ NABÓR WNIOSKÓW DO PROGRAMU MÓJ PRĄD

13 stycznia 2020 r. ruszył kolejny nabór wniosków w ramach programu Mój Prąd. Zakłada on dofinansowanie inwestycji w instalację fotowoltaiczną w kwocie do 5 tys. zł.

Pierwszy nabór pokazał, że zainteresowanie jest bardzo duże. – Instalacja dla domu jednorodzinnego to koszt średnio 20–25 tys. zł. Zwrot z tego typu instalacji to pięć lat, natomiast przy dużo większych wydatkach wydłuża się do góra 10 lat – mówi Dawid Cycoń, prezes firmy ML System.

W pierwszym etapie, zgodnie z danymi Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), wsparto 17,5 tys. instalacji PV na łączną kwotę 90 mln zł (dotacje wypłacone oraz zatwierdzone do wypłaty). Pozwoli to wygenerować 100 GWh energii w ciągu roku. Drugi nabór ruszył 13 stycznia. W jego ramach można uzyskać dofinansowanie na instalacje podłączone do sieci i opłacone nie wcześniej niż 23 lipca 2019 roku.

– Wsparcie ma formę dotacji do 50 proc. kosztów kwalifikowanych mikroinstalacji, ale nie więcej niż 5 tys. zł na jedno przedsięwzięcie. Każdy dostosowuje instalację do potrzeb własnego zużycia prądu i najczęściej są one warte 20–25 tys. zł. To jest średnia wartość instalacji sprzedawanych mieszkańcom domów jednorodzinnych – mówi agencji Newseria Biznes Dawid Cycoń, prezes firmy ML System.

Dofinansowanie mogą otrzymać osoby fizyczne, które zdecydują się na wytwarzanie energii elektrycznej na własne potrzeby z wykorzystaniem mikroinstalacji fotowoltaicznej. Konieczne jest również zawarcie umowy kompleksowej z operatorem, regulującej kwestie związane z wprowadzeniem energii elektrycznej do sieci.

– Instalację można dobrać w taki sposób, aby miesięczny rachunek wynosił zero, czyli żeby była lekka nadprodukcja w skali półrocznej czy rocznej w rozliczeniach z zakładem energetycznym – podkreśla Dawid Cycoń.

Dzięki temu inwestorzy mogą oczekiwać szybkiego zwrotu z takiej inwestycji.

– Zwrot z tych najtańszych instalacji występuje już po pięciu latach, natomiast przy dużo większych wydatkach – są bowiem dostępne dużo większe instalacje, warte np. 60 tys. zł, połączone z zadaszeniami tarasu czy miejsc parkingowych – jest to osiem–dziewięć, góra dziesięć lat – podkreśla prezes ML System.

Do wypłaty z programu Mój Prąd zostało jeszcze ponad 900 mln zł, bo jego łączny budżet opiewa na 1 mld zł. Eksperci liczą, że mocno pobudzi on rynek fotowoltaiki, który w ostatnich latach i tak znacząco przyspieszył.

– Program przewiduje dotacje dla 200 tys. gospodarstw domowych, a to wygeneruje popyt na rynku warty co najmniej 3–4 mld zł, w zależności od tego, jaką przyjmiemy średnią cenę instalacji. Myślę, że to może być nawet 4–5 mld zł – przewiduje Dawid Cycoń. – Rząd zapowiedział już, że po zakończeniu programu Mój Prąd uruchomi następne systemy wsparcia dla energetyki prosumenckiej.

Rządowa inicjatywa ma także przyczynić się do spełnienia międzynarodowych zobowiązań Polski w zakresie rozwoju energetyki odnawialnej, poprawy jakości powietrza na obszarach słabo zurbanizowanych oraz zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego.

– Nie da się zbudować niezależności energetycznej opartej tylko na jednym źródle odnawialnym – ocenia Dawid Cycoń. – Niemcy są krajem dużo bardziej zaawansowanym w tej dziedzinie, który dużo wcześniej inwestował w energię odnawialną, i tam miks energetyczny jest dobrany w taki sposób, aby równoważył pewne niedobory. W zimie, kiedy częściej wieje, elektrownie wiatrowe uzupełniają braki energii fotowoltaicznej z uwagi na krótszy dzień i mniejsze wykorzystanie słońca. Należy budować miks energetyczny tak, aby był on zrównoważony, a około 40 proc. powinna stanowić fotowoltaika.

Jak podkreśla ekspert, dziś w Europie budynki odpowiadają aż za 40 proc. zużycia energii. Szukając oszczędności, powinniśmy dążyć do tego, by w miarę możliwości budynki same dla siebie produkowały tę energię. Moda na ekologię jest tu ważnym czynnikiem, który skłania gospodarstwa domowe
do inwestycji, ale największe znaczenie mają jednak rządowe programy wsparcia oraz wymogi regulacyjne.

– Należy wprowadzić rozwiązania legislacyjne, które wyegzekwują wymagania dotyczące efektywności energetycznej budynków – dodaje prezes ML System. – Obecnie takie wymogi zawiera rozporządzenie ministra budownictwa, ale dotyczą one przede wszystkim izolacyjności termicznej budynków,
a nie aktywności energetycznej. Budynek sam powinien stanowić generator energii, pożytkowanej głównie na własne potrzeby.

Zródło: Newseria

Fot. Pixabay

MECHANIZM SPRAWIEDLIWEJ TRANSFORMACJI OD ŚRODKA

“Do 2050 r. Unia Europejska jest zdecydowana stać się pierwszym na świecie blokiem państw neutralnych dla klimatu. Wymaga to znacznych inwestycji zarówno ze strony UE i krajowego sektora publicznego, jak i sektora prywatnego.

Przedstawiony 14 stycznia plan inwestycyjny na rzecz Europejskiego Zielonego Ładu – plan inwestycyjny na rzecz zrównoważonej Europy – zmobilizuje inwestycje publiczne i pomoże uruchomić fundusze prywatne przy pomocy unijnych instrumentów finansowych, w szczególności InvestEU, prowadząc do inwestycji o wartości co najmniej 1 bln euro.

Wprawdzie wszystkie regiony i sektory będą musiały wnieść swój wkład w transformację, jednak skala wyzwania nie jest wszędzie taka sama. Niektóre regiony będą szczególnie narażone na negatywny wpływ zjawisk, a przemiany gospodarcze i społeczne będą tam szczególnie głębokie. Specjalne wsparcie finansowe i praktyczne z mechanizmu sprawiedliwej transformacji przeznaczone zostanie na pomoc pracownikom i uruchamianie koniecznych inwestycji na tych obszarach.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała: Ludzie są najważniejszym elementem Europejskiego Zielonego Ładu, który jest naszą koncepcją osiągnięcia do 2050 r. neutralności klimatycznej Europy. Skala stojącej przed nami transformacji jest bezprecedensowa. Okaże się ona skuteczna tylko wtedy, gdy będzie miała sprawiedliwy charakter – i będzie możliwa dla wszystkich. Będziemy wspierać społeczności i regiony UE, które będą musiały włożyć więcej wysiłku w tę transformacji, tak by nie pozostawić nikogo w tyle. Z Europejskim Zielonym Ładem wiążą się duże potrzeby inwestycyjne, które staną się dla nas nowymi szansami. Przedstawiony dziś plan, który ma uruchomić co najmniej 1 bln euro, będzie wskazywać kierunek i wyzwoli falę zielonych inwestycji.

Wiceprzewodniczący wykonawczy do spraw Europejskiego Zielonego Ładu, Frans Timmermans, powiedział: Konieczne przejście na neutralność klimatyczną poprawi dobrostan obywateli i zwiększy konkurencyjność Europy. Będzie to jednak wymagało większych wysiłków ze strony obywateli, sektorów i regionów, których funkcjonowanie w większym stopniu niż innych zależy od paliw kopalnych. Mechanizm sprawiedliwej transformacji pomoże wspierać tych najbardziej dotkniętych skutkami transformacji przez zwiększenie atrakcyjności inwestycji i zaproponowanie pakietu wsparcia finansowego i praktycznego o wartości co najmniej 100 mld euro. Jest to nasze zobowiązanie dotyczące solidarności i sprawiedliwości.

Valdis Dombrovskis, wiceprzewodniczący wykonawczy do spraw gospodarki służącej ludziom, dodał: Aby Europa mogła przejść na gospodarkę neutralną dla klimatu, potrzebujemy zarówno zaangażowania politycznego, jak i ogromnych inwestycji. Zielony ład jest wyrazem naszej determinacji w walce ze zmianą klimatu i obecnie wspieramy go planem finansowania. Po pierwsze, wykorzystamy budżet UE, aby zapewnić efekt dźwigni w odniesieniu do prywatnych funduszy finansujących ekologiczne projekty w całej Europie oraz wspierać regiony i osoby najbardziej dotknięte transformacją. Po drugie, stworzymy odpowiednie zachęty regulacyjne, aby rozwijać ekologiczne inwestycje. Po trzecie, będziemy pomagać organom publicznym i uczestnikom rynku w identyfikowaniu i rozwijaniu takich projektów. Unia Europejska nie powstała w jeden dzień. Zielona Europa nie stanie się rzeczywistością z dnia na dzień. Aby zrównoważony rozwój stał się podstawową przesłanką w sposobie naszego inwestowania, konieczna jest zmiana sposobu myślenia. Poczyniliśmy dzisiaj ważny krok, aby to osiągnąć.

Plan inwestycyjny na rzecz Europejskiego Zielonego Ładu

Plan inwestycyjny na rzecz Europejskiego Zielonego Ładu udostępni finansowanie unijne oraz stworzy ramy ułatwiające i pobudzające inwestycje publiczne i prywatne niezbędne do przejścia na gospodarkę neutralną dla klimatu, zieloną, konkurencyjną i sprzyjającą włączeniu społecznemu.

Uzupełniając inne inicjatywy zapowiedziane w ramach zielonego ładu, plan opiera się na trzech wymiarach:

  • finansowania: uruchomienie w następnym dziesięcioleciu zrównoważonych inwestycji o wartości co najmniej 1 biliona euro. Większy niż kiedykolwiek dotąd udział w budżecie UE wydatków przeznaczonych na działania służące klimatowi i ochronie środowiska pomoże przyciągnąć prywatne finansowanie; główną rolę w tym zakresie będzie odgrywał Europejski Bank Inwestycyjny;
  • możliwości: oferowanie zachęt służących do uruchomienia i przekierowania inwestycji publicznych i prywatnych. UE dostarczy inwestorom narzędzi przez nadanie zrównoważonemu finansowaniu głównego znaczenia w systemie finansowym. Ułatwi ona też zrównoważone inwestycje publiczne przez zachęcanie do ekologicznego planowania budżetu i zielonych zamówień publicznych oraz przez opracowanie sposobów uproszczenia procedur zatwierdzania pomocy państwa dla regionów objętych sprawiedliwą transformacją.
  • wsparcia praktycznego: Komisja zapewni organom publicznym i promotorom projektów wsparcie w planowaniu, opracowaniu i realizacji zrównoważonych projektów.

Mechanizm sprawiedliwej transformacji

Mechanizm sprawiedliwej transformacji jest kluczowym narzędziem służącym zapewnieniu, by transformacja na rzecz gospodarki neutralnej dla klimatu przebiegała w sposób sprawiedliwy, nie pozostawiając nikogo w tyle. Wprawdzie wszystkie regiony będą potrzebowały finansowania i w planie inwestycyjnym na rzecz Europejskiego Zielonego Ładu zostało to przewidziane, mechanizm zapewnia jednak ukierunkowane wsparcie, aby w latach 2021–2027 uruchomić co najmniej 100 mld euro w regionach najbardziej dotkniętych negatywnymi społeczno-gospodarczymi skutkami transformacji i złagodzić te skutki. Mechanizm pozwoli uruchomić inwestycje niezbędne, aby udzielać wsparcia pracownikom i społecznościom, których funkcjonowanie zależy od łańcucha wartości paliw kopalnych. Za pośrednictwem wszystkich instrumentów bezpośrednio związanych z transformacją będzie on uzupełniał znaczny wkład z budżetu UE.

Mechanizm sprawiedliwej transformacji będzie opierał się na trzech głównych źródłach finansowania:

  1. Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji, który otrzyma nowe środki UE w wysokości 7,5 mld euro, które powiększą kwotę środków przewidzianych we wniosku Komisji dotyczącym następnego długoterminowego budżetu UE. Aby wykorzystać przynależne im środki z funduszu, państwa członkowskie, prowadząc dialog z Komisją, będą musiały wskazać kwalifikujące się obszary w tzw. terytorialnych planach sprawiedliwej transformacji. Będą musiały się także zobowiązać, że do środków z Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji państwa członkowskie dołożą taką samą kwotę ze środków z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i Europejskiego Funduszu Społecznego Plus oraz udostępnią dodatkowe zasoby krajowe. Łącznie zapewni to finansowanie w wysokości 30–50 mld euro, co przyciągnie jeszcze więcej inwestycji. Fundusz będzie przede wszystkim służył do udzielania dotacji regionom. Będzie on na przykład wspierał pracowników w rozwijaniu umiejętności i kompetencji potrzebnych w przyszłości na rynku pracy, a także pomagał MŚP, przedsiębiorstwom typu start-up i inkubatorom przedsiębiorczości przy tworzeniu nowych możliwości gospodarczych w tych regionach; Będzie również wspierał inwestycje służące przechodzeniu na czystą energię, na przykład zwiększające efektywność energetyczną.
  2. specjalnym systemie sprawiedliwej transformacji w ramach InvestEU służącym uruchomieniu inwestycji o wartości do 45 mld EUR. Jego celem będzie przyciąganie prywatnych inwestycji, m.in. w zrównoważoną infrastrukturę energetyczną i transportową, przynoszących korzyści dotkniętym regionom i pomoc tym gospodarkom w znalezieniu nowych źródeł wzrostu;
  3. instrumencie pożyczkowym Europejskiego Banku Inwestycyjnego dla sektora publicznego gwarantowanym przez budżet UE, służącym uruchomieniu inwestycji o wartości 25–30 mld euro. Zostanie on wykorzystany na pożyczki dla sektora publicznego, na przykład na inwestycje w sieci ciepłownicze i renowację budynków. W marcu 2020 r. Komisja przedstawi wniosek ustawodawczy w celu ustanowienia tego instrumentu.

W mechanizmie sprawiedliwej transformacji chodzi o coś więcej niż finansowanie: za pośrednictwem platformy sprawiedliwej transformacji Komisja będzie udzielać państwom członkowskim i inwestorom pomocy technicznej oraz dbać o zaangażowanie zainteresowanych społeczności, władz lokalnych, partnerów społecznych i organizacji pozarządowych. Mechanizm sprawiedliwej transformacji będzie obejmował solidne ramy zarządzania oparte na tzw. terytorialnych planach sprawiedliwej transformacji.”

Źródło: KE
Fot. KE

PRIORYTETY PREZYDENCJI CHORWACKIEJ W RADZIE UNII EUROPEJSKIEJ

1 stycznia Chorwacja objęła przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej. Będzie tę funkcję sprawować przez kolejne pół roku – do 30 czerwca – aż do przekazania pałeczki Niemcom.

Chorwacja po raz pierwszy pokieruje pracami Rady Unii Europejskiej. Wyzwaniem w tym kontekście będą prace związane z nowymi Wieloletnimi Ramami Finansowymi na lata 2021-2027. Na motto swojej prezydencji wybrała hasło: „Silna Europa w świecie wyzwań”.

Nas wstępie warto podkreślić, że okres chorwackiej prezydencji przypada na czas wielkich zmian w UE związanych z początkiem nowego cyklu instytucjonalnego i legislacyjnego (m. in. rozpoczęcie kadencji nowej Komisji Europejskiej), a także w czasie wyzwań wynikających z Brexit’u. Nowa prezydencja będzie również dążyć do osiągnięcia kompleksowego porozumienia w celu umożliwienia terminowego wdrożenia wszystkich polityk i programów Unii oraz dalszego budowania Europy tak silnej, jak to możliwe, w ciągle zmieniającym się i trudnym świecie.

Priorytety chorwackiej prezydencji

W opublikowanym programie prezydencji Chorwacja zwraca uwagę na 4 istotne obszary. Hasła z nimi związane to:

  • Europa, która się rozwija – Działania w tym zakresie związane są z wyzwaniami stojącymi przed UE tj. rewolucją cyfrową, przyspieszoną globalizacją oraz postępującymi zmianami demograficznymi. Kluczowe w tym zakresie będzie pogłębianie jednolitego rynku, zachęcanie do cyfryzacji, inwestycji w badania i innowacje, zwiększenie dostępności wysokiej jakości kształcenia oraz rozwijanie nowych umiejętności dostosowanych do przyszłych miejsc pracy.
  • Europa, która łączy – Zadaniami w tym zakresie będzie wsparcie polityki wzmacniającej łączność infrastrukturalną Unii, przede wszystkim poprzez edukację, kulturę i sport.
  • Europa, która chroni – Prezydencja chorwacka skoncentruje się także na dalszym tworzeniu Unii jako przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości, opartej na wspólnych wartościach, demokracji i praworządności.
  • Europa, która się liczy – Prezydencja chorwacka będzie dążyć do kontynuacji wiarygodnej i skutecznej polityki rozszerzenia, jako inwestycji w stabilność i bezpieczeństwo, a także dalszego rozwoju gospodarczego i synergii na kontynencie europejskim.

Działania w zakresie ochrony klimatu

Zmiany klimatu, degradacja środowiska i utrata różnorodności biologicznej to jedne z największych wyzwań współczesnego świata. Prezydencja chorwacka rozpocznie zatem kompleksowe dyskusje na temat głównych inicjatyw Europejskiego Zielonego Ładu. Będzie ona kontynuowała debatę na temat przejścia na zasobooszczędną, niskoemisyjną gospodarkę o obiegu zamkniętym. Będzie również działać na rzecz wzmocnienia odporności na zmiany klimatu i zachowania różnorodności biologicznej. Szczególny nacisk zostanie położony na jakość powietrza oraz zrównoważone zarządzanie zasobami wodnymi.

Działania w zakresie zachowania konkurencyjności

Konkurencyjny jednolity rynek jest podstawową gwarancją rozwoju potencjału europejskich przedsiębiorców i ochrony interesów konsumentów. Wydajność gospodarki europejskiej można zwiększyć, usprawniając wdrażanie istniejących przepisów dotyczących jednolitego rynku, upraszczając prawodawstwo i ograniczając nadmierną regulację rynku. Szczególny nacisk w działaniach prezydencji chorwackiej zostanie więc położony m. in. na rozwój długoterminowej strategii zrównoważonej polityki przemysłowej UE, dostosowanej do wymogów ery cyfrowej.

Działania w kwestii energii

Synergie są jednym z najważniejszych warunków funkcjonowania jednolitego rynku UE oraz osiągnięcia spójności społecznej, gospodarczej i terytorialnej między państwami członkowskimi. Aby uwolnić pełny potencjał tego rynku i zminimalizować różnice w jakości i dostępności infrastruktury, należy poprawić synergie m. in. w sektorze energetycznym, uwzględniając jednocześnie potrzebę ograniczenia negatywnego wpływu na środowisko.

Chorwacja jest po Finlandii trzecim państwem z grupy sprawującej prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. Kolejną grupę państw otwierać będą Niemcy (Niemcy – lipiec-grudzień 2020, Portugalia – styczeń-czerwiec 2021, Słowenia – lipiec-grudzień 2021).

Źródło: eu2020.hr
Fot. eu2020.hr

CORAZ BLIŻEJ KONKRETÓW DOT. FUNDUSZU SPRAWIEDLIWEJ TRANSFORMACJI

Bieżący tydzień obfituje w wydarzenia związena z Green Deal’em. Posiedzenia i debaty w tej sprawie odbędą się w dwóch parlamentach – polskim i europejskim.

4 stycznia (wtorek) ok. 15:00 w Parlamencie Europejskim Komisja Europejska ma przedstawić oficjalne oświadczenie dot.:

  • Planu zrównoważonych inwestycji,
  • Sprawiedliwej transformacji,
  • Planu działań na rzecz Europy socjalnej.

Po oświadczeniu zaplanowana jest również debata. Z naszych informacji wynika, że debata poświęcona będzie kształtom Funduszu Sprawiedliwej Transformacji oraz Funduszu Przejściowego. Co istotne, dnia 15 stycznia (środa) Parlament Europejski będzie głosował w sprawie projektu rezolucji dot. Europejskiego Zielonego Ładu.

W tym samym czasie tj. 15 stycznia (środa) na godz. 12:00 (sala nr 412, bud. U) odbędzie się posiedzenie połączonych sejmowych komisji – Komisji ds. Unii Europejskiej oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Podczas posiedzenia ma zostać rozpatrzona informacja na temat Europejskiego Zielonego Ładu wraz ze stanowiskiem RP.

Fot. Pixabay

LUBLIN: NOWY BLOK OPALANY BIOMASĄ

Projekt MEGATEM EC-Lublin dot. budowy bloku energetycznego opartego na wysokosprawnej kogeneracji biomasowej wygrał ostatnią aukcję OZE i tym samym zagwarantował sobie 15-letnie wsparcie.

Ustawa o OZE zakłada osiągnięcie celu 15% udziału energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii brutto do 2020 r. Jednym z mechanizmów zachęcających do inwestowania w budowę nowych źródeł OZE jest system aukcyjny. W ramach tego systemu Prezes URE ogłosił w dniu 29 października 2019 pakiet aukcji na sprzedaż energii elektrycznej. Aukcje te odbywały się w pierwszej połowie grudnia 2019 r.

Dnia 19 grudnia 2019 r. Prezes URE ogłosił wyniki aukcji zwykłej OZE nr AZ/7/2019 r., m. in. dla nowych instalacji biomasowych o mocy powyżej 1 MW, w której oferowano 14 910 000 MWh o wartości prawie 5,6 mld zł.

W aukcji wystartowały cztery podmioty. Zgodnie z zasadą „wymuszenia konkurencji” trzy oferty zostały odrzucone, a zwycięzcą aukcji okazała się spółka MEGATEM EC-Lublin, z projektem „Budowa bloku energetycznego zasilanego biomasą w MEGATEM EC-LUBLIN Sp. z o. o.” o mocy elektrycznej 12 MW i cieplnej 40 MW.

Zwycięzca aukcji otrzymał dla swojego projektu 15-letnie wsparcie gwarantujące sprzedaż energii elektrycznej o wartości prawie 400 mln zł i jest zobowiązany do wyprodukowania w okresie wsparcia ok. 1 000 TWh energii elektrycznej. Realizacja inwestycji pozwoli na ograniczenie emisji gazów cieplarnianych na poziomie 116 tys. ton dwutlenku węgla rocznie.

Rozpoczęcie inwestycji jest możliwe, ponieważ spółka podpisała umowę o dofinansowanie z NFOŚiGW. Pomoc została udzielona w ramach Działania 1.6 Promowanie wykorzystywania wysokosprawnej kogeneracji ciepła i energii elektrycznej w oparciu o zapotrzebowanie na ciepło użytkowe, Poddziałanie 1.6.1. Źródła wysokosprawnej kogeneracji, oś priorytetowa I Zmniejszenie emisyjności gospodarki Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020). Wielkość dofinansowania wynosi 41 864 769,10 zł.

Źródło: MEGATEM EC-Lublin
Fot. Pixabay

GLOBALNY KONSENSUS KLIMATYCZNY ODDALA SIĘ

Azjatyckie potęgi gospodarcze nadal budują swoją prosperitę na węglu mimo deklaratywnego przywiązania do konsensusu klimatycznego. Dokąd taka postawa doprowadzi świat?

Ciekawe wnioski prezentuje najnowszy raport Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA). Według niego zużycie węgla w Stanach Zjednoczonych i Europie spada, ale poza krajami tzw. Zachodu rośnie. Jeszcze w 1990 r. udział Azji w globalnej produkcji energii z węgla wynosił 20%, a dziś jest to 80%. Co więcej, dokument przewiduje, że popyt na „czarne złoto” w krajach azjatyckich w horyzoncie 2024 r. będzie rósł o ponad 5% rok do roku. Co potem? Wiele będzie zależało od postawy Chin i Indii.

Dane zaprezentowane przez IEA pokazują jak trudno będzie wdrożyć globalny konsensus klimatyczny i ograniczać emisję CO2 w taki sposób by nie rosła średnioroczna temperatura na świecie. Mimo rozwoju megatrendu jakim są odnawialne źródła energii węgiel w większości krajów nadal trzyma się mocno, a krótkoterminowe modele prognostyczne pokazują, że w nadchodzących latach niewiele w tej kwestii się zmieni. Na wyobraźnię liderów głównych gospodarek azjatyckich najwyraźniej nie działają obrazki z Australii, którą trawią rekordowe pożary i innych nasilających się symptomów zmian klimatu. Ich priorytetem pozostaje walka o wzrost gospodarczy, nadal kosztem środowiska.

Drugi wniosek płynący z raportu IEA dotyczy oczywiście konkurencyjności gospodarek Zachodu w stosunku do szybko rozwijającej się Azji Południowo-Wschodniej, która swój szybki rozwój buduje na tanim węglu tak jak niegdyś, u zarania rewolucji przemysłowej, robiły to kraje europejskie (ten argument jest zresztą podnoszony przez wschodzące potęgi ekonomiczne). Pytanie czy w tym kontekście europejska pogoń za neutralnością klimatyczną wytworzy mechanizmy, które pozwolą koncernom ze Starego Kontynentu zachować konkurencyjność? Z technologicznego punktu widzenia nie wiadomo. Z politycznej perspektywy nieuchronne wydaje się wdrożenie podatku od śladu węglowego, które zapobiegnie przenoszeniu emisji (produkcji) firm poza Unię Europejską. Zjawisko to nałoży się jednak z pewnością na szersze tendencje związane z demontażem globalnego wolnego handlu i powrotem protekcjonizmu. Takie realia mogą jeszcze bardziej oddalić realne wdrożenie globalnego konsensusu klimatycznego.

Fot. Pixabay