Home Blog Left Sidebar

CIEPŁO SYSTEMOWE NARZĘDZIEM POLITYKI ENERGETYCZNO-KLIMATYCZNEJ CZ. 1 Sticky

Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie.

Polska należy do grupy krajów UE w których dostarczanie ciepła z wykorzystaniem systemów ciepłowniczych stanowi najbardziej istotny sposób pokrywania potrzeb na ciepło.

Jacek Szymczak,
prezes IGCP

fot. IGCP

Zgodnie z informacjami pochodzącymi z ostatniego Spisu Narodowego z roku 2011, około 42 proc. gospodarstw domowych korzysta z ciepła systemowego. Jako że ta forma zaopatrzenia w ciepło jest domeną miast, w tej grupie odbiorców końcowych jego udział wynosi prawie 60 proc. Jest wiele aglomeracji, gdzie udział ten sięga nawet 80 proc. Na znaczącą pozycję ciepła systemowego w zaopatrzeniu w ciepło wpływa między innymi fakt, że jest to jedno z najważniejszych narzędzi dla kreowania gospodarki niskoemisyjnej, między innymi dzięki pozytywnemu skonsumowaniu „efektów skali”. Dotyczy to obszarów: technologicznego, ekonomicznego i ekologicznego – w zakresie ograniczania i likwidacji zarówno wysokiej jak i niskiej emisji. W obszarze oddziaływania ciepłownictwa systemowego oprócz obiektów mieszkalnych jest znacząca liczba obiektów użyteczności publicznej, oświatowych, służby zdrowia, kultury oraz usługowych, których liczba i ogrzewana powierzchnia rośnie z roku na rok.

Biorąc pod uwagę potencjał sektora, jak również fakt, że jest to sektor interdyscyplinarny, można wskazać przynajmniej sześć ważnych obszarów społeczno-gospodarczych, w których ciepłownictwo systemowe odgrywa istotna rolę:
– klienci/odbiorcy końcowi – konieczny wzrost świadomości pozwalający na przeprowadzanie reform, poprzez prowadzenie długoterminowych programów edukacyjnych kształtujących racjonalne zachowania,
– budynki – dążenie do redukcji zużycia energii przez budynki, dekarbonizacja budynków nie jest celem samym w sobie,
– efektywność energetyczna – odnosi się do obszarów produkcji i dystrybucji ciepła w zakresie poprawy efektywności energetycznej,
– ochrona środowiska – analizowana z dwóch punktów widzenia:
emisji ze źródeł podmiotów gospodarczych (odniesienie do dyrektyw IED i MCP) oraz niskiej emisji (z indywidualnych pieców),
– bezpieczeństwo energetyczne – ważne z nie tylko z uwagi na pewność dostaw ciepła, ale również z punktu widzenia sektora elektroenergetycznego. Bezpieczeństwo to oznacza możliwości budowy nowych źródeł kogeneracyjnych (CHP ), co pozwala na uzupełnienie mocy w systemie elektroenergetycznym Polski i redukcje skutków wyłączeń awaryjnych w elektrowniach oraz zwiększenie elastyczności systemu (CHP plus akumulatory ciepła),
– polityka paliwowa – niezbędne jest szerokie podejście do struktury paliwowej zapewniające bezpieczeństwo energetyczne oraz właściwe wykorzystywanie krajowych zasobów paliw, co oznacza również zwiększenie niezależności energetycznej wszystkich państw UE.

Ciepłownictwo systemowe stanowi zatem efektywne narzędzie realizacji wielu celów krajowej i unijnej polityki energetyczno-klimatycznej.

grafika: Jacek Gonciarz/Studio Graficzne Svart

IGCP O PLANIE NA RZECZ ENERGII I KLIMATU Sticky

Do 18 lutego trwały konsultacje dokumentu „Krajowy plan na rzecz energii i klimatu na lata 2021-2030” (KPEiK). Swoje uwagi w imieniu branży ciepłowniczej zgłosiła Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie, podkreślając m.in. że określone w projekcie krajowe cele mogą być zbyt niskie w stosunku do celów zawartych w polityce energetyczno-klimatycznej całej unii.

Ponadto pozytywnie oceniając uwzględnienie ciepłownictwa systemowego w projekcie ciepłownicy wskazali na niewystarczające wykorzystanie jego potencjału w kontekście współpracy z sektorem elektroenergetycznym i w walce z niską emisją.

Przedstawiony do konsultacji projekt Krajowego Planu na rzecz energii i klimatu ma zapewnić rzetelne, wszechstronne, racjonalne pod względem kosztów, przejrzyste i przewidywalne zarządzanie unią energetyczną i działaniami w dziedzinie klimatu, które zagwarantuje osiągnięcie założeń i celów unii energetycznej na rok 2030 oraz w perspektywie długoterminowej, zgodnie z Porozumieniem paryskim z 2015 r. w sprawie zmian klimatu. Jego opracowanie wynika z obowiązku nałożonego na państwa członkowskie UE rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zarządzania unią energetyczną i działaniami w dziedzinie klimatu. Finalna wersja polskiego dokumentu ma zostać zgłoszona do Komisji Europejskiej w terminie do 31 grudnia 2019 r.

Krajowe założenia i cele

Projekt polskiego dokumentu bazuje na zaniżonych celach dla udziału OZE (21 proc., podczas gdy Dyrektywa OZE mówi o celu 32 proc.) oraz efektywności energetycznej (na poziomie 23 proc. przy obowiązującym 32,5 proc.), stąd niebezpieczeństwo, iż w takiej formie projekt może wywołać zastrzeżenia KE.

Według Ministerstwa Energii nadal jedynym instrumentem wspierającym poprawę efektywność energetycznej ma być system „białych certyfikatów”, co biorąc pod uwagę negatywne doświadczenia z jego działaniem, jest zawężeniem narzędzi i środków. Obecny system jest nie tylko kosztotwórczy, ale również niewydolny organizacyjnie i nie przynoszący wymiernych efektów poprawy efektywności w tych obszarach, które są najbardziej oczekiwane. IGCP stoi na stanowisku, które wyrażała już wcześniej w ramach kolejnych nowelizacji przepisów z zakresu efektywności energetycznej, że dla uzyskania racjonalnych kosztowo i realnych fizycznie efektów konieczne jest rozszerzenie wachlarza środków, z wykorzystaniem systemu dobrowolnych zobowiązań czy systemu podatkowego lub innych zachęt finansowych.


NASA/Goddard/Flickr

Według ciepłowników rozwój ekologicznych i efektywnych systemów ciepłowniczych jest istotnym narzędziem obniżenia emisji gazów cieplarnianych oraz poprawy efektywności energetycznej, przyczyniając się także do zrównoważonego rozwoju miast i poprawy jakości powietrza oraz wsparcia gospodarki o obiegu zamkniętym. W 2017 r. tylko 20 proc. systemów spełniało kryterium efektywnego energetycznie systemu ciepłowniczego lub chłodniczego. Jest to poziom dalece niesatysfakcjonujący i odbiegający od potencjału Polski w tym zakresie. Dlatego dla mobilizacji działań i narzędzi oraz środków w tym zakresie, zasadne jest określenie w KPEiK mierzalnego i ambitnego celu jakim jest „Wszystkie systemy ciepłownicze do 2030 r. powinny osiągnąć status efektywnych systemów zgodnie z definicją zawartą w ustawie Prawo energetyczne.” Zwiększenie liczby efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych i chłodniczych przede wszystkim powinno nastąpić poprzez rozwój źródeł kogeneracyjnych i OZE. Projekt dokumentu nie uwzględnia natomiast potencjału rozwoju kogeneracji także w aspekcie bezpieczeństwa energetycznego oraz dywersyfikacji krajowych źródeł energii elektrycznej. Tymczasem przy wykorzystaniu technologii kogeneracyjnej realnym jest wygenerowanie 3-4 tys. MWe w perspektywie do 2030 roku. Oznacza to realne wsparcie dla sektora elektroenergetycznego w kraju ( nowe źródła w sposób stabilny produkujące energię elektryczną ) ale również racjonalną dywersyfikację nośników energetycznych ( systematyczny wzrost udziału gazu oraz różnego rodzaju OZE ). Już dzisiaj energia elektryczna produkowana w kogeneracji stanowi ok.14 proc. w całym systemie. Koniecznym jest zapewnienie warunków dla co najmniej podwojenia tego udziału.

Polityki i działania

Według ciepłowników ważnym narzędziem poprawy jakości powietrza i walki z niską emisją będzie rozwój i modernizacja ciepłownictwa, w tym w szczególności poprzez budowę efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych. Na terenach, na których istnieją techniczne i ekonomiczne warunki dostarczenia ciepła z systemu ciepłowniczego, odbiorcy w pierwszej kolejności powinni korzystać z ciepła systemowego, o ile nie zastosują bardziej ekologicznego rozwiązania. W 2015 r. do sieci ciepłowniczej na obszarach miejskich przyłączonych było 61 proc. gospodarstw domowych – celem jest sukcesywne zwiększanie tego wskaźnika. Aktualnie istnieje obowiązek podłączenia do efektywnego energetycznie systemu ciepłowniczego, ale tylko dla obiektów, których przewidywana szczytowa moc cieplna instalacji i urządzeń do ogrzewania wynosi co najmniej 50 kW. Obowiązek ten powinien zostać rozszerzony na wszystkie scentralizowane systemy ciepłownicze, w odniesieniu do wszystkich obiektów budowlanych. Zwiększenie liczby przyłączonych odbiorców i odchodzenie od indywidualnego ogrzewania tam gdzie zlokalizowana jest sieć, przyczyni się do walki z niską emisją, a jednocześnie zwiększy się komfort życia mieszkańców dotychczas wykorzystujących piece na paliwa stałe. Równocześnie powinno być zapewnione funkcjonowanie mechanizmu egzekwowania obowiązku przyłączenia obiektów do sieci ciepłowniczej w trakcie procesu budowlanego, co umożliwi powszechną realizację tego obowiązku. W celu pełnego wykorzystania ciepła systemowego, w tym kogeneracji, w rządowej Strategii rozwoju i transformacji ciepłownictwa powinny być szczegółowo określone działania legislacyjne i pozalegislacyjne, narzędzia i środki dla realizacji tego celu. Jako element niezbędny do zrealizowania celów w tym zakresie jest stworzenie (a nie jedynie rozważenie) także mechanizmów wsparcia dla przebudowy infrastruktury wewnętrznej w budynkach. W zakresie efektywnej ochrony powietrza ciepłownicy wskazują na konieczność wprowadzenia zasady łączenia w jednorodne obszary zurbanizowane indywidualnych projektów likwidacji palenisk węglowych z wykorzystaniem ciepła systemowego.

Eksperci podkreślają też, iż KPEiK wąsko patrzy na wachlarz możliwych do wykorzystania technologii OZE, nie wspominając o potencjale energetycznym energii słonecznej, odpadowej i termicznej utylizacji odpadów komunalnych.

Ocena skutków planowanych polityk i środków

Założenia realizacji zaproponowanego w KPEiK scenariusza nie w pełni pokrywają się z celami UE w perspektywie 2030. Co więcej w przypadku ciepłownictwa niesłusznie zakłada się, że wzrost celu krajowego zostanie oparty tylko na ciepłownictwie systemowym, co jest niezgodne z obszarem energetycznym, jakim jest ciepłownictwo, a skutkowałoby niekorzystnie ekonomicznie dla odbiorców ciepła systemowego. Cele UE w ciepłownictwie powinni realizować wszyscy uczestnicy „rynku ciepła”, a nie tylko zawodowi dostawcy ciepła.

Ocena skutków planowanych polityk i środków Założenia realizacji zaproponowanego w KPEiK scenariusza nie w pełni pokrywają się z celami UE w perspektywie 2030. Co więcej w przypadku ciepłownictwa niesłusznie zakłada się, że wzrost celu krajowego zostanie oparty tylko na ciepłownictwie systemowym, co jest niezgodne z obszarem energetycznym, jakim jest ciepłownictwo, a skutkowałoby niekorzystnie ekonomicznie dla odbiorców ciepła systemowego. Cele UE w ciepłownictwie powinni realizować wszyscy uczestnicy „rynku ciepła”, a nie tylko zawodowi dostawcy ciepła.

Autor: Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie
Opr. Agnieszka Kołogrecka
Fot. Chuckyeager/Flickr
Fot. Pixabay

NOWY PROGRAM PILOTAŻOWY “CIEPŁOWNICTWO POWIATOWE” Sticky

Wybrane przedsiębiorstwa ciepłownicze otrzymują z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej informację oraz zaproszenie do pilotażowego programu „Ciepłownictwo Powiatowe”. To instrument wsparcia, który wynika z potrzeby dostosowywania się do zaostrzających norm emisyjnych oraz ograniczenia negatywnego wpływu na środowisko polskiego sektora ciepłowniczego na szczeblu powiatowym.

Program kierowany jest do średnich przedsiębiorstw ciepłowniczych (do 50 MW), w których większościowym udziałowcem są jednostki komunalne. Warunkiem otrzymania wsparcia jest zrealizowanie inwestycji, która pozwoli na wcześniejsze dostosowanie się do wymogów UE.

W najbliższych latach polskie ciepłownictwo systemowe musi zrealizować szereg, niezwykle kapitałochłonnych, inwestycji w zakresie odpylania, odsiarczania i odazotowania instalacji, aby dostosować się do restrykcyjnych wymogów unijnych. Konkretnie chodzi tu o sprostanie przepisom tzw. Dyrektywy IED (dotyczącej emisji przemysłowych), aktualnych konkluzji dotyczących najlepszych dostępnych technik (tzw. Konkluzje BAT) oraz normom emisyjnym wynikającym z Dyrektywy o średnich źródłach spalania (tzw. Dyrektywa MCP). Według szacunków nakłady niezbędne na dostosowanie bloku energetycznego do nowych standardów wynoszą ok. 30-40 mln zł dla źródeł poniżej 50 MW, ok. 100 – 150 mln zł (dla 500 MW) oraz 300-600 mln zł dla (1000 MW).

Ciepło systemowe okrywa aż 42 proc. krajowego zapotrzebowania na ciepło (15 mln odbiorców i 21 tys. km długość sieci ciepłowniczych). Likwidacja nieefektywnych i najbardziej trujących indywidualnych źródeł ciepła i podłączenie odbiorców do sieci ciepła systemowego jest jednym z najbardziej skutecznych i efektywnych ekonomicznie mechanizmów działania na rzecz czystego powietrza i ograniczania niskiej emisji. Oprócz korzyści środowiskowych i ekonomicznych rozwój ciepła systemowego wpłynie na poprawę bezpieczeństwa energetycznego, a także będzie przeciwdziałał zjawisku ubóstwa energetycznego.

Jednym z podstawowych czynników ograniczających możliwość rozwoju systemów ciepłowniczych jest to, że przepisy pozwalają na udzielenie pomocy publicznej jedynie na modernizację systemów spełniających definicję „efektywnego systemu ciepłowniczego” (czyli takiego, w którym do produkcji ciepła lub chłodu wykorzystuje się co najmniej: w 50 proc. energię z OZE lub w 50 proc. ciepło odpadowe lub w 75 proc. ciepło pochodzące z kogeneracji lub w 50 proc wykorzystujące połączenie ww. energii i ciepła). W Polsce prawie 90 proc. systemów ciepłowniczych nie spełnia tego warunku. Dotyczy to głównie przedsiębiorstw w mniejszych miastach do 100 tys. mieszkańców.

Problem „nieefektywności” oraz braku możliwości ubiegania się o pomoc publiczną dotyczy głównie ciepłownictwa „powiatowego”.

W dużych miastach powyżej 500 tys. mieszkańców 100 proc. ciepła jest produkowane w oparciu o efektywne systemy. Zatem problem „nieefektywności” oraz braku możliwości ubiegania się o pomoc publiczną dotyczy głównie ciepłownictwa „powiatowego”. Przekształcenie nieefektywnego systemu w efektywny oraz sprostanie unijnym standardom emisyjnym wymaga kapitałochłonnych inwestycji, których realizacja z uwagi na słabą kondycję finansową mniejszych przedsiębiorstw (zwłaszcza tych komunalnych), bez dostępu do zewnętrznych źródeł finansowania jest niemalże niemożliwa. pilotażowy program wsparcia „Ciepłownictwo Powiatowe” skierowany został tylko do 130 przedsiębiorstw o całkowitej mocy cieplnej do 50 MW, w których większościowym właścicielem są jednostki samorządu lub miasta i w których udział prywatnego kapitału nie przekracza 30 proc.

Program wdrażany będzie do 2025 roku. Jego budżet oszacowano na 500 mln zł, z czego 300 mln zł będzie niskooprocentowanym wsparciem zwrotnym, a 150 mln bezzwrotnym finansowaniem (pożyczki umarzane do wysokości 5 mln zł oraz dotacje do 30 proc. kosztów kwalifikowanych lub do 50 proc. kosztów przy inwestycjach w technologię ORC pozwalającą na wykorzystanie ciepła o niskich parametrach np. odpadowego lub energii geotermalnej).

„Ciepłownictwo Powiatowe-pilotaż” oferuje wsparcie dla przedsięwzięć z zakresu: ograniczenia lub uniknięcia szkodliwych emisji do atmosfery, zmniejszenia zużycia surowców pierwotnych, poprawy efektywności energetycznej, nowych źródeł ciepła i energii elektrycznej, modernizacji i rozbudowy sieci ciepłowniczych oraz energetycznego wykorzystania zasobów geotermalnych.

Autor: Bogusław Regulski, wiceprezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie
Opr. Agnieszka Kołogrecka
fot. Sebastian Marek/Flickr

MINISTER KURTYKA O CELACH TRANSFORMACJI W POLSCE

Państwa Europy Środkowo-Wschodniej mogą w najbliższym czasie stać się motorem zielonej odbudowy. Oznacza to jednak jeszcze większą odpowiedzialność – w tym przypadku przeprowadzenia transformacji w sprawiedliwy i solidarny sposób” – podkreślił minister klimatu Michał Kurtyka podczas webinarium pt. „Investing in the Recovery and Transition of Europe’s Coal Regions” zorganizowanego przez Bloomberg New Energy Finance. W spotkaniu, które odbyło się 6 lipca, uczestniczył również wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans.

Minister Kurtyka zwrócił uwagę, że transformacja energetyczna jest niezbędnym elementem dążenia do neutralności klimatycznej UE do 2050 r.

„Nie jest jednak jedynym działaniem, które musimy podjąć. Przed nami bezprecedensowe zmiany w dotychczasowym sposobie życia. Musimy nie tylko zmienić sposób produkowania energii, lecz również przemieszczania się, mieszkania, a nawet żywienia” – powiedział.

„Konieczność zielonego ożywienia po pandemii COVID-19 sprawia, że jest ono trudniejsze, ale zapewnia także przed nami nowe szanse i możliwości” – dodał.

Zdaniem szefa resortu klimatu należy zabezpieczyć istniejące inwestycje, aby zagwarantować kontynuację transformacji, wzmocnić lokalny przemysł oraz ukierunkować nowe inwestycje nie tylko na obniżenie emisji, lecz także na zwiększenie zatrudnienia oraz odporności gospodarek.

„Specyficzny punkt startowy i wymiar potrzeb transformacji polskiej energetyki wynika w dużym stopniu z uwarunkowań historycznych. Polska jest jedynym z – analizowanych przez Bloomberg – państw, które nie posiada elektrowni jądrowych, będących zarówno zeroemisyjnym, jak i stabilnym źródeł energii elektrycznej” – zauważył minister.

Jak zaznaczył w dekarbonizacji miksu energetycznego Polska chce wykorzystać możliwości płynące ze zdywersyfikowanych źródeł, w tym OZE, energetyki jądrowej zaplanowanej do wdrożenia od 2033 r. oraz wykorzystania gazu, jako przejściowej technologii transformacji, stabilizującej system elektroenergetyczny w dobie dynamicznego rozwoju OZE.

„Coraz silniej wspieramy rozwój krajowego OZE, szczególnie w ujęciu prosumennckim, zwiększając udział społeczeństwa w transformacji. W ciągu 5 lat moc zainstalowana instalacji fotowoltaicznych wzrosła 16-krotnie. W ostatnich 12 miesiącach podłączono do KSE ponad 1 GW nowych mocy PV. Całkowita moc OZE w polskim systemie elektroenergetycznym przekroczyła 10 GW, czyli ponad 20% krajowych zdolności wytwórczych. Nasze plany zakładają, że kierunek ten zostanie utrzymany i w 2030 r. OZE będą stanowiły już ponad 40% zainstalowanych krajowych mocy” – poinformował Michał Kurtyka, minister klimatu.

W opinii ministra Kurtyki szansą na przełomową systemową zmianę może być wprowadzenie morskiej energetyki wiatrowej, stanowiącej stosunkowo stabilne źródło energii odnawialnej.

„Ta innowacyjna branża umożliwi zaangażowanie lokalnego przemysłu i szeroką międzynarodową współpracę. Podpisany w ostatnim czasie w Polsce list intencyjny dot. rozwoju morskiej energetyki wiatrowej oraz procedowane rozwiązania legislacyjne dotyczące inwestycji w tym zakresie pozwolą na przejście do szybkiej i efektywnej realizacji założonych planów” – powiedział.

Jak podkreślił Polska konsekwentnie zmniejsza udział węgla w krajowym miksie energetycznym, dbając jednocześnie o sprawiedliwy charakter prowadzonych zmian.

„Będziemy intensywnie współpracować w tym wymiarze z instytucjami unijnymi m.in. za sprawą Mechanizmu Sprawiedliwej Transformacji (FST) czy Instrumentu Odbudowy i Odporności, tak aby w maksymalnym stopniu wykorzystać możliwości płynące z przebudowy regionów węglowych, ochrony obywateli przed ubóstwem energetycznym i utratą miejsc pracy. Szczególnie w okresie kryzysu, musimy zaprojektować takie legislacje, które nie będą generować dodatkowych obciążeń dla najbiedniejszych i najbardziej wrażliwych Europejczyków” – dodał.

Minister klimatu zwrócił także uwagę, że sprawiedliwa transformacja regionów górniczych jest zadaniem niezwykle trudnym i wymagającym rozważnych działań.

„Chcemy, aby FST był narzędziem niwelującym negatywne skutki transformacji energetycznej regionów węglowych. W tym celu, inwestycje wspierane w ramach funduszu powinny pokazywać realny wpływ na tworzenie trwałych, atrakcyjnych miejsc pracy, które w istotny sposób będą oddziaływać na gospodarkę regionu. Aby to uzyskać, planowane przedsięwzięcia powinny wychodzić naprzeciw przyszłym wyzwaniom. Nie możemy jednak zapominać, że działania w ramach funduszu powinny być nakierowane również na przeciwdziałanie zjawisku tzw. wykluczenia społecznego” – zaznaczył.

„Mam nadzieję, że raport „Bloomberg NEF” wniesie interesujący głos w dyskusję o wyzwaniach przyszłości i koniecznej mobilizacji zasobów finansowych w sektorze elektroenergetycznym. Liczę także na to, że wyniki Państwa pracy pomogą nam wszystkim w poszukiwaniu najbardziej efektywnej ścieżki transformacji krajowych sektorów energetycznych, by stać się liderami nie tylko w zakresie zielonej transformacji, lecz również w zakresie trafności odpowiedzi na związane z nią obawy” – zakończył minister.

Źródło: MK
Fot. MK

SIECI CIEPŁOWNICZE POTRZEBUJĄ SEKTORA PRYWATNEGO DO PŁYNNEJ TRANSFORMACJI

Wraz ze wzrostem ambicji w zakresie celów klimatycznych na świecie coraz łatwiej zaobserwować dążenia sektora ciepłowniczego do przeprojektowania sposobów w jaki dostarcza ciepło i chłód gospodarstwom domowym.

Decydenci, deweloperzy i przedsiębiorstwa publiczne zwracają się do firm ciepłowniczych, aby zapewnić im szeroki dostęp do niskoemisyjnego ogrzewanie i chłodzenie. Tu doskonałym przykładem jest miasto spoza naszego kontynentu. Singapur zbudował – wg. niektórych – największą na świecie sieć chłodniczą, aby w zrównoważony sposób sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu. Tymczasem Wielka Brytania spodziewa się, że dziewięciokrotny wzrost popytu na lokalne ogrzewanie, zapewni osiągnięcie zerowego poziom emisji netto do 2050 r.

Jednak osiągnięcie tego poziomu rozwoju wymagać będzie zmiany sposobu realizacji projektów ciepłowniczych. Sieci ciepłownicze to systemy scentralizowane: ciepło jest transportowane przez sieć rur i sprzedawane odbiorcom. Do chwili obecnej większość systemów ciepłowniczych była i jest finansowana i obsługiwana przez podmioty sektora publicznego. Aby w pełni uwolnić potencjał dekarbonizacji w ciepłownictwie, będzie to wymagało innowacji i kapitału. W tym kontekście kluczowy będzie sektor prywatny. Da to szansę deweloperom, przedsiębiorstwom użyteczności publicznej, funduszom prywatnym, a także infrastrukturalnym.

Zaangażowanie sektora prywatnego w rozwój sektora ciepłowniczego zależy od zapewnienia rozwiązań w zakresie zarządzania ryzykiem. Podobnie jak w przypadku znacznej części dużych projektów infrastrukturalnych, większość zagrożeń pojawia się na początku realizacji i zmniejsza się wraz z rozwojem projektu. Niektóre zagrożenia są prawie uniwersalne. Inne są unikalne dla systemów ciepłowniczych – mowa tu o niepewności co do przyszłego zapotrzebowania na ciepło.

Dotacje lub pożyczki rządowe mogą pobudzić rozwój prywatnych sieci ciepłowniczych poprzez obniżenie kosztu kapitału, zmniejszenie ryzyka i poprawę zysków finansowych. Tego rodzaju programy są najczęściej spotykane na rynkach z małą liczbą lokalnych sieci ciepłowniczych, gdzie każda umowa jest nadal uważana za eksperymentalną lub wyjątkową. Takie programy mogą również stać się boomem w nadchodzących.

Inwestorzy na niepublicznym rynku kapitałowym są prawdopodobnie pierwszymi podmiotami wprowadzającymi systemy ciepłownicze i szukającymi wskazówek na temat tego, jak szybko dostępne są możliwości finansowania. Wraz ze wzrostem zaufania do rynku i wyraźnym rozwojem nowych projektów prawdopodobne jest, że sieci ciepłownicze o niskich i stosunkowo stabilnych zyskach mogą stać się kluczowym rynkiem dla funduszy emerytalnych i infrastrukturalnych.

Źródło: Bloomberg
Fot. Pixabay

WAKACJE DOBRE NA KSZTAŁCENIE ZAWODOWE

W 24 klasach patronackich TAURON Wydobycie tegoroczny rok szkolny zakończyło 340 uczniów. Dla najlepszych z nich w zakładach górniczych Spółki rozpoczęły się wakacyjne praktyki zawodowe. Tegoroczna edycja odbywa się przy zastosowaniu nadzwyczajnych procedur profilaktyki zdrowotnej.

Współpraca TAURON Wydobycie ze szkołami średnimi zapewnia dopływ odpowiednio wykwalifikowanej średniej kadry do zakładów górniczych Spółki. Od 2010 roku w TAURON Wydobycie zatrudniono 243 absolwentów klas objętych patronatem.

– Korzystając z nowoczesnych modeli kształcenia wspieramy i rozwijamy szkolnictwo zawodowe. Uczniowie mogą nabyć umiejętności praktyczne w rzeczywistym środowisku pracy, odbywając praktyki na terenie zakładów górniczych w Jaworznie, Libiążu i w Brzeszczach, gdzie stworzone zostały specjalne stanowiska szkoleniowe – mówi Tomasz Cudny, prezes zarządu TAURON Wydobycie.

Praktyczne kształcenie

TAURON Wydobycie obejmuje umowami patronackimi 24 klasy w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Jaworznie, w Zespole Szkół w Libiążu oraz w Powiatowym Zespole nr 6 Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Brzeszczach.

W roku szkolnym 2019-2020 w klasach patronackich Spółki w specjalnościach technik górnictwa podziemnego, technik mechanik, technik elektryk, technik mechatronik, technik elektronik kształciło się 340 uczniów. Podczas uroczystego zakończenia tegorocznego roku szkolnego wyróżnienia za najlepsze wyniki w nauce otrzymało 36 uczniów klas patronackich.

– W trakcie roku szkolnego systematyczna korelacja zajęć praktycznych z zawodowymi przedmiotami teoretycznymi oraz liczne spotkania z przedstawicielami szkół, wzajemne współdziałanie, bieżąca wymiana spostrzeżeń z przebiegu zajęć praktycznych – przyczyniają się do podniesienia poziomu umiejętności zawodowych przyszłych absolwentów szkół zawodowych – mówi Simona Smugowska, dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Jaworznie.

Wakacyjne praktyki

Koniec szkoły to jednocześnie początek wakacyjnych praktyk. W ZG Janina rozpoczęły się praktyki uczniów Zespołu Szkół w Libiążu, które z uwagi na sytuację epidemiczną nie odbyły się w trakcie roku szkolnego.

Zakład Górniczy Sobieski udostępni z kolei infrastrukturę specjalistycznych stanowisk szkoleniowych do przeprowadzenia zaległych egzaminów zawodowych dla uczniów Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Jaworznie.

W trosce o bezpieczeństwo pracowników Spółki, wszyscy uczniowie rozpoczynający praktyki muszą legitymować się zaświadczeniem o negatywnym wyniku testu na obecność koronawirusa.

Szkolenia i egzaminy państwowe

Jednym z najlepiej wyposażonych obiektów szkoleniowych w zakładach górniczych jest sztolnia szkoleniowa w ZG Janina.

Wyrobiska sztolni przystosowane są do przeprowadzania zajęć praktycznych oraz egzaminów kwalifikacyjnych w zawodzie górnik podziemnej eksploatacji złóż oraz technik górnictwa podziemnego.

Tegoroczni praktykanci będą tam zdobywać niezbędną wiedzę i praktyczne umiejętności przy wykonywaniu podstawowych czynności i prac, z którymi się spotkają w rzeczywistych warunkach pracy górniczej w wyrobiskach dołowych.

Oprócz zajęć praktycznej nauki zawodu, kilka stanowisk w sztolni przystosowanych zostało dla potrzeb przeprowadzenia części praktycznej egzaminu państwowego potwierdzającego kwalifikacje w zawodzie technik górnictwa podziemnego.

Źródło: Tauron
Fot. Tauron

NIEMIECKA PREZYDENCJA W RADZIE UE

1 lipca br. prezydencję w Radzie UE objęły Niemcy. Jako doświadczeni negocjatorzy będą zajmować się finalizacją prac m.in. na Wieloletnimi Ramami Finansowymi na lata 2021-2027.

W opinii przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen początek niemieckiej prezydencji nastąpił w kluczowym momencie, ponieważ kolejne półrocze w dużym stopniu wpłyną na przyszłość UE. Warto w tym kontekście podkreślić, że przewodnicząca KE pochodzi właśnie z Niemiec.

Musimy nie tylko przezwyciężyć kryzys, ale także chcemy i musimy odważnie podążać ścieżką modernizacji Unii Europejskiej” – powiedziała na konferencji prasowej. „Najważniejsze wyzwania Europy przed kryzysem pozostaną takie same po zakończeniu kryzysu: zmiany klimatu, cyfryzacja i pozycja Europy na świecie”.

Przypomniała o pilnym zadaniu polegającym na wypracowaniu porozumienia w sprawie instrumentu Next GenerationE U i długoterminowego budżetu UE w Radzie Europejskiej, mówiąc, że kryzys „wyznacza tempo”.

Von der Leyen zauważyła również, że priorytety niemieckiej prezydencji i priorytetowe projekty przyjęte przez Komisję były w pełni dostosowane – od zmiany klimatu po cyfryzację do odporności – są w pełni kompatybilne.

Źródło: KE
Fot. KE

1 MLD EUR NA INNOWACYJNE PROJEKTY ENERGETYCZNE

3 lipca Komisja opublikowała pierwsze zaproszenie do składania wniosków w ramach Funduszu Innowacyjnego, będącego jednym z największych na świecie programów demonstracyjnych w zakresie innowacyjnych technologii niskoemisyjnych, finansowanym z dochodów z aukcji uprawnień do emisji w ramach unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji.

Ze środków funduszu innowacyjnego będą finansowane przełomowe technologie w dziedzinach energii ze źródeł odnawialnych, energochłonnych sektorów przemysłu, magazynowania energii oraz wychwytywania, wykorzystywania i składowania dwutlenku węgla. Fundusz zapewni impuls dla ekologicznej odbudowy gospodarczej poprzez tworzenie lokalnych przyszłościowych miejsc pracy, torowanie drogi dla neutralności klimatycznej i wzmacnianie wiodącej pozycji Europy w dziedzinie technologii na skalę globalną.

Wiceprzewodniczący wykonawczy Frans Timmermans powiedział: Obecne zaproszenie do składania wniosków pojawia się w najbardziej odpowiednim momencie. UE zainwestuje 1 mld euro w obiecujące projekty gotowe do wprowadzenia na rynek, takie jak czysty wodór lub inne rozwiązania niskoemisyjne dla energochłonnych sektorów przemysłu, takich jak przemysł stalowy, cementowy i chemiczny. Będziemy również wspierać magazynowanie energii, rozwiązania sieciowe oraz wychwytywanie i składowanie dwutlenku węgla. Te inwestycje na dużą skalę przyczynią się do ożywienia gospodarki UE i pomogą w ekologicznej odbudowie gospodarki, prowadząc do osiągnięcia neutralności klimatycznej w 2050 r.

W latach 2020–2030 fundusz innowacyjny przeznaczy około 10 mld euro ze sprzedaży na aukcji uprawnień w ramach unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji, oprócz niewydatkowanych dochodów z programu będącego poprzednikiem funduszu innowacyjnego – programu NER 300.

Pierwsze zaproszenie do składania wniosków zapewni finansowanie w wysokości 1 mld euro na duże projekty dotyczące czystych technologii, aby pomóc im w przezwyciężeniu ryzyka związanego z komercjalizacją i demonstracją na dużą skalę. Wsparcie to pomoże nowym technologiom w uzyskaniu dostępu do rynku. W przypadku obiecujących projektów, które jeszcze nie są gotowe do wprowadzenia na rynek, przeznacza się odrębny budżet w wysokości 8 mln EUR na pomoc w opracowywaniu projektów.

Zaproszenie do składania wniosków jest otwarte dla projektów w kwalifikujących się sektorach ze wszystkich państw członkowskich UE, a także z Islandii i Norwegii. Środki te mogą być wykorzystywane we współdziałaniu z innymi inicjatywami w zakresie finansowania publicznego, takimi jak pomoc państwa lub inne unijne programy finansowania. Projekty będą oceniane pod kątem ich potencjału w zakresie unikania emisji gazów cieplarnianych, potencjału innowacyjnego, dojrzałości finansowej i technicznej oraz potencjału w zakresie zwiększania skali i opłacalności. Termin składania wniosków upływa 29 października 2020 r. Projekty można zgłaszać za pośrednictwem unijnego portalu poświęconego finansowaniu i przetargom, gdzie można znaleźć bardziej szczegółowe informacje na temat ogólnej procedury.

Źródło: KE

Fot. KE

EEX – ZMIENIONE KALENDARZE AUKCJI NA 2020 R.

1 lipca Europejska Giełda Energii (EEX) i ICE Futures Europe (ICE) opublikowały zmienione kalendarze aukcji na 2020 r. Zmiany obejmują kwestie konieczności wdrożenia rezerwy stabilności rynkowej. Aukcje na EEX od 16 lipca będą obejmowały także wolumeny przydziałów na Fundusz Innowacji.

Wielkości aukcji we wcześniej opublikowanym kalendarzu aukcji na 2020 r. odzwierciedlały funkcjonowanie rezerwy stabilności rynkowej (MSR) w okresie od 1 stycznia 2020 r. do 31 sierpnia 2020 r. Po opublikowaniu przez Komisję w dniu 8 maja 2020 r. całkowitej liczby uprawnień w obiegu w 2019 r. wolumeny aukcji od 1 września 2020 r. do 31 grudnia 2020 r. będą teraz zmniejszone o 110 839 500 uprawnień (ilość jednostek MSR). Wolumeny, które EEX ma sprzedać na aukcji w ramach wspólnej platformy aukcyjnej w 2020 r., będą obejmowały 50 mln uprawnień na Fundusz Innowacji.

Źródło: KE
Fot. Pixabay

TAURON TESTUJE NOWE NARZĘDZIE DO PRAC POD NAPIĘCIEM

TAURON Dystrybucja testuje nowoczesne metody prac prowadzonych pod napięciem. Modułowe narzędzie do utrzymywania naprężeń, to technologia do tej pory niewykorzystywana w Polsce. Pozwala ona usprawnić pracę na sieci elektroenergetycznej,prowadzoną bez konieczności wyłączania zasilania dla klientów.

Technika prac pod napięciem (PPN) jest potrzebna i przydatna z punktu widzenia zarówno odbiorców energii elektrycznej, jak i dostawcy energii. Jej zastosowanie w TAURON Dystrybucja w ostatnich latach wzrasta o ok. 10% rocznie. Dzieje się tak, ponieważ spółka wdraża nowe technologie i testuje urządzenia, które pozwalają rozszerzyć zakres prac i podnieść bezpieczeństwo wykonywanych robót.

Nowoczesne, innowacyjne w skali Polski rozwiązanie, służy do utrzymywania naprężeń podczas prac. Urządzenie jest obecnie testowane w legnickim oddziale TAURON Dystrybucja, gdzie również dzięki niemu liczba robót prowadzonych w technologii PPN zwiększyła się sześciokrotnie w ciągu ostatnich dwóch lat.

– O możliwości prowadzenia prac na sieci bez konieczności wyłączania zasilania dla klientów, decydują dwa kluczowe czynniki. Jest to stosowanie nowoczesnego sprzętu oraz ciągłe szkolenie pracowników. Korzyści z PPN widzą przede wszystkim klienci, którzy nie odczuwają zakłóceń w dostawie energii, pomimo tego, że na sieci elektroenergetycznej trwają prace modernizacyjne lub przyłączeniowe. Z naszej perspektywy przy stosowaniu tej technologii podstawową kwestią jest zapewnienie bezpieczeństwa pracownikom – mówi Jerzy Topolski, wiceprezes TAURON Dystrybucja.

Podczas prowadzenia prac pod napięciem energetyk chroniony jest poprzez szereg zabezpieczeń. Głównym z nich są środki ochrony osobistej, czyli rękawice i rękawy elektroizolacyjne w pełni przystosowane do napięcia linii, na której prowadzone są prace. Prace wykonywane są z podnośnika z wysięgnikiem izolacyjnym.

Praca w technologii PPN jest bardzo wymagająca. W jej trakcie może dojść do niebezpiecznych sytuacji, m.in. do zerwania przewodów.

– By uniknąć tego zagrożenia zastosowaliśmy urządzenie do utrzymywania naprężeń, którego celem jest tymczasowe mechaniczne połączenie uszkodzonego przewodu napowietrznego. Urządzenie to zakłada się za pomocą drążków izolacyjnych z odległości, cały czas monitorując stan uszkodzonej linii lusterkiem inspekcyjnym – tłumaczy Marek Kuchciak, dyrektor legnickiego oddziału TAURON Dystrybucja.

Drugą nowością wprowadzoną w zakresie PPN jest dodatkowe wyposażenie specjalistycznych podnośników. Elektromonterzy pracujący w tym systemie przy wycince gałęzi, będą teraz pracować sprawniej i szybciej dzięki zainstalowaniu nowoczesnych elektroizolacyjnych pilarek drążkowych. Są one zasilane z układów hydraulicznych podnośnika, przez co wzrasta ich niezawodność i nieograniczona czasowo wydajność.

Prace w technologii PPN prowadzone są w TAURON Dystrybucja na sieciach niskiego oraz średniego napięcia.

Źródło: Tauron
Fot. Tauron

INTENSYWNE PRACE REMONTOWE W ELEKTROCIEPŁOWNI W BYDGOSZCZY

Na terenie Elektrociepłowni Bydgoszcz II, należącej do PGE Energia Ciepła, spółki z Grupy PGE, został zakończony ważny etap corocznej kampanii remontowej, przygotowującej urządzenia do sezonu grzewczego. Postój całkowity trwał ponad tydzień i w tym czasie wykonano przeglądy i naprawy urządzeń.

Każdego roku, druga połowa czerwca dla Elektrociepłowni w Bydgoszczy to czas intensywnych prac remontowych. W tym okresie w elektrociepłowni zostają wyłączone urządzenia podstawowe i odbywa się tzw. postój całkowity. Okres ten w przypadku wielu urządzeń jest jedyną okazją do wykonania przeglądów, testów i napraw. Tegoroczny rozpoczął się 19 czerwca wyłączeniem turbiny TG-3 i wygaszeniem kotła parowego. Zaprzestano również podawania pary technologicznej o ciśnieniu 1 MPa do odbiorców w ramach zawartych umów.

22 czerwca ekipy remontowe przystąpiły do przeglądu i remontów urządzeń wyłączonych z ruchu. W ramach kampanii remontowej zostały wykonane prace modernizacyjne na kolektorach parowych, układach wody sieciowej, układach wody chłodzącej, a także w wyznaczonych rozdzielniach elektrycznych, zgodnie z zaplanowanym harmonogramem.

„W tym roku kampanię remontową prowadziliśmy w nietypowych warunkach ze względu na utrzymująca się sytuację epidemiczną. Na terenie naszej elektrociepłowni zostały wprowadzone zasady reżimu sanitarnego, które na każdym etapie prac były ściśle przestrzegane” – mówi Wojciech Dobrak, dyrektor PGE Energia Ciepła Oddział Elektrociepłownia w Bydgoszczy.

Na czas postoju całkowitego Elektrociepłowni Bydgoszcz II, została uruchomiona Elektrociepłownia Bydgoszcz I, zlokalizowana przy bydgoskich Jachcicach. Dzięki temu zapewniono ciągłość produkcji, a mieszkańcy Bydgoszczy otrzymywali ciepłą wodę użytkową. Postój całkowity nie miał również wpływu na pracę sieci elektroenergetycznej zasilającej Bydgoski Park Przemysłowo-Technologiczny.

Prace remontowe zakończyły się 28 czerwca. Ponowne uruchomienie Elektrociepłowni Bydgoszcz II odbyło się planowo i od poniedziałkowego popołudnia dostarcza ona ciepło do miejskiej sieci ciepłowniczej.

Źródło: PGE EC
Fot. PGE EC

GDAŃSK: MODERNIZACJA INSTALACJI ODSIARCZANIA SPALIN

Modernizacja Instalacji Mokrego Odsiarczania Spalin w Elektrociepłowni PGE Energia Ciepła w Gdańsku poprawi jakość powietrza w Trójmieście.

W gdańskiej elektrociepłowni PGE Energia Ciepła, spółki Grupy Kapitałowej PGE, rozpoczęła się modernizacja Instalacji Mokrego Odsiarczania Spalin, która spowoduje redukcję emisji tlenków siarki o kolejne 35%. Najbliższe miesiące i lata to czas nowych inwestycji pro środowiskowych w elektrociepłowniach PGE Energia Ciepła w Gdańsku i Gdyni.

25 czerwca na 60 dni z komina gdańskiej Elektrociepłowni przestanie wydobywać się para wodna. W tym czasie prowadzona będzie modernizacja Instalacji Mokrego Odsiarczania Spalin (IMOS), dostosowująca Instalację do pracy wg nowych norm emisji określonych w Konkluzjach BAT.

„Modernizacja polega na zabudowie w absorberze tzw. półki sitowej, dzięki której nastąpi wzrost sprawności absorbcji tlenków siarki ze spalin” – powiedział Andrzej Skoczylas, koordynator modernizacji IMOS w Oddziale Wybrzeże PGE Energia Ciepła. – „Nowe normy emisji spalin określone w Konkluzjach BAT obowiązywać będą od sierpnia 2021 r., natomiast PGE Energia Ciepła już dzisiaj dostosowuje swoje instalacje do nowych wymogów” – dodał Andrzej Skoczylas.

W wyniku modernizacji IMOS emisja tlenków siarki spadnie o 35%.

„Rozpoczęte prace na Instalacji Mokrego Odsiarczania Spalin w gdańskiej elektrociepłowni to kolejny etap modernizacji w PGE Energia Ciepła na Wybrzeżu. Przed nami intensywny czas inwestycji w rozwój infrastruktury pracującej w technologii kogeneracji, jednak, zgodnie z globalnymi trendami, będziemy stopniowo wprowadzać paliwo niskoemisyjne” – powiedziała Elżbieta Kowalewska, dyrektor Oddziału Wybrzeże PGE Energia Ciepła. – „Nowe inwestycje to nie tylko ochrona naszego środowiska, ale także bezpieczeństwo energetyczne mieszkańców naszego regionu”- dodała Elżbieta Kowalewska.

W trosce o mieszkańców Gdańska i Sopotu dla których gdańska Elektrociepłownia produkuje ciepło, postój instalacji został zaplanowany poza sezonem grzewczym. W czasie modernizacji IMOS spaliny odprowadzane będą za pośrednictwem jednego z trzech innych kominów, a pozostałe urządzania ochrony powietrza, tj. elektrofiltr i instalacja odazotowania spalin pozostają w eksploatacji. Na czas modernizacji wykorzystywany jest specjalny niskosiarkowy węgiel.

Koszt modernizacji IMOS w gdańskiej i gdyńskiej elektrociepłowni to 18,3 mln zł.

Źródło: PGE EC
Fot. PGE EC

ZALECENIA DOT. ODZYSKU CIEPŁA ODPADOWEGO

Badania szacują, że UE wytwarza więcej ciepła odpadowego niż wynosi całkowite zapotrzebowanie na ciepło we wszystkich budynkach w Europie.

Pilna potrzeba walki ze zmianami klimatu wymaga radykalnej transformacji systemu energetycznego w nadchodzących dziesięcioleciach. Wdrażanie odnawialnych źródeł energii i ciepła odpadowego wykorzystywanego w sieciach ciepłowniczych jest jednym z rozwiązań pozwalających osiągnąć neutralność klimatyczną do 2050 r.

W kontekście partnerstwa na rzecz transformacji energetycznej w ramach agendy miejskiej Austriacki Instytut Technologii, przy wsparciu Euroheat & Power i różnych zainteresowanych stron (m.in. przedstawicieli miast, badaczy) zidentyfikował wyzwania i najlepsze praktyki mające na celu zwiększenie odzysku ciepła odpadowego.

Z wynikami badań można zapoznać się tutaj.

Źródło: Euroheat & Power
Fot. Pixabay