Home Archive by category Wiadomości

Wiadomości

JERZY KWIECIŃSKI PODKREŚLA ZNACZENIE GAZU W CIEPŁOWNICTWIE

W czwartek odbyła się konferencja Impact’20 na której Jerzy Kwieciński podkreślił olbrzymią rolę jaką gaz odegra w ciepłownictwie.

Wziął on udział w panelu „Ambicje Polski do 2050 roku: neutralność klimatyczna oraz przyszłość polskiej energetyki: gaz, atom czy wiatr?” Tematem był między innymi plan Komisji Europejskiej związany z obniżeniem emisji gazów cieplarnianych w UE do 2030 r. o co najmniej 55 proc. w stosunku do poziomu z 1990 r.

“Z punktu widzenia Polski jest to celem szalenie ambitnym. W tej chwili to co dzieje się w Unii, to ustalanie, jakie będą cele dla poszczególnych krajów członkowskich i dla nas. Uważam, że przed Polską stoją największe wyzwania ze wszystkich krajów unijnych” – powiedział Kwieciński, dodając: „Co dla nas ważne, że pomimo, iż gaz jest uznawany za paliwo kopalne – bo jest nim, chociaż jest najmniej emisyjne i najbardziej przyjazne środowisku – to gaz ziemny w UE został uznany na czas osiągania neutralności klimatycznej, jako paliwo przejściowe. On u nas będzie odgrywał olbrzymią rolę. Nie tylko w samej czystej elektroenergetyce, ale przede wszystkim w ciepłownictwie. Bo ciepłownictwo jest jeszcze bardziej zależne niż czysta energetyka, od węgla”.

Prezes PGNiG ocenił, że celów klimatycznych stawianych przez UE nie da się osiągnąć bez gazu ziemnego, które ma być paliwem przejściowym. Cieszy go również pozytywny trend transportowania gazu w postaci płynnej (LNG), co pozwala na dywersyfikację.

Dodał również: „Gaz ziemny daje stabilność. Takiej stabilności w energetyce na razie jeszcze nie dają farmy wiatrowe i farmy słoneczne, które produkują prąd wtedy, kiedy świeci i kiedy wieje”.

Źródło: CIRE
Fot. PGNIG

SENACKA KOMISJA PRZYJĘŁA NOWELĘ USTAWY O TERMOMODERNIZACJI

Nowe przepisy mające udoskonalić m.in. działanie programów antysmogowych „Czyste powietrze” oraz „Stop smog” dostały od senackiej komisji środowiska zielone światło. Nie zaproponowała ona poprawek do nowelizacji ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów.

Co zmienia nowela ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów? Przede wszystkim usprawnia programy antysmogowe, tak by więcej osób mogło być beneficjentami wymiany źródła ciepła, termomodernizacji budynku. Nowe przepisy przewidują również stworzenie Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków – informatycznego narzędzia, “mapy” na której umieszczona byłaby informacja jakiego rodzaju ogrzewanie stosowane jest w budynkach.

Zmniejszona zostanie także liczba budynków jednorodzinnych, która umożliwi samorządom wnioskowanie o środki z programu (z 2 do 1 proc. lub 20 budynków). Jeżeli zajdzie potrzeba, przepisy przewidują jednorazowe zniesienie tego limitu – warunkiem jest wcześniejsze zawarcie przynajmniej jednego porozumienia przez gminę.

Skuteczność programu „Stop smog” ma być zagwarantowana poprzez skrócenie z 10 do 5 lat okresu utrzymania efektów przedsięwzięć niskoemisyjnych. Inwestycje zostaną rozszerzona o przyłączenie budynków do sieci elektroenergetycznej, modernizacją przyłączy ciepłowniczych czy gazowych.

Gminy będą mogły się zrzeszać i wspólnie wnioskować o wsparcie z programu. Przedsięwzięcia niskoemisyjne dotkną również mieszkań znajdujących się w zasobach mieszkaniowych gminy.

Kwota 1.2 mld zł będzie płynęła do beneficjentów programu do roku 2024.

Z kolei w przypadku „Czystego powietrza” – bez wątpienia jednego ze sztandarowych programów rządu, nowelizacja przewiduje powstanie Funduszu Ekologicznego Poręczeń i Gwarancji. Fundusz ten ma działać przy Banku Gospodarstwa Krajowego i być wspierany pieniędzmi pochodzącymi z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Zajmie się udzielaniem gwarancji i poręczeń spłaty kredytów i pożyczek udzielonych na projekty ekologiczne.

Z NFOŚiGW popłynęła teraz środki do wojewódzkich funduszy ochrona środowiska. Ta zmiana w noweli ma zapewnić z kolei realizację proekologicznych inwestycji na poziomie samorządu terytorialnego.

Narzędzie informatyczne, które posłuży do identyfikacji źródeł niskiej emisji z budynków to Centralna Ewidencja Emisyjności. System będzie gromadził informacje nt. źródeł emisji w sektorze komunalno-bytowym, które zostaną pozyskany w ogólnopolskiej powszechnej inwentaryzacji. Znajdą się w nim dane o stanie energetycznym budynków, formach udzielanej pomocy publicznej. CEEB – jak przewidują przepisy ustawy – będzie w pełni dostępna dla samorządów.

Źródło: CIRE
Fot. Pixabay

PROGRAM „CIEPŁOWNICTWO POWIATOWE” OD 1 PAŹDZIERNIKA NA NOWYCH ZASADACH

„Trwający od marca 2019 r. pilotaż spełnił swoje zadanie, możemy zatem wdrażać kolejny etap programu. Wprowadziliśmy zmiany, które zoptymalizują program i usprawnią transformację ciepłownictwa w powiatach, a przez rozwój ciepłownictwa systemowego przyczynią się też do redukcji niskiej emisji” – mówi minister klimatu Michał Kurtyka. Wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Artur Michalski zapowiada, że nabór wniosków na nowych zasadach rozpocznie się 1 października br.

Celem programu „Ciepłownictwo powiatowe” jest zmniejszenie negatywnego oddziaływania przedsiębiorstw ciepłowniczych na środowisko, w tym poprawa jakości powietrza. W ramach programu można wnioskować o dofinansowanie w formie dotacji do 50% kosztów kwalifikowanych. Warunkiem udzielenia dotacji jest jednoczesne zaciągnięcie pożyczki z NFOŚiGW, w części stanowiącej uzupełnienie do 100% kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia. Dofinansowywane będą inwestycje o wartości od 0,5 mln zł do 300 mln zł.

„Zmiana minimalnej wartości pożyczki, z 1 mln zł do 500 tys. zł, ma umożliwić złożenie wniosków o dofinansowanie przez podmioty o mniejszych możliwościach inwestycyjnych, tak by umożliwić im stopniowe dochodzenie do statusu efektywnych systemów ciepłowniczych” – wyjaśnia minister Kurtyka.

„Nowa odsłona programu, wspierającego modernizację ciepłowni, to wynik konsultacji prowadzonych z obecnymi oraz potencjalnymi wnioskodawcami. Ma na celu przede wszystkim optymalizację i doprecyzowanie zapisów programu. Jednym z postulatów środowisk ciepłowniczych i jednostek samorządu terytorialnego było rozszerzenie katalogu beneficjentów, dlatego o dofinansowanie w nowym naborze będą mogły ubiegać się spółki kapitałowe, w których JST nie musi mieć minimum 70% udziałów, ale wystarczy nieco ponad 50%” – dodaje wiceprezes NFOŚiGW Artur Michalski.

Całkowity budżet programu „Ciepłownictwo powiatowe”, prowadzonego przez NFOŚiGW, to 500 mln zł, z czego 150 mln zł zarezerwowano na dotacje a 350 mln zł na zwrotne formy dofinansowania.

Rodzaje przedsięwzięć

Program „Ciepłownictwo powiatowe” oferuje wsparcie dla szeregu przedsięwzięć. Mogą one dotyczyć ograniczenia lub uniknięcia szkodliwych emisji do atmosfery. Dodatkowo obejmuje przedsięwzięcia dotyczące zmniejszenie zużycia surowców pierwotnych. Również działania z zakresu modernizacji i rozbudowy sieci ciepłowniczych mogą być dofinansowane z programu. Na dofinansowanie mogą też liczyć nowe źródła ciepła i energii elektrycznej, w tym przedsięwzięcia dotyczące budowy lub przebudowy jednostek wytwórczych wraz z podłączeniem ich do sieci dystrybucyjnej/przesyłowej, w których do produkcji energii wykorzystuje się: energię ze źródeł odnawialnych, ciepło odpadowe, ciepło pochodzące z kogeneracji, z wyłączeniem ciepła wytworzonego w jednostce kogeneracji opalanej węglem, paliwa niskoemisyjne gazowe, mieszanki gazów, gaz syntetyczny lub wodór.

Ze wsparcia w formie dotacji wyłączone są projekty realizujące wyłącznie instalacje fotowoltaiczne (PV) i/lub elektrownie wiatrowe (bez magazynu energii). Warunkiem udzielenia wsparcia na magazyn energii jest zintegrowanie go ze źródłem energii, które będzie realizowane równolegle w ramach projektu.

Beneficjenci

W ramach programu o wsparcie na inwestycje mogą ubiegać się spółki kapitałowe, których przedmiotem działalności jest produkcja energii cieplnej na cele komunalno-bytowe, a udział w kapitale zakładowym spółki jednostki samorządu terytorialnego, w tym związku jednostek samorządu terytorialnego, jest większy niż 50%. Katalog beneficjentów rozszerzony zostaje o jednostki samorządu terytorialnego ujęte na imiennej liście 139 miast średnich tracących funkcje społeczno-gospodarcze. Całkowita moc cieplna zamówiona systemu ciepłowniczego, w ramach którego prowadzona jest przedmiotowa działalność winna wynosić nie więcej niż 50 MW.

Źródło: MK
Fot. MK

KORONAWIRUS SPOWOLNI, ALE NIE WSTRZYMA ROZWOJU ENERGETYKI

Wg. najnowszych estymacji Światowej Agencji Energii (IEA) rok 2020 przyniesie rekordowy spadek konsumpcji energii wynoszący aż 6% i będzie to pierwszy tak wielki spadek od roku 1945. Z tego powodu na świecie pracę w sektorze energetycznym straciło już ponad 3 miliony osób. Czy oznacza to zahamowanie rozwoju energetyki, czy może kryzys da impuls do przyspieszenia zmian, które i tak są konieczne? Eksperci Fortum stawiają raczej na drugi wariant, upatrując dla branży szansę na rozwój m.in. przez jej cyfryzację, ale także poszukiwanie alternatywnych dla paliw kopalnych źródeł energii.

Z raportu IEA “Sustainable Recovery, World Energy Outlook Special Report” jasno wynika, że pandemia koronawirusa i związane z nią ograniczenia w światowej produkcji i transporcie spowodowały największy od ponad 70 lat spadek zużycia energii. Spadek ten największy wpływ będzie mieć na energetykę węglową oraz tę opartą na ropie (estymowany spadek na poziomie nawet 8%). Co ciekawe, raport wskazuje na to, że w tym samym czasie zużycie energii pochodzącej z „zielonych” źródeł (głównie słońca i wiatru) wzrośnie aż o 5%.

Pandemia zmienia optykę

Doświadczenia wynikające z pandemii wymusiły zmiany w sposobie funkcjonowanie firm energetycznych. W sytuacji zagrożenia epidemiologicznego zdalny kontakt z klientem, czy zdalna kontrola systemów okazały się koniecznością. To z kolei spowodowało, że firmy energetyczne w zupełnie nowym świetle zobaczyły przydatność rozwiązań cyfrowych, które w tej branży są jednym z ważnych obszarów.

„W Fortum już dawno postawiliśmy na inwestycje w modernizację i cyfryzację naszych systemów zarządzania sieci energetyczną, a koronawirus pokazał, że decyzja ta była ze wszech miar słuszna, umożliwiając nam pracę bez przeszkód mimo wymuszonej epidemią izolacji” – mówi Piotr Górnik, , dyrektor ds. energetyki cieplnej w Fortum. „Chociaż w Polsce w krótkim okresie epidemia rzeczywiście spowodowała spadek zużycia energii nawet o 25%, to zużycie to już wraca do normy. W tym kontekście jest to zjawisko krótkookresowe, które nie zmieni naszego długofalowego podejścia strategicznego z zakresie tego typu inwestycji” kontynuuje.

Według eksperta Fortum rynek energii nadal będzie przekształcał się w kierunku zielonej energii i w branży należy się spodziewać kontynuacji inwestycji w te obszary. „Wyzwania ekonomiczne i energetyczne zmuszają nas do szukania alternatywnych rozwiązań i lepszego gospodarowania zasobami, którymi dysponujemy, zgodnie z zasadami Gospodarki Obiegu Zamkniętego. W tym kontekście zasobem mogą być np. odpady. Inwestycje w efektywne ich wykorzystanie do celów energetycznych z pewnością będą kontynuowane”.

Potwierdzeniem słów eksperta jest ogłoszenie przez Fortum planów związanych z budową w Zawierciu instalacji do produkcji RDF’u, czyli paliwa z odpadów. Inwestycja ma być warta 20 mln złotych, a produkowane dzięki niej paliwo trafiać będzie do nowoczesnej elektrociepłowni Fortum w Zabrzu.

Nie tylko Fortum planuje kontynuować inwestycje w obszarze energetycznym. Potwierdzenie tego jest zawiązana w szczycie pandemii koalicja „Włącz Czystą Energię dla Polski”. Koalicja powstała z inicjatywy Fortum, a jej liderem stali się Pracodawcy RP, jednak już dołączyło do niej kilkanaście podmiotów i to z różnych branży: od spożywczej po transportową.

Podmioty te w inwestycjach na rzecz „zielonej energii” upatrują szansę zarówno dla środowiska, dla siebie, jak i dla polskiej gospodarki. Wiedzą bowiem, że brak takich inwestycji w przyszłości może być związany z ponoszenia dodatkowych kosztów. Tych wynikających z wzrostu kosztów energii, ale też z kar, jakie przyjdzie zapłacić, jeśli nie sprostamy wymogom unijnym.

Nie tylko firmy inwestują w energetykę

Z punktu widzenia „Kowalskiego” taką energetyczną inwestycją może być rezygnacja z „kopciucha” na rzecz przyłączenia się do sieci ciepłowniczej lub też zakup instalacji fotowoltaicznej. „Jestem przekonany, że pandemia nie będzie miała negatywnego wpływu na decyzje Polaków o modernizacji swoich źródeł ciepła, a liczba gospodarstw inwestujących w własne źródła energii elektrycznej będzie rosła” – komentuje Górnik.

Ekspert zwraca także uwagę na to, że rozwój energetyki rozproszonej sprzyjać będzie kolejnym inwestycjom w branży:

„Nadwyżki energii pochodzącej z tych źródeł powinny być przekazywane do sieci. A zatem, aby móc nimi efektywnie gospodarować, konieczne będą dalsze inwestycje w cyfrowy nadzór.” podsumowuje.

Źródło: Fortum
Fot. Pixabay

DUBLIN ROZWIJA DHC

W najbliższych tygodniach zostaną podpisane umowy na budowę centrum energetycznego w Tallaght. W ramach systemu sieci ciepłowniczej Amazon wspiera Radę Hrabstwa Południowy Dublin w ograniczaniu emisji dwutlenku węgla.

Firma Amazon Web Services (AWS) zaprojektowała swoje centrum danych przy Belgard Road z myślą o energii odnawialnej, a w systemie tym nadmiar ciepła wytwarzanego przez serwery będzie gromadzony i redystrybuowany w celu zapewnienia ciepłej wody i ogrzewania budynków w całym Tallaght.

Wykorzystanie centrum danych do zasilania publicznej sieci ciepłowniczej, łączącej ciepło odpadowe z ciepłem grzewczym, będzie pierwszym tego rodzaju rozwiązaniem w Wielkiej Brytanii i Irlandii.

Raport z projektu HEATNET Tallaght District twierdzi, że program połączy siedzibę rady i Politechnikę w Dublinie Tallaght (dawniej IT Tallaght) z dużym centrum danych w Amazonii. Zgodnie ze sprawozdaniem centrum danych zgodziło się być głównym źródłem ciepła dla nowej sieci ciepłowniczej, oferując ciepło bez opłat.

Amazon zapewnia również dzierżawę terenu pod budowę centrum energetycznego mającego na celu podniesienie temperatury ciepła odpadowego dla bardziej efektywnego wykorzystania w dystrybucji sieci. Umowy na dzierżawę i umowę o odzysk ciepła zostaną podpisane w najbliższych tygodniach.

Budowa centrum energetycznego zostanie wsparta grantem w wysokości 4,5 mln euro. Sieć będzie obsługiwać nie tylko budynki użyteczności publicznej, ale również lokale mieszkalne, handlowe i handlowe.

Wspierany przez Agencję Zarządzania Energią Miasta Dublina (Codema), międzynarodowy proces przetargowy wskazał Fortum, dużego fińskiego dostawcę energii cieplnej, jako preferowaną firmę. Umowa na dostawę energii zostanie podpisana w ciągu najbliższych tygodni, a prace budowlane rozpoczną się w październiku w budynku sieci rurociągów i centrum energetycznego. Okres budowy szacuje się na 60 tygodni do zakończenia.

Źródło: Echo.ie
Fot. Pixabay

NOWATORSKA TECHNOLOGIA W PRZYŁĄCZENIACH DO SIECI CIEPŁOWNICZEJ

TAURON, pomimo pandemii koronawirusa, realizuje kolejne inwestycje przyłączeniowe. Nowe przyłączenia osiągną w tym roku około 32 MW mocy cieplnej, co w przybliżeniu odpowiada przyłączeniu np. 10 tysięcy mieszkań. Prowadząc inwestycje, TAURON Ciepło wykorzystuje wysokospecjalistyczne metody. Tym razem dokonano 200-metrowego przewiertu sterowanego w Brynowie – jednej z większych dzielnic Katowic.

Inwestycje przyłączeniowe prowadzone są w na terenie całej aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej. W tym roku do sieci przyłączono m.in. kolejne budynki osiedli przy ul. Bytkowskiej, Ceglanej i Baildona w Katowicach. Ciepło sieciowe zyskało też nowe osiedle przy ulicy Rzepakowej w katowickim Brynowie. W ramach tej inwestycji wykonano przewiert i instalację dwóch ponad 200-metrowych kabli ciepłowniczych pod ulicą Kolejową i odcinkiem drogi krajowej DK81.

To pierwsze tak duże przyłączenie sieci ciepłowniczej realizowane technologią przewiertu sterowanego na południu Polski i pierwszy tej długości przewiert w historii inwestycji realizowanych przez TAURON Ciepło. Najniższy punkt zagłębienia instalacji wyniósł 22 m.

Inwestycja realizowana jest w trudnych warunkach, w pobliżu drogi krajowej DK81, na terenie silnie uzbrojonym i w okolicy gęstej zabudowy. Z tego względu wybraliśmy technologię przewiertu, która umożliwia układanie wysokoparametrowej sieci ciepłowniczej metodą bezwykopową – mówi Bartłomiej Podmokły,dyrektor Ciepło Serwisu w TAURON Ciepło.

W sierpniu br., w ramach tej samej inwestycji przyłączeniowej, pod ulicą Kościuszki wykonano dwa przewierty o długości 50 m. Przyłączenie nowego fragmentu sieci ciepłowniczej umożliwi kolejnym mieszkańcom w tej dzielnicy Katowic korzystanie z ciepła sieciowego – jednego z najbardziej ekologicznych źródeł ciepła.

Wykorzystaliśmy kabel ciepłowniczy o średnicy zewnętrznej 310 milimetrów, który różni się od standardowej rury ciepłowniczej. Jest bardziej elastyczny i posiada bardzo ważną cechę samokompensacji, co umożliwia budowę sieci ciepłowniczej metodą przewiertu sterowanego – dodaje Bartłomiej Podmokły.

Dzięki zastosowaniu tej nowoczesnej technologii inwestycja jest prowadzona niemal niezauważalnie dla mieszkańców i otoczenia, bez potrzeby wyłączenia drogi z ruchu i zatrzymywania pojazdów.

TAURON Ciepło jest największym dystrybutorem ciepła sieciowego w aglomeracji śląsko-dąbrowskiej i jednym z największych takich podmiotów w kraju. W ubiegłym, najdłuższym od lat sezonie grzewczym, firma dostarczyła 10 mln GJ ciepła do około 800 tysięcy mieszkańców.

Dostawy ciepła są uruchamiane i wstrzymywane w dowolnym terminie, na wniosek klienta – spółdzielni lub zarządcy. W tzw. okresie przejściowym, wiosną i jesienią, dostawy ciepła reguluje automatyka pogodowa, umożliwiająca włączenie i wyłączenie dostarczania ciepła do budynku w zależności od temperatury zewnętrznej.

Zainstalowana moc cieplna zakładów wytwórczych spółki to ok. 1170 MW, zaś całkowita wartość mocy zamówionej przekracza 2 tys. MW. Łączna długość sieci ciepłowniczej wynosi ok. 1,1 tys. km.

Źródło: Tauron
Fot. Tauron

KOALICJA „WŁĄCZ CZYSTĄ ENERGIĘ DLA POLSKI” DAJE DOBRY PRZYKŁAD

Dzikie wysypiska to w Polsce ogromny problem. Tylko w 2018 r. służby porządkowe zebrały z nich 25 tys. ton odpadów. To tyle, ile waży 1000 autobusów wraz z pasażerami. 19 września, w Dzień Dzikiej Flory, Fauny i Naturalnych Siedlisk, z problemem odpadów porzuconych w lasach zmierzyli się przedstawiciele Koalicji „Włącz Czystą Energię dla Polski”. By unaocznić problem dzikich wysypisk i dać dobry przykład Polakom, zorganizowali wspólnie z Nadleśnictwem Celestynów plogging, czyli spacer po lesie połączony z jego sprzątaniem.

Plogging odbył się na terenie Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Uczestnicy wydarzenia zebrali kontener butelek, złomu, plastikowych opakowań i innych śmieci, które następnie przekazali do sortowania i recyklingu. Tym samym w praktyce pokazali, na czym polega idea Gospodarki Obiegu Zamkniętego.

Według danych GUS w 2018 r. zidentyfikowano i zlikwidowano ponad 10 tys. dzikich wysypisk. Zdeponowane na nich odpady ważyły ok. 25 tys. ton. Ponadto służby porządkowe zinwentaryzowały dodatkowe 1607 punktów, gdzie ludzie porzucają swoje odpady, tworząc ich hałdy.

W świecie kierującym się zasadami Gospodarki Obiegu Zamkniętego takie marnotrawstwo nie powinno mieć miejsca, bo w zbieraniu i segregowaniu odpadów chodzi o coś więcej niż utrzymanie porządku. Segregowane odpady powinny bowiem trafiać do zakładów przetwarzania, by wrócić do systemu w formie surowców do ponownego użycia. Z tych, które nie nadają się do dalszego przetworzenia, warto produkować paliwo RDF, z którego powstanie energia.

Firmy i instytucje dają dobry przykład i zachęcają do ploggingu

Zawiązana z inicjatywy firmy Fortum Koalicja „Włącz Czystą Energię dla Polski, której liderem zostali Pracodawcy RP, powstała, by promować idee Gospodarki Obiegu Zamkniętego i dzielić się dobrymi praktykami w tym zakresie. Wszystko po to, aby z jednej strony chronić środowisko, a z drugiej zbliżyć Polskę do osiągnięciu celów wskazanych w Europejskim Zielonym Ładzie.

„Na nasz apel o przyłączenie się do koalicji odpowiedziało już kilkanaście firm i instytucji, w tym m.in. Fortum, Bank Ochrony Środowiska, Browary Polskie, Coca-Cola HBC, ENERIS Surowce, EOD Technologies, Instytut Jagielloński, Karmar, Koleje Mazowieckie, Kompania Piwowarska, Strabag, Polish Brief, Polmass i Profbud i to właśnie przedstawiciele koalicjantów wzięli udział w sobotnim ploggingu” – mówi Magdalena Kitlas z Pracodawców RP.

Na pomysł zorganizowania wspólnego ploggingu wpadła właśnie firma Fortum, która tego typu imprezy z powodzeniem organizowała już we Wrocławiu czy Gdańsku. Moda na plogging rozpoczęła się w Szwecji i jest połączeniem szwedzkiego słowa „plocka up” – podnosić oraz „jogging”. To dyscyplina, która nie stawia barier wiekowych i nie wymaga nadludzkiego wysiłku. Jest połączeniem idei ruchu na świeżym powietrzu i sprzątania świata. Oddziałuje pozytywnie na ludzi i środowisko, a dodatkowo pozwala na wydzielanie endorfin – czyli wyzwala pozytywną energię.

„To nie pierwszy raz, kiedy dobre, pro-środowiskowe praktyki przenosimy z gruntu skandynawskiego do Polski – tłumaczy Jacek Ławrecki, dyrektor ds. komunikacji na Polskę i kraje bałtyckie w Fortum. „Skandynawowie zasady Gospodarki Obiegu Zamkniętego wdrażają na co dzień, zarówno na poziomie operacyjnym firm, jak i na poziomie zwykłych mieszkańców. Warto z nich brać przykład, jeśli serio myślimy o przestawieniu Polski na „zielone” tory”.

O „zielonych torach” i „zielonej energii” na co dzień myśli spółka Koleje Mazowieckie, która również przyłączyła się do akcji.

„Idea ploggingu jest bliska naszej spółce. Kolej to przecież najbardziej ekologiczny środek transportu zbiorowego. Dlatego uczestniczymy we wszystkich projektach pro-ekologicznych” – przekonuje Donata Nowakowska, Dyrektor Biura Rzecznika Prasowego Kolei Mazowieckich.
We wspólne sprzątanie lasu w ramach ploggingu zaangażowała się również spółka Coca-Cola HBC Polska.

„Plogging jest nam dobrze znany, ponieważ od lat nasi pracownicy inicjują go w swojej okolicy, zapraszając do wspólnej aktywności zarówno partnerów i konsumentów. Idea jest bardzo prosta, wystarczy np. ze spaceru z psem albo joggingu zabrać napotkane śmieci i wrzucić je do odpowiedniego pojemnika. Wierzymy, że takie oddolne akcje pomagają zwiększać świadomość Polaków na temat tego jak ważne jest zaangażowanie każdego z nas na rzecz Świata Bez Odpadów” – tłumaczy Katarzyna Borucka, dyrektor ds. korporacyjnych Coca-Cola HBC Polska i Kraje Bałtyckie.

Dzikie wysypiska to efekt lenistwa

Okolice Celestynowa, gdzie odbył się plogging, to popularne miejsce odpoczynku i rekreacji dla mieszkańców pobliskiej Warszawy. Są tu i działki rekreacyjne, i lasy, i miejsca odpoczynku dla turystów. Są również nielegalnie wyrzucane odpady.

„Jako nadleśniczy jestem za każdym razem zszokowany, w jaki sposób traktowany jest las. Widać, że w okolicy buduje się coraz więcej domów, bo i do lasu trafia coraz więcej gruzu i odpadów budowlanych. Wiele osób tak świetnie spędza u nas czas, że nie potrafi po zakończonej zabawie zabrać puszek, butelek i toreb foliowych. Apeluję do każdego: dbajmy o lasy, o środowisko naturalne. Nie zamieniajmy go w nielegalne wysypisko śmieci” – mówi Artur Dawidziuk z Nadleśnictwa Celestynów.

Problem na tysiące lat

Warto przypomnieć, że szklane butelki same nigdy się nie rozłożą. Czas rozkładu plastikowych butelek po napojach to nawet 10 000 lat, a torebek foliowych – 300. Puszka po napojach rozłoży się dopiero po upływie 200 lat. Ponadto pachnące jedzeniem odpady to zagrożenie dla zwierząt, które mogą się nimi zadławić, zaplątać w nie i udusić.

„Dla nas, firmy zajmującej się gospodarką komunalną, nadanie drugiego życia odpadom to podstawowy cel naszej działalności” – mówi Magdalena Sułek-Domańska z ENERIS. „Cieszymy się, że dla wielu firm, o innym niż nasz profilu działalności, kwestia odpadów jest również ważna i że traktujemy je wspólne jako zasób, który można ponownie wykorzystać surowcowo lub energetycznie. Miejsce odpadów jest w zakładzie przetwarzania i recyklingu lub produkcji RDF, a nie w lesie” – podsumowuje Sułek-Domańska.

Ekologiczny, bo koleją, przejazd na miejsce ploggingu zapewniły Koleje Mazowieckie, worki i wywóz śmieci sfinansowała firma Fortum, rękawiczki dostarczyła firma ENERIS, a wodę dla uczestników wydarzenia dostarczyła Coca-Cola. Butelki oczywiście zebrano i przekazano do recyklingu.

Źródło: Fortum
Fot. Fortum

PGE EC INAUGURUJE PROGRAM EDUKACYJNY DLA DZIECI

PGE Energia Ciepła, spółka z Grupy PGE, zainaugurowała nowy program edukacyjny pn. Przygody Kota Ciepłosława, skierowany dla dzieci z klas 1-3 szkół podstawowych. Celem programu jest budowanie świadomości ekologicznej wśród najmłodszych, przekazywanie wiedzy o tym, jak powstaje ciepło i skąd się bierze energia elektryczna. Patronat nad programem objęło Ministerstwo Edukacji Narodowej.

PGE Energia Ciepła, jako największa firma na rynku ciepła i jednocześnie lider sektora ciepłowniczego, prowadzi i planuje szereg inwestycji prośrodowiskowych, które przyniosą korzyści dla poprawy jakości powietrza, a co za tym idzie dla zdrowia i bezpieczeństwa mieszkańców miast w których ma aktywa. Jednocześnie spółka angażuje się w projekty ukierunkowane na edukację dzieci i młodzieży. 21 września PGE Energia Ciepła zainaugurowała nowy program edukacyjny pn. Przygody Kota Ciepłosława. Program, który spełnia wymagania podstawy programowej, skierowany jest do uczniów najmłodszych klas szkół podstawowych. Tytułowy bohater, Kot Ciepłosław, w ciekawy i przystępny sposób będzie przekazywał wiedzę dzieciom z zakresu produkcji energii elektrycznej i ciepła, a także uczył jak je oszczędzać i dbać o środowisko.

PGE Energia Ciepła jest największą firmą na rynku ciepła w Polsce, wdrażającą i promującą proekologiczne postawy i inicjatywy. To mobilizuje nas do angażowania się w projekty edukacyjne. Rozpoczynając nowy program edukacyjny Przygody Kota Ciepłosława, mamy zamiar przekazywać wiedzę o środowisku najmłodszym uczniom szkół podstawowych. Ta wiedza zaprocentuje większą świadomością ekologiczną i dbałością o środowisko – mówi Przemysław Kołodziejak, p.o. Prezesa Zarządu PGE Energia Ciepła.

Program edukacyjny Przygody Kota Ciepłosława

W ramach programu edukacyjnego sympatyczny bohater – Kot Ciepłosław – specjalista od ciepła i ekologii – w interesujący sposób przekaże wiedzę o tym, jak powstaje ciepło w procesie wysokosprawnej kogeneracji, która polega na jednoczesnej produkcji ciepła i energii elektrycznej i jak ciepło dociera do domowego kaloryfera. Poszerzy wiedzę zarówno dzieci, jak i rodziców na temat sposobu wytwarzania ciepła, energii elektrycznej oraz sposobów ich oszczędzania. W stworzonym przez PGE Energia Ciepła programie pokazane zostaną zalety i przewaga ekologiczna ciepła sieciowego nad tradycyjnymi źródłami ciepła.

Program spełnia wymagania podstawy programowej i dzięki wykorzystaniu gier edukacyjnych, może być prowadzony w ramach lekcji z informatyki w klasach 1-3. W ramach programu przygotowane zostały scenariusze zajęć, którymi nauczyciele z łatwością posłużą się, aby przeprowadzić ciekawe lekcje. Będą one dostępne dla dzieci w szkole oraz w domu. Hybrydowość projektu, czyli możliwość jego realizacji stacjonarnie i zdalnie, to odpowiedź PGE Energii Ciepła na sytuację w szkolnictwie związaną z pandemią.

Bohaterami programu są Kot Ciepłosław – przewodnik i ekspert od ciepła, Pstryczek Elektryczek i Felka Kaloryfelka – jego przyjaciele i asystenci, którzy pomogą wyjaśnić najtrudniejsze zagadnienia w prosty i praktyczny sposób.

Świat Kota Ciepłosława odkryjemy na www.kotcieploslaw.pl. Na stronie znajdą się wszelkie informacje i ciekawostki, a także materiały dla nauczycieli, rodziców i dzieci.

Rekrutacja do programu:

Rekrutacja do programu edukacyjnego Przygody Kota Ciepłosława trwa od 21 września do 8 października. Wystarczy wejść na stronę www.kotcieploslaw.pl i wypełnić formularz rejestracyjny. Dla pierwszych 100 szkół zgłoszonych do programu wysłane zostaną gadżety związane z Kotem Ciepłosławem.

Dla wszystkich szkół biorących udział w projekcie przygotowany został kreatywny konkurs. Zadaniem będzie stworzenie komiksu o przygodach Kota Ciepłosława o tematyce związanej z ciepłem. Na najlepszych czekają atrakcyjne nagrody: 5000 zł dla zwycięskiej szkoły, laptop dla nauczyciela zwycięskiej klasy, 13 wycieczek edukacyjnych do elektrociepłowni należących do PGE Energia Ciepła.

Patronat nad programem edukacyjnym Przygody Kota Ciepłosława objęło Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Źródło: PGE EC
Fot. PGE EC

SUKCES VATTENFALL’A W OBSZARZE CYFRYZACJI

Inteligentne algorytmy i aplikacja mobilna zapewniły niższe koszty, redukcję emisji dwutlenku węgla i większe zadowolenie klientów z projektu Vattenfall w Gustavsbergu w Szwecji.

W obszarze miejskim Gustavsbergu pod Sztokholmem najemcy firmy VärmdöBostäder mieli przez kilka lat dostęp do najnowszych technologii optymalizacji ogrzewania miejskiego.

Z pomocą AI i przyjaznej dla użytkownika aplikacji mobilnej powstaje nowe rozwiązanie, które ma na celu podniesienie efektywności zużycia ciepła przez właściciela nieruchomości, a także zwiększenie komfortu i obniżenie kosztów energii dla najemców.

W celu realizacji projektu, Vattenfall Research & Development współpracował z firmą Eliq w zakresie platformy zaangażowania klienta i aplikacji mobilnej, a także Quant Co i Cosa w zakresie optymalizacji zużycia energii i podłączonych zaworów grzejnikowych.

Czujniki i aplikacje mobilne

Projekt jest odpowiedzią na potrzebę dostosowania ustawień ogrzewania w ciągu dnia przez wiele osób w budynku ogrzewanym centralnie, bez tworzenia niestabilnego systemu grzewczego, który pracuje z niepotrzebnie dużym zużyciem.

Oferując najemcom dostęp do mobilnej aplikacji, w której mogą oni zrozumieć swoje zużycie i dokonać regulacji ustawień temperatury w ciągu dnia, oraz zastępując termostaty grzejnikowe czujnikami i zdalnie sterowanymi zaworami firmy Cosa, możliwe jest teraz zdalne sterowanie ogrzewaniem w celu osiągnięcia przez najemcę pożądanej temperatury.

Z badania wynika, że użytkownicy są bardziej zadowoleni i wykonują mniej telefonów z reklamacjami do działu obsługi klienta, co z kolei zwalnia czas pracowników obsługi klienta właścicieli nieruchomości.

Hanifi Atceken, dyrektor operacyjny w VärmdöBostäder, powiedział: “Jednym z najbardziej oczywistych wyników było to, że otrzymaliśmy mniej telefonów do naszej obsługi klienta. Mniej skarg, po prostu. Nasi najemcy otrzymali aplikację, którą mogli osobiście wykorzystać do zmiany temperatury i śledzenia zużycia ciepła. Naprawdę dobre.”

Wydajne narzędzie cyfrowe

Cyfrowe narzędzia pomagają klientom zmniejszyć zużycie energii, co Vattenfall Heat postrzega jako zaletę. Oznacza to zmniejszenie ilości paliwa zużywanego w ich zakładach, co między innymi przyczynia się do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla.

Ulrika Jardfelt, kierownik BU Heat Sweden w Vattenfall, dodaje: “Cieszę się i jestem dumna, że pokazaliśmy teraz, jak dzięki większej cyfryzacji możemy osiągnąć większą liczbę zadowolonych klientów i jednocześnie zmniejszyć nasze zużycie energii”.

Kolejnym krokiem w projekcie pilotażowym jest test na większą skalę, mający na celu sprawdzenie i ocenę szerszego zainteresowania rynku.

Źródło: Smart Energy International
Fot. Pixabay

NOWY BLOK TAURONA Z NAJKRÓTSZĄ LINIĄ DOSTAW PALIWA

Uruchomiono nowe połączenie kolejowe dla dostaw węgla, o odpowiedniej jakości dla nowego bloku energetycznego Grupy TAURON w Jaworznie. Niespełna 4 kilometrowy odcinek toru połączył Zakład Górniczy Sobieski z terenem nowego bloku 910 megawatów. To najkrótsze tego rodzaju połączenie w kraju.

Uruchomienie nowej trasy przewozu przyczyni się do znacznego obniżenia kosztów transportu surowca do aktywów wytwórczych Grupy TAURON i będzie to równocześnie najkrótsza w Polsce linia kolejowa umożliwiająca dostawy węgla kamiennego bezpośrednio z kopalni.

Blok 910 MW będzie zużywał rocznie ponad 2 mln ton węgla. Zabezpieczenie takiego wolumenu paliwa wymaga nie tylko zapewnienia linii dostaw, ale także sprawnie działającego systemu rozładunku – informuje Adam Kampa, prezes zarządu Nowe Jaworzno Grupa TAURON.

Dostawy minimum 8 składów każdego dnia rozładowywane są przy użyciu wywrotnic wagonowych, których wydajność wynosi 900 ton na godzinę. W ciągu godziny wywrotnica rozładuje do 15 wagonów, a w ciągu roku przez wywrotnicę przechodzić będzie do. 40 tys. węglarek.

Dobre paliwo

TAURON Wydobycie posiada największe zasoby węgla energetycznego w Polsce i jednocześnie węgiel o najniższej zawartości chloru, a to parametr szczególnie istotny dla przestrzegania norm Unii Europejskiej i tzw. konkluzji BAT – mówi Tomasz Cudny, prezes zarządu TAURON Wydobycie. – Dzięki realizowanym w naszych kopalniach programom proefektywnościowym i bliskości aktywów wytwórczych Grupy TAURON możemy im dostarczać paliwo tak wysokiej jakości, w zoptymalizowanej cenie i w długiej perspektywie – dodaje prezes TAURON Wydobycie.

W pierwszym półroczu br. kopalnie Grupy TAURON wyprodukowały blisko 2,5 mln ton tzw. węgla handlowego i osiągnęły 7 milionów zysku EBITDA.

Spółka koncentruje się na realizacji działań, które mają zapewnić rentowność wydobycia, a także dostosowaniu wielkości produkcji do zapotrzebowania na paliwa węglowe w Grupie TAURON w perspektywie następnych lat.

Jest moc!

Nowy blok energetyczny jest już synchronizowany z krajową siecią elektroenergetyczną i osiągnął moc znamionową, o czym Grupa TAURON poinformowała na początku września.

Osiągnięcie mocy znamionowej oznacza, że blok pracuje z optymalną mocą, na jaką został zaprojektowany. W przypadku jaworznickiej jednostki jest to 910 MW.

Osiągnięcie mocy 910 MW to potwierdzenie, że założenia projektowe co do wydajność jednostki są poprawne. To także moment, w którym rozpoczyna się testowanie wszystkich układów i urządzeń na parametrach nominalnych. Jest to również kolejny krok, który przybliża jednostkę do koncesji, a w konsekwencji do momentu, w którym zacznie świadczyć usługi mocowe.

Gospodarki pomocnicze i towarzyszące za budowę których odpowiadał TAURON pozostają w gotowości. Formuła realizacji inwestycji, poza kontraktem głównym, zakładała realizację dwunastu umów na wykonanie instalacji pomocniczych i towarzyszących bloku m.in. nawęglania czy wyprowadzenia mocy.

Praca z obciążeniem na poziomie 910 MW oznacza, że w danym momencie nawet 5 proc energii elektrycznej w krajowym systemie elektroenergetycznym może pochodzić z bloku 910 MW.

Nowy blok 910 MW, zgodnie z deklaracją wykonawcy, do eksploatacji zostanie przekazany w połowie listopada.

Źródło: Tauron
Fot. Tauron