CIEPŁOWNICTWO SIECIOWE WSPIERA GOSPODARKĘ W WALCE Z COVID-19

Udostępnij
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Bez wątpienia ekonomiczny wpływ COVID-19 nie przypomina niczego, z czym gospodarka miała wcześniej do czynienia. Komisja Europejska szacuje, że europejska gospodarka skurczy się w tym roku o 7,4%.

„Gdy świat stara się poradzić sobie ze skutkami kryzysu, istnieje realna szansa, aby pomóc odbudować gospodarkę jednocześnie czyniąc ją bardziej odporną” – wskazuje przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Co więcej, znaczna ilość państw w UE opowiada się za wprowadzeniem pakietów ożywienia gospodarczego, które jednocześnie idą w kierunku zielonej transformacji oraz dekarbonizacji.

W ostatnich miesiącach, w związku ze spowolnieniem gospodarczym spowodowanym przez koronawirusa, obserwujemy spadek światowego zapotrzebowania na energię o 3,8%, a w konsekwencji spadek emisji CO2. Co ważne, fala inwestycji w celu ponownego uruchomienia gospodarek nie jest obecnie dedykowana zielonej transformacji co może wskazywać na to, że ponowny wzrost emisji może być znacząco większy niż ich spadek. Dla przypomnienia – aby osiągnąć założenia porozumienia paryskiego konieczne jest ograniczanie emisji o 7,6% rr w ciągu następnych 10 lat. Rozwiązaniem wydaje się być inwestowanie w zrównoważoną, wydajną infrastruktura energetyczna, przy jednoczesnej modernizacji wydajności budynków.

W jaki sposób ciepłownictwo wspiera walkę ze skutkami COVID-19?

1) Przyspieszenie i zwiększenie inwestycji w nowe sieci, rozbudowa i modernizacja istniejących źródeł oraz integracja sektorów pozwoli na utrzymanie koniunktury gospodarczej.

2) Produkcja energii w kogeneracji pozwoli na znaczące zmniejszenie całkowitych kosztów systemu energetycznego.

3) Odporność na przyszłe wstrząsy: sektor ciepłowniczy wiąże się z rozwojem „odpornej” na wstrząsy infrastruktury miejskiej, która zapewnia optymalne działanie w trakcie i po występujących zakłóceniach, takich jak m.in. obecny kryzys zdrowotny.

Źródło: Danfoss
Fot. PGNiG Termika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *