Home Blog Left Sidebar

CIEPŁO SYSTEMOWE NARZĘDZIEM POLITYKI ENERGETYCZNO-KLIMATYCZNEJ CZ. 1 Sticky

Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie.

Polska należy do grupy krajów UE w których dostarczanie ciepła z wykorzystaniem systemów ciepłowniczych stanowi najbardziej istotny sposób pokrywania potrzeb na ciepło.

Jacek Szymczak,
prezes IGCP

fot. IGCP

Zgodnie z informacjami pochodzącymi z ostatniego Spisu Narodowego z roku 2011, około 42 proc. gospodarstw domowych korzysta z ciepła systemowego. Jako że ta forma zaopatrzenia w ciepło jest domeną miast, w tej grupie odbiorców końcowych jego udział wynosi prawie 60 proc. Jest wiele aglomeracji, gdzie udział ten sięga nawet 80 proc. Na znaczącą pozycję ciepła systemowego w zaopatrzeniu w ciepło wpływa między innymi fakt, że jest to jedno z najważniejszych narzędzi dla kreowania gospodarki niskoemisyjnej, między innymi dzięki pozytywnemu skonsumowaniu „efektów skali”. Dotyczy to obszarów: technologicznego, ekonomicznego i ekologicznego – w zakresie ograniczania i likwidacji zarówno wysokiej jak i niskiej emisji. W obszarze oddziaływania ciepłownictwa systemowego oprócz obiektów mieszkalnych jest znacząca liczba obiektów użyteczności publicznej, oświatowych, służby zdrowia, kultury oraz usługowych, których liczba i ogrzewana powierzchnia rośnie z roku na rok.

Biorąc pod uwagę potencjał sektora, jak również fakt, że jest to sektor interdyscyplinarny, można wskazać przynajmniej sześć ważnych obszarów społeczno-gospodarczych, w których ciepłownictwo systemowe odgrywa istotna rolę:
– klienci/odbiorcy końcowi – konieczny wzrost świadomości pozwalający na przeprowadzanie reform, poprzez prowadzenie długoterminowych programów edukacyjnych kształtujących racjonalne zachowania,
– budynki – dążenie do redukcji zużycia energii przez budynki, dekarbonizacja budynków nie jest celem samym w sobie,
– efektywność energetyczna – odnosi się do obszarów produkcji i dystrybucji ciepła w zakresie poprawy efektywności energetycznej,
– ochrona środowiska – analizowana z dwóch punktów widzenia:
emisji ze źródeł podmiotów gospodarczych (odniesienie do dyrektyw IED i MCP) oraz niskiej emisji (z indywidualnych pieców),
– bezpieczeństwo energetyczne – ważne z nie tylko z uwagi na pewność dostaw ciepła, ale również z punktu widzenia sektora elektroenergetycznego. Bezpieczeństwo to oznacza możliwości budowy nowych źródeł kogeneracyjnych (CHP ), co pozwala na uzupełnienie mocy w systemie elektroenergetycznym Polski i redukcje skutków wyłączeń awaryjnych w elektrowniach oraz zwiększenie elastyczności systemu (CHP plus akumulatory ciepła),
– polityka paliwowa – niezbędne jest szerokie podejście do struktury paliwowej zapewniające bezpieczeństwo energetyczne oraz właściwe wykorzystywanie krajowych zasobów paliw, co oznacza również zwiększenie niezależności energetycznej wszystkich państw UE.

Ciepłownictwo systemowe stanowi zatem efektywne narzędzie realizacji wielu celów krajowej i unijnej polityki energetyczno-klimatycznej.

grafika: Jacek Gonciarz/Studio Graficzne Svart

IGCP O PLANIE NA RZECZ ENERGII I KLIMATU Sticky

Do 18 lutego trwały konsultacje dokumentu „Krajowy plan na rzecz energii i klimatu na lata 2021-2030” (KPEiK). Swoje uwagi w imieniu branży ciepłowniczej zgłosiła Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie, podkreślając m.in. że określone w projekcie krajowe cele mogą być zbyt niskie w stosunku do celów zawartych w polityce energetyczno-klimatycznej całej unii.

Ponadto pozytywnie oceniając uwzględnienie ciepłownictwa systemowego w projekcie ciepłownicy wskazali na niewystarczające wykorzystanie jego potencjału w kontekście współpracy z sektorem elektroenergetycznym i w walce z niską emisją.

Przedstawiony do konsultacji projekt Krajowego Planu na rzecz energii i klimatu ma zapewnić rzetelne, wszechstronne, racjonalne pod względem kosztów, przejrzyste i przewidywalne zarządzanie unią energetyczną i działaniami w dziedzinie klimatu, które zagwarantuje osiągnięcie założeń i celów unii energetycznej na rok 2030 oraz w perspektywie długoterminowej, zgodnie z Porozumieniem paryskim z 2015 r. w sprawie zmian klimatu. Jego opracowanie wynika z obowiązku nałożonego na państwa członkowskie UE rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zarządzania unią energetyczną i działaniami w dziedzinie klimatu. Finalna wersja polskiego dokumentu ma zostać zgłoszona do Komisji Europejskiej w terminie do 31 grudnia 2019 r.

Krajowe założenia i cele

Projekt polskiego dokumentu bazuje na zaniżonych celach dla udziału OZE (21 proc., podczas gdy Dyrektywa OZE mówi o celu 32 proc.) oraz efektywności energetycznej (na poziomie 23 proc. przy obowiązującym 32,5 proc.), stąd niebezpieczeństwo, iż w takiej formie projekt może wywołać zastrzeżenia KE.

Według Ministerstwa Energii nadal jedynym instrumentem wspierającym poprawę efektywność energetycznej ma być system „białych certyfikatów”, co biorąc pod uwagę negatywne doświadczenia z jego działaniem, jest zawężeniem narzędzi i środków. Obecny system jest nie tylko kosztotwórczy, ale również niewydolny organizacyjnie i nie przynoszący wymiernych efektów poprawy efektywności w tych obszarach, które są najbardziej oczekiwane. IGCP stoi na stanowisku, które wyrażała już wcześniej w ramach kolejnych nowelizacji przepisów z zakresu efektywności energetycznej, że dla uzyskania racjonalnych kosztowo i realnych fizycznie efektów konieczne jest rozszerzenie wachlarza środków, z wykorzystaniem systemu dobrowolnych zobowiązań czy systemu podatkowego lub innych zachęt finansowych.


NASA/Goddard/Flickr

Według ciepłowników rozwój ekologicznych i efektywnych systemów ciepłowniczych jest istotnym narzędziem obniżenia emisji gazów cieplarnianych oraz poprawy efektywności energetycznej, przyczyniając się także do zrównoważonego rozwoju miast i poprawy jakości powietrza oraz wsparcia gospodarki o obiegu zamkniętym. W 2017 r. tylko 20 proc. systemów spełniało kryterium efektywnego energetycznie systemu ciepłowniczego lub chłodniczego. Jest to poziom dalece niesatysfakcjonujący i odbiegający od potencjału Polski w tym zakresie. Dlatego dla mobilizacji działań i narzędzi oraz środków w tym zakresie, zasadne jest określenie w KPEiK mierzalnego i ambitnego celu jakim jest „Wszystkie systemy ciepłownicze do 2030 r. powinny osiągnąć status efektywnych systemów zgodnie z definicją zawartą w ustawie Prawo energetyczne.” Zwiększenie liczby efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych i chłodniczych przede wszystkim powinno nastąpić poprzez rozwój źródeł kogeneracyjnych i OZE. Projekt dokumentu nie uwzględnia natomiast potencjału rozwoju kogeneracji także w aspekcie bezpieczeństwa energetycznego oraz dywersyfikacji krajowych źródeł energii elektrycznej. Tymczasem przy wykorzystaniu technologii kogeneracyjnej realnym jest wygenerowanie 3-4 tys. MWe w perspektywie do 2030 roku. Oznacza to realne wsparcie dla sektora elektroenergetycznego w kraju ( nowe źródła w sposób stabilny produkujące energię elektryczną ) ale również racjonalną dywersyfikację nośników energetycznych ( systematyczny wzrost udziału gazu oraz różnego rodzaju OZE ). Już dzisiaj energia elektryczna produkowana w kogeneracji stanowi ok.14 proc. w całym systemie. Koniecznym jest zapewnienie warunków dla co najmniej podwojenia tego udziału.

Polityki i działania

Według ciepłowników ważnym narzędziem poprawy jakości powietrza i walki z niską emisją będzie rozwój i modernizacja ciepłownictwa, w tym w szczególności poprzez budowę efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych. Na terenach, na których istnieją techniczne i ekonomiczne warunki dostarczenia ciepła z systemu ciepłowniczego, odbiorcy w pierwszej kolejności powinni korzystać z ciepła systemowego, o ile nie zastosują bardziej ekologicznego rozwiązania. W 2015 r. do sieci ciepłowniczej na obszarach miejskich przyłączonych było 61 proc. gospodarstw domowych – celem jest sukcesywne zwiększanie tego wskaźnika. Aktualnie istnieje obowiązek podłączenia do efektywnego energetycznie systemu ciepłowniczego, ale tylko dla obiektów, których przewidywana szczytowa moc cieplna instalacji i urządzeń do ogrzewania wynosi co najmniej 50 kW. Obowiązek ten powinien zostać rozszerzony na wszystkie scentralizowane systemy ciepłownicze, w odniesieniu do wszystkich obiektów budowlanych. Zwiększenie liczby przyłączonych odbiorców i odchodzenie od indywidualnego ogrzewania tam gdzie zlokalizowana jest sieć, przyczyni się do walki z niską emisją, a jednocześnie zwiększy się komfort życia mieszkańców dotychczas wykorzystujących piece na paliwa stałe. Równocześnie powinno być zapewnione funkcjonowanie mechanizmu egzekwowania obowiązku przyłączenia obiektów do sieci ciepłowniczej w trakcie procesu budowlanego, co umożliwi powszechną realizację tego obowiązku. W celu pełnego wykorzystania ciepła systemowego, w tym kogeneracji, w rządowej Strategii rozwoju i transformacji ciepłownictwa powinny być szczegółowo określone działania legislacyjne i pozalegislacyjne, narzędzia i środki dla realizacji tego celu. Jako element niezbędny do zrealizowania celów w tym zakresie jest stworzenie (a nie jedynie rozważenie) także mechanizmów wsparcia dla przebudowy infrastruktury wewnętrznej w budynkach. W zakresie efektywnej ochrony powietrza ciepłownicy wskazują na konieczność wprowadzenia zasady łączenia w jednorodne obszary zurbanizowane indywidualnych projektów likwidacji palenisk węglowych z wykorzystaniem ciepła systemowego.

Eksperci podkreślają też, iż KPEiK wąsko patrzy na wachlarz możliwych do wykorzystania technologii OZE, nie wspominając o potencjale energetycznym energii słonecznej, odpadowej i termicznej utylizacji odpadów komunalnych.

Ocena skutków planowanych polityk i środków

Założenia realizacji zaproponowanego w KPEiK scenariusza nie w pełni pokrywają się z celami UE w perspektywie 2030. Co więcej w przypadku ciepłownictwa niesłusznie zakłada się, że wzrost celu krajowego zostanie oparty tylko na ciepłownictwie systemowym, co jest niezgodne z obszarem energetycznym, jakim jest ciepłownictwo, a skutkowałoby niekorzystnie ekonomicznie dla odbiorców ciepła systemowego. Cele UE w ciepłownictwie powinni realizować wszyscy uczestnicy „rynku ciepła”, a nie tylko zawodowi dostawcy ciepła.

Ocena skutków planowanych polityk i środków Założenia realizacji zaproponowanego w KPEiK scenariusza nie w pełni pokrywają się z celami UE w perspektywie 2030. Co więcej w przypadku ciepłownictwa niesłusznie zakłada się, że wzrost celu krajowego zostanie oparty tylko na ciepłownictwie systemowym, co jest niezgodne z obszarem energetycznym, jakim jest ciepłownictwo, a skutkowałoby niekorzystnie ekonomicznie dla odbiorców ciepła systemowego. Cele UE w ciepłownictwie powinni realizować wszyscy uczestnicy „rynku ciepła”, a nie tylko zawodowi dostawcy ciepła.

Autor: Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie
Opr. Agnieszka Kołogrecka
Fot. Chuckyeager/Flickr
Fot. Pixabay

NOWY PROGRAM PILOTAŻOWY “CIEPŁOWNICTWO POWIATOWE” Sticky

Wybrane przedsiębiorstwa ciepłownicze otrzymują z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej informację oraz zaproszenie do pilotażowego programu „Ciepłownictwo Powiatowe”. To instrument wsparcia, który wynika z potrzeby dostosowywania się do zaostrzających norm emisyjnych oraz ograniczenia negatywnego wpływu na środowisko polskiego sektora ciepłowniczego na szczeblu powiatowym.

Program kierowany jest do średnich przedsiębiorstw ciepłowniczych (do 50 MW), w których większościowym udziałowcem są jednostki komunalne. Warunkiem otrzymania wsparcia jest zrealizowanie inwestycji, która pozwoli na wcześniejsze dostosowanie się do wymogów UE.

W najbliższych latach polskie ciepłownictwo systemowe musi zrealizować szereg, niezwykle kapitałochłonnych, inwestycji w zakresie odpylania, odsiarczania i odazotowania instalacji, aby dostosować się do restrykcyjnych wymogów unijnych. Konkretnie chodzi tu o sprostanie przepisom tzw. Dyrektywy IED (dotyczącej emisji przemysłowych), aktualnych konkluzji dotyczących najlepszych dostępnych technik (tzw. Konkluzje BAT) oraz normom emisyjnym wynikającym z Dyrektywy o średnich źródłach spalania (tzw. Dyrektywa MCP). Według szacunków nakłady niezbędne na dostosowanie bloku energetycznego do nowych standardów wynoszą ok. 30-40 mln zł dla źródeł poniżej 50 MW, ok. 100 – 150 mln zł (dla 500 MW) oraz 300-600 mln zł dla (1000 MW).

Ciepło systemowe okrywa aż 42 proc. krajowego zapotrzebowania na ciepło (15 mln odbiorców i 21 tys. km długość sieci ciepłowniczych). Likwidacja nieefektywnych i najbardziej trujących indywidualnych źródeł ciepła i podłączenie odbiorców do sieci ciepła systemowego jest jednym z najbardziej skutecznych i efektywnych ekonomicznie mechanizmów działania na rzecz czystego powietrza i ograniczania niskiej emisji. Oprócz korzyści środowiskowych i ekonomicznych rozwój ciepła systemowego wpłynie na poprawę bezpieczeństwa energetycznego, a także będzie przeciwdziałał zjawisku ubóstwa energetycznego.

Jednym z podstawowych czynników ograniczających możliwość rozwoju systemów ciepłowniczych jest to, że przepisy pozwalają na udzielenie pomocy publicznej jedynie na modernizację systemów spełniających definicję „efektywnego systemu ciepłowniczego” (czyli takiego, w którym do produkcji ciepła lub chłodu wykorzystuje się co najmniej: w 50 proc. energię z OZE lub w 50 proc. ciepło odpadowe lub w 75 proc. ciepło pochodzące z kogeneracji lub w 50 proc wykorzystujące połączenie ww. energii i ciepła). W Polsce prawie 90 proc. systemów ciepłowniczych nie spełnia tego warunku. Dotyczy to głównie przedsiębiorstw w mniejszych miastach do 100 tys. mieszkańców.

Problem „nieefektywności” oraz braku możliwości ubiegania się o pomoc publiczną dotyczy głównie ciepłownictwa „powiatowego”.

W dużych miastach powyżej 500 tys. mieszkańców 100 proc. ciepła jest produkowane w oparciu o efektywne systemy. Zatem problem „nieefektywności” oraz braku możliwości ubiegania się o pomoc publiczną dotyczy głównie ciepłownictwa „powiatowego”. Przekształcenie nieefektywnego systemu w efektywny oraz sprostanie unijnym standardom emisyjnym wymaga kapitałochłonnych inwestycji, których realizacja z uwagi na słabą kondycję finansową mniejszych przedsiębiorstw (zwłaszcza tych komunalnych), bez dostępu do zewnętrznych źródeł finansowania jest niemalże niemożliwa. pilotażowy program wsparcia „Ciepłownictwo Powiatowe” skierowany został tylko do 130 przedsiębiorstw o całkowitej mocy cieplnej do 50 MW, w których większościowym właścicielem są jednostki samorządu lub miasta i w których udział prywatnego kapitału nie przekracza 30 proc.

Program wdrażany będzie do 2025 roku. Jego budżet oszacowano na 500 mln zł, z czego 300 mln zł będzie niskooprocentowanym wsparciem zwrotnym, a 150 mln bezzwrotnym finansowaniem (pożyczki umarzane do wysokości 5 mln zł oraz dotacje do 30 proc. kosztów kwalifikowanych lub do 50 proc. kosztów przy inwestycjach w technologię ORC pozwalającą na wykorzystanie ciepła o niskich parametrach np. odpadowego lub energii geotermalnej).

„Ciepłownictwo Powiatowe-pilotaż” oferuje wsparcie dla przedsięwzięć z zakresu: ograniczenia lub uniknięcia szkodliwych emisji do atmosfery, zmniejszenia zużycia surowców pierwotnych, poprawy efektywności energetycznej, nowych źródeł ciepła i energii elektrycznej, modernizacji i rozbudowy sieci ciepłowniczych oraz energetycznego wykorzystania zasobów geotermalnych.

Autor: Bogusław Regulski, wiceprezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie
Opr. Agnieszka Kołogrecka
fot. Sebastian Marek/Flickr

PRZEZ ROK ZNIKNĘŁO PONAD 500 „KOPCIUCHÓW”

Rok 2020 był w Tarnowie rekordowym pod względem liczby likwidacji palenisk na paliwo stałe. – „Pozbyliśmy się z miasta około 500 „kopciuchów” – mówi Marek Kaczanowski, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Tarnowa.

Na około 500 wymienionych pieców, głównie węglowych, 412 wymieniono dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej i budżetu Tarnowa, około 20 w ramach programu „Czyste powietrze”, kilkadziesiąt pieców mogło zniknąć poprzez przyłączanie budynków do sieci ciepłowniczej Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej oraz indywidualne działania mieszkańców.

„W roku ubiegłym znacznie wzrosło zainteresowanie mieszkańców zmianą ogrzewania na ekologiczne” – podkreśla Marek Kaczanowski. – „Myślę, że w dużej mierze skłania ich do tego przykład tych, którzy już skorzystali z pomocy i zmienili ogrzewanie na nieuciążliwe dla środowiska. Okazuje się, że ekologiczne ogrzewanie nie musi być droższe od tradycyjnego, węglowego, zwłaszcza jeżeli mamy właściwie ocieplony dom, a korzyści są dwustronne: dla mieszkańców i dla środowiska. Również duże jest zainteresowanie instalacją odnawialnych źródeł energii – ogniw fotowoltaicznych, które miasto dofinansowuje do kwoty 6 tys. zł. W ostatnich latach spada natomiast liczba mieszkańców chcących zamontować panele słoneczne do ogrzewania wody” – dodaje dyrektor.

Łącznie od 2005 r. do 2020 r. z dofinansowania miasta do zmiany systemu ogrzewania (w tym RPO, PONE WFOŚiGW) skorzystało 1259 osób, co poskutkowało likwidacją 1838 palenisk węglowych. Łączna kwota dofinansowania wyniosła 8 mln 585 tys. zł.

W latach 2011-2020 r. z dofinansowania do zakupu i montażu kolektorów słonecznych skorzystało 181 osób. Miasto dofinansowało budowę 723,55 m kw.powierzchni paneli słonecznych na łączną kwotę 717 tys. 633 zł.

Od 2019 r. miasto przekazuje również dotację do ogniw fotowoltaicznych. Z dofinansowania do zakupu i montażu kolektorów słonecznych skorzystało 90 osób, samorząd dofinansował budowę paneli fotowoltaicznych o mocy 415,085 kW na łączną kwotę 522 tys. 450zł.
Do końca roku 2020 r. rozliczono zakup i montaż 584 źródeł ciepła (21 podłączeń do sieci ciepłowniczej i 563 kotłów gazowych) za ponad 7 mln zł. Wraz inwestycjami będącymi w trakcie realizacji zaangażowane łączne wydatki na ten cel wynoszą blisko 7,5 mln zł.

Działania miasta i mieszkańców skutkują systematyczną poprawą jakości powietrza w Tarnowie. Według jeszcze niepełnych ubiegłorocznych danych ze stacji monitoringu powietrza WIOŚ, zmniejszyło się średnioroczne stężenie pyłów zawieszonych, spada stężenie groźnego benzo(a)pirenu, a także systematycznie maleje przekraczanie dobowych norm pyłu PM10 – na stacji pomiarowej przy ul. Bitwy o Wał Pomorski wyniosło 18 i jest znacznie niższe od dopuszczalnych 35, na stacji przy ul. Sitki wyniosło 45 – najmniej w ostatnich kilkunastu latach.

„Niestety w tym roku kończymy unijny program pomocowy RPO 4.4.2, który charakteryzował się bardzo korzystnym dofinansowaniem, nawet do 14 tys. zł, i na razie nie znajdujemy podobnego” – ubolewa dyrektor Kaczanowski. – „W 2021 r. jesteśmy zobowiązani do współdziałania z WFOŚiGW w Krakowie przy realizacji programu rządowego „Czyste Powietrze” po podpisaniu stosownego porozumienia będziemy informować mieszkańców o warunkach korzystania z pomocy w ramach tego programu i o tym, gdzie będzie można uzyskać dofinansowanie również na termomodernizację budynku czy zainstalowanie pompy ciepła”.

Źródło: UM Tarnów
Fot. Pixabay

PGNIG TERMIKA WYMIENI W ŻORACH PIEC NA BARDZIEJ EKOLOGICZNY

Zakład ciepłowniczy PGNiG Termika dokona wymiany pieca na bardziej ekologiczny. Radni miasta obawiali się, że w związku z postępowaniem administracyjnym mającym zmodernizować instalacje spalania, może dojść w efekcie do spalania paliw alternatywnych, m. in. odpadów. Tak jednak nie będzie.

Sytuację uspokoili radni z komisji Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska. Anna Buchta, naczelnik Wydziału Inżynierii Środowiska przekazała, że będzie to procedura związana z wymianą kotła węglowego na kocioł opalany olejem opałowym. „Idziemy w ekologię”.

W związku z procedurą wymieniony zostanie jeden z najstarszych pieców. Radny Miasta Kazimierz Dejka dodał, że „nie ma mowy o paliwach alternatywnych”.

Oddział PGNiG Termika Energetyka Przemysłowa w Żorach dostarcza ciepło do mieszkań i firm na terenie miasta od lat.

„Zakład produkuje ciepło do celów grzewczych na terenie całego miasta Żory, do ponad 12 tysięcy mieszkań. Ciepło dystrybuowane jest poprzez sieć ciepłowniczą o długości 27,378 km. Obecnie w eksploatacji są 3 zmodernizowane kotły WR-25 w technologii ścian szczelnych z zabudowanym ekonomizerem. Pozwala to na zmniejszenie strat ciepła oraz ograniczenie emisji tlenków azotu i tlenku węgla” – czytamy na stronie PGNiG.

Źródło: Miasto Żory, PGNiG Termika
Fot. Pixabay

PONAD 0,5 MLN LICZNIKÓW ZE ZDALNYM ODCZYTEM U KLIENTÓW TAURONA

Ponad pół miliona klientów TAURONA posiada już liczniki ze zdalnym odczytem. Za osiem lat liczba ta powinna sięgnąć niemal 4,5 miliona. Zgodnie z unijnymi regulacjami, spółki dystrybucyjne powinny bowiem do 2028 roku wyposażyć w takie urządzenia 80% swoich indywidualnych odbiorców. Korzystający z inteligentnych liczników zyskują możliwość automatycznego kontrolowania zużycia energii, a co za tym idzie – bardziej świadomego jej wykorzystywania.

Wymiana tak dużej liczby liczników, a także skomunikowanie ich z systemem centralnym jest dużym wyzwaniem organizacyjnym dla spółki. W związku z tym już teraz rozpoczęły się w TAURON Dystrybucja prace przygotowawcze do uruchomienia projektu, którego celem będzie realizacja obowiązku ustawowego w wymaganym terminie. Obowiązek ten wynika z przyjętej przez Rząd nowelizacji Ustawy Prawo Energetyczne, obecnie procedowanej w Sejmie.

Wymiana liczników na inteligentne u klientów indywidualnych, nawet rozłożona w czasie, to ogromne przedsięwzięcie logistyczne, organizacyjne i finansowe. Przy założeniu przewidywanego wzrostu klientów spółki oraz stabilności wymogów prawnych, na koniec 2028 r. w TAURON Dystrybucja powinno być zainstalowanych ok. 4,48 mln inteligentnych liczników – mówi Wojciech Ignacok, prezes zarządu TAURON Polska Energia.

Liczniki inteligentne to ważny element inteligentnej sieci elektroenergetycznej – Smart Grid, która umożliwia przesyłanie i przetwarzanie istotnych dla niej informacji, takich jak jakość energii elektrycznej, zużycie energii przez klientów i generacja energii ze źródeł konwencjonalnych i odnawialnych.

Smart Grid jest istotnym narzędziem również w zakresie obserwowalności elektroenergetycznej sieci dystrybucyjnej i jej automatycznego konfigurowania, przez co służby operacyjne w terenie skupiają się na kwestiach technicznych. Natomiast pozyskanie danych o stanie pracy sieci oraz wykonywania niezbędnych czynności łączeniowych dedykowane jest sieci inteligentnej.

Korzyści dla klientów i zwiększenie bezpieczeństwa dostaw

Inteligentne liczniki przyniosą istotne korzyści naszym klientom. Jako część inteligentnego systemu opomiarowania energii pozwolą automatycznie pozyskiwać informacje na temat zużycia energii przez konkretne gospodarstwa domowe. Ponadto dzięki smart meteringowi, klienci mogą przyjrzeć się swoim nawykom konsumenckim, a co za tym idzie wpływać w ten sposób zarówno na ilość zużytej energii, jak i ponoszone opłaty – mówi Ewa Groń, rzecznik prasowy TAURON Dystrybucja. – Z naszego punktu widzenia inteligentne liczniki podnoszą sprawność działania i efektywność ekonomiczną operatora, co przekłada się na bezpieczeństwo i ciągłość dostaw energii – dodaje Groń.

Podstawowe korzyści z wdrożenia smart meteringu, to zwiększenie skuteczności zarządzania danymi pomiarowymi, poprawienie bezpieczeństwa pracy sieci oraz możliwość szybszego i sprawniejszego działania w przypadku awarii sieci, a w efekcie skrócenie czasu przerw w dostawie energii, a w zakresie obsługowym, np. przyśpieszenie obsługi reklamacji.

TAURON posiada już duże doświadczenie w montażu i wykorzystaniu liczników inteligentnych. Spółka zrealizowała dotychczas największy w Polsce projekt w tym zakresie: AMIPlus Smart City Wrocław. Na terenie Aglomeracji Wrocławskiej w sieci TAURON Dystrybucji pracuje już ok. 405 000 liczników AMI. Same liczniki to urządzenia kilku producentów, które są w pełni interoperacyjne, co oznacza, że współdziałają i komunikują się ze sobą w sieci elektroenergetycznej. Projekt realizowany od 2015 roku zbudował unikatowe kompetencje, które pozwolą na realizację prac wdrożeniowych na pozostałym terenie spółki.

Źródło: Tauron
Fot. Tauron

KOGENERACJA PARTNEREM INTERNETOWEJ EKOGRY DLA NAJMŁODSZYCH

Ekoeksperymentarium – wyjątkowa gra online dla całej rodziny, która uczy ekologii i promuje zdrowy styl życia. Jednym z jej partnerów jest Zespół Elektrociepłowni Wrocławskich KOGENERACJA S.A., należący do PGE Energia Ciepła z Grupy PGE.

Okres ferii oznacza dla dzieci więcej czasu na zabawę, a jeśli można ją w atrakcyjny sposób połączyć z nauką, to z pewnością ucieszy również rodziców. Z takiego założenia wyszedł kolektyw Mamy Projekt, który stworzył EkoEksperymentarium – ogólnodostępną grę online, dzięki której można dowiedzieć się, jak troszczyć się o środowisko za pomocą dobrych nawyków.

Jednym z partnerów tego projektu jest wrocławska KOGENERACJA, która na co dzień produkuje ciepło i energię elektryczną w sposób przyjazny dla środowiska.

Z wielką przyjemnością dołączyliśmy do grona partnerów EkoEksperymentarium, ponieważ równie istotna, jak produkcja energii, jest dla naszej spółki edukacja oraz wspieranie wszelkich działań mających na celu promowanie proekologicznych postaw – podkreśla Andrzej Jedut, Prezes KOGENERACJI.

Bezpłatna, internetowa gra, która ma formę wirtualnego domu zamieszkałego przez rodzinę Łaskotków to prawdziwa skarbnica wiedzy na temat ekologii. Dzięki niej, najmłodsi, rozwiązując zagadki i łamigłówki, dowiedzą się, co można zdziałać na rzecz środowiska i ochrony zasobów naturalnych za pomocą codziennych drobnych gestów.

Grając dowiadujemy się, jak wiele pożytecznych rzeczy możemy zrobić, przenosząc zachowania z wirtualnego domu rodziny Łaskotków do własnego, prawdziwego domu – wyjaśnia Joanna Studzińska z kolektywu Mamy Projekt.

Gra została dostosowana do możliwości poznawczych dzieci w wieku od 5 do 11 lat. Jak podkreślają twórcy gry, kluczem do sukcesu jest wyjaśnienie złożonych kwestii łatwym językiem i z użyciem odniesień do codzienności. Dzięki temu dziecko może porównać zadania z gry z własnymi przyzwyczajeniami.

Postaw ekologicznych należy uczyć już od najmłodszych lat. Małe dzieci naturalnie interesują się otaczającym je światem. To szansa na wytłumaczenie im, że ich zachowania mają bezpośredni wpływ na środowisko – mówi Małgorzata Żmijska, współautorka gry.

Projekt EkoEksperymentarium został dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz dzięki wsparciu partnerów: Zespołu Elektrociepłowni Wrocławskich KOGENERACJA S.A., spółki należącej do PGE Energia Ciepła z Grupy PGE, Banku Ochrony Środowiska, Fiskars, Interseroh Organizacja Odzyskiwania Opakowań S.A., Kaercher – firm, które od lat działają na rzecz środowiska naturalnego i klimatu wdrażając nowoczesne rozwiązania w zakresie ekologii.

Źródło: PGE EC
Fot. PGE EC

PGE EC WSPIERA ZESPÓŁ SZKÓŁ ENERGETYCZNYCH W RZESZOWIE

Elektrociepłownia PGE Energia Ciepła w Rzeszowie z Grupy PGE, udzieliła wsparcia Zespołowi Szkół Energetycznych im. Gen. Władysława Sikorskiego, z którą współpracuje w ramach programu edukacyjnego Energetyczna Kariera. Otrzymana pomoc zostanie przeznaczona na realizację innowacyjnego projektu pn. „Zakup zestawu edukacyjnego składającego się z modułu fotowoltaicznego oraz turbiny wiatrowej wraz z osprzętem”.

Zespół Szkół Energetycznych w Rzeszowie jest szkołą partnerską PGE Energia Ciepła Oddział Elektrociepłownia w Rzeszowie. Dotychczasowa współpraca prowadzona jest w ramach realizowanego przez PGE Energia Ciepła programu edukacyjnego Energetyczna Kariera.

Otrzymaną darowiznę szkoła przeznaczy na zakup zestawu edukacyjnego składającego się z modułu fotowoltaicznego oraz turbiny wiatrowej wraz z osprzętem, dzięki któremu uczniowie będą mogli w praktyce sprawdzić działanie instalacji wytwarzających energię elektryczną. Dzięki temu młodzi ludzie poszerzą swoją wiedzę na temat nowoczesnych i ekologicznych sposobów pozyskiwania energii. Zestaw wzbogaci wyposażenie szkolnej pracowni odnawialnych źródeł energii. Dzięki tej instalacji uczniowie kształcący się w zawodzie technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej, zdobędą praktyczne doświadczenia w eksploatacji paneli fotowoltaicznych oraz turbin wiatrowych.

Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważne jest odpowiednie kształcenie młodych ludzi. W tym celu PGE Energia Ciepła angażuje się w projekty, których celem jest wsparcie nauczania zawodowego nie tylko w teorii, ale i w praktyce. Wierzymy, że współpraca z Zespołem Szkół Energetycznych w Rzeszowie, zachęci absolwentów do podejmowania pracy w ciepłownictwie, jako atrakcyjnej i przyszłościowej branży, która ciągle się rozwija – powiedział Paweł Majewski, dyrektor PGE Energia Ciepła Oddział Elektrociepłownia w Rzeszowie.

Dzięki otrzymanej darowiźnie będziemy w stanie zapewnić naszym uczniom niezbędny moduł do nauki i ćwiczeń. Dzięki temu będą mogli lepiej realizować praktyczne zajęcia montażowe i dydaktyczne. Największe efekty ma działanie praktyczne – uczniowie, pracując w grupie, nauczą się wzajemnego współdziałania i odpowiedzialności za siebie i podejmowane decyzje. Poznają nowe technologie, z którymi będą mieć styczność w późniejszym czasie na stanowisku pracy – powiedział Zbigniew Zagrodnik, dyrektor Zespołu Szkół Energetycznych w Rzeszowie.

Zakup zestawu edukacyjnego przyczyni się do wzrostu świadomości młodzieży o znaczeniu odnawialnych zasobów i źródeł energii. Uczniowie poznają budowę i zasadę działania instalacji fotowoltaicznej oraz turbiny wiatrowej. Będą również w stanie w sposób praktyczny i doświadczalny dokonywać analizy parametrów pracy urządzeń oraz regulacji instalacji. Zakupiony moduł pozwoli na przeprowadzanie nowych form zajęć i ćwiczeń.

Zespół Szkół Energetycznych w Rzeszowie kształci w kierunkach: technik elektryk, technik elektronik, technik informatyk, technik fotografii i multimediów oraz technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej. Współpraca z PGE Energia Ciepła do tej pory opierała się na promocji i wsparciu przy organizowaniu praktyk i staży, a także na organizacji spotkań z uczniami w celu promowania procesów rekrutacyjnych.

Źródło: PGE EC
Fot. PGE EC

KE: NOWE RAPORTY O RYNKACH ENERGII ELEKTRYCZNEJ I GAZU

Złagodzenie środków ograniczających rozprzestrzenianie się Covid-19 sprawiło, że zapotrzebowanie na gaz i energię elektryczną w trzecim kwartale 2020 r. było znacznie bliższe “normalnemu poziomowi” niż wyjątkowe liczby odnotowane w pierwszym i drugim kwartale 2020 roku. Zgodnie z opublikowanymi dziś kwartalnymi sprawozdaniami Komisji na temat rynków gazu i energii elektrycznej, dane liczbowe dotyczące zużycia w trzecim kwartale były jednak znacznie niższe niż w tym samym okresie 2019 r.

Ze sprawozdania na temat rynku energii elektrycznej wynika, że zniesienie środków blokujących i złagodzenie ograniczeń działalności społecznej i gospodarczej pomogło we wrześniu w wielu obszarach osiągnąć poziom sprzed pandemii. Na strukturę produkcji energii elektrycznej miały wpływ stosunkowo wysokie ceny dwutlenku węgla, słaby popyt, lepsza dostępność wody i rosnąca produkcja energii słonecznej, co w sumie spowodowało wyparcie konwencjonalnych elektrowni opartych na paliwach kopalnych. W rezultacie produkcja energii elektrycznej w elektrowniach jądrowych spadła o 16% rok do roku (-28 TWh), a jej udział w koszyku, wynoszący 23%, spadł poniżej udziału gazu (24%). Produkcja węgla również poniosła straty, spadając o 11% rok do roku (-11 TWh) ze względu na rosnące koszty emisji dwutlenku węgla. Elektrownie gazowe zdołały utrzymać produkcję na niezmienionym poziomie dzięki dalszej zamianie węgla na gaz.

Wysoki poziom wody (elektrownie wodne) i rosnąca produkcja energii słonecznej spowodowały wzrost produkcji energii ze źródeł odnawialnych o 21 TWh – co stanowi wzrost o 33% w porównaniu z rokiem poprzednim – co daje 37% udział w koszyku energetycznym w trzecim kwartale. Było to wyższe niż w innych dużych gospodarkach.

Popyt na elektrycznie ładowane pojazdy pasażerskie (ECV) stale rósł w okresie letnim, ponieważ państwa członkowskie rozszerzyły politykę wsparcia mającą na celu zachęcanie do zakupów. W trzecim kwartale 2020 r. w UE zarejestrowano ponad 273 000 nowych pojazdów elektrycznych. Była to najwyższa kwartalna liczba w historii i przełożyła się na nadzwyczajny 10% udział w rynku – prawie dwukrotnie wyższy w porównaniu z Chinami.

Z raportu o rynku gazu wynika, że w trzecim kwartale zużycie gazu w UE nieznacznie spadło (o 0,6% r/r) i wyniosło 71 mld metrów sześciennych (bcm). Przy spadku produkcji gazu o 29% (poniżej 12 mld m3), import gazu spadł o 6% (do 77 mld m3), a import LNG o 15%.

W III kwartale 2020 r. cena spotowa TTF podwoiła się i osiągnęła 12 euro/MWh pod koniec września, do czego przyczyniły się anulowanie ładunków LNG, prace konserwacyjne przy niektórych ważnych elementach infrastruktury, np. przy polach gazowych w Norwegii, oraz ogólnie pozytywne nastroje na rynkach surowców energetycznych. Ceny w centrach handlu gazem w trzecim kwartale 2020 r. były jednak nadal niższe o 19-27% w porównaniu z rokiem poprzednim.

W trzecim kwartale 2020 r. (w porównaniu z trzecim kwartałem 2019 r.) ceny detaliczne gazu dla gospodarstw domowych i przemysłu spadły odpowiednio o 12 % i 6 % dla odbiorców średniorocznych, co odzwierciedla spadek hurtowych cen gazu w dwóch poprzednich kwartałach.

Źródło: EC
Fot. Pixabay

WIATR I WODA DOSTARCZAJĄ NAJWIĘCEJ ODNAWIALNEJ ENERGII ELEKTRYCZNEJ

Z ostatnich danych Eurostatu wynika, że w 2019 r. odnawialne źródła energii stanowiły 34 % zużycia energii elektrycznej brutto w UE, czyli nieco więcej niż 32 % w roku 2018.

Energia wiatrowa i wodna stanowiła ponad dwie trzecie całkowitej energii elektrycznej wytwarzanej ze źródeł odnawialnych (po 35 %). Pozostała energia elektryczna pochodziła z energii słonecznej (13%), biopaliw stałych (8%) i innych źródeł odnawialnych (9%). Najszybciej rozwijającym się źródłem jest energia słoneczna, która w 2008 roku stanowiła 1%.

Wśród państw członkowskich UE ponad 70 proc. energii elektrycznej zużywanej w 2019 r. pochodziło ze źródeł odnawialnych w Austrii (75 proc.) i Szwecji (71 proc.). Zużycie energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych było również wysokie w Danii (65 proc.), Portugalii (54 proc.) i na Łotwie (53 proc.), co stanowi ponad połowę energii elektrycznej zużywanej w tych państwach.

Na drugim końcu skali udział energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych wynosił 10 % lub mniej na Malcie (8%), Cyprze, w Luksemburgu i na Węgrzech (wszystkie 10%).

Źródło: EC
Fot. Pixabay

UMOWA NA DOSTAWĘ SŁONECZNEGO SYSTEMU GRZEWCZEGO

Savosolar podpisze umowę na dostawę słonecznego systemu grzewczego do firmy AbSOLAR dla Cadaujac we Francji. Słoneczna elektrociepłownia będzie kosztować około 300 tys. euro, a dostawa jej elementów nastąpi w pierwszej połowie tego roku.

Dnia 23 kwietnia 2020 r. Savosolar poinformował o wygraniu projektu pilotażowego dla AbSOLAR oraz o zawarciu umowy na wyłączność dotyczącej większego projektu wartego 2,5 mln EUR.

Pierwszy z systemów połączy elektrownię słoneczną Savosolar z magazynem energii firmy AbSOLAR w celu zapewnienia ciepła dla lokalnej sieci ciepłowniczej, dążąc do osiągnięcia prawie 100% udziału energii słonecznej przez cały rok. Savosolar dostarczy około 900 m2 pola kolektorów słonecznych, rurociągów i stacji solarnej.

Jari Varjotie, dyrektor generalny Savosolar, powiedział: „Cieszymy się, że ten pierwszy projekt firmy AbSOLAR jest teraz w drodze do realizacji. Cały system, który AbSOLAR zamierza wdrożyć w Cadaujac jest bardzo interesujący, dostarczając w pełni czyste ciepło do sieci ciepłowniczej przez cały rok. Wierzymy, że może to wzbudzić zainteresowanie kilku podobnych systemów w przyszłości, przyczyniając się do przyspieszenia redukcji emisji dwutlenku węgla również w ciepłownictwie komunalnym. Cieszymy się na dalszą współpracę z firmą AbSOLAR, począwszy od kolejnego projektu dotyczącego szklarni”.

Źródło: Saur Energy International
Fot. Pixabay

JAK BĘDZIE WYGLĄDAĆ SIERADZKA GEOTERMIA?

Budowa ciepłowni geotermalno-biomasowej w Sieradzu nabiera coraz realniejszych kształtów, a miejscowe Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej przedstawiło jej wizualną koncepcję.

Jak widać na grafikach przedstawiających wizualizację nowego obiektu, ten zbudowany zostanie tuż za istniejącą ciepłownię PEC przy ul. Zachodniej. Finalny kształt inwestycji poznamy do końca lutego tego roku, kiedy to ma być gotowy projekt budowlany wraz z pozwoleniem na budowę ciepłowni geotermalno-biomasowej wraz z otworem zatłaczającym Sieradz GT-2. Cała instalacja ma być zaś gotowa do 30 czerwca 2023 r.

Całkowite koszty inwestycji, która będzie realizowana przez sieradzką spółkę szacowane są na 60,3 mln zł, z czego ponad 31,6 mln zł pokryje dofinansowanie z NFOŚiGW. Przedsięwzięcie to zakłada wybudowanie nowego budynku przeznaczonego wyłącznie na urządzenia i technologię związaną z geotermią. Praca projektowanej ciepłowni opierać się będzie na eksploatacji wody termalnej za pomocą dubletu geotermalnego, tj. systemu dwuotworowego składającego się z otworu eksploatacyjnego (produkcyjnego) oraz zatłaczającego (chłonnego).

Ciepłownia geotermalno-biomasowa służyć będzie jako centralne źródło ciepła produkowanego z ciepła geotermalnego. Wspomniany otwór zatłaczający miałby zostać dowiercony w pobliżu istniejącego już odwiertu Sieradz GT-1, który powstał w 2018 r. Jego głębokość ma wynosić ponad 1500 m. Sieradzkie przedsiębiorstwo ma już zatwierdzony przez Marszałka Województwa Łódzkiego projekt robót geologicznych wykonania drugiego otworu zatłaczającego.

Celem planowanej inwestycji jest poprawa jakości powietrza poprzez ograniczenie emisji zanieczyszczeń szczególnie szkodliwych dla jakości życia ludzi (roczny spadek emisji gazów cieplarnianych (CI):37.964Mg CO2/rok) oraz poprawę efektywności wykorzystania infrastruktury sieci ciepłowniczej. Sieradzkie przedsiębiorstwo

Budowa ciepłowni geotermalno-biomasowej połączona jest z realizacją modułu kogeneracyjnego. Koszty kwalifikowane budowy modułu wyniosą 3,2 mln zł z czego blisko 1,3 mln zł pokryje dofinansowanie z POIS. Moduł ma być gotowy do końca 2022 r. Jego m ma wynosić 0,9 MWe (energia elektryczna) i 1,1 MWt (energia cieplna).

„Realizacja obu projektów, to ograniczenie zużycia węgla. Moc ciepłowni wynosić ma 22 MWt. Warto również podkreślić, że w przypadku realizacji wszystkich projektów, modułowość inwestycji (gaz, biomasa, geotermia) pozwoli wykorzystywać każdy z modułów niezależnie od pozostałych” – tłumaczy Paweł Osiewała, prezydent Sieradza.

Źródło: Portal Samorządowy
Fot. Pixabay

PONAD 40 OBIEKTÓW PRZYŁĄCZONYCH W 2020 ROKU DO SIECI CIEPŁOWNICZEJ PGE TORUŃ

W 2020 roku, kolejnych 40 toruńskich budynków, zostało przyłączonych do sieci ciepłowniczej PGE Toruń. Połowa z nich to nowo powstałe obiekty, pozostałe to z kolei budynki właścicieli, którzy zdecydowali się korzystać z ciepła sieciowego. Zmiana źródła ogrzewania na ciepło sieciowe, produkowane w niskoemisyjnej elektrociepłowni gazowej to dowód coraz większej świadomości ekologicznej mieszkańców, związanej z wiedzą na temat wpływu sposobu ogrzewania na jakość powietrza w mieście.

W ubiegłym roku, 40 budynków o łącznym zapotrzebowaniu na ciepło 7,7 MWt przyłączonych zostało przez PGE Toruń do sieci ciepłowniczej. W ciągu ostatnich 5 lat toruńska spółka, należąca do PGE Energia Ciepła z Grupy PGE, przyłączyła do sieci ciepłowniczej aż 435 budynków, których łączna moc cieplna wyniosła blisko 60 MWt. Taka wielkość odpowiada prawie średniemu zapotrzebowaniu na ciepło miasta Brodnicy.

– Corocznie przyłączamy niemal 100 proc. nowo powstałych obiektów w Toruniu, będących w zasięgu naszej sieci ciepłowniczej. Ubiegły rok z powodu pandemii, był bardzo trudny dla wszystkich, stąd też niektóre plany inwestorów uległy przesunięciu, ale mimo to udało się przyłączyć wiele toruńskich budynków. Ponadto coraz większa liczba odbiorców dostrzega potrzebę zmiany ogrzewania swoich mniej efektywnych źródeł ciepła. To dobry trend świadczący o wzroście świadomości i dostrzeganiu potrzeby dbałości o środowisko – mówi Robert Kowalski, prezes zarządu PGE Toruń.

Korzystanie z ciepła sieciowego, produkowanego w bezodpadowej, niskoemisyjnej i kogeneracyjnej elektrociepłowni gazowej to doskonała metoda zapobiegania zanieczyszczeniu i powstawaniu smogu, którego źródłem są w dużej mierze nieefektywne indywidualne kotłownie. – W okresie zimowym smog jest szczególnie odczuwalny, stąd budujemy kolejne odcinki sieci ciepłowniczej, aby coraz więcej osób mogło korzystać z ekologicznego ciepła sieciowego, zamieniając swoje indywidulane źródła ciepła na ciepło produkowane w elektrociepłowni. To najlepszy sposób na ograniczenie niskiej emisji w każdym mieście – dodaje prezes Robert Kowalski.

W 2020 roku do sieci ciepłowniczej przyłączono, m.in. Młyny III, należące do Urzędu Marszałkowskiego oraz Centrum Badań i Konserwacji Dziedzictwa Kulturowego, a także
halę sportową Uniwersytetu Mikołaja Kopernika przy ul. Św. Józefa i nowo wyremontowany basen przy ul. Bażyńskich. Przyłączenia nowych obiektów do sieci ciepłowniczej były możliwe również dzięki budowie sieci i przyłączy cieplnych na nowych terenach np. na osiedlu JAR czy na terenie po dawnym Tormięsie oraz na obszarze tzw. „Abisynii” (okolice ul. Przelot). Dlatego ciepło sieciowe mają już nowe wielorodzinne budynki mieszkalne na osiedlu JAR i przy Szosie Lubickiej i na Żwirki i Wigury oraz kamienice na Starówce i Bydgoskim Przedmieściu, w tym m.in. słynna odrestaurowana kamienica Zofijówka.
Właściciele przyłączonych kamienic, którzy zmienili sposób ogrzewania na ekologiczne ciepło sieciowe skorzystali z dofinansowania, w ramach prowadzonego przez PGE Toruń od 11 lat programu wsparcia likwidacji niskiej emisji na Starówce i na Bydgoskim Przedmieściu. Wysokość wsparcia, które otrzymali właściciele budynków, uzależniona jest od wielkości przyłączonej mocy i wynosi 300 zł/kW w przypadku przyłączenia tylko w zakresie potrzeb ciepłej wody użytkowej i 400 zł/kW, gdy przyłączenie dotyczy łącznie zapotrzebowania na ciepłą wodę i centralne ogrzewanie. Celem programu jest ochrona zabytkowych obiektów Torunia przed emisją zanieczyszczeń oraz poprawa jakości powietrza.

W ubiegłym roku PGE Toruń poza działaniami inwestycyjnymi, modernizowała sieć ciepłowniczą, wymieniała grupowe węzły cieplne na indywidualne oraz wprowadzała nowe rozwiązania, np. wdrożyła usługę badania termowizyjnego instalacji odbiorczej, służącego oszczędzaniu ciepła. Ponadto rozpoczęła pilotażowy projekt zmiany sposobu zasilania jednego z toruńskich osiedli domów jednorodzinnych.

W 2021 roku PGE Toruń nadal będzie rozbudowywać sieć ciepłowniczą i kontynuować prace nad nowymi rozwiązaniami doskonalącymi efektywność dostaw ciepła sieciowego.

Źródło: PGE EC
Fot. PGE EC