Home Archive by category Prawy slider (Page 2)

Prawy slider

NOWY PROJEKT INWESTYCYJNY W KRAKOWIE OGŁOSZONY NA FORUM CIEPŁOWNIKÓW POLSKICH

Należąca do PGE Energia Ciepła krakowska elektrociepłownia oraz Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej zawarły umowę o współpracy, dzięki której w przyszłości możliwe będzie uruchomienie jednostek wytwórczych w oparciu o wielkoskalowe pompy ciepła. Porozumienie zmierza do powołania spółki i jest elementem zacieśniającym współpracę pomiędzy partnerami biznesowymi na lokalnym rynku ciepła.

Umowa została podpisana podczas konferencji prasowej w Międzyzdrojach, gdzie odbyło się XXVI Forum Ciepłowników Polskich. Jej sygnatariuszami byli Przemysław Kołodziejak – prezes zarządu PGE Energia Ciepła, Mariusz Michałek – dyrektor Elektrociepłowni PGE Energia Ciepła w Krakowie oraz Marian Łyko – prezes zarządu MPEC i Witold Warzecha, członek zarządu MPEC ds. Rozwoju.

– Biorąc pod uwagę trwający proces transformacji aktywów ciepłowniczych w kontekście przyjętej w październiku 2020 roku Strategii Grupy PGE oraz Planu Dekarbonizacji, PGE Energia Ciepła aktywnie bada i wykorzystuje potencjał nowych technologii, możliwych do wykorzystania pod kątem budowy źródeł ciepła. Współpracując z Miastem Kraków dbamy o zrównoważony i niskoemisyjny rozwój miasta – mówi Przemysław Kołodziejak, prezes zarządu PGE Energia Ciepła.

– Nowe projekty inwestycyjne mają na celu przede wszystkim zwiększyć udział niskoemisyjnych i ekologicznych źródeł produkcyjnych w procesie wytwarzania ciepła. Dotychczasowa współpraca z MPEC to niezawodność miejskiego systemu ciepłowniczego, a dzisiaj zapisujemy nową kartę w historii tej współpracy, która zapewni nie tylko pewność dostaw w przyszłości, ale również innowacje w zakresie rozwoju ciepłownictwa. Współpraca z MPEC to bezpieczeństwo energetyczne dla mieszkańców Krakowa – dodaje Mariusz Michałek, dyrektorkrakowskiej Elektrociepłowni PGE Energia Ciepła.

Na kwestię dekarbonizacji przy jednoczesnym zapewnieniu ciągłości dostaw ciepła zwraca uwagę także prezes zarządu MPEC.

– Dużą szansę na poprawę bilansu energetycznego, a tym samym procesów dekarbonizacji krakowskiego ciepłownictwa upatrujemy w docelowym wykorzystywaniu ciepła odpadowego między innymi z oczyszczalni ścieków. Ścieki będące “odpadem” ze względu na ich ilość oraz temperaturę są ogromnym potencjałem energetycznym. Proces technologiczny odzysku energii cieplnej ze ścieków przy użyciu pomp ciepła, da dodatkową szansę na zasilenie miejskiej sieci ciepłowniczej – powiedział Marian Łyko, prezes zarządu MPEC.

Umowa o współpracy obejmuje powołanie nowej spółki, której zadaniem będzie zaprojektowanie, wybudowanie i eksploatacja instalacji złożonej z pompy ciepła, wykorzystującej ścieki jako dolne źródła ciepła oraz opcjonalnych jednostek kogeneracyjnych w celu zasilania miejskiej sieci ciepłowniczej w Krakowie. Budowa pomp ciepła w krakowskiej oczyszczalni przyniesie szereg korzyści dla każdej ze stron. Celem nadrzędnym jest proces dekarbonizacji systemu ciepłowniczego, który przyczyni się do poprawy jakości powietrza w Krakowie. Dodatkowo realizacja projektu wpisuje się w założenia polityki Miasta Krakowa, ukierunkowanej na osiągnięcie neutralności klimatycznej miasta do 2050 r.

Źródło: PGE EC

„STOPIEŃ MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ” – KAMPANIA EDUKACYJNA VEOLII

Veolia Polska rozpoczęła kampanię edukacyjną, której celem jest przekonanie społeczeństwa, że nawet prosta zmiana nawyków korzystania z ogrzewania przekłada się na ograniczenie zużycia paliw, zmniejszenie wydatków i poprawę warunków środowiskowych.

Obecny kryzys paliwowy stawia przed wszystkimi krajami Europy, w tym także Polską, poważne wyzwania. Nadchodzący okres zimowy oznacza dodatkowo zwiększone zapotrzebowanie na surowce energetyczne potrzebne do produkcji ciepła. Zmiany na rynkach gazu i węgla powodują, że wyzwaniem są nie tylko ceny tych paliw ale także ich dostępność, a co za tym idzie bezpieczeństwo energetyczne.

W warunkach ograniczonej dostępności paliw szczególnie ważna staje się społeczna odpowiedzialność za efektywne wykorzystanie produkowanej z nich energii elektrycznej i ciepła. W przypadku ciepła – efektywność zależy zarówno od poziomu izolacji termicznej budynków, sprawności wewnętrznych instalacji, jak i odpowiednich nawyków użytkowników. Badanie przeprowadzone przez Izbę Gospodarczą Ciepłownictwo Polskie wykazało, że ponad połowa Polaków przegrzewa swoje mieszkania, utrzymując średnią temperaturę na poziomie 22°C i więcej.

Veolia, która jest największym prywatnym producentem i dostawcą ciepła w Polsce podjęła wyzwanie czynnej promocji właściwych nawyków w zakresie użytkowania ciepła w ramach kampanii edukacyjnej „Stopień mniej znaczy więcej”.

– Wzrost efektywności energetycznej i zmniejszenie zużycia paliw to priorytetowe elementy naszej wieloletniej strategii walki ze zmianami klimatycznymi. Obecny kryzys daje nam wszystkim impuls do tego, żeby przyczynić się do podniesienia wspólnego bezpieczeństwa energetycznego. Musimy zdać sobie sprawę z tego, że każdy z nas ma wpływ na to jak wykorzystujemy energię, a tym samym jak zużywamy zasoby naszej planety. Ograniczenie temperatury o 1 stopień to dobry początek, ale w przyszłości powinniśmy iść dalej i na stałe zredukować temperaturę ogrzewania pomieszczeń do 18 -19 stopni – powiedział Frédéric Faroche, dyrektor generalny, prezes Grupy Veolia w Polsce.

Kampania oparta jest na przekazie, że zmniejszenie temperatury ogrzewania nawet o jeden stopień przynosi oszczędności, jest korzystne dla zdrowia, i ma pozytywny wpływ na środowisko. Oznacza to w praktyce 5 – 8% oszczędzonego ciepła, zmniejszenie negatywnych efektów przegrzewania organizmu i redukcję emisji pochodzących ze spalania paliw.

– Nasza kampania ma na celu przekonanie społeczeństwa, że prosta zmiana nawyków się po prostu opłaca. Wierzę, że wykorzystane w kampanii argumenty odwołujące się do benefitów – oszczędzania, troski o planetę i naszego własnego zdrowia – przekonają ludzi do zmiany przyzwyczajeń. Kampania “Stopień mniej znaczy więcej” jest realizacją misji Veolii oraz umacnia naszą pozycję jako lidera transformacji ekologicznej – dodała Magdalena Kempiński, dyrektor komunikacji korporacyjnej Grupy Veolia w Polsce.

Kampania będzie prowadzona w Łodzi i Poznaniu, w miastach, w których Veolia odpowiada za produkcję i dostawy ciepła. Nośniki obejmują: outdoor – citylighty, reklamy na przystankach autobusowych i autobusach miejskich; radio – anteny stacji grupy Agora: Złote Przeboje, Radio Pogoda, Rock Radio; Internet – platformę Onet i Business Insider oraz sieci afiliacyjne.

DĄB CIEPŁOWNICTWA 2022 PRZYZNANY

Około pół godziny po rozpoczęciu XXVI Forum Ciepłowników Polskich, prezes IGCP Jacek Szymczak oraz wiceprezes Bogusław Regulski, wręczyli tegoroczne nagrody. „Dąb Ciepłownictwa” otrzymał w tym roku Witold Niesiołowski.

W pierwszej kolejności przypomniano jednak zeszłorocznego zwycięzcę – Tadeusza Kurkowiaka z Veolia Poznań.

„W tym roku wyróżniona została osoba, która bezsprzecznie wpasowuje się w nazwę tej nagrody. Wspomnę tylko, że osoba ta rozpoczęła praca w wydziale ciepłowniczym Stoczni Gdańskiej. Po 50 latach jest tutaj dalej z nami – wyróżniony został Pan Witold Niesiołowski” – mówił prezes IGCP Jacek Szymczak.

Nagrodzony Witold Niesiołowski powiedział zaś, „że dziękuję kapitule za wyróżnienie. W tak zacnym gronie zostać docenionym, to ogromna radość. Ponad 50 lat temu rozpocząłem pracę w stoczni gdańskiej. Przez wszystkie te lata pracowałem w naszej branży”.

Wkrótce rozpocznie się część merytoryczna Forum.

ROZPOCZĘŁO SIĘ XXVI FORUM CIEPŁOWNIKÓW POLSKICH

W poniedziałek 12 września br. rozpoczęło się XXVI Forum Ciepłowników Polskich. Na scenie obecni są już prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie Jacek Szymczak oraz wiceprezes Bogusław Regulski.

Rozpoczęte w Międzyzdrojach XXVI Forum Ciepłowników Polskich odbywa się w szczególnym czasie – w dobie wyzwań i zagrożeń stojących przed krajowymi ciepłownikami.

Po tegorocznych “Laurach Ciepłownictwa” rozpocznie się panel inaugurujący “Realizacja transformacji w sytuacji kryzysowej”. Dowiedzieliśmy się również, że w kategorii “Laur honorowy” – nagroda nie będzie przyznana. Nie jest to nic nadzwyczajnego, gdyż decyzją kapituły były już takie lata, gdy nie zostały one przyznane.

ROZPOCZYNA SIĘ BUDOWA NOWYCH JEDNOSTEK WYTWÓRCZYCH CIEPŁA W ZGIERZU

7 września br. odbyło się uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę nowych jednostek wytwórczych w Elektrociepłowni PGE Energia Ciepła w Zgierzu. Realizacja umowy pozwoli na zapewnienie niezbędnych mocy cieplnych i dostaw ciepła na potrzeby miasta Zgierza oraz wpłynie na poprawę jakości środowiska naturalnego i powietrza, przeciwdziałając niskiej emisji.

– Inwestycja w Elektrociepłowni w Zgierzu wpisuje się w realizację celu Grupy PGE, który zakłada 70 procent udziału paliw niskoemisyjnych w produkowanej przez PGE Energia Ciepła energii do roku 2030 – mówi Przemysław Kołodziejak, prezes zarządu PGE Energia Ciepła. – Priorytetem z perspektywy działalności naszej spółki jest zapewnienie bezpieczeństwa dostaw ciepła oraz dbanie o jakość powietrza w poszczególnych lokalizacjach. PGE Energia Ciepła rozwija się, inwestując w nowe instalacje spełniające obowiązujące normy środowiskowe. Budowa nowych jednostek wytwórczych zasilanych gazem ziemnym w Zgierzu, mająca na celu utrzymanie zdolności produkcyjnych, przy jednoczesnym zachowaniu dbałości o środowisko, to bardzo ważna inwestycja będąca kolejnym krokiem w transformacji ciepłownictwa w naszym kraju.  

Rozpoczęta inwestycja polegać będzie na budowie nowej jednostki kogeneracyjnej gazowej opartej o zespół 3 silników gazowych o mocy ok, 4,4 MWe/5MWt każdy, uzupełnionej kotłem rezerwowo-szczytowym o mocy 7 MWt oraz źródłem OZE w postaci kolektorów słonecznych o mocy ok 100 kWt w istniejącym zakładzie – Elektrociepłowni w Zgierzu. W projekcie uwzględniono również budowę niezbędnego przyłącza gazowego i przyłącza do sieci elektroenergetycznej wraz z całą infrastrukturą towarzyszącą. Termin oddania urządzeń do eksploatacji zaplanowany został na grudzień 2023 r. Wartość umowy to 79 833 600,00 milionów złotych netto.

– Celem przedsięwzięcia jest dostosowanie Elektrociepłowni PGE Energia Ciepła w Zgierzu do nowych uwarunkowań wprowadzonych Konkluzjami BAT. Budowa nowych mocy wytwórczych zapewni pokrycie zapotrzebowania na ciepło po roku 2023 – mówi Krzysztof Fuzowski, dyrektor Elektrociepłowni PGE Energia Ciepła w Zgierzu. – Prowadzona inwestycja wpłynie pozytywnie na jakość powietrza w regionie, zmniejszając znacząco emisję tlenków siarki, pyłu, tlenków azotu, a także CO2 – podkreśla Krzysztof Fuzowski.

Na terenie Gminy Miasto Zgierz do systemowej sieci ciepłowniczej jest przyłączonych około 60% mieszkańców. Jedynym właścicielem ponad 42 km sieci ciepłowniczych jest PGE Energia Ciepła S.A.

Obecnie majątek wytwórczy Elektrociepłowni PGE Energia Ciepła w Zgierzu stanowi fluidalno-pyłowy kocioł energetyczny o mocy 69MWt opalany węglem brunatnym, produkujący parę technologiczną o ciśnieniu 9 MPa i temperaturze 510°C oraz dwa turbozespoły parowe o mocy 22,4 MWe i 16 MWe. Uzupełnienie stanowią dwa kotły energetyczne, rezerwowo-szczytowe, dwupaliwowe, opalane gazem ziemnym i olejem lekkim. Nowa jednostka kogeneracyjna zastąpi wyeksploatowane źródła wytwarzania oparte na paliwie w postaci węgla.

Inwestycja uzyskała dofinansowanie w ramach Programu „Środowisko, Energia i Zmiany klimatu” współfinansowanego ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego 2014-2021. Dotacja udzielona na realizację projektu wyniesie blisko 22 mln zł. Projekt „Program inwestycyjny dla EC Zgierz – budowa nowych jednostek wytwórczych” jest finansowany przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię w ramach funduszy EOG.

Źródło: PGE EC

MAM NADZIEJĘ, ŻE REKOMPENSATY TRAFIĄ DO PRZEDSIĘBIORSTW CIEPŁOWNICZYCH NA CZAS

O podwyżkach cen ciepła, sezonie grzewczym, oszczędzaniu, przedsiębiorstwach ciepłowniczych, pomysłach rządu w sprawie energii dla przedsiębiorstw oraz rekompensatach mówił Jacek Szymczak w audycji EKG – Ekonomia, Kapitał, Gospodarka, Radia TOK FM.

Prezes IGCP Jacek Szymczak pytany przez prowadzącego Tomasz Setta o to czy rząd dobrze przygotował Polskę do wyzwań stojących przed ciepłownictwem w najbliższych miesiącach, odpowiedział, że jest realistą i bardzo cieszy go, że rząd przygotował propozycję ustawy, która w swoich założeniach będzie zarówno chronić odbiorców – gospodarstwa domowe i zapewni przedsiębiorstwom ciepłowniczym stosowną rekompensatę.

„Co do ustawy: ta ustawa gwarantuje, że nie będzie podwyżek rzędu kilkuset procent. Sama konstrukcja polega na tym, że przedsiębiorstwa ciepłownicze kalkulują taryfy, lecz cena nie może być wyższa niż 151 zł na jednostce ciepła. Będziemy występować do ‘zarządcy różnicy’, spółki skarbu państwa, która zwróci przedsiębiorstwu ciepłowniczemu środki” – dodał.

Prezes zwracał także uwagę na małą ilość czasu, która została na wprowadzenie w życie projektu, a także na brak konsultacji: „Projekt nie był  z nami konsultowany. Właściwie, nie był konsultowany z nikim. Natomiast czego się obawiamy, tj. kwestia rozliczeń tej rekompensaty w postaci zaliczkowej. Przyjęty mechanizm jest skomplikowany. Mam nadzieję, że będą one trafiały do przedsiębiorstw ciepłowniczych na czas”.

„Ciepło systemowe jest dzisiaj kluczowe. Nie zakładamy czarnych scenariuszy. Mówimy prawdę, nie straszymy” – przekonywał Jacek Szymczak.

Całość transmisji dostępna jest pod poniższym linkiem.

https://audycje.tokfm.pl/podcast/127771,Jacek-Szymczak-Obawiamy-sie-zeby-na-czas-rekompensaty-trafialy-do-przedsiebiorstw-cieplowniczych

JAK PABIANICKA CIEPŁOWNIA JEST PRZYGOTOWANA DO SEZONU GRZEWCZEGO?

Czy wystarczy opału do ogrzania mieszkań i czy nie zabraknie ciepłej wody w kranach? A co będzie, jeśli… To pytania, które nurtują pabianiczan mieszkających w blokach spółdzielczych i domach ogrzewanych przez Zakład Energetyki Cieplnej. Życie Pabianic zwróciło się po odpowiedzi na nie do prezydenta miasta i prezesa ZEC.

– To bardzo trudny czas dla nas, ciepłowników – mówi prezes Krzysztof Mondzielewski. – I nasza spółka stoi przed dużym wyzwaniem. Zrobiliśmy i nadal robimy wszystko, by nadchodzący sezon grzewczy był spokojny dla odbiorców, żeby węgla nam nie zabrakło.

– Jesteśmy w stanie kryzysu energetycznego – uważa Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie. – Ceny gazu, węgla rosną o kilkaset procent, co przełoży się na rachunki dla odbiorców.

Gruszek w popiele nie zasypiały władze miasta. Zakład Energetyki Cieplnej to spółka miejska .

– Biorąc pod uwagę, że nasza ciepłownia zawsze korzystała z rodzimego węgla, braki w dostawach, które wystąpiły z początkiem roku, nakazały nam wcześniejsze rozpoczęcie rozmów na temat zachowania ciągłości dostaw – mówi prezydent Grzegorz Mackiewicz.

Pabianicka ciepłownia potrzebuje rocznie 34 tysiące ton opału na potrzeby ogrzania odbiorców. Jest wśród nich ogromna rzesza mieszkańców bloków Pabianickiej Spółdzielni Mieszkaniowej. To największy odbiorca ciepła systemowego w mieście. ZEC ogrzewa też zakłady pracy, lokale komunalne, prywatne domy, miejskie urzędy i placówki oświatowe. W piecach ZEC pali się miałem węglowym, to specjalny rodzaj opału. Obecnie na składzie ZEC jest go około 9 tysięcy ton.

– W sierpniu już będą dwie na trzy zamówione dostawy dodaje prezes Mondzielewski. – Wtedy pod koniec sierpnia będziemy mieli około 12–13 tysięcy ton opału. W sierpniu tego roku ZEC ma tyle opału, ile w latach poprzednich (przed kryzysem – przyp. redakcji) w listopadzie i grudniu.

To węgiel, który dostarcza pabianickiej ciepłowni Polska Grupa Górnicza. Dzięki wieloletnim umowom z największym polskim producentem węgla możemy być spokojni.

– Jesteśmy w niezłej sytuacji, bo od lat jesteśmy w gronie ok. 60 firm z całej Polski, które kupują węgiel w PGG bez pośrednika, a w związku z tym i cena jest inna – dodaje prezes miejskiej spółki.

Zakład Energetyki Cieplnej ma też zakontraktowane 6 tysięcy ton miału węglowego w Węglokoksie, firmie ze Śląska.

– Dzięki przezorności zarządu ZEC mamy zapewnione ciepło w pabianickich mieszkaniach na zimę, choć ceny węgla szybują – mówi prezydent Grzegorz Mackiewicz.

Dzięki współpracy z PGG pabianicki ZEC płaci za węgiel „tylko” o 120 procent więcej niż w latach poprzednich. Wydawałoby się, że i tak dużo, ale biorąc pod uwagę inne ciepłownie w Polsce, wzrost nie jest porażający. Dziś za tonę miału węglowego ZEC płaci 700 zł (było 300 zł). Podwyżka dla spółki przekłada się na indywidualne rachunki za ogrzewanie dla pabianiczan.

– Podnieśliśmy cenę o 27,11 procenta – mówi prezes. – Robimy wszystko, aby koszty dla odbiorców były jak najniższe. Szukamy optymalnych rozwiązań. Na odbiorcę przekładamy tylko te koszty, których firma nie jest w stanie udźwignąć sama. Jednakże nie możemy stracić płynności finansowej.

Za węgiel trzeba płacić, żaden dostawca nie będzie czekać na pieniądze. I na tle innych miejscowości w naszym kraju nie wygląda to źle. Przekaz informacyjny płynący z mediów pozwala na tym etapie na pewien optymizm. Jesteśmy jedną z niewielu firm, w której taryfa wzrosła relatywnie najmniej. W ubiegłym tygodniu Pabianicka Spółdzielnia Mieszkaniowa rozesłała do mieszkańców książeczki przedpłat za ciepłą wodę i ogrzewanie mieszkań. Około 15 tysięcy spółdzielców płaci miesięczne przedpłaty za ciepłe kaloryfery w sezonie jesienno–zimowo–wiosennym (w zależności od aury w danym roku sezon trwa od września do maja).

– Teraz będę płacić o około 35 złotych więcej – ujawnia nam emerytka z bloku przy Podleśnej. – Było 128 zł, a jest 163 zł. W skali roku to o 430 złotych więcej. To moje miesięczne recepty. Ale i tak się cieszę, bo kiedy widzę w telewizji wieści z innych miast, gdzie muszą płacić o 600–1.000 złotych więcej miesięcznie, to włosy stają dęba.

Czy są możliwe kolejne podwyżki cen ciepła w tym roku?

– Na razie nie przewiduję. Nową taryfę mamy od 6 sierpnia do 5 lutego przyszłego roku – mówi prezes Mondzielewski. – Od 6 lutego mogą być zmiany w związku z prawdopodobnymi m.in. zmianami cen węgla.

Na 2023 rok ZEC zamówił już 34 tysiące ton opału w PGG i 6 tysięcy ton w Węglokoksie.

– Wierzę, że dostawcy będą się wywiązywać z umów i węgiel będzie – dodaje Mondzielewski. – Powiązaną kwestią pozostaje również logistyka dostaw, w naszym przypadku realizowana przez największego polskiego przewoźnika – PKP Cargo, które już teraz przestrzega przed kłopotami w terminowości przewozów. Cargo musi sprostać też zadaniu przetransportowania węgla, który przypływa do polskich portów i który trzeba dostarczyć w głąb kraju.

Rząd wspiera dodatkiem węglowym w wysokości 3.000 zł gospodarstwa ogrzewane piecami węglowymi, mówi się o dodatkach dla tych, co opalają pelletem, gazem, olejem. A co z ciepłowniami takimi jak ZEC i ich odbiorcami?

– Mówi się o jakiejś formie pomocy, o dopuszczalnych podwyżkach tylko do 40 procent i jakiejśformie rekompensaty, ale nic konkretnego nie wiem – ujawnia prezes Mondzielewski.

– Pomoc państwa powinna być sprawiedliwa, realizowana równolegle bez rozróżnienia na rodzaj paliwa. Przy wspomaganiu rodzin powinien być brany pod uwagę dochód na osobę w rodzinie – dodaje Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie. – 42 procent gospodarstw domowych ogrzewanych jest ciepłem systemowym. A wyobraźmy sobie czarny scenariusz – nie ma wystarczającej ilości węgla. Chrustem w piecach ciepłowni nie da się palić.

Co wtedy dzieje się w mieście?

– Mamy przez wojewodę łódzkiego zatwierdzony na taką okoliczność plan działań. Obejmuje on czterostopniowe ograniczenia w dostawach ciepła. Gdy węgla na składzie mamy na 15 dni, obniżamy temperaturę wody dostarczanej na potrzeby centralnego ogrzewania tak, aby w pomieszczeniach wynosiła ona maksymalnie 20 stopni Celsjusza. Gdy sytuacja się pogarsza, następują dalsze ograniczenia, w tym czasowe wyłączenia ogrzewania i dostaw ciepłej wody. Przy trzecim stopniu następują ograniczenia dostaw dla odbiorców, w tym również tych dotychczas w pełni chronionych, tj. domów mieszkalnych, urzędów plus obiektów, w których są służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo, w naszym wypadku to Straż Miejska, placówki oświatowe, DPS–y i szpital. Policja i straż pożarna mają własne kotłownie. Gdy na składzie mamy zapasy tylko na 3 dni, wyłączamy wszystkich odbiorców. Ciepła woda jest tylko w naszym systemie ciepłowniczym. Nie możemy dopuścić do zamarznięcia sieci.

Źródło: Życie Pabianic