Home Archive by category Wiadomości (Page 2)

Wiadomości

PGE EC MECENASEM FILHARMONII IM. HENRYKA WIENIAWSKIEGO W LUBLINIE

PGE Energia Ciepła, spółka z Grupy PGE, wspiera wydarzenia i inicjatywy lokalne, dzięki czemu aktywnie uczestniczy w życiu regionów, w których prowadzi swoją działalność. Obejmuje mecenatem instytucje kultury w lokalizacjach, w których posiada aktywa ciepłownicze. We wrześniu br. do tego grona dołączyła Filharmonia im. H. Wieniawskiego w Lublinie.

Umowa pomiędzy PGE Energia Ciepła a Filharmonią w Lublinie obejmuje wsparcie koncertów on-line, dedykowanych m.in. młodszym melomanom: Muzyczne spotkania z PGE Energia Ciepła. Wśród nich znajdą się: Cztery pory roku: jesień, zima – ciepło to zdrowie, Piotruś i wilk, Czyszczenie uszu, Dusza króla instrumentów, Cztery Pory Roku: wiosna, lato – ciepło to zdrowie, Ciepło w domu i szkole przez cały rok, warsztaty muzyczne dla dzieci z udziałem instrumentarium Carla Orffa, Ślad węglowy Jana Sebastiana Bacha, Henryk Wieniawski: Król Słońce polskiej wiolinistyki.

Filharmonia im. Henryka Wieniawskiego w Lublinie już od ponad 76 lat jest czołową Instytucją Kultury Województwa Lubelskiego. Prowadzi aktywną działalność artystyczną z udziałem Orkiestry Symfonicznej, zespołów kameralnych, światowej sławy solistów i dyrygentów. Podczas każdego sezonu prezentuje kilkadziesiąt wydarzeń artystycznych, w tym programy edukacyjne adresowane do uczniów szkół i przedszkoli, jako uzupełnienie programu szkolnej edukacji muzycznej. Zaprasza również młodzież licealną i studentów do obcowania z muzyką na żywo. Wizytówką kształtującą młode pokolenie słuchaczy są Niedzielne Poranki Muzyczne, Filharmonia dla Malucha czy Warsztaty Muzyczne dla dzieci.

W związku z sytuacją związaną z koronawirusem, Filharmonia w Lublinie stanęła przed koniecznością odwołania zaplanowanych koncertów i audycji. Dzięki wsparciu PGE Energia Ciepła dalsza realizacja muzycznych projektów jest znów możliwa.

Z wielką przyjemnością rozpoczynamy współpracę z PGE Energia Ciepła, która jako Mecenas Filharmonii w Lublinie zadeklarowała wsparcie dla prowadzonej przez nas działalności artystycznej. Cieszymy się bardzo, że w obszarze współpracy znalazły się działania edukacyjne skierowane do dzieci. Projekty są bardzo urozmaicone, programowo obejmują muzykę klasyczną, bajkę symfoniczną czy warsztaty muzyczne. Nawiązujemy do twórczości najwybitniejszych kompozytorów epoki baroku – Jana Sebastiana Bacha, Antonio Vivaldiego, romantyzmu – Henryka Wieniawskiego (patron Lubelskiej Filharmonii), czy XX wieku – Siergieja Prokofiewa – mówi Wojciech Rodek, dyrektor Filharmonii im. H. Wieniawskiego w Lublinie.

Chcemy być obecni w życiu kulturalnym miasta i propagować wśród lokalnej społeczności kulturę muzyczną na najwyższym poziomie. Wspieranie tak ważnych instytucji jak Filharmonia im. Henryka Wieniawskiego w Lublinie przyczynia się do tego, że muzyka klasyczna w doskonałym wykonaniu stała się jednym z atutów naszego miasta. W tym trudnym czasie udało nam się wspólnie znaleźć rozwiązania, polegające na umożliwieniu obcowania z muzyką poważną dzięki internetowi – komentuje Paweł Okapa, dyrektor PGE Energia Ciepła Oddział Elektrociepłownia w Lublinie Wrotków.

PGE Energia Ciepła wspiera także Polską Filharmonię Bałtycką w Gdańsku, Filharmonię im. Karola Szymanowskiego w Krakowie, Narodowe Forum Muzyki we Wrocławiu, a także Centrum Edukacji Artystycznej – Filharmonię Gorzowską. Spółka kontynuuje również współpracę z Toruńską Orkiestrą Symfoniczną oraz Filharmonią Zielonogórską im. Tadeusza Bairda, ma również plan współpracy z filharmoniami w kolejnych miastach, w których posiada swoje elektrociepłownie. Są wśród nich Rzeszów i Kielce. Z kolei PGE Polska Grupa Energetyczna wspiera Filharmonię Narodową w Warszawie, a od 2012 r. nosi honorowy tytuł Mecenasa Roku.

Źródło: PGE EC
Fot. Pixabay

KOSOWO: ZNACZNY WZROST MOCY ELEKTROWNI WIATROWYCH I FOTOWOLTAICZNYCH

Naukowcy twierdzą, że technologia ta może pomóc w rozpowszechnianiu czystej energii w krajach o ograniczonej liczbie sieci lub w odizolowanych, opartych na węglu systemach energetycznych. Zgodnie z ich modelem, Kosowo może odnotować znaczny wzrost mocy elektrowni wiatrowych i fotowoltaicznych, jeżeli energia elektryczna do ogrzewania będzie połączona z magazynowaniem energii cieplnej dla sieci ciepłowniczych o stałej mocy.

Według naukowców z Uniwersytetu w Prisztinie, Uniwersytetu Architektury Marynarki Wojennej w Zagrzebiu i duńskiego Uniwersytetu w Aalborgu, technologia wytwarzania energii elektrycznej do celów grzewczych może przyczynić się do zwiększenia wykorzystania odnawialnych źródeł energii w krajach o ograniczonej przepustowości sieci i w odizolowanych systemach energetycznych opartych na węglu.

Zwiększenie integracji zmiennej energii odnawialnej w systemie energetycznym opartym na węglu, wykorzystującym technologie energii elektrycznej do ogrzewania: Przypadek dokumentu dotyczącego Kosowa, opublikowanego w czasopiśmie Energy oraz na stronie ScienceDirect, przedstawia w jaki sposób duże projekty w zakresie energii słonecznej i wiatrowej mogłyby wytwarzać energię elektryczną na potrzeby systemów grzewczych w Kosowie, obecnie opalanych węglem, zwiększając niezawodność systemu energetycznego bez konieczności tworzenia nowej infrastruktury sieciowej.

Naukowcy stwierdzili, że projekty dotyczące wymiany energii elektrycznej na energię cieplną mogłyby zapewnić elastyczność kosowskiego systemu energetycznego – w zależności od przepustowości połączeń międzysystemowych z krajami sąsiadującymi, obecnego potencjału elastyczności w odniesieniu do energii elektrycznej wykorzystywanej do ogrzewania, chłodzenia, energii elektrycznej i transportu oraz minimalnej mocy operacyjnej elektrowni cieplnych, a także innych korzyści.

Model

Sieć została zmodelowana przy użyciu oprogramowania EnergyPLAN, które symuluje działanie krajowych systemów energetycznych.

Przeanalizowano dwa scenariusze, aby zbadać rolę systemów ciepłowniczych, różne skale systemów energii elektrycznej do ogrzewania oraz możliwości wykorzystania czystej energii. Scenariusz referencyjny został oparty na danych dotyczących podaży i popytu na energię dla Kosowa w 2015 r. i obejmował 75,5 MW mocy wytwórczej elektrowni wodnych plus 600 kW energii słonecznej i 1,3 MW energii wiatrowej. Większość energii elektrycznej w 2015 r. pochodziła z elektrowni węglowej, 40-letniej elektrowni Kosowo A (345 MW) w pobliżu Prisztiny oraz 27-letniej elektrowni Kosowo B (540 MW) w Obiliciu, a także z importu od bałkańskich sąsiadów.

W drugim scenariuszu modelowanym przez badaczy, uwzględniającym różne moce grzewcze, ciepło zostało zwiększone o połowę w stosunku do zapotrzebowania na ciepło w kraju.

W scenariuszu referencyjnym bez wykorzystania energii słonecznej i wiatrowej potencjał mocy wytwórczych został ograniczony odpowiednio do 300 MW i 400 MW, jak stwierdzili badacze. Liczby te wzrosły o 385 MW i 800 MW po dodaniu mocy na potrzeby wymiany ciepła w połączeniu z magazynowaniem energii cieplnej dla potrzeb ciepłownictwa komunalnego o stałej mocy.

“Naukowcy stwierdzili, że nawet w bardzo dobrze połączonym systemie elektroenergetycznym, wymiana energii elektrycznej na energię cieplną zapewni wystarczającą elastyczność systemu, aby zintegrować wysoki udział energii wiatrowej. Wkład technologii power-toheat w penetrację PV w obecnych systemach energetycznych opartych na węglu nie jest tak znaczący, ponieważ produkcja energii elektrycznej z PV odbywa się w miesiącach letnich, kiedy kończy się sezon grzewczy”.

Kosowo planuje ogłosić przetarg na swój pierwszy projekt PV na dużą skalę, a ostatnio podniosło swój cel w zakresie energii odnawialnej do dodatkowych 400 MW mocy do 2026 roku. To wystarczyłoby na pokrycie jednej czwartej jego zapotrzebowania na energię elektryczną.

Źródło: PV Magazine
Fot. Pixabay

CZECHY: VEOLIA PRZEJMUJE AKTYWA CIEPŁOWNICZE

Veolia Ceska Republika (spółka zależna od Veolii) podpisała umowę przejęcia Pražská Teplárenská (PT), która zarządza siecią ciepłowniczą na prawym brzegu Pragi.

Pražská Teplárenská jest spółką zależną Energetický a Průmyslový Holding. Czeska spółka zarządza siecią ciepłowniczą na prawym brzegu Pragi. Veloia natomiast odpowiada za lewy brzeg miasta. PT, czyli największa sieć ciepłownicza w Czechach, ma już długość 550 kilometrów. Zatrudniają oni ponad 400 pracowników i obsługuje 230 tys. obiektów.

Philippe Guitard, wiceprezes Veolii dla Centralnej i Wschodniej Europy: „Ta transakcja to strukturalny krok, który jeszcze bardziej wzmocni naszą obecność w regionie. Doskonale wpisuje się również w strategię Veolii w Europie Środkowo-Wschodniej, polegającą na rozwijaniu zarządzania miejskimi sieciami ciepłowniczymi poprzez długoterminowe partnerstwa krajowe i lokalne oraz oferowaniu naszym klientom innowacyjnych i wyróżniających się usług”.

Veolia działa również w kilku dużych miastach Republiki Czeskiej. Sieci ciepłownicze Grupy, obsługiwane we współpracy z ČEZ, zaopatrują prawie 712 tys. mieszkańców kraju, a także świadczy usługi energetyczne 230 klientom z sektora przemysłowego i usługowego.

Gdy dojdzie do finalizacji transakcji, roczny przychód Grupy Veoliga w Czechach sięgnie 230 mln euro.

Źródło: CIRE
Fot. Veolia

ODEJŚCIE OD OGRZEWNICTWA OPARTEGO NA PALIWACH STAŁYCH DO 2030 R.

Od ogrzewnictwa opartego na paliwach stałych w miastach odejdziemy w 2030 r., a na wsiach – do 2040 roku. Takie założenia przedstawia Projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 r.

“W tym czasie powinniśmy zbudować energetykę rozproszoną, energetykę prosumencką, opartą o odnawialne źródła energii, uzupełnioną magazynami energii, które zapewnią stabilność tych odnawialnych źródeł” – powiedział wiceminister Zyska podczas jednej z debat Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Pokreślił on również wagę odejścia od paliw stałych w ogrzewnictwie jako część programu poprawy jakości powietrza – czyli rozpisanego na ponad dziesięć lat „Czystego Powietrza”.

Zyska ocenia rozwój energetyki rozproszonej jako istotę planowania transformacji energetycznej – „Bez energetyki prosumenckiej nie uda się uzyskać sukcesu”. Program „Mój Prąd” uzna za jeden z sukcesów rządu w rozwoju fotowoltaiki. Spowodował on zresztą boom inwestycyjny. Zwrócił on uwagę, że w ciągu ostatnich lat przekroczyliśmy ponad 2,5 gigawata mocy zainstalowanej w PV i 10 gigawatów z OZE ogólnie. Wiceminister przekazał również informacje o trwających w resorcie klimatu nad projektem nowelizacji Ustawy o odnawialnych źródłach energii. Efektem ma być wzmocnienie działania klastrów energii, aby były bardziej rynkowe, a jednocześnie zapewniały członkom klastra stabilną dostawę energii.

Polityka Energetyczna Polski do 2040 zakłada również budowę 11 gigawatów mocy zainstalowanej w energetyce wiatrowej na morzu. Minister Zyska uważa jednak, że są to ostrożne prognozy, a moc może sięgnąć nawet 20 gigawatów.

We wtorek program został wpisany w wykaz prac rządu.

Źródło: CIRE
Fot. MK

MGGP AERO: MAPY STRAT CIEPŁA

Bazując na doświadczeniach z ostatnich projektów, bez względu na to jaką technologię zastosowano przy budowie sieci ciepłowniczej, badania termowizyjne całego obszaru eksploatacji wykrywają miejsca awarii. Zarówno tych których spodziewano się na starszych odcinkach, ale również tych które jeszcze długo pozostałyby w ukryciu. Mam tu na myśli wykrycie usterek na rurach preizolowanych, które zauważono dopiero na mapach strat ciepła.

Od blisko 20 lat realizujemy różnego rodzaju projekty polegające na pozyskiwaniu danych z pułapu lotniczego. Jedną z największych zalet tej technologii, w porównaniu do alternatywnych metod, jest krótki czas nalotu i niezwykle efektywny proces gromadzenia danych dla dużych obszarów. Kluczową cechą takiego podejścia jest jednorodność zbieranych informacji dla całego obiektu. Pozwala to przeanalizować dane dla całego obszaru jednocześnie, w tym np. wykrycie usterek i awarii sieci, którymi dystrybuowane jest ciepło w obrębie miasta.

W tym celu wykorzystujemy kamery termowizyjne rejestrując termogramy, które służą do opracowania map termalnych, prowadzenia analiz i wykonywania diagnostyki termowizyjnej. Obrazy te powstają poprzez rejestrację kamerą niewidocznego dla ludzkiego oka promieniowania cieplnego, które każdy obiekt odbija bądź emituje. Tym sposobem wykonaliśmy setki projektów badając i wykrywając choćby anomalie temperaturowe na elementach elektroenergetycznych sieci przesyłowych, dystrybucyjnych, monitorując zakłady przemysłowe a nawet roślinność w parkach narodowych czy temperaturę torfowisk.

Mapy strat ciepła to kolejny obszar zastosowań termowizji w badaniach miast, budynków, ale również sieci ciepłowniczych. Na podstawie już zrealizowanych projektów, można jednoznacznie stwierdzić, że metoda polegająca na rejestracji kamerami termalnymi obiektów z pułapu lotniczego, pozwala na efektywne i wiarygodne skontrolowanie pracującej sieci ciepłowniczej oraz analizę obiektów kubaturowych. Zdobyte doświadczenie, specjalistyczna wiedza naukowa i konsultacje z praktykami potwierdziły wysokie wymagania co do warunków w jakich rejestrowane są termogramy. Ma to bardzo duże znaczenie przy przeprowadzaniu dalszych analiz i wpływa na cechy jakościowe opracowywanych produktów. Warto wspomnieć, że w przypadku pozyskiwania zdjęć termowizyjnych w celu opracowania map strat ciepła ważne jest, aby nalot wykonano w możliwie krótkim czasie, w porównywalnych warunkach meteorologicznych, słabym wietrze a nawet ciszy, przy braku opadów, a także pokrywy śnieżnej i możliwie niskiej temperaturze (a ze względu na uchwycenie możliwie dużych kontrastów termicznych najlepiej poniżej 0°C). Warto dodać, że ze względu na konieczność kalibracji sensorów oraz potrzebę możliwie najdokładniejszego odwzorowania temperatur fotografowanych obiektów, niezbędne jest prowadzenie pomiarów terenowych w miejscu i czasie wykonywania nalotu.

Pamiętam, kiedy przyszliśmy pierwszy raz z ofertą do jednego z przedsiębiorstw ciepłowniczych celem zaproponowania realizacji projektu spotkaliśmy się nie tyle z odmową, co z sceptycznym podejściem do tego rodzaju usługi. Twierdzono, że mając większość preizolowanych sieci nie ma potrzeby wykonywania dodatkowego badania i potwierdzania, że wszystko jest w porządku. Nie poddając się uparcie namawialiśmy, że warto spróbować. Podczas przygotowywania prac informowaliśmy o planach i postępach przedstawicieli MPEC, a w trakcie opracowywania danych konsultowaliśmy i porównywaliśmy optymalne parametry, aby stworzyć wzorcowy produkt szyty na miarę potrzeb przedsiębiorstwa ciepłowniczego. Tym sposobem powstała nasza pierwsza „Mapa strat ciepła” wykorzystana do analizy kondycji systemu ciepłowniczego. Następnie z wykorzystaniem danych o przebiegu sieci otrzymanych z MPEC, a także lokalizacją komór ciepłowniczych i obrysów budynków, przeprowadzone zostały analizy GIS, których celem było wskazanie miejsc potencjalnych awarii.

Gdy przekazaliśmy “Mapę strat ciepła” wraz z analizami widzieliśmy, że efekty naszego projektu mocno zaskoczyły odbiorców. Analizy wykazały i wskazały precyzyjną lokalizację ponad 100 miejsc do sprawdzenia tj. potencjalnych awarii. Dwie z nich okazały się bardzo poważnymi awariami (200-300 litrów na godzinę) które długo by jeszcze nie zostały wykryte ze względu na ich lokalizację. Kilkanaście miejsc wytypowano do sprawdzenia w najwyższym priorytecie, a kilkadziesiąt pozostałych w dalszym terminie. Analiza pozwoliła zweryfikować plan prac remontowych, konserwacyjnych i inwestycyjnych na całej sieci.

W ramach opracowania „Mapa strat ciepła”, podstawowym produktem jest tzw. ortofotomapa temperaturowa. To ciągły obraz powierzchni terenu zapisany w formacie rastrowym, gdzie wartość każdego piksela odpowiada temperaturze obiektu. Mając do dyspozycji wektorowy przebieg sieci, mamy możliwość przeprowadzenia różnego rodzaju analiz, a w tym wyszukiwania miejsc potencjalnych awarii czy obliczania statystyk dotyczących strat ciepła. Kolejnym produktem jest tzw. ortofotomapa termalna – czyli kolorowy obraz, który za pomocą odpowiednio dobranej skali barw, w intuicyjny sposób pozwala określić odbiorcy różnice temperatur poszczególnych obiektów.

W związku z tym, że wszystkie opracowane produkty są kartometryczne, można wykorzystywać je w systemach GIS operatora sieci. Na podstawie tych danych można jednoznacznie zweryfikować poprawność przebiegu sieci w terenie względem mapy wektorowej (doskonale widoczne są ewentualne rozbieżności pomiędzy wektorem a faktycznym „wygrzaniem” gruntu, pod którym znajdują się rury). Wszystkie wcześniej wymienione dane można zestawić i porównać z klasyczną ortofotomapą, wtedy nawet osoba nie będąca specjalistą, nie będzie miała większych problemów z poprawną interpretacją wyników i wyciąganiem właściwych wniosków. Komplementarność wspomnianych danych jest olbrzymim atutem wykorzystania tej technologii w pracach eksploatacyjnych sieci.

Mapy strat ciepła można wykorzystywać wielokrotnie przez różne grupy użytkowników. Publikując tego rodzaju dane w sieci, za pomocą portalu WWW (który również mamy w swojej ofercie), analizować możemy straty ciepła poszczególnych budynków – stan izolacji dachów czy elewacji. Niezależnie od tego czy budynek jest mieszkalny, gospodarczy, jednorodzinny czy wielorodzinny, prywatny, spółdzielczy czy użyteczności publicznej (szkoły, urzędy) to na mapach widoczne są braki bądź błędy w termoizolacji. Na pewno mapy takie mobilizują właścicieli czy administratorów tych nieruchomości do zwrócenia uwagi i być może podjęcia decyzji dotyczących usunięcia tych usterek. W przyszłości może to przynieść wymierne korzyści ekonomiczne.

Ile kosztują mapy strat ciepła, kiedy i jak można zamówić? Jednym z naszych celów było rozwianie wątpliwości oraz obalenie mitu, że diagnostyka termowizyjna jest droga. Faktem jest, że ostatnimi laty tego typu opracowania wykonywały zagraniczne konsorcja i były to rzeczywiście drogie projekty. Wchodząc na ten rynek, wykorzystując nowsze i lepsze technologie (wyższej klasy sprzęt), co przełożyło się bezpośrednio na jakość opracowań i analiz, zaproponowaliśmy bardziej konkurencyjne warunki cenowe. Dla każdego klienta przedstawimy szczegółową wycenę w zależności od specyfiki, parametrów i wielkości projektu. Mamy dopracowaną nie tylko metodę pozyskiwania danych, ale również opracowania konkretnych produktów mapowych wchodzących w skład mapy strat ciepła. Jesteśmy na miejscu w Polsce co też znacząco wpływa na niższe koszty i czas mobilizacji sprzętu a to przy wysokich wymaganiach pogodowych i warunkach zimowych ma bardzo duże znaczenie.

Tylko krótkiej zimy 2020 roku (niewielka ilość dni z temperaturą poniżej 0°C) wykonaliśmy dwa duże projekty, których rezultaty trafiły do naszych klientów jeszcze wiosną tego roku. To właśnie zdanie i opinie klientów o naszych rozwiązaniach i produktach dają nam wystarczającą motywację do działania i ciągłego rozwijania naszej oferty. Wyprzedzamy konkurencję już nie tylko technologicznie, ale też poprzez zmianę podejścia do oferowanych usług, w tym prowadzenia projektów na partnerskich zasadach i w dobrej atmosferze. Ten sposób działań cechuje nas niezależnie od branży, dla której pracujemy i powoduje, że nasza współpraca ma charakter długofalowy.

www.mapystratciepla.pl

Autor: Witold Kuźnicki
Źródło: MGGP Aero
Fot. MGGP Aero

PGE TORUŃ PRZYGOTOWUJE SIĘ DO SEZONU JESIENNO-ZIMOWEGO 2020/2021

Chłodne wrześniowe wieczory i poranki to czas, kiedy mieszkańcy zaczynają myśleć o ciepłych grzejnikach. PGE Toruń już od maja przygotowuje się do kolejnego sezonu, prowadząc przeglądy urządzeń i modernizacje sieci ciepłowniczych. Wszystko po to, aby zimą, kiedy ciepło jest podstawową potrzebą każdego mieszkańca, nieprzerwanie ogrzewać toruńskie mieszkania i domy.

PGE Toruń, spółka należąca do PGE Energia Ciepła z Grupy Kapitałowej PGE, produkuje i dostarcza ciepło sieciowe na potrzeby ciepłej wody i centralnego ogrzewania do ponad 100 tys. mieszkańców w prawobrzeżnej części Torunia.

Specyfiką poprzedniego okresu jesienno-zimowego była łagodna zima, bez minusowych ekstremów temperaturowych, ale za to z niskimi temperaturami w pierwszych miesiącach wiosennych. To spowodowało, że okres korzystania z ogrzewania był znacząco dłuższy niż wcześniej. Jaki będzie ten sezon, to się okaże – PGE Toruń jest gotowa 365 dni w roku dostarczyć ciepło. Proces uruchomienia ogrzewania odbywa się na wniosek właściciela lub administratora budynku. Administratorzy budynków wnioski wysyłają do Biura Obsługi Klienta PGE Toruń.

Prawie wszystkie węzły cieplne PGE Toruń, a jest ich blisko 2 tysiące, wyposażone są w system automatyki pogodowej, czyli urządzenia zainstalowane w węzłach cieplnych, które sterują dostawami ciepła w zależności od temperatury panującej na zewnątrz budynku – mówi Robert Kowalski, prezes zarządu PGE Toruń. Gdy temperatura spada poniżej określonego poziomu, węzeł włącza się i uruchamia dopływ ciepła do budynku, a gdy wzrasta – dopływ ciepła zostaje automatycznie wstrzymany. Klient korzystający z usługi „ciepło przez cały rok” wyznacza graniczną temperaturę, przy której uruchamia się ogrzewanie. – Coraz więcej klientów wybiera całoroczne dostawy ciepła, bo dzięki temu utrzymany jest stały komfort cieplny, niezależnie od pogody – dodaje prezes Robert Kowalski.

Okres letni to czas, w którym PGE Toruń prowadziła przeglądy urządzeń produkcyjnych w elektrociepłowni oraz modernizacje sieci ciepłowniczych na terenie miasta.

W toruńskiej elektrociepłowni dokonano przeglądu podstawowych urządzeń: turbin gazowych i kotłów odzysknicowych. Przeprowadzone prace, dają gwarancję bezpiecznej i nieprzerwanej pracy elektrociepłowni oraz zapewniają ciągłość produkcji energii elektrycznej i ciepła w Toruniu.

Od maja prowadzone są też prace modernizacyjne sieci ciepłowniczych, które zakończą się przed sezonem jesienno-zimowym. Polegają one na wymianie kolejnych odcinków sieci kanałowych na preizolowane, montażu nowych indywidualnych węzłów cieplnych zastępujących mniej efektywne węzły grupowe. Obecnie prowadzona jest jeszcze modernizacja ciepłociągu dochodzącego do jednej z głównych komór ciepłowniczych przy ul. Bażyńskich. Przebudowa tego ciepłociągu poprawi pracę sieci ciepłowniczej i bezpieczeństwo dostaw ciepła do odbiorców końcowych.

Przed kolejnym okresem uruchomienia ogrzewania dokonywane są również przeglądy techniczne węzłów cieplnych, często wspólnie z klientami, którzy równolegle przygotowują swoje instalacje odbiorcze do okresu ogrzewania.

Wszystkie przygotowania mają utrzymać pewność dostaw ciepła jesienią i zimą.

Źródło: PGE EC
Fot. PGE EC

EEA: ZŁA JAKOŚĆ POWIETRZA PRZYCZYNIA SIĘ DO 13% ZGONÓW

Zanieczyszczenie powietrza, hałas, skutki zmian klimatu, takie jak fale upałów, i narażenie na groźne chemikalia prowadzą do złego stanu zdrowia mieszkańców Europy. Według gruntownej oceny zdrowia i środowiska, opublikowanej dziś przez Europejską Agencję Środowiska (EEA), zła jakość środowiska przyczynia się do 13% zgonów.

Poprawa zdrowia i samopoczucia obywateli Unii w czasie, gdy uwaga skupia się na walce z pandemią COVID-19 jest jeszcze ważniejsza niż dotychczas. Pandemia wyraźnie ujawnia złożone powiązania między środowiskiem, naszymi systemami społecznymi i zdrowiem.

Znaczny odsetek chorób występujących w Europie jest nadal przypisany zanieczyszczeniu środowiska powodowanemu przez działalność człowieka, według raportu EEA „Healthy environment, healthy lives: how the environment influences health and well-being in Europe” („Zdrowe środowisko, zdrowe życie: jak środowisko w Europie wpływa na zdrowie i samopoczucie”). Raport, bazujący w znacznym stopniu na danych Światowej Organizacji Zdrowia dotyczących przyczyn zgonów i zachorowań, podkreśla, że jakość europejskiego środowiska ma kluczowy wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Pokazuje on, jak deprywacja społeczna, niezdrowe nawyki i zmiany demograficzne w Europie oddziałują na zdrowie środowiskowe, co najbardziej odczuwają osoby szczególnie wrażliwe.

„Stan środowiska i zdrowie naszej populacji są ze sobą wyraźnie powiązane. Wszyscy musimy zrozumieć, że dbając o naszą planetę, ocalamy nie tylko ekosystemy, lecz także życie, zwłaszcza osób najbardziej wrażliwych. Takie jest podejście Unii Europejskiej, a dzięki nowej strategii na rzecz bioróżnorodności, planowi działania dotyczącemu gospodarki o obiegu zamkniętym i innym, nadchodzącym inicjatywom zmierzamy do zbudowania prężniejszej i zdrowszej Europy dla jej obywateli i nie tylko” — stwierdził Virginijus Sinkevičius, komisarz ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa.

„Pandemia COVID-19 to kolejny już sygnał ostrzegawczy, uświadamiający nam dotkliwie związek między naszymi ekosystemami a stanem naszego zdrowia. Musimy stawić czoła faktom: sposób, w jaki żyjemy, konsumujemy i wytwarzamy, jest szkodliwy dla klimatu i odbija się negatywnie na naszym zdrowiu. Począwszy od strategii „od pola do stołu” , która ma zapewnić Europie zdrową żywność ze zrównoważonych źródeł, a na planie walki z rakiem skończywszy, mocno zaangażowaliśmy się w ochronę zdrowia naszych obywateli i naszej planety” — powiedziała Stella Kyriakides, komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności.

„Choć widzimy poprawę stanu środowiska w Europie i silny nacisk na zrównoważoną przyszłość w Zielonym Ładzie, to raport pokazuje, że w celu ochrony najbardziej wrażliwych osób w naszym społeczeństwie konieczne jest zdecydowane działanie — ponieważ ubóstwu często towarzyszą życie w złych warunkach środowiskowych i zły stan zdrowia. Odpowiednia reakcja na te powiązania musi stanowić część zintegrowanej strategii na rzecz sprzyjającej włączeniu społecznemu, bardziej zrównoważonej Europy” — podkreślił Hans Bruyninckx, dyrektor wykonawczy EEA.

Źródło: KE
Fot. Pixabay

W KIERUNKU OGRANICZANIA EMISJI DWUTLENKU WĘGLA

Według ekspertów Instytutu Jagiellońskiego, w 2040 r. 14% mocy zainstalowanej w Polsce będzie pochodziło ze spalania gazu. Aby tak się stało, w ciągu najbliższych 20 lat nakłady inwestycyjne w źródła gazowe powinny wynieść około 34 miliardów złotych. Czy gaz to jedyne paliwo przejściowe? Jak, zdaniem ekspertów, powinna przebiegać transformacja polskiego miksu energetycznego od węgla do OZE?

Od węgla do OZE – przez inwestycje w instalacje gazowe

Według autorów raportu „Paliwa i motory wzrostu gospodarczego. Wpływ cen surowców i produkcji energii na Polskę”, którego partnerem jest firma Fortum, polityka klimatyczna Unii Europejskiej wyeliminuje jednostki węglowe na których obecnie oparta jest polska energetyka, emitujące więcej dwutlenku węgla niż 550 kg/MWh. Spowoduje to przejściowe, zwiększone zapotrzebowanie zarówno na bloki gazowe, jak i sam surowiec, który jest mniej emisyjny niż węgiel kamienny, a ponadto jest technologią coraz bardziej przystępną cenowo. Będzie więc głównym impulsem dla rozwoju energetyki gazowej w Polsce.

„Rynek europejski posiada jeszcze przestrzeń do spadków cen gazu ziemnego, które będą generowane poprzez rosnący wolumen błękitnego paliwa w Europie. Bazując na wysokiej korelacji z rynkiem niemieckim, zasadne jest wnioskowanie, że planowane duże inwestycje w infrastrukturę gazową w regionie również będą wpływać na cenę gazu w Polsce. Po nasyceniu rynku, w latach 2025-2035, cena gazu będzie jednak stopniowo rosnąć” – uważa Kamil Moskwik z Instytutu Jagiellońskiego, współautor raportu.

Prognoza cen GZW w Polsce

Głównym czynnikiem wpływającym na wzrost zapotrzebowania na gaz ziemny w Polsce jest rosnąca rola tego paliwa w ciepłownictwie i energetyce zawodowej. Od kilku lat funkcjonują bloki gazowo-parowe wytwarzające w skojarzeniu energię elektryczną i ciepło we Włocławku oraz w Płocku. W budowie są jednostki na warszawskim Żeraniu oraz w Stalowej Woli. Zwiększa się także obecność tego paliwa w ciepłownictwie, gdzie staje się bardziej przyjazną środowisku alternatywą od węgla. Rządowe opracowania nakreślające strategiczne kierunki rozwoju polskiej energetyki doceniają zalety gazu, zwłaszcza w kontekście polityki unijnej nakierowanej na niskoemisyjność.

Czy dla gazu jako paliwa przejściowego, istnieje alternatywa?

Doceniając rolę gazu eksperci Instytutu Jagiellońskiego wskazują RDF, paliwo wytworzone z odpadów jako drugie ważne dla polskiej energetyki paliwo przejściowe. Tym istotniejsze, że wpisujące się w politykę Gospodarki Obiegu Zamkniętego, bez której trudno będzie stawić czoła problemowi odpadów nie nadających się do ponownego przetworzenia. Wykorzystanie RDF do produkcji ciepła i energii elektrycznej, jest znacznie bardziej korzystne dla środowiska niż składowanie odpadów na wysypiskach.

Za RDF-em, jako paliwem przejściowym, przemawia także fakt, że jego spalanie prowadzi do niższych emisji niż w przypadku węgla kamiennego, a jako paliwo lokalne zostawia mniejszy ślad węglowy związany z transportem.

„W Zabrzu wybudowaliśmy pierwszą w kraju elektrociepłownię mogącą jednocześnie spalać węgiel i RDF. Dzięki temu pomagamy w zagospodarowaniu okolicznych odpadów. Nowy zakład to także niższe emisje. Szacujemy, że emisja pyłów spadnie jedenastokrotnie, a dwutlenku siarki siedmiokrotnie w porównaniu do wysłużonych elektrociepłowni węglowych w Zabrzu i Bytomiu.” dodaje Piotr Górnik, dyrektor ds. energetyki cieplnej w Fortum.

Źródło: Fortum
Fot. Pixabay

REKORDOWY WZROST ZAINTERESOWANIA – KLIENCI TAURONA WYBIERAJĄ EBOK

Ponad 300% więcej klientów TAURON Ciepło skorzystało w ciągu ostatnich sześciu miesięcy z elektronicznych form kontaktu. Największy wzrost odnotowano wśród korzystających z e-faktury, a jednocześnie prawie 50% więcej klientów skorzystało z elektronicznego Biura Obsługi Klienta (eBOK).

Rekordowy wzrost zainteresowania zdalnymi formami kontaktu to efekt intensywnych działań pracowników Biura Obsługi Klienta TAURON Ciepło i epidemii koronawirusa. Od połowy marca, w trosce o bezpieczeństwo pracowników i klientów znacznie ograniczono pracę stacjonarną, wzmacniając jednocześnie zdalny i elektroniczny kanał obsługi klienta.

Klienci spółki TAURON Ciepło to niemal w 100% instytucje i firmy – przede wszystkim spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe.

Dzięki platformie eBOK Ciepło oraz usłudze e-faktura nasi klienci otrzymują w jednym miejscu dostęp do wszelkich informacji dotyczących zużycia ciepła, sald, umów oraz wszystkich swoich faktur. To bezpieczeństwo i wygoda – mówi Aldona Gmyrek, dyrektor Departamentu Rynku w TAURON Ciepło.

Korzystanie z platformy elektronicznego Biura Obsługi Klienta TAURON Ciepło jest nie tylko bardzo wygodne i bezpieczne, ale także bezpłatne. Przy pomocy intuicyjnych narzędzi w każdej chwili można sprawdzić saldo konta i zawarte umowy, podać online odczyt licznika, monitorować na bieżąco zużycie ciepła lub sprawdzić wskazania dobowe temperatur zewnętrznych. Dzięki temu zarządzanie wspólnotą czy spółdzielnią staje się jeszcze prostsze.

Dodatkowo na platformie pojawiają się na bieżąco informacje o ewentualnych planowanych przerwach w dostawach ciepła.

Klienci, którzy wyrazili zgodę na otrzymywanie faktur elektronicznych, otrzymują dostęp do faktur w formacie pdf, informacji o kwocie do zapłaty i terminie płatności.

Źródło: Tauron
Fot. Tauron

DIGITALIZACJA DLA OPTYMALIZACJI ZINTEGROWANEJ SIECI CIEPŁOWNICZEJ

Uważa się, że technologie cyfrowe sprawiają, że cały system energetyczny jest inteligentniejszy, bardziej wydajny oraz niezawodny. Stoi za tym między innymi włączanie większej ilości odnawialnych źródeł energii do systemu.

Przyszłe, cyfrowe zastosowania mogą umożliwić okręgowym systemom energetycznym pełną optymalizację ich instalacji i działanie sieci przy jednoczesnym wzmocnieniu pozycji konsumenta końcowego. Technologie cyfrowe są kluczowym czynnikiem umożliwiającym sprzężenie sektorowe i hybrydyzację systemu energetycznego. Z drugiej strony, należy zająć się wyzwaniami, takimi jak bezpieczeństwo i prywatność danych, a także pytaniami dotyczącymi danych własność.

Celem webinaru jest:

  • omówienie roli digitalizacji w przyszłym, wolnym od CO2 i zintegrowanym systemie energetycznym,
  • przedstawienie działań, wyzwań i rozwiązań z perspektywy branży,
  • prezentacja aktualnych rozwiązań komercyjnych.

Webinar jest skierowany do:

  • Operatorów sieci ciepłowniczych i dostawców energii,
  • Dostawców rozwiązań w zakresie digitalizacji (soft- i hardware, firmy konsultingowe),
  • Instytutów badawczo-rozwojowych i uniwersytetów,
  • Decydentów politycznych, władz i stowarzyszeń energetycznych.

Wydarzenie odbędzie się 9 września 2020 r. w godzinach od 10:00 do 17:00 (w trzech blokach tematycznych).

Źródło: IEA

Fot. IEA