SZYMCZAK: CENY WĘGLA I PRAW DO EMISJI CO2 CIĄGLE ROSNĄ

Udostępnij
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie o wzroście cen węgla i praw do emisji.

Jacek Szymczak
prezes IGCP

Przedsiębiorstwa ciepłownicze kupują węgiel po cenach ustalonych w umowach podpisanych z PGG lub, jeśli nie mają umów, to po cenie rynkowej. Nie jest prawdą, że ceny węgla spadają. Ceny węgla dla ciepłownictwa ciągle rosną. Analizując indeks PSCMI2 dotyczący węgla przeznaczonego na potrzeby sektora ciepłowniczego widzimy, iż od sierpnia ubiegłego roku do maja br. ceny węgla wzrosły o ok. 8 procent. Taki wzrost spowoduje podwyżkę cen ciepła na wytwarzaniu o około 3,5 proc.

W górę szybują także ceny uprawnień do emisji CO2. W tym samym okresie (od sierpnia 2018 roku) wzrosły z ok. 18 do 29 euro za tonę, co powinno odbić się na cenie wytwarzania ciepła systemowego o około 7,6 proc. Oznacza to, iż uwzględniając strukturę kosztów wytwarzania oraz przesyłu, a także biorąc pod uwagę inne koszty, które wzrosły np energia elektryczna, płace oraz ceny usług, cena ciepła systemowego na rachunkach dla odbiorcy końcowego z tym krótkim okresie czasu powinna wzrosnąć od ośmiu do kilkunastu procent.

Jednakże sami ciepłownicy zdają sobie sprawę, iż zbyt drastyczne podwyżki spowodowałyby odłączanie się klientów od ciepła systemowego, dlatego ewentualne wzrosty cen będą sukcesywnie uwzględniane przez przedsiębiorstwa w kolejnych wnioskach taryfowych składanych do URE. Natomiast niewątpliwie po raz kolejny odbije się to na kondycji przedsiębiorstw, które już funkcjonują na granicy rentowności, a także na spadku inwestycji, które w ponad 85 procentach realizowane są z środków własnych firm.

Indeks PSCMI 2

Ceny uprawnień do emisji CO2

Autor: Jacek Szymczak, prezes IGCP
Fot. Pixabay, materiały prasowe IGCP

Powiązane

  1. Co było do przewidzenia:-(
    Rynkowy mechanizm CO2 został po to wymyślony, żeby bogaci mogli sobie pozwolić na emisje, a kraje na dorobku były drenowane z kasy, zamiast inwestować u siebie.
    Znacznie lepszy byłby procentowy podatek zasilający fundusz z którego inwestycje pro-klimatyczne byłyby LOKALNIE finansowane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *