Home Archive by category Lewy slider

Lewy slider

PEC CIECHANÓW Z NOWYMI INWESTYCJAMI

Dziś podpisana została umowa na budowę elektrociepłowni na biomasę z turbiną parową z wykonawcą wyłonionym w przetargu nieograniczonym – firmą “Energika” Małgorzata Szamałek Zbigniew Szamałek Spółka Jawna. Umowa na prace budowlane wartości 48,7 mln zł.

Projekt pn. „Modernizacja systemu ciepłowniczego PEC w Ciechanowie Sp. z o.o. poprzez budowę instalacji wytwarzania energii elektrycznej i cieplnej w wysokosprawnej kogeneracji” finansowany jest między innymi z środków unijnych i krajowych uzyskanych w konkursie organizowanym przez NFOŚiGW w ramach Działania 1.6. Promowanie wykorzystywania wysokosprawnej kogeneracji ciepła i energii elektrycznej w oparciu o zapotrzebowanie na ciepło użytkowe, Poddziałanie 1.6.1. Źródła wysokosprawnej kogeneracji, oś priorytetowa I Zmniejszenie emisyjności gospodarki.

Wysokość dotacji wynosi ok. 39 %, resztę środków uzupełnia pożyczka i środki własne. Elektrociepłownia powstanie na terenie obecnej Centralnej Ciepłowni. Moc kotła parowego to 11 MWt, moc turbiny 1,1 MWe.

W ramach samego projektu 1.6.1 realizowana jest już budowa kogeneracji gazowej agregat o mocy 0,99 MW oraz agregat o mocy 1.86 MW przez firmę “Eneria”. Trwa etap budowy pierwszego agregatu, realizowany jest montaż przyłączy, prace ziemne oraz montaż zbrojenia pod płytę fundamentową. W siedzibie Wykonawcy trwa etap prefabrykacji kontenera kogeneracyjnego i realizowana jest dostawa silnika. Budowa drugiego agregatu ma rozpocząć się w połowie roku 2021. Wartość projektu kogeneracji gazowej to ponad 12 mln zł.

Dzięki tym inwestycjom ograniczy się udział energii cieplnej wytwarzanej z węgla na rzecz energii wytwarzanej z OZE i sieć ciepłownicza w Ciechanowie uzyska status efektywnej sieci ciepłowniczej. Ograniczy to również wpływ dynamicznie rosnących kosztów uprawnień do emisji dwutlenku węgla na cenę ciepła. Dodatkowo Spółka zwiększy istotnie swoje możliwości wytwarzania energii elektrycznej. Aktualnie Spółka eksploatuje jeden agregat kogeneracyjny na gaz oraz kupuje ciepło z turbiny gazowej od dostawcy przemysłowego.

Kolejne realizowane przedsięwzięcie inwestycyjne to modernizacja sieci ciepłowniczych w ramach projektu pn. “Modernizacja systemu ciepłowniczego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Ciechanowie Sp. z o.o. w celu ograniczenia strat przesyłu i dystrybucji ciepła” działania finansowane dotacją na poziomie 85 % z programu unijnego zarządzanego przez NFOŚiGW Poddziałanie 1.5 Efektywna dystrybucja ciepła i chłodu oś priorytetowa I Zmniejszenie emisyjności gospodarki Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014 – 2020. Wartość projektu do realizacji w latach 2021-2023 to ponad 12 mln zł. W tym roku realizowane są cztery sieciowe zadania inwestycyjne. Trzy z nich dotyczą dezagregacji węzłów grupowych na węzły indywidualne z wymianą sieci kanałowej na preizolowaną. Czwarte przedsięwzięcie dotyczy wymiany odcinka 0,5 km sieci kanałowej na preizolowaną wraz z przyłączami. Powyższe zadania realizuje firma “Foxan”.

Źródło: PEC Ciechanów
Fot. PEC Ciechanów

POLACY POPIERAJĄ EKOLOGICZNE INWESTYCJE W CIEPŁOWNICTWIE

Większość Polaków, bo aż 65 proc. uważa, że dla ochrony środowiska naturalnego i przyszłych oszczędności, przedsiębiorstwa ciepłownicze powinny inwestować w innowacyjne i ekologiczne rurociągi do przesyłu ciepła – wynika z najnowszego raportu „Polacy a ciepłownictwo i środowisko 2021” przygotowanego przez Radpol S.A.

Systematycznie rośnie świadomość ekologiczna społeczeństwa. Polacy chcą, aby środowisko, w którym żyją było mniej zanieczyszczone, dostrzegają też możliwości jakie niosą innowacyjne technologie w obszarze poprawy efektywności energetycznej i ochrony środowiska. Potwierdzają to wyniki badania przeprowadzone na reprezentatywnej grupie Polaków zawarte w raporcie „Polacy a ciepłownictwo i środowisko 2021”.

Ekologiczne inwestycje w sieci ciepłownicze

Większość badanych (65%) uważa, że dla ochrony środowiska naturalnego i przyszłych oszczędności, dystrybutorzy ciepła powinni inwestować w ekologiczne i innowacyjne rurociągi do przesyłu ciepła, nawet jeśli takie rozwiązanie będzie droższe. Analiza wyników badań pokazuje, że z największym poparciem dla proekologicznych inwestycji ciepłowniczych mamy do czynienia wśród ankietowanych powyżej 50 roku życia. Jedynie 7 proc. respondentów jest przeciwna inwestycjom w ekologiczne i innowacyjne rurociągi do przesyłu ciepła.

„Coraz więcej Polaków zwraca uwagę na środowiskowe aspekty inwestycji ciepłowniczych i konieczność minimalizowania negatywnego wpływu człowieka na środowisko. Ciepłownictwo to obszar, w którym naprawdę wiele możemy jeszcze zrobić, żeby poprawić nasz komfort życia, a jednocześnie ograniczyć emisję CO2 do atmosfery. Liczymy, że inwestorzy realizujący projekty w tym obszarze będą mieli na uwadze nie tylko korzyści ekonomiczne, ale przede wszystkim korzyści dla powietrza, którym oddychamy. Okazuje się, że dla końcowych użytkowników ciepła, dla których tak ważna jest bezawaryjność i ciągłość dostaw, istotne jest też nasze otoczenie i komfort życia w czystym środowisku. Rolą producentów komponentów do budowy sieci i inwestorów jest koncentracja na realizacji tych potrzeb” – komentuje Anna Kułach, Prezes Zarządu Radpol S.A.

Polacy popierają ekologiczne rozwiązania

Prawie co czwarty respondent, gdyby mógł, przy modernizacji systemu ciepłowniczego zdecydowałby się na ekologiczne rozwiązania techniczne wpływające na redukcję emisji gazów cieplarnianych. Co piąty badany wskazuje na rozwiązania prowadzące do maksymalnego ograniczenia kosztów ciepła. Ponad jedna trzecia badanych położyłaby nacisk na innowacyjne rozwiązania ograniczające utratę ciepła w drodze do budynków i niezawodność systemu ciepłowniczego.

„W przededniu transformacji energetycznej, ogromna odpowiedzialność spoczywa na przedsiębiorstwach ciepłowniczych, które poprzez zrównoważone inwestycje w innowacyjne technologie umożliwiające ograniczenie strat energii zarówno w procesie wytwarzania jak i przesyłu – mogą dać jednoznaczny sygnał lokalnym społecznościom o swoim zaangażowaniu w ochronę klimatu” – dodaje Jacek Zielke, Dyrektor ds. Rozwoju i Wsparcia Sprzedaży w Radpol S.A.

Modernizacja sieci ciepłowniczych z unijnym wsparciem

Sprawna infrastruktura grzewcza stanowi gwarancję niezawodnych dostaw ciepła, a jednocześnie skutkuje utrzymaniem „przystępnych” cen dla odbiorców końcowych. Inwestycje w sieci ciepłownicze to także realne korzyści dla środowiska naturalnego, gdyż dzięki nim spada zużycie energii pierwotnej. Niemal 30 proc. ankietowanych uważa, że dofinansowania z Unii Europejskiej powinny w pierwszej kolejności zostać przeznaczone na modernizację starych i awaryjnych sieci ciepłowniczych. Co czwarty respondent wskazuje na ograniczenie emisji szkodliwych gazów lub na eliminację węgla przy produkcji energii oraz ciepła. Jedynie 9 proc. badanych wskazuje na potrzebę dofinansowania rozwoju geotermii.

Badanie do raportu „Polacy a ciepłownictwo i środowisko 2021” zostało przeprowadzone w dniach 16 – 18 lutego 2021 roku na reprezentatywnej grupie Polaków powyżej 18 roku życia, mieszkających w miastach, zgodnie z rozkładem płci, wieku i klasy wielkości miejscowości. Głównym celem badania było zapoznanie się z opinią Polaków na temat oczekiwań społecznych wobec ciepłownictwa systemowego a także rozwiązań ekologicznych w przededniu transformacji energetycznej. Wywiady przeprowadzono online (CAWI) na panelu internetowym SW Panel.

Pełen raport jest dostępny tutaj – Raport Polacy a ciepłownictwo i środowisko 2021

Źródło: RADPOL
Fot. RADPOL

WYMIANA KOPCIUCHÓW W BUDYNKACH WIELORODZINNYCH

Poprawa jakości powietrza przez wymianę minimum 500 nieefektywnych źródeł ciepła na paliwo stałe w budynkach wielorodzinnych – to zakładany efekt pilotażu, który rozpocznie się 14 kwietnia br. w województwie zachodniopomorskim. Za nabór wniosków będzie odpowiadał WFOŚiGW w Szczecinie. Budżet działania to 10 mln zł ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

„Zapowiadany pilotaż jest uzupełnieniem oferty obecnego programu „Czyste Powietrze”. Posłuży nam do dalszego diagnozowania potrzeb i preferencji inwestycyjnych mieszkańców. To też okazja do testowania rozwiązań, które w przyszłości możemy wykorzystać w programie „Czyste Powietrze” lub w innych instrumentach finansowych NFOŚiGW” – mówi minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka.

„Uruchamiany 14 kwietnia pilotaż to kolejne z rozwiązań zaproponowanych przez resort klimatu i środowiska, którego celem jest rozwiązanie problemu smogu w Polsce poprzez wymianę tzw. kopciuchów. Tym razem jednak wsparciem chcemy objąć budynki wielorodzinne, ponieważ nadal wiele z nich ogrzewanych jest przestarzałymi źródłami ciepła. Poprawa ich efektywności energetycznej to wymierne oszczędności finansowe, ale przede wszystkim lepsza jakość powietrza” – zaznacza wiceminister klimatu i środowiska Małgorzata Golińska.

„W Zachodniopomorskim podejmujemy działania dla czystego powietrza przez wsparcie wymiany tzw. kopciuchów w budynkach od 3 do 20 lokali mieszkalnych. Przeznaczamy na to 10 mln zł w formie bezzwrotnych dotacji, co pozwoli na modernizację co najmniej 30 wielorodzinnych budynków mieszkalnych wraz z wymianą minimum 500 nieefektywnych źródeł ciepła na paliwo stałe oraz inne działania mające na celu poprawę efektywności energetycznej” – wyjaśnia prezes NFOŚiGW prof. Maciej Chorowski.

„Pilotaż jest adresowany do właścicieli lub współwłaścicieli lokali mieszkalnych, dla których – podobnie jak w programie „Czyste Powietrze” – przewidzieliśmy podstawowy i podwyższony poziom dofinansowania, uzależniony od dochodów gospodarstw domowych. Dodatkowo zachęcamy do sięgania po dotacje przez wspólnoty mieszkaniowe, które mogą liczyć nawet na 290 tys. zł bezzwrotnego dofinansowania” – dodaje wiceprezes NFOŚiGW Paweł Mirowski.

„Cieszę się, że resort klimatu i środowiska zauważył potrzebę wymiany kopciuchów w budynkach wielolokalowych. Województwo zachodniopomorskie posiada ogromne walory przyrodnicze, ale ma także dużą sieć wsi popegeerowskich, gdzie szczególnie potrzebne są inwestycje w ekologiczne źródła ciepła” – podkreśla poseł na Sejm RP Czeszław Hoc.

Dofinasowanie obejmować będzie zakup i montaż nowego źródła ciepła pod warunkiem likwidacji nieefektywnych źródeł ciepła na paliwo stałe oraz zadania termomodernizacyjne, w tym ocieplenie (w przypadku wnioskowania przez wspólnoty), zakup i montaż stolarki okiennej i drzwiowej.

Dla osób fizycznych o dochodach do 100 000 zł rocznie przewidziano podstawowy poziom dofinansowania, w którym jego maksymalna intensywność wynosi od 30% do nawet 45% kosztów kwalifikowanych w zależności od rodzaju realizowanego przedsięwzięcia. Dotacja wyniesie:

  • do 20 tys. zł w przypadku wymiany źródła ciepła na pompę ciepła powietrze/woda oraz inwestycji z zakresu wymiany stolarki okiennej/drzwiowej lub montażu wentylacji;
  • do 15 tys. zł jeśli będą to inne źródła ciepła albo podłączenie do efektywnego źródła ciepła w budynku połączone ze wspomnianymi zadaniami z zakresu wymiany stolarki okiennej/drzwiowej lub montażu wentylacji;
  • do 5 tys. zł jeśli przeprowadzona będzie tylko wymiana stolarki okiennej/drzwiowej lub zakup i montaż wentylacji, bez wymiany źródła ciepła.

Dla podwyższonego poziomu dofinansowania będą to odpowiednio dotacje w wysokości do: 30, 25 i 10 tys. zł, maksymalnie do 60% kosztów kwalifikowanych wykonanego przedsięwzięcia. Żeby skorzystać z tej opcji, trzeba będzie przedstawić zaświadczenie (wydane przez gminę) potwierdzające, że przeciętny miesięczny dochód na jednego członka gospodarstwa domowego wieloosobowego wnioskodawcy nie przekracza kwoty 1400 zł/os., a gospodarstwa jednoosobowego – 1960 zł.

Kryterium dochodowe nie dotyczy wspólnot mieszkaniowych, dla których przedział maksymalnych poziomów bezzwrotnej dotacji wynosi od 40 do 290 tys. zł, a intensywność dofinansowania kosztów kwalifikowanych jest na poziomie do 60%. Ostateczna kwota dofinansowania w tym przypadku będzie zależała od kilku czynników: rodzaju przedsięwzięcia (wymiana źródła ciepła lub brak wymiany), zastosowanego rozwiązania technicznego ogrzewania w budynku (źródło wspólne lub indywidualne), liczby lokali w budynku (od 3 do 20) objętych działaniami proekologicznymi oraz zastosowania instalacji fotowoltaicznej.

Wśród warunków zachodniopomorskiego pilotażu warto zwrócić uwagę na to, że jeśli w budynku/lokalu mieszkalnym prowadzona jest działalność gospodarcza, to dotacja będzie pomniejszana proporcjonalnie do zajmowanej powierzchni na jej prowadzenie (jeśli powierzchnia przeznaczona dla działalności gospodarczej przekracza 30% – przedsięwzięcie nie kwalifikuje się do dofinansowania), a jeśli budynek/lokal mieszkalny wyposażony jest w inne źródło ciepła niż na paliwo stałe lub źródło na paliwo stałe spełniające wymagania minimum klasy 5 normy EN 303-5, wówczas dotacja możliwa jest tylko na docieplenie lub wymianę stolarki okiennej/drzwiowej oraz zakup i montaż wentylacji. Przyszli beneficjenci powinni też wiedzieć, że po zakończeniu przedsięwzięcia w budynku/lokalu mieszkalnym nie mogą być użytkowane źródła ciepła na paliwo stałe o klasie niższej niż 5, ponadto wszystkie źródła ciepła muszą spełniać docelowe wymagania uchwały antysmogowej przyjętej przez Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego.

Pilotażowy nabór, który ruszy 14 kwietnia 2021 r., ma charakter ciągły, co oznacza, że wnioski będą przyjmowane i rozpatrywane przez szczeciński Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na bieżąco. Pilotaż będzie realizowany w latach 2021-2024, przy czym umowy z beneficjentami będą podpisywane do 31 marca 2022 r.

Źródło: MK

RAPORTY DOTYCZĄCE RYNKU ENERGII ELEKTRYCZNEJ I GAZU POTWIERDZAJĄ ISTOTNE ZMIANY W 2020 ROKU

Udział energii elektrycznej wytwarzanej ze źródeł odnawialnych w koszyku energetycznym UE (39 proc.) po raz pierwszy w historii przekroczył w 2020 r. udział paliw kopalnych (36 proc.), a zużycie energii elektrycznej (-4 proc.) i gazu (-3 proc.) w UE spadło w porównaniu z poziomami z 2019 r., ale większość czynników powodujących tę zmianę (zwłaszcza pandemia COVID-19) miała charakter wyjątkowy – wynika z opublikowanych dziś najnowszych kwartalnych sprawozdań Komisji dotyczących rynków gazu i energii elektrycznej. Pomimo ponownych ograniczeń związanych z wirusem COVID-19 w niektórych państwach, dane za czwarty kwartał wskazują, że poziomy zużycia są bliższe “normalnym poziomom” niż w pierwszych trzech kwartałach 2020 r.

W sprawozdaniu dotyczącym rynku energii elektrycznej potwierdzono, że połączenie pandemicznego szoku popytowego i korzystnych warunków pogodowych dla odnawialnych źródeł energii znacząco zmieniło strukturę koszyka energetycznego w ciągu 2020 r. Produkcja energii z węgla kamiennego i brunatnego spadła o 22 % (-87 TWh), a produkcja energii jądrowej spadła o 11 % (-79 TWh). Gaz ucierpiał w mniejszym stopniu ze względu na jego korzystną cenę, wspierając tym samym przechodzenie z węgla kamiennego na gaz i z węgla brunatnego na gaz. Wraz ze spadkiem zużycia udział odnawialnych źródeł energii w koszyku wzrósł do 39%, po raz pierwszy pokonując paliwa kopalne (36%). W oparciu o wstępne szacunki ślad węglowy sektora energetycznego w UE zmniejszy się o 14 proc. w 2020 roku.

W sprawozdaniu zauważono jednak, że kluczowe czynniki (pandemia, korzystne warunki pogodowe, wysoka produkcja energii wodnej) miały charakter wyjątkowy lub sezonowy. W rzeczywistości dane za czwarty kwartał wykazały zużycie energii elektrycznej na poziomie zbliżonym do poziomu sprzed pandemii, pomimo ciągłych ograniczeń działalności gospodarczej i społecznej.

Rosnąca produkcja energii ze źródeł odnawialnych w UE została w znacznym stopniu wsparta przez 29 GW dodanych mocy w energetyce słonecznej i wiatrowej w 2020 r., co jest porównywalne z poziomami z 2019 r. Pokazuje to, że pandemia nie spowolniła znacząco ekspansji odnawialnych źródeł energii. Co więcej, w miarę pogarszania się perspektyw dla technologii emisyjnych i wzrostu cen węgla, zapowiadano coraz więcej wcześniejszych odejść z węgla.

W ostatnich miesiącach droższe uprawnienia do emisji, wraz z rosnącymi cenami gazu, spowodowały wzrost hurtowych cen energii elektrycznej na wielu rynkach europejskich do poziomów ostatnio obserwowanych na początku 2019 roku. Efekt ten był najbardziej widoczny w państwach członkowskich uzależnionych od węgla kamiennego i brunatnego. Oczekuje się, że dyanmik hurtowych cen energii elektrycznej przefiltruje się na ceny detaliczne.

Popyt na pojazdy ładowane elektrycznie (ECV) nadal rósł w ostatnim kwartale 2020 r., a w całej UE zarejestrowano prawie pół miliona nowych pojazdów ECV. Była to najwyższa liczba w historii i przełożyła się na bezprecedensowy 17% udział w rynku, ponad dwa razy wyższy niż w Chinach i sześć razy wyższy niż w Stanach Zjednoczonych.

Raport na temat rynku gazu potwierdza, że zużycie gazu ziemnego w UE wyniosło 394 mld m3 w 2020 roku, co oznacza spadek z 406 mld m3 w 2019 roku. Nastąpiło to pomimo wzrostu o 1,3% (1,5 mld m3) w IV kwartale. Krajowa produkcja gazu w UE wyniosła 54 mld m3 (spadek o prawie 23%), natomiast całkowity import gazu netto spadł o 9% z 358 mld m3 do 326 mld m3, co pozwoliło na obniżenie całkowitego szacowanego rachunku UE za import gazu o nieco ponad 37% (z 59,4 mld euro do 36,5 mld euro).

Pomimo wznowienia środków blokujących w niektórych krajach, rynki energii były ogólnie stabilne w czwartym kwartale, a ceny rosły w ciągu kwartału. Optymizm związany z ożywieniem gospodarki światowej wspierał wzrost popytu na produkty energetyczne. Ceny spot na europejskich hubach gazowych w kwartale były wyższe o 6-21% w porównaniu rok do roku. Do końca grudnia 2020 roku cena spot Title Transfer Facility (TTF) wzrosła do 19 €/MWh – najwyżej od początku 2019 roku.

Wzrost hurtowych cen gazu był wspierany przez rozszerzające się ceny na rynku gazu w Azji, co spowodowało spadek importu LNG do UE o 27% w ostatnim kwartale. W porównaniu rok do roku, pomimo wzrostu cen hurtowych spot, detaliczne ceny gazu dla odbiorców domowych i przemysłowych spadły odpowiednio o 8% i 2% w ostatnim kwartale 2020 r.

Źródło: EC
Fot. Pixbay

WYBRANO WYKONAWCĘ ELEKTROCIEPŁOWNI GAZOWEJ W SIECHNICACH

Zespół Elektrociepłowni Wrocławskich KOGENERACJA należący do PGE Energia Ciepła z Grupy PGE uzyskał zgodę Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia na realizację inwestycji budowy elektrociepłowni gazowej w Siechnicach.

Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie ZEW KOGENERACJI S.A. wyraziło zgodę na realizację inwestycji, jaką będzie budowa Nowej Elektrociepłowni Czechnica w Siechnicach, na podstawie umów z konsorcjum firm w składzie: Polimex Mostostal – Lider Konsorcjum oraz Polimex Energetyka – Partner Konsorcjum.

Tym samym spełniony został ostatni warunek dotyczący akceptacji wyboru przez Zarząd Spółki oferty konsorcjum złożonej w przetargu na budowę nowej elektrociepłowni, która zastąpi obecnie eksploatowany zakład.

Wartość oferty na budowę elektrociepłowni wynosi ok. 1 159 mln zł netto, a wartość powiązanej umowy serwisowej ok. 118 mln zł netto.

Budowa nowej elektrociepłowni w podwrocławskich Siechnicach to jedna z najważniejszych inwestycji PGE Energia Ciepła. Zastosowanie nowoczesnej technologii, wysokosprawnych urządzeń oraz niskoemisyjnego paliwa jakim jest gaz, pozwoli w dłuższej perspektywie na uzyskanie wymiernych korzyści finansowych dla Spółki, a produkcja ciepła i energii elektrycznej będzie się odbywać w sposób bardziej efektywny i przyjazny dla środowiska – powiedział Przemysław Kołodziejak, prezes zarządu PGE Energia Ciepła.

Uruchomienie Nowej Czechnicy, jest niezwykle istotne ze względu na systematycznie rozwijający się rynek ciepła systemowego w aglomeracji wrocławskiej. Nowy zakład jest jednym z elementów strategii zabezpieczenia dostaw ciepła i energii elektrycznej do aglomeracji – powiedział Andrzej Jedut, prezes zarządu KOGENERACJI.

Harmonogram projektu zakłada uruchomienie bloku gazowo-parowego w pierwszym kwartale 2024 r. Do tego czasu produkcja energii elektrycznej i ciepła zapewniona będzie przez obecnie eksploatowane instalacje oraz część szczytową nowej elektrociepłowni w Siechnicach, której uruchomienie planowane jest na pierwszą połowę 2023 r.

Siechnicka inwestycja wpisuje się w strategię Grupy PGE, zgodnie z którą do 2030 roku planowane jest korzystanie w 70 procent ze źródeł zero- i niskoemisyjnych w produkcji ciepła.

Źródło: PGE EC
Fot. PGE EC

KE I IEA WSPÓŁPRACUJĄ NA RZECZ ZEROWEJ EMISJI NETTO

Obie organizacje wzywają wiodące gospodarki świata do utorowania drogi do osiągnięcia w ciągu jednego pokolenia zerowej emisji gazów cieplarnianych, w czym kluczową rolę odgrywa sektor energetyczny.

W ramach przygotowań do szczytu IEA-COP26 Net-Zero, który odbędzie się w dniu 31 marca, Komisja Europejska i Międzynarodowa Agencja Energii łączą siły, aby podkreślić istotny wkład sektora energetycznego w osiągnięcie gospodarki neutralnej dla klimatu, charakteryzującej się zerową emisją gazów cieplarnianych netto. Zgodnie z ustaleniami Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu, osiągnięcie zerowej emisji netto do połowy stulecia jest konieczne, aby utrzymać globalne ocieplenie w granicach 1,5 stopnia i pozostać po bezpieczniejszej stronie porozumienia paryskiego. Systemy energetyczne znajdują się w centrum tego wysiłku i są silnie powiązane z mobilnością, budynkami, przemysłem i sektorami użytkowania gruntów.

Frans Timmermans powiedział: „Unia Europejska jest zdeterminowana, aby do 2050 r. osiągnąć zerową emisję netto i wzywamy innych, aby przyłączyli się do nas w tych wysiłkach. Europa utorowała sobie drogę dzięki unijnemu prawu klimatycznemu i przygotowywanemu pakietowi środków, które mają doprowadzić do osiągnięcia naszego celu -55% redukcji emisji do 2030 r. Im więcej krajów przyłączy się do naszych zobowiązań, tym większy będzie wpływ naszych działań na całym świecie, nie tylko w zakresie dostępu do czystej energii. Świat potrzebuje jasnej i przewidywalnej drogi do czystej i bezpiecznej przyszłości. Nie ma czasu do stracenia”.

Komisarz ds. energii Kadri Simson stwierdziła: “Przyspieszenie zrównoważonego przejścia na czystą energię jest niezbędne do osiągnięcia zerowej emisji netto w gospodarce. Jest to główny filar europejskiego zielonego ładu i naszych dialogów z partnerami międzynarodowymi. Kluczowe znaczenie będzie miało zdecydowane skupienie się na efektywności energetycznej, odnawialnych źródłach energii, ekologicznym wodorze, ograniczeniu emisji metanu i sprawiedliwej transformacji. Dlatego też wspieramy prace MAE nad Globalną Komisją ds. Przejścia na Czystą Energię Skoncentrowaną na Ludziach i jesteśmy gotowi stworzyć platformę otwartą dla naszych partnerów, aby dzielić się wieloletnią wiedzą specjalistyczną wypracowaną przez Komisję Europejską w tej dziedzinie”.

Dyrektor wykonawczy MAE Fatih Birol powiedział: “IEA jest mocno zaangażowana w walkę ze zmianami klimatu, a w centrum naszych prac umieściliśmy czyste przejścia energetyczne i drogę do zerowej emisji netto. Współpracujemy z rządami wszystkich państw członkowskich i nie tylko, aby zapewnić zrównoważoną, bezpieczną i przystępną cenowo przyszłość dla wszystkich obywateli. UE jest liderem w walce ze zmianami klimatu, a IEA jest dumna, że może pogłębić naszą współpracę z nią w zakresie przyspieszenia transformacji czystej energii. Wszyscy musimy zakasać rękawy, zwiększając nasze wysiłki na rzecz urzeczywistnienia ambicji”.

Komisja Europejska i Międzynarodowa Agencja Energii uzgodniły, że połączą siły, aby:

  • Doszło do przyspieszenia i rozszerzenia ruchu na rzecz zerowego zużycia energii netto, w którym uczestniczą rządy i przedsiębiorstwa zaangażowane w pomoc w realizacji wkładu sektora energetycznego w osiągnięcie zerowego zużycia energii netto.
  • Opracowano wraz z zainteresowanymi partnerami wspólną międzynarodową kampanię na rzecz zerowego bilansu energetycznego, mającej na celu podniesienie świadomości i przyspieszenie przejścia do zerowego bilansu energetycznego, jako pilnego wezwania do działania.
  • Współpracować z chętnymi partnerami w celu wsparcia wysiłków krajów afrykańskich na rzecz rozwoju dostępu do przystępnych cenowo nowoczesnych usług energetycznych ze zrównoważonych źródeł i czystych technologii, przeskakując do zaawansowanych etapów zrównoważonego rozwoju.
  • Włączyć się w globalną dyskusję na temat gospodarki o zerowej emisji gazów cieplarnianych netto, z zadowoleniem przyjmując zbliżającą się globalną mapę drogową MAE “Net Zero by 2050” z dnia 18 maja, która będzie wytyczać przyszłe prace MAE, w tym coroczne prognozy MAE dotyczące sytuacji energetycznej na świecie oraz wkład w pierwszą globalną ocenę postępów w realizacji wielostronnych celów klimatycznych w ramach porozumienia paryskiego w 2023 r.
  • Umożliwić obywatelom skorzystanie z możliwości transformacji i radzenia sobie z zakłóceniami. Rządy w UE i innych krajach powinny nadal badać i wzmacniać nowe sposoby dzielenia się najlepszymi praktykami w zakresie projektowania polityk energetycznych w kierunku neutralnych klimatycznie gospodarek, które sprzyjają włączeniu społecznemu, w tym w ramach prac globalnej komisji MAE ds. przejścia na czystą energię skoncentrowanego na obywatelach.

Źródło: EC
Fot. EC

„STOP SMOG” 2.0 – NOWE, LEPSZE ZASADY OD 31 MARCA

31 marca br. startuje druga odsłona programu „Stop Smog”, który dotyczy przedsięwzięć niskoemisyjnych, realizowanych przez gminy na obszarach, gdzie obowiązują tzw. uchwały antysmogowe. O dotacje na likwidację lub wymianę źródeł ciepła na niskoemisyjne oraz termomodernizację w budynkach mieszkalnych jednorodzinnych osób najmniej zamożnych mogą starać się: gminy, związki międzygminne, powiaty, a także związek metropolitalny w województwie śląskim.

„Pod koniec stycznia br. podpisywaliśmy porozumienie o współpracy Ministra Klimatu i Środowiska, NFOŚiGW oraz Banku Gospodarstwa Krajowego w zakresie współfinansowania przedsięwzięć niskoemisyjnych ze środków Funduszu Termomodernizacji i Remontów. A ogłoszony dziś nabór w programie „Stop Smog” to spełnienie kolejnej obietnicy, obok trwającego naboru w drugim rządowym programie antysmogowym „Czyste Powietrze”, o realnym wsparciu działań na rzecz poprawy jakości powietrza i przeciwdziałania ubóstwu energetycznemu” – mówi szef resortu klimatu i środowiska Michał Kurtyka.

„Z naszego rozeznania wynika, że już około 30 samorządów jest zainteresowanych złożeniem wniosku na nowych zasadach” – dodaje wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Paweł Mirowski.

Wnioskodawcy w programie „Stop Smog” (gmina, związek międzygminny, powiat, związek metropolitalny w województwie śląskim) mogą uzyskać do 70% dofinansowania kosztów inwestycji. Pozostałe 30% stanowi ich wkład własny. Dzięki temu mieszkańcy gmin (położonych na obszarze, gdzie obowiązuje tzw. uchwała antysmogowa) mogą otrzymać w formie bezzwrotnej dotacji do 100% kosztów przedsięwzięcia. Średni koszt realizacji niskoemisyjnych inwestycji w jednym budynku, a w przypadku budynku o dwóch lokalach – w jednym lokalu, nie może przekroczyć 53 tys. zł.

„Ostatecznym beneficjentem „Stop Smogu” są osoby, których nie stać na wymianę pieca i ocieplenie domu. Program określa, że to ci, których przeciętny miesięczny dochód, na jednego członka gospodarstwa domowego nie przekracza 175% kwoty najniższej emerytury w gospodarstwie jednoosobowym i 125% tej kwoty w gospodarstwie wieloosobowym” – wyjaśnia wiceprezes NFOŚiGW Paweł Mirowski.

Efektem pierwszego naboru w programie „Stop Smog” jest siedem porozumień, które podpisały: Niepołomice, Pszczyna, Rybnik, Skawina, Sosnowiec, Sucha Beskidzka i Tuchów. To w sumie ponad 54 mln zł – w tym 37,4 mln zł z budżetu państwa i ok. 17 mln zł wkładu własnego gmin – na inwestycje w ok. 1,1 tys. budynków. W obecnie uruchamianym naborze wniosków, patrząc na dostępną alokację środków finansowych, z programu może skorzystać kolejnych 70 gmin (liczba gmin zależy od wartości składnych wniosków przez poszczególne jednostki).

Program „Stop Smog” jest przewidziany na lata 2019-2024, przy czym do tej pory na jego realizację przeznaczono 180 mln zł (po wykorzystaniu ponad 37 mln zł, na 2021 r. zostaje do rozdysponowania ok. 142 mln zł). W latach 2022-2024 planuje się zasilić Fundusz Termomodernizacji i Remontów kwotą ok. 518 mln zł z przeznaczeniem na realizację przedsięwzięć niskoemisyjnych w ramach programu „Stop Smog”.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska wraz z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przejęło od 1 stycznia 2021 r. z Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii prowadzenie działań w zakresie rządowego programu „Stop Smog”.

Z początkiem 2021 r. weszła w życie ustawa z 28 października 2020 r. o zmianie ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów oraz niektórych innych ustaw, która wprowadza wiele zmian i ułatwień w dostępie do programu „Stop Smog”. Są to przede wszystkim:

  • umożliwienie związkom międzygminnym i powiatom aplikowania do programu w roli koordynatora kilku gmin;
  • wydłużenie z 3 do 4 lat okresu realizacji porozumienia;
    dopuszczenie możliwości realizacji przedsięwzięć niskoemisyjnych również w budynkach będących w zasobach mieszkaniowych gminy;
  • wyposażenie gmin w narzędzia umożliwiające weryfikację danych osób ubiegających się o udział w programie;
  • poprawę niektórych warunków udziału mieszkańców w programie;
    rozszerzenie katalogu kosztów kwalifikowanych m.in. o instalacje OZE;
  • zniesienie obowiązku sporządzania przez samorządy gminne programów niskoemisyjnych;
  • zmniejszenie minimalnej liczby budynków jednorodzinnych umożliwiającej aplikowanie do programu (z 2% do 1% lub 20 budynków);
  • zmniejszenie z 50% na 30% wymaganej redukcji zapotrzebowania na ciepło grzewcze;
  • skrócenie z 10 do 5 lat okresu po zakończeniu porozumienia dla działań i zobowiązań gminy oraz beneficjenta.

Źródło: NFOŚiGW
Fot. Pixabay

MKIŚ STAWIA NA CIEPŁOWNICTWO

Strategiczne wyzwanie jakim jest transformacja sektora ciepłowniczego, który nadal w większej mierze opiera się na technologiach z minionego wieku, jest ogromnym wyzwaniem dla Polski. Tymczasem rosnące koszty funkcjonowania ciepłowni czy wskaźniki ich płynności wymagają podjęcia działań już teraz. O tym jak przeprowadzić transformację polskich ciepłowni, rozmawiali m.in. minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka, wiceprezes NFOŚiGW Artur Michalski oraz prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie Jacek Szymczak.

Polska to drugi co do wielkości rynek ciepła systemowego w Unii Europejskiej. Stanowi ono jedną czwartą całego krajowego ciepła i korzysta z niego aż 16 mln Polaków. Co ciekawe, w ciepłownictwie mamy więcej zainstalowanej mocy niż w energetyce. Problem w tym, że póki co sektor ten był często pomijany w planach modernizacyjnych. Teraz, zgodnie z zapowiedzą ministra klimatu i środowiska Michała Kurtyki, ma się to zmienić.

„Mam wrażenie, że polskie ciepłownictwo przypomina nieco zapomnianą skrzynię z ukrytym w niej cennym skarbem. Przyszedł czas na określenie wartości tego zasobu. Podejmujemy o wiele głośniejszą dyskusję na jego temat i jako pierwsi powołaliśmy w resorcie klimatu specjalny departament ciepłownictwa. Jego zdaniem będzie m.in. opracowanie strategii zmian w krajowym ciepłownictwie. Musimy bowiem pamiętać, że dziś zaledwie kilkanaście procent naszych systemów ciepłowniczych spełnia definicję efektywnych, a więc takich, w których 75 proc. ciepła pochodzi z kogeneracji, a pozostała część z odnawialnych źródeł energii, ciepła odpadowego lub źródeł łączonych” – mówił minister Kurtyka.

Najważniejsze jest jednak, by systemy były efektywne, czyli, aby z jednej jednostki energii pozyskiwać jak najwięcej zarówno ciepła, jak i prądu. W tym przypadku pojawia się największa potrzeba – zamiana polskich ciepłowni na elektrociepłownie. Potrzeba do tego będzie, jednakże ogromnych nakładów finansowych, w związku z tym, że aktualne ciepłownie działają z technologiami sięgającymi lat 50’ i 60’ minionego wieku.

„Naszym celem jest osiągnięcie w 2030 r. sytuacji, w której 85 proc. instalacji ciepłowniczych spełniać będzie definicję systemów efektywnych. Aby to zrobić musimy wymienić źródła ciepła na ekologiczne i ekonomiczne. Dlatego pierwsza fala pieniędzy, uruchomionych w ramach takich instrumentów, jak Fundusz Modernizacyjny, Krajowy Plan Odbudowy po pandemii, opracowywany właśnie Fundusz Transformacji Energetyki czy pieniądze w ramach unijnej perspektywy finansowej na lata 2021-27, skierowany zostanie właśnie na inwestycje ciepłownicze. Do korzystania z nich zachęcać będziemy przede wszystkim samorządy jako poważną grupę właścicielską takich obiektów. Przypomnę, że są one właścicielami ponad 130 krajowych systemów ciepłowniczych. Dzięki możliwości ubiegania się o zaplanowane środki, samorządy będą miały ułatwione zadanie w przechodzeniu z systemów nieekologicznych i nieefektywnych na nowoczesne i wydajne” – tłumaczył Michał Kurtyka.

„Brak efektywnych systemów ciepłowniczych to sedno problemu, z którym obecnie – tak się wydaje – najmocniej zmierza się polska powiatowa. A trzeba pamiętać, że tylko systemy efektywne mogą liczyć na dofinansowanie ze środków unijnych w ramach różnych programów finansowych. Aby tę efektywność zwiększać uruchomiliśmy środki krajowe, np. w ramach takich programów jak „Ciepłownictwo Powiatowe” czy „Polska Geotermia Plus”. Dopełnieniem działań jest kapitałowy udział Narodowego Funduszu w różnych lokalnych przedsięwzięciach. To jedna z szans na modernizację i rozwój sektora, a nie tylko na sprostanie bieżącym problemom, takim jak np. drastycznie rosnące w ostatnich miesiącach ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla, które osiągnęły już poziom nawet 42 euro za tonę” – dodał Artur Michalski.

Ciepłownictwo systemowe znalazło się wśród ośmiu strategicznych celów transformacji w zaprezentowanej niedawno Polityce Energetycznej Polski do 2040 r. Wskazuje to, że jest ono istotne z punktu widzenia całego systemu krajowego.

„Uznanie zmian w ciepłownictwie jako zadania strategicznego z pewnością cieszy. To duży awans jakościowy w postrzeganiu tego sektora. A stoi przed nim wiele wyzwań, choć i szans. Póki co mamy sytuację, w której ok. 85 proc. systemów ciepłowniczych nie spełnia jeszcze definicji efektywnych. Zmiana tego stanu rzeczy, obok rozwoju kogeneracji, będzie jednym z najważniejszych wyzwań dla branży. Dlatego naszym celem jest, aby w perspektywie najbliższych 10 lat zwiększyć udział instalacji spełniających definicję efektywnych do 30 proc. wszystkich istniejących” – mówił Jacek Szymczak, prezes IGCP.

Według słów Jacka Szymczaka, na koniec 2030 r. sektor ciepłowniczy powinien opierać się już tylko w 45 proc. na węglu, natomiast gaz ma w tym miksie stanowić 20 proc., a OZE – nawet 35 proc.

Firmy ciepłownicze będą musiały uwzględnić jednak rosnące koszty CO2. Zresztą resort klimatu i środowiska ma zezwolić firmom ciepłowniczym na uwzględnianie w taryfach tych kosztów, które niestety rosną lawinowo.

„Proponuje się umożliwić zmiany taryf dla ciepła, ze względu na istotną zmianę ceny uprawnień do emisji CO2, w sposób szybki, bez konieczności badania i analizowania całej taryfy dla ciepła. Umożliwi to zakończenie postępowania administracyjnego bez zbędnej zwłoki i pozwoli wprowadzić ją do stosowania – co umożliwi pokrycie rosnących gwałtownie kosztów emisji” – możemy przeczytać w komunikacie.

„Należy uwzględnić duże, niezaplanowane koszty zakupu uprawnień do emisji przez skorygowanie przychodów przedsiębiorstwa, bowiem koszty zakupu uprawnień do emisji CO2 są bezsprzecznie kosztami uzasadnionymi. Brak takich działań może być przyczyną postawienia przedsiębiorstw w stan upadłości, w wyniku czego może być zagrożone bezpieczeństwo energetyczne odbiorców ciepła i mieszkańców w gospodarstwach domowych”– podkreśla ministerstwo.

Rozporządzenie ma zostać wydane do 15 kwietnia.

Źródło: Portal Komunalny, Biznes Alert

Fot. PortalKomunalny

CIEPŁO Z ODPADÓW CORAZ CENNIEJSZE. CZY PÓJDZIEMY ŚLADAMI EUROPY?

Podczas konferencji „Modernizacja źródeł ciepła (ciepłowni i elektrociepłowni) w kierunku energetycznego wykorzystania odpadów”, zorganizowanej przez firmę Abrys wspólnie z Izbą Gospodarczą Ciepłownictwo Polskie zastanawiano się, czy polski sektor ciepłowniczy ma szanse na szybkie i efektywne zmiany oraz czy ciepło z odpadów może stać się panaceum na coraz większe problemy zarówno w ciepłownictwie, jak i gospodarce odpadami.

Konferencja “Modernizacja źródeł ciepła (ciepłowni i elektrociepłowni) w kierunku energetycznego wykorzystania odpadów” odbyła się w tym roku już po raz drugi. O tym, że jest wiele powodów, dla których częściej warto organizować takie branżowe spotkania mówili otwierający ją prezes IGCP Jacek Szymczak i wiceprezes Abrysu Robert Rosa.

Po pierwsze stoimy przed wyzwaniami legislacyjnymi związanymi z Europejskim Zielonym Ładem, w którym ciepłownictwo stanowi jeden z ważnych elementów zapowiadanej transformacji. Narazimy się na poważne koszty, jeśli nie będziemy realizować nowych unijnych założeń klimatycznych. I popełnimy błąd, jeśli nie wykorzystamy okazji tkwiącej w budżecie New Green Deal – mówił Jacek Szymczak.

Europa ustaliła swoje priorytety, wśród których zapobieganie powstawaniu odpadów i odpowiedzialna ich utylizacja idą w parze ze zrównoważonym rozwojem. Ten musi być zapewniony także w przedsiębiorstwach ciepłowniczych.

Realizujemy program ciepłownictwa systemowego i co kilka lat monitorujemy stan jego rozwoju. Z tych badań wiele się dowiadujemy, choćby tego, że dziś obywatele oczekują przede wszystkim dobrej jakości powietrza czy też tego, jak istotna jest dla nas np. kwestia oszczędzania wody. Także odpowiedzialna gospodarka odpadami jest jednym z priorytetów dla Polaków. A ci się zmieniają, zmienia się nasz styl życia. Ciepłownicze przedsiębiorstwa muszą się do tych zmian dostosować, muszą spełniać społeczne oczekiwania – argumentował Jacek Szymczak.

Specjaliści mówią, że coraz większą rolę w transformacji ciepłownictwa odgrywać będzie lokalny samorząd. Tu rola gmin łączona jest z innym kluczowym zagadnieniem, czyli zarządzaniem odpadami. Z rozmów prezesa IGCP np. z różnymi organizacjami samorządowymi, np. Związkiem Miast Polskich wynika, że wśród samorządowców rośnie zainteresowanie termicznym unieszkodliwianiem odpadów.

Niezwykle ważnym zagadnieniem jest też tzw. greenwashing, czyli fałszywy marketing ekologiczny, mówiąc dosłownie “ekościema”. W przypadku tematyki termicznego unieszkodliwiania odpadów spotykamy się z tym zjawiskiem co chwilę. Zadaniem takich spotkań, jak dzisiejsze, jest walka z takim fałszywym traktowaniem problemu – mówił Robert Rosa.

Spalać, czy nie spalać?

Dr Grzegorz Wielgosiński, profesor Politechniki Łódzkiej, mówił o najważniejszych problemach, z jakimi mierzy się dziś Polska, w tym jej sektor ciepłowniczy.

Jeden z najważniejszych problemów to jakość powietrza – wszyscy doskonale znamy “uroki” polskiego smogu. Tu najlepszą receptą jest rozwój ciepłownictwa systemowego, a więc dostarczanie czystego ciepła do naszych mieszkań i eliminowanie pieców spalających kiepskiej jakości paliwa. Do tego oczywiście potrzebne są olbrzymie inwestycje, których dokonać musimy w ciągu najbliższych lat, a nie dziesięcioleci. Obok tego mamy problem z gospodarką odpadami. Nie widzę dla odpadów miejsca w energetyce, ale w ciepłownictwie – jak najbardziej. Wszystkie dane wskazują, że optymalnym rozwiązaniem problemów ciepłownictwa jest właśnie termiczne zagospodarowanie odpadów. Te instalacje unieszkodliwiające odpady z odzyskiem ciepła, które udało nam się w ostatnich latach wybudować potwierdzają to i zbliżają nas do europejskich standardów – mówił prof. Wielgosiński.

Zwrócił on jednak uwagę, w jak kiepskim stanie technologicznym jest nasze dzisiejsze ciepłownictwo. Wiele z funkcjonujących u nas kotłów ciepłowniczych, a jest ich dokładnie 769, ma po kilkadziesiąt lat, niektóre nawet 50. Urządzenia te nie są już w stanie spełnić obecnych norm i trzeba je wymienić.

Opcją jest budowa w ich miejsce instalacji termicznego unieszkodliwiania odpadów. Pamiętajmy, że emisja z takich obiektów zawsze będzie mniejsza, niż z tych wykorzystujących jako paliwo węgiel. Taka instalacja ogranicza więc wpływ ciepłownictwa na środowisko. Zakłada się, że aby w Polsce skutecznie domknąć gospodarkę odpadami z jednoczesnym rozwiązaniem części problemów ciepłowniczych, szczególnie w miastach, potrzeba nam spalarni o możliwościach przerobowych na poziomie ok. 2,4 mln MG odpadów rocznie – tłumaczył Grzegorz Wielgosiński.

Z kolei Bogusław Regulski, wiceprezes IGCP mówił, że budując strategię wykorzystania odpadów w ciepłownictwie trzeba pamiętać o wszystkich elementach tego typu działań – energetycznych, związanych z gospodarką odpadową, ale także oczekiwaniami społecznymi. Jak zauważył, pewne jest, że w Polsce pojawia się zrozumienie dla termicznego przekształcania odpadów. Odzwierciedleniem tego są choćby zapisy w nowej Polityce Energetycznej Polski do 2040 r., według których rosnąć będzie zarówno udział OZE w ciepłownictwie systemowym, jak i ciepła z odpadów. Również powołany przy Ministerstwie Klimatu i Środowiska specjalny zespół będzie pracować nad wykorzystaniem energii z odpadów w systemach ciepłowniczych.

Trzeba jednak pamiętać o uwarunkowaniach prawnych i o tym, że ciepło z odpadów nie może być droższe od tego, które pozyskuje się z innych źródeł. Ponadto, co się stanie, jeśli będziemy próbować traktować odpady, a w zasadzie RDF czy pre-RDF, jako paliwo? Tu pojawia się kilka istotnych problemów. Okaże się na przykład, że spalając takie „paliwo” powstają emisje dwutlenku węgla. Taka instalacja nie będzie więc zwolniona z systemu ETS, a zatem będzie generować koszty zakupu uprawnień do emisji. To zaś oznacza, że koszty inwestycyjne nadal będą bardzo wysokie, co z kolei może mieć realny wpływ na ceny ciepła dla odbiorców – tłumaczył Bogusław Regulski.

Pieniądze na zmiany są

Artur Michalski, zastępca prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej mówił o obecnych programach współfinansowania inwestycji ciepłowniczych. Obok “Energii Plus” (tu można otrzymać dofinansowanie do 85 proc. kosztów inwestycji w wysokości nawet 300 mln zł na okres 15 lat) czy “Ciepłownictwa Powiatowego”, Narodowy Fundusz podejmuje się także udziału kapitałowego w ciepłowniczych inwestycjach.

Udział kapitałowy NFOŚiGW w różnych inwestycjach, również z sektora energetyczno-ciepłowniczego nie jest czymś nowym, natomiast zamierzamy rozwijać ten mechanizm na szerszą skalę. To jeden z filarów wspierania ochrony środowiska w Polsce – mówił Artur Michalski.

Również Wojciech Hann z BOŚ Banku mówił o wspieraniu inwestycji ciepłowniczych, szczególnie w sytuacji, gdy gwałtownie rosną ceny uprawnień do emisji w europejskim systemie ETS.

Wzrost cen uprawnień do emisji nawet do 40 dolarów za tonę jest prawdziwym problemem, ale krótkoterminowym. Długoterminowym jest transformacja parku maszynowego naszych spółek ciepłowniczych. Aby rozwiązać problem krótkoterminowy związany z wysokimi cenami uprawnień do emisji należy więc inwestować w czystsze instalacje. Na takim założeniu powinien być oparty wieloletni plan modernizacji krajowego ciepłownictwa – mówił Wojciech Hann.

Praktycznie o ciepłowniczych inwestycjach

Podczas konferencji nie zabrakło także praktycznych aspektów wykorzystania odpadów w produkcji energii i ciepła. Katarzyna Wolny-Tomczyk z kancelarii ECO LEGAL analizowała, czy żużle i popioły mogą nie być odpadami, a Marcin Zeszutek z Dalkia Wastenergy omawiał zasady optymalizacja doboru instalacji zasilanej RDF-em w zależności od zapotrzebowania na ciepło.

Grzegorz Pelczar z PGE Energia Ciepła pokazał, jak wygląda prawidłowe planowanie oraz przygotowanie do modernizacji ciepłowni w oparciu o blok na RDF, prof. dr hab. inż. Janusz Bujak z Przedsiębiorstwa Projektowo-Montażowego PROMONT omówił temat kogeneracji jako szansy na zwiększenie efektywności ITPOK-a, a Grzegorz Szastok z Sumitomo SHI FW Energia Polska odpowiadał na pytanie, w co warto zainwestować – w spalarnię odpadów, elektrociepłownię wielopaliwową, a może w obie instalacje jednocześnie?

W drugiej części konferencyjnego dnia zaplanowano prezentacje Jacka Wodzisławskiego z Fundacji RECAL, który mówić będzie o technicznych aspektach demetalizacji paliwa RDF kierowanego do ciepłowni oraz odzysku metali z popiołów, Michała Stefanowicza z PUHP LECH, który przybliży doświadczenia eksploatacyjne ITPOK-a jako elementu systemu ciepłowniczego oraz Dariusza Janasza z OMC Envag, który omówi analitykę gazową w procesie podnoszenia sprawności urządzeń oczyszczających podczas spalania odpadów w związku z publikacją konkluzji BAT. Na koniec Joanna Siwek-Drużba z Zakładu Gospodarki Odpadami S.A. w Bielsku-Białej przeprowadzi case study rozpoczęcia budowy ITPOK.

Partnerami konferencji organizowanej przez Abrys i IGCP są: BOŚ Bank, Dalkia Wastenergy, Eco Legal, OMC Envag, Fundacja RECAL i Sumitomo SHI FW.

Autor: Dominik Szymański

Fot. Portal Komunalny

PGE EC PROMUJE CIEPŁO SIECIOWE W NOWEJ KAMPANII MEDIALNEJ

„Wybierz ciepło sieciowe. Dla Ciebie i dla powietrza” to hasło najnowszej kampanii PGE Energia Ciepła, która będzie trwała od 15 do 21 marca. Hasło nawiązuje do dwóch najważniejszych zalet ciepła sieciowego – komfortu użytkowania i poprawy jakości powietrza w miastach.

Celem akcji promocyjnej jest zachęcenie mieszkańców do skorzystania z zalet ciepła sieciowego, wśród których jest bezpieczeństwo i komfort użytkowania. Decydując się na ciepło sieciowe, użytkownicy wybierają najwygodniejszy i najbardziej efektywny sposób ogrzewania budynków.

Ciepło sieciowe jest najbezpieczniejszym sposobem ogrzewania. Stały wzrost liczby przyłączeń, jaki obserwujemy w miastach, gdzie posiadamy sieć ciepłowniczą, świadczy o zwiększeniu świadomości mieszkańców miast na temat ekologii i rozwiązań technologicznych przyjaznych dla zdrowia i środowiska naturalnego. Dzięki temu nasza spółka aktywnie włącza się w poprawę jakości powietrza w miastach i podnosi komfort życia ich mieszkańców. Kampanie promujące ciepło sieciowe dodatkowo wzmacniają edukację w zakresie zalet takiego sposobu ogrzewania budynków – mówi Przemysław Kołodziejak, prezes zarządu PGE Energia Ciepła.

Korzystanie z ciepła sieciowego to skuteczna metoda zapobiegania zanieczyszczeniu i powstawaniu szkodliwej niskiej emisji (głównej przyczyny smogu), których źródłem są w dużej mierze nieefektywne indywidualne kotłownie. PGE Energia Ciepła produkuje ciepło sieciowe jednocześnie z energią elektryczną w procesie wysokosprawnej kogeneracji. Zmniejszenie ilości paliwa używanego do produkcji ciepła i energii elektrycznej łącznie jest jednym z najefektywniejszych sposobów ograniczania emisji zanieczyszczeń. Technologia stosowana w elektrociepłowniach PGE Energia Ciepła, która spełnia restrykcyjne normy środowiskowe, oraz konsekwentnie realizowane od wielu lat programy ograniczające oddziaływanie elektrociepłowni na środowisko naturalne, przyczyniają się do znaczącej poprawy jakości powietrza w miastach.

PGE Energia Ciepła produkuje ciepło do ogrzewania oraz w postaci ciepłej wody na potrzeby użytkowe w takich miastach jak Gdańsk, Gdynia, Sopot, Kraków, Toruń, Zielona Góra, Wrocław, Siechnice, Rzeszów, Lublin, Kielce, Zgierz, Bydgoszcz i Gorzów Wielkopolski. W Toruniu, Zielonej Górze, Gorzowie Wielkopolskim, Zgierzu, Siechnicach i Świętej Katarzynie PGE Energia Ciepła jest nie tylko producentem, ale też dystrybutorem ciepła sieciowego do budynków mieszkalnych, obiektów użyteczności publicznej oraz zakładów przemysłowych. W wymienionych miastach spółka buduje sieci cieplne i przyłącza, a także modernizuje istniejącą infrastrukturę ciepłowniczą.

Źródło: PGE EC
Fot. PGE EC