Home Archive by category Bruksela

Bruksela

PAKIET “FIT FOR 55” W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM

14 lipca Komisja Europejska opublikowała pakiet „Fit for 55”, którego celem jest osiągnięcie unijnego celu na rok 2030, jakim jest redukcja emisji o 55% i osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku. Druga część pakietu, która obejmie m.in. rewizję dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków (EPBD) oraz tzw. pakiet dekarbonizacji gazu, spodziewana jest w grudniu 2021 roku.

Parlament i Rada pracują równolegle nad wypracowaniem swoich stanowisk przed spotkaniem się w ramach tzw. negocjacji trójstronnych (trylogów), które doprowadzą do przyjęcia ostatecznego kształtu tekstów.

Rada UE rozpoczęła spotkania w swoich grupach technicznych i politycznych (grupy robocze i rady ds. środowiska i energii), aby przygotować stanowiska w sprawie dokumentów. Państwa członkowskie uczestniczyły w prezentacji wniosków przez Komisję i przeprowadziły pierwsze wymiany poglądów.

W Parlamencie Europejskim dokumenty zostały rozdzielone między grupy polityczne, które wyznaczyły sprawozdawców i kontrsprawozdawców dla komitetów wiodących i opiniodawczych. Poniżej przedstawiamy szczegóły dotyczące odpowiedzialności za najistotniejsze dla sektora dokumenty pakietu (ostateczna lista do potwierdzenia).

Dyrektywa w sprawie odnawialnych źródeł energii (REDIII)

Komisja wiodąca: ITRE

  • Sprawozdawca: Markus Pieper (PPE, Niemcy)
  • Kontrsprawozdawca: Nicolás González Casares (S&D, Hiszpania)
  • Sprawozdawca pomocniczy: Christophe Grudler (Renew, Francja)
  • Sprawozdawca pomocniczy: Ville Niinistö (Zieloni/EFA, Finlandia)
  • Sprawozdawca pomocniczy: Evzen Tosenovsky (ECR, Czechy)
  • Sprawozdawca pomocniczy: Sira Rego (Lewica, Hiszpania)

Komisja opiniodawcza: ENVI

  • Sprawozdawca: Nils Torvalds (RE, Finlandia)
  • Kontrsprawozdawca: Agnès Evren (PPE, Francja)
  • Sprawozdawca pomocniczy: Tiemo Wölken (S&D, Niemcy)
  • Sprawozdawca pomocniczy: Martin Häusling (Zieloni/EFA, Niemcy)

Dyrektywa w sprawie efektywności energetycznej (EED)

Komisja wiodąca: ITRE

  • Sprawozdawca: Niels Fuglsang (S&D, Dania)
  • Kontrsprawozdawca: Pernille Weiss (PPE, Dania)
  • Sprawozdawca pomocniczy: Grzegorz Tobiszowski (ECR, Polska)
  • Sprawozdawca cień: Nicola Danti (Renew, Włochy)
  • Sprawozdawca pomocniczy: Jutta Paulus (Zieloni/EFA, Niemcy)
  • Kontrsprawozdawca: Sandra Pereira (Lewica, Portugalia)

Komisja opiniodawcza: ENVI

  • Sprawozdawca: Eleonora Evi (Zieloni/EFA, Włochy)
  • Kontrsprawozdawczyni: Hildegard Bentele (PPE, Niemcy)
  • Sprawozdawca pomocniczy: Monika Beňová (S&D, Słowacja)
  • Sprawozdawca pomocniczy: Nicolae Ştefănuță (RE, Rumunia)

System handlu uprawnieniami do emisji i rezerwa stabilności rynkowej (ETS i MSR)

Komisja wiodąca: ENVI

  • Sprawozdawca: Peter Liese (PPE, Niemcy)
  • Sprawozdawca pomocniczy: Jytte Guteland (S&D, Szwecja)
  • Sprawozdawca pomocniczy: Emma Wiesner (RE, Szwecja)
  • Sprawozdawca cień: Michael Bloss (Zieloni/EFA, Niemcy)
  • Sprawozdawca pomocniczy: Danilo Oscar Lancini (ID, Włochy)
  • Kontrsprawozdawca: Silvia Modig (Lewica, Finlandia)

Komisja opiniodawcza: ITRE

  • Sprawozdawca pomocniczy: Sara Skyttedal (PPE, Szwecja)
  • Sprawozdawca cień: Miapetra Kumpula-Natri (S&D, Finlandia)
  • Sprawozdawca pomocniczy: Robert Roos (ECR, Holandia)

Źródło: EHP
Fot. Pixabay

BUŁGARIA ODCHODZI OD WĘGLA W SEKTORZE CIEPŁOWNICZYM

Bułgaria rozważa termin zamknięcia elektrowni oraz elektrociepłowni węglowych, a najbardziej prawdopodobną datą jest rok 2035. Odejście od wykorzystania węgla w miksie energetycznym jest warunkiem uzyskania akceptacji dla Krajowego Planu Odbudowy i otrzymania pierwszych wypłat z unijnego Funduszu Odbudowy.

Bułgarski rząd rozważa trzy możliwe terminy zamknięcia elektrociepłowni węglowych – do 2035, 2038 lub 2040 roku, ogłosił minister energetyki Andrej Zhiwkow, cytowany przez Bułgarskie Radio Narodowe (BNR).

Wyznaczenie terminu ostatecznej likwidacji węgla jest wymogiem Komisji Europejskiej, aby bułgarski Krajowy Plan Odbudowy mógł zostać zatwierdzony. Bułgarii przysługuje z niego 6,3 mld euro, ale pierwszych wypłat kraj nie otrzyma jeszcze w tym roku, ze względu na opóźnienie z przedstawieniem planu Komisji.

Rząd ma przedłożyć plan Brukseli do 15 października. Najbardziej prawdopodobnym terminem zamknięcia elektrowni i elektrociepłowni węglowych jest 2035 r., ale Bułgaria będzie wnioskować o przedłużenie go – w razie konieczności – do 2040 r.

„Problem z przyszłością regionów węglowych dotyczy społeczeństwa. W przypadku ewentualnego zamknięcia zakładów i kopalń musimy dać pozytywny sygnał ludziom zatrudnionym w tych sektorach. Do tej pory nie wykonano żadnych prac w tej kwestii i nie opracowano żadnej strategii (od poprzedniego rządu)” – powiedział minister Zhiwkow.

Źródło: EURACTIV
Fot. Pixabay

FORUM ENERGII: ROZPORZĄDZENIE TARYFOWE DLA CIEPŁOWNICTWA – GARNITUR SZYTY NIE NA TĘ MIARĘ

Na początku sierpnia br. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przedstawiło do konsultacji projekt zmian rozporządzenia taryfowego, które ma pomóc przedsiębiorstwom ciepłowniczym rozpocząć proces wymiany przestarzałego parku maszynowego na bardziej przyjazny dla środowiska. To ważne rozporządzenie i dobrze, że wreszcie zostało opublikowane. Problem w tym, że stało się to co najmniej o 10 lat za późno. Jak Ministerstwo samo przyznaje, sytuacja techniczno-finansowa przedsiębiorstw ciepłowniczych jest zła, a potrzeby inwestycyjne ogromne.

Proponowany projekt zmiany mechanizmu ustalania ceny ciepła ma zwiększyć wiarygodność kredytową sektora i wesprzeć jego transformację. Lektura dokumentu pozostawia jednak wątpliwości, czy na pewno tak się stanie: łatwo można zauważyć, że oferowane lekarstwo jest na stare choroby, które spowodowały obecne problemy. Nie widać za to impulsu, który popchnąłby sektor na nowe tory – prowadzące do neutralności klimatycznej, zbieżne z celami nakreślonymi w najnowszym pakiecie legislacyjnym Komisji Europejskiej Fit for 55.

Stare bolączki krajowego ciepłownictwa

Najpierw krótkie przypomnienie. Rozporządzenie taryfowe, wynikające z zapisów ustawy Prawo energetyczne (z 1997 r.), jest aktem prawnym opisującym sposób ustalania cen ciepła przez koncesjonowane przedsiębiorstwa, które zajmują się przesyłaniem i dystrybucją lub wytwarzaniem ciepła. Zgodnie z prawem, na końcu procedury Urząd Regulacji Energetyki zatwierdza przedłożone propozycje, decydując o tym ile zapłacimy za ciepło i czy przedsiębiorstwo uzyskuje uzasadnione przychody. Niestety, nadmierna koncentracja URE na utrzymaniu niskich cen ciepła doprowadziła do tego, że ciepłownictwo systemowe jest dzisiaj silnie zdekapitalizowane, uzależnione od węgla i w opłakanej sytuacji finansowej.

Złożyło się na to klika wad systemowych, o których warto wspomnieć.

Brak odzwierciedlenia realiów rynkowych w cenie ciepła.

Mechanizm kształtowania ceny ciepła i sam proces zatwierdzania taryfy powodowały ponad dwuletnie opóźnienie w przenoszeniu zmian kosztów produkcji (kosztu paliwa i kosztu CO2) na cenę ciepła. Przy 600% wzroście ceny rynkowej uprawnień do emisji CO2, który miał miejsce w ciągu ostatnich czterech lat, wyniki finansowe wytwórców spadły głęboko w dół, zmuszając zarządy firm przede wszystkim do walki o przetrwanie, a nie do myślenia o niskoemisyjnym rozwoju.

Brak bodźców do obniżania kosztów produkcji i przesyłu ciepła oraz wzrostu efektywności.

Mechanizm kształtowania ceny ciepła, a więc i przychodów przedsiębiorstwa, bazujący na formule „koszt + minimalna marża” nie stymuluje do poprawy wskaźników operacyjnych. Każde działanie prowadzące do obniżenia bazy kosztowej, będącej podstawą do wyliczenia ceny ciepła na kolejny okres taryfowy, przynosi skutek w postaci obniżki jednostkowej ceny ciepła i w konsekwencji przychodów przedsiębiorstwa. Jest to silnie demotywujący mechanizm.

Brak stabilności legislacyjnej i brak pomysłu na ciepłownictwo.

Modelowym przykładem może być system wsparcia rozwoju kogeneracji, czyli produkcji ciepła i prądu w dedykowanych jednostkach wytwórczych. Wprowadzony do prawa mechanizm certyfikatowy funkcjonował przez 11 lat (2007-2018) z przerwą 1,5 roku w okresie 2012-13. System nie był stabilny, uruchamiany jedynie na okresy pięcioletnie. Nie mogło to stanowić bodźca dla małych przedsiębiorstw do zmiany technologii na bardziej przyjazną środowisku. Również obecny system wsparcia w postaci 15 letniej premii, nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Pewnie dlatego, że sektor ciągle nie wie jakie stawia się przed nim cele długoterminowe.

Intencją nowego rozporządzenia taryfowego jest eliminacja opisanych powyżej wad systemowych, i tym samym zwiększenie zdolności sektora do realizacji nowych inwestycji.

Kluczowe zmiany wprowadzane nowym rozporządzeniem:

Możliwość obniżenia kosztów operacyjnych przedsiębiorstw przesyłu i dystrybucji ciepła oraz wytwórców ciepła (nie korzystających z uproszczonego sposobu kalkulacji cen), bez ryzyka utraty przychodu, w wyniku obniżenia ceny ciepła w procesie taryfowania.

Jest to próba naprawy fundamentalnej wady mechanizmu taryfowego zniechęcającej do ograniczania kosztów produkcji i przesyłu ciepła. Legislator wprowadził wzory pozwalające wyliczyć minimalny przychód przedsiębiorstwa.

Dla dystrybutorów ciepła minimalny przychód zależy od średniego krajowego współczynnika udziału kosztu strat w sieciach oraz kosztów wynagrodzeń w kosztach przesyłu. Dla wytwórców, minimalny przychód uzależniony jest od średnich wskaźników udziału kosztów paliw i CO2 w kosztach wytwarzania ciepła a także kosztów wynagrodzeń.

Po wejściu w życie rozporządzenia przedsiębiorstwo, które w wyniku działań modernizacyjnych zredukuje swoje koszty, nie będzie musiało obniżyć ceny ciepła, a zakumulowany w ten sposób kapitał może przeznaczyć na dalsze modernizacje.

Przyspieszenie akumulacji kapitału przez wytwórców ciepła w jednostkach kogeneracji (stosujących uproszczoną metodę kalkulacji cen ciepła), poprzez zwiększenie o 1 punkt procentowy corocznego tempa wzrostu ceny ciepła.

Ta propozycja ma na celu usunięcie wady, która powodowała, że mechanizm taryfowania nie odzwierciedlał w pełni kosztów CO2 oraz kosztów inwestycji środowiskowych w cenie referencyjnej (będącej bazą odniesienia dla ceny ciepła z jednostek kogeneracyjnych).

Cena referencyjna kształtowana jest na podstawie kosztów produkcji ciepła w małych ciepłowniach. Nie dość, że sam proces ustalania tych kosztów niesie ze sobą opóźnienie czasowe, to dodatkowo nie wszystkie brane pod uwagę jednostki należą do systemu ETS, co zniekształca uśrednioną cenę ciepła. Dodatkowo, jako jednostki o mniejszej mocy cieplnej ponoszą one niższe wydatki na instalacje ochrony środowiska, podlegając łagodniejszym normom emisyjnym.

Kumulacja tych wszystkich zjawisk spowodowała obniżenie wartości ceny referencyjnej i w konsekwencji spadek rentowności przedsiębiorstw stosujących uproszczoną metodę kalkulacji ceny ciepła. Nowe rozporządzenie stara się wyeliminować to zjawisko.

Premiowanie inwestycji obniżających emisję CO2, budowę źródeł wykorzystujących energię z OZE i energię odpadową, a także zmniejszenie zużycia energii odbiorcy ciepła.

Jest to próba zmiany polityki nastawionej głównie na minimalizację ceny ciepła. W projekcie rozporządzenia rozszerzono zapisy określające czynniki, które powinien wziąć pod uwagę Urząd Regulacji Energetyki podczas zatwierdzania wielkości zwrotu z kapitału.

Zatwierdzony przez regulatora koszt kapitału ma bezpośrednie przełożenie na poziom rentowności nowych projektów inwestycyjnych. Kluczowym wydaje się być „bonus” za redukcję emisji CO2. W rozporządzeniu zapisano, że w przypadku inwestycji w obrębie źródła ciepła, sieci przesyłowej lub infrastruktury po stronie odbiorców końcowych zwiększa się stopę zwrotu z kapitału o 1 punkt procentowy za każde 25% redukcji emisji CO2. Jest to zachęta nie tylko do budowy instalacji OZE (za co URE uznaniowo może dodatkowo zwiększyć zwrot z kapitału), ale również do realizacji usług typu ESCO przez przedsiębiorstwa ciepłownicze.

Premiowanie inwestycji prowadzących do powstawania efektywnych systemów ciepłowniczych.

W dokumencie zapisano, iż nowe zapisy mogą zostać zastosowane, jeżeli działania dotyczą efektywnych systemów ciepłowniczych, i jednocześnie dla których wskaźnik nakładu nieodnawialnej energii pierwotnej jest mniejszy od 0,65 – co stanowi dodatkowy bodziec do budowy źródeł ciepła wykorzystujących OZE.

Należy jednak zwrócić uwagę na brak jednoznaczności tego zapisu. Z treści projektu wynika, że system najpierw musi być efektywny, by stać się beneficjentem mechanizmów kształtowania ceny ciepła pozwalających na akumulację kapitału. Jeżeli nie zostanie to zmienione może to oznaczać, że przedsiębiorstwa z grupy nieefektywnych, poprzez brak zdolności kredytowej, nie rozpoczną żadnych inwestycji modernizacyjnych i na zawsze zostaną nieefektywne, pozbawione prawa korzystania z zapisów rozporządzenia.

To wszystko wskazuje, że projekt rozporządzenia ma zachęcić przedsiębiorstwa ciepłownicze do modernizacji, zwiększenia udziału energii z OZE i poprawy efektywności energetycznej. Czy jednak to wystarczy aby sektor, nie nadążający za zmianami w otoczeniu prawnym i politycznym pchnąć na nowe tory? Jeszcze nie wdrożono w pełni legislacji przedstawionych przez Komisję Europejską w tzw. Pakiecie Zimowym (2016 r.), a już pojawiają się kolejne pomysły przyspieszające procesy transformacyjne.

Co wynika z unijnego pakietu Fit for 55 dla ciepłownictwa systemowego?

To co wstępnie zaproponowano w dyrektywach składających się na Fit for 55 może stanowić nie lada wyzwanie, szczególnie dla polskiego ciepłownictwa silnie uzależnionego od węgla. Na poziomie unijnym cały sektor ETS, do którego należy również ciepłownictwo systemowe, musi obniżyć emisję CO2 o 61% w stosunku do roku 2005. Tak duża redukcja pozwoli nieco łagodniej potraktować inne sektory, nie tracąc szansy na osiągnięcie łącznego celu redukcji o 55% (vs 1990 r.).

Aby zwiększyć motywację do działań redukcyjnych, każdy kraj członkowski będzie co roku otrzymywać coraz mniejszą pulę uprawnień do emisji CO2. Skala redukcji wyniesie 4,2% każdego roku. Rosnący deficyt uprawnień wywoła zapewne kolejne podwyżki ich ceny rynkowej. Bez przyspieszenia inwestycji w źródła bez emisyjne, będziemy skazani na coraz większy i coraz droższy zakup uprawnień od innych państw.

Proponowany pakiet Fit for 55 zmienia również definicję wysokosprawnej kogeneracji, wprowadzając maksymalny pułap emisji CO2 wynoszący 270 kgCO2/MWh od 2025 r. Oznacza to, że po tej dacie systemy wyposażone w kogenerację węglową nie będą uprawnione do otrzymywania pomocy publicznej (np. w postaci premii do ceny energii). Ten przywilej zachowają jedynie wysokosprawne jednostki kogeneracyjne opalane gazem.

Zmienia się również definicja efektywnego systemu ciepłowniczego. Pierwsza przełomowa data to początek roku 2026. System efektywny ma mieć co najmniej 50% energii odnawialnej, 50% ciepła odpadowego, 80% ciepła z wysokosprawnej kogeneracji (gazowej!) lub 50% kombinacji tych form energii, pod warunkiem, że udział ciepła z OZE nie będzie niższy niż 5%. W 2035 kończy się wsparcie dla kogeneracji. Systemy ciepłownicze będą musiały być zasilane energią odpadową i odnawialną, tak by w 2050 roku udział energii z OZE był nie mniejszy niż 60%.

Osiągnięciu tego celu ma służyć wprowadzenie obligatoryjnego (dla każdego kraju członkowskiego), corocznego wzrostu udziału ciepła z OZE na poziomie 1,1%-1,5% (druga wartość, jeżeli wliczamy ciepło odpadowe). W sieciach ciepłowniczych ten wzrost powinien co roku wynosić 2,1%.

Są to na razie plany, które będą podlegać negocjacjom na forum Rady Europejskiej i Parlamentu. Można się jednak spodziewać, że w zbliżonej formie wejdą za parę lat w życie.

Plan działań

Idea stojąca za pakietem Fit for 55 wymaga pilnego stworzenia nowej wizji ciepłownictwa i kompleksowego planu działania. Rozporządzenie taryfowe przedstawione przez Ministerstwo Klimatu jest tu jedynie małym, nieadekwatnym do wyzwania krokiem naprzód.

Jak zapisano w Ocenie Skutków Regulacji (OSR), ma ono wygenerować dodatkowe środki finansowe na poziomie 1,6 mld zł w ciągu 5 lat. Ministerstwo szacuje, że do 2030 potrzeby finansowe związane z nowymi inwestycjami wyniosą pomiędzy 53 a 101 mld zł. Kwota dodatkowych przychodów, pochodzących z wdrożenia rozporządzenia, nawet lewarowana kredytami, będzie kroplą w morzu potrzeb. Z OSR nie wynika też, jaki cel ma zostać osiągnięty w 2030 r. Można się domyślać, że chodzi o cele dla ciepłownictwa wynikające z przyjętej (na początku 2021 r.) Polityki Energetycznej Polski do 2040. Tymczasem dokument ten nie przystaje do nowej strategii neutralności klimatycznej UE i celów przedstawionych w Fit for 55.

Czego zatem potrzeba?

Strategia dla ciepłownictwa

Ten kluczowy dla sektora dokument ciągle jeszcze nie ujrzał światła dziennego. Strategia musi wskazywać jasne cele dla sektora i być bazą dla legislacji wykonawczej oraz mechanizmów pomocy publicznej. Ciągle jest wiele niewiadomych, np. to czy i kiedy rząd przewiduje odejście od węgla w ciepłownictwie systemowym, jakie miałyby być cele redukcji emisji gazów cieplarnianych w kolejnych dekadach po 2030 r. czy jak ma wyglądać polityka dotycząca zielonego ciepła, którego jest bardzo mało w systemach ciepłowniczych.

Brak strategii odsuwa w czasie nie tylko działania modernizacyjne ciepłownictwa, ale również nie pozwala polskiemu przemysłowi dostosować się do przyszłych zmian ze stosownym wyprzedzeniem.

Strategia dla budynków

To drugi oczekiwany dokument, który jest ważny nie tylko dla sektora budownictwa i przemysłu, ale również i dla ciepłownictwa. Bez wytyczenia ścieżki poprawy efektywności energetycznej budynków i zmniejszenia zużycia energii końcowej trudno jest racjonalnie planować inwestycje w ciepłownictwie. Nie znając wizji zmian na rynku ciepła ryzykujemy złe wydatkowanie środków finansowych powiększające pulę kosztów osieroconych. Dodatkowo warto podkreślić, że bez zmniejszenia zużycia energii przez budynki, transformacja ciepłownictwa może być niezwykle kosztowna dla społeczeństwa, o ile w ogóle możliwa. Dlatego też ważne jest programowe wsparcie procesów termomodernizacji budynków.

Mechanizmy pomocy publicznej ukierunkowane na ciepłownictwo

Wraz z przyjęciem Krajowego planu Odbudowy oraz pozyskaniem funduszy z nowej perspektywy finansowej UE pojawią się środki, które mają wesprzeć transformację polskiej gospodarki. Ciepłownictwo i ogrzewnictwo (czyli indywidualne ogrzewanie domów), będące największym krajowym sektorem energetycznym – patrząc z perspektywy wolumenu zużytego paliwa, powinno otrzymać wsparcie w proporcji do swojej pozycji na mapie energetycznej kraju oraz wpływu na środowisko. Należy też zapewnić by środki pochodzące z systemu ETS ciepłownictwa zostały w całości przekierowywane na inwestycje w bezemisyjne źródła ciepła i poprawę efektywności energetycznej.

Rozwój mocy jednostek kogeneracyjnych

Obowiązujący od trzech lat nowy system wsparcia elektrociepłowni ciągle przynosi znikome przyrosty nowych mocy. Należy zbadać przyczyny tego zjawiska i podjąć działania naprawcze. Rozwój wysokosprawnej kogeneracji gazowej może być skutecznym środkiem zmniejszającym lukę wytwórczą w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym. Prognozy PSE i URE wskazują, że po sukcesywnej likwidacji bloków węglowych w krajowych elektrowniach może brakować mocy na poziome 13-15 GWe około 2035 roku. Według analiz Forum Energii, skuteczne wsparcie kogeneracji może dostarczyć od 4 do 6 GWe dodatkowych mocy dla KSE. Byłby to ważny czynnik zwiększający bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Rozwój źródeł ciepła wykorzystujących energię odnawialną

Zgodnie z raportami URE, udział ciepła z OZE wyniósł w 2019 9,5%. To bardzo niewiele. Jeżeli zależy nam na utrzymaniu kosztu ogrzewania na racjonalnym poziomie, potrzebne jest znaczące przyspieszenie wzrostu udziału energii z bezemisyjnych źródeł, nieobciążonych kosztami zakupu uprawnień do emisji CO2.

Nowe modele biznesowe w ciepłownictwie

Dzisiejszy model biznesowy sektora nagradza przede wszystkim wzrost produkcji. Im większa sprzedaż, tym większy zysk, ale również i większe emisje. Widać, że taki sposób funkcjonowania stoi w sprzeczności z celem neutralności klimatycznej. Potrzebna jest zmiana podejścia. Należy przedsiębiorstwa nagradzać za jakość usługi, za zapewnienie komfortu cieplnego, a nie za ilość sprzedanego ciepła. Prace nad nowym modelem rynku ciepła i przygotowywane legislacje powinny dążyć do upowszechnienia w ciepłownictwie modelu opartego o formułę ESCO, która zapewnia zysk dzięki wypracowanym oszczędnościom.

Wsparcie grup społecznych zagrożonych ubóstwem energetycznym

Ciepłownictwo stanęło na progu znaczących przemian. Potrzebna jest pilna transformacja technologiczna. Zwiększone wydatki inwestycyjne będą miały przełożenie na cenę ciepła i wzrost kosztu ogrzewania. Konieczne jest dalsze ulepszania, a czasem i stworzenie dedykowanych mechanizmów osłonowych dla osób najbardziej narażonych na ryzyko pogorszenia komfortu życia.

Powyższe zestawienie oczywiście nie wyczerpuje całej listy problemów i wyzwań stojących przed ciepłownictwem systemowym. Przytaczamy je aby przypomnieć decydentom o konieczności bardziej holistycznego spojrzenia. Opublikowany projekt rozporządzenia jest ważnym krokiem na drodze przebudowy sektora, ale dalece niewystarczającym.

Źródło: Andrzej Rubczyński, dyrektor ds. Strategii Ciepłownictwa, Forum Energii
Fot. Forum Energii

EUROPA NEUTRALNA KLIMATYCZNIE? NIE BEZ BAŁKANÓW!

Zwiększenie udziału energii odnawialnej jest kluczowe dla Bałkanów Zachodnich, ale musi się to odbywać przy użyciu odpowiedniej dla regionu technologii i przy wsparciu Unii Europejskiej – przekonują Viola von Cramon-Taubadel i Thomas Waitz.

Viola von Cramon-Taubadel jest niemiecką posłanką do Parlamentu Europejskiego z ramienia Zielonych. Thomas Waitz jest austriackim posłem do Parlamentu Europejskiego z ramienia Zielonych.

Sześć krajów Bałkanów Zachodnich – Albania, Bośnia i Hercegowina, Kosowo, Czarnogóra, Północna Macedonia i Serbia – wszystkie są częścią Europy i wszystkie są zdecydowane przystąpić do UE w przyszłości.

W ramach procesu integracji stały się one członkami Wspólnoty Energetycznej, organizacji międzyrządowej, której celem jest stworzenie zintegrowanego paneuropejskiego rynku energii.

Zobowiązały się one do dostosowania swoich rynków energii do UE, a w listopadzie ubiegłego roku w deklaracji sofijskiej zobowiązały się do osiągnięcia neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla do 2050 r. Jednak bez radykalnych i szybkich zmian nie ma co liczyć na to, że uda im się wypełnić podjęte zobowiązania.

Zastąpić węgiel… jeszcze większym węglem?

Jeśli mieliście okazję odwiedzić Bałkany Zachodnie zimą, mogliście zobaczyć… czasami nic z powodu zanieczyszczenia powietrza. Oprócz pandemii COVID-19, region ten znajduje się w środku poważnego i długotrwałego kryzysu zdrowotnego z powodu zanieczyszczenia powietrza, a wiele miast w regionie ma najgorszą jakość powietrza na naszym kontynencie.

Według badań UNEP węgiel kamienny i brunatny używany do produkcji energii elektrycznej i ogrzewania jest odpowiedzialny za 5 000 przedwczesnych zgonów w zaledwie 19 miastach. Według Health and Environment Alliance, same elektrownie węglowe powodują 8 500 przypadków zapalenia oskrzeli u dzieci i przyczyniają się do utraty produktywności i kosztów zdrowotnych sięgających 11 535 milionów euro.

Większość krajów Bałkanów Zachodnich jest głęboko uzależniona od węgla, a zatrudnienie tysięcy osób zależy od lokalnych kopalni węgla kamiennego i brunatnego. Jest to spuścizna historyczna, którą oczywiście trudno jest porzucić z dnia na dzień.

Dlatego nie oczekujemy, że zmiana ta będzie łatwa; nie będzie też tania. Nie ma jednak wątpliwości, że bez zmiany produkcji energii cele redukcji emisji są nieosiągalne, a kraje ucierpią w dłuższej perspektywie.

Według nowego badania Climate Action Network Europe, produkcja energii jest odpowiedzialna za znacznie ponad 50% wszystkich emisji gazów cieplarnianych we wszystkich krajach Bałkanów Zachodnich; w przypadku Serbii jest to aż 80%, a w Kosowie 87%.

Te elektrownie węglowe są w złym stanie, wykorzystują przestarzałą technologię. Szesnaście elektrowni węglowych w regionie emituje tyle samo dwutlenku siarki i pyłu, co 250 elektrowni w 27 państwach członkowskich UE.

Energia wodna była często przedstawiana jako realna alternatywa, zwłaszcza w Czarnogórze i Albanii. Jednak istniejące i nowe elektrownie wodne zostały ocenione jako szkodliwe dla środowiska i zagrażające zaopatrzeniu w wodę lokalnych społeczności.

Szybko pojawił się sprzeciw wobec elektrowni wodnych, w którym uczestniczą lokalni aktywiści, a także Leonardo di Caprio, zwłaszcza że wiele elektrowni jest lub będzie budowanych na obszarach chronionych bez uwzględnienia ludności zamieszkującej dotknięte tym problemem regiony.

W każdym razie to, czy elektrownie wodne będą w stanie dostarczać energię w dłuższej perspektywie, jest wątpliwe ze względu na obniżający się poziom wód, jak sugeruje ostatnie badanie przeprowadzone przez Wspólne Centrum Badawcze UE. Tak więc energia wodna nie będzie również szybkim rozwiązaniem w zakresie dekarbonizacji.

Można by pomyśleć, że wszystkie te problemy wzbudziłyby niepokój lokalnych polityków i europejskich interesariuszy, ale niestety tak nie jest. Nadal planuje się wiele projektów dotyczących nowych elektrowni węglowych. Projekty te są wyraźnie sprzeczne z interesami regionu i zagrażają realizacji celów naszego kontynentu w zakresie neutralności klimatycznej.

Zero do 2050 r., ale co zrobić do 2030 r.?

Jeśli naszym celem jest liniowy spadek emisji gazów cieplarnianych w stosunku do dzisiejszego poziomu, aby osiągnąć zerową emisję do 2050 roku, potrzebujemy co najmniej 30% redukcji do 2030 roku w stosunku do obecnego poziomu emisji.

Badania CAN Europe obliczyły, co to dokładnie oznacza dla każdego z krajów i jaki poziom emisji należy osiągnąć do końca tej dekady. W przypadku Bośni i Hercegowiny oznacza to nominalną redukcję emisji o ponad 50% w stosunku do poziomu bazowego z 1990 roku.

Jeszcze bardziej zdecydowane działania byłyby konieczne, aby utrzymać limit wzrostu temperatury na poziomie 1,5°C, co zostało uzgodnione w Porozumieniu Paryskim, podpisanym przez wszystkie kraje Bałkanów Zachodnich z wyjątkiem Kosowa (które nie mogło wziąć w nim udziału jako państwo niebędące członkiem ONZ).

Potencjał transformacyjny Unii Europejskiej na Bałkanach Zachodnich ma swoje granice. Jednak w sektorze energetycznym wszystkie sześć krajów samodzielnie podjęło wyraźne zobowiązania i wyznaczyło sobie cele. Naszym zadaniem jest teraz dopilnowanie, aby ich zobowiązania przełożyły się na działania.

Aby osiągnąć te cele, sześć rządów regionu zobowiązało się do przedłożenia Wspólnocie Energetycznej krajowych planów energetyczno-klimatycznych (NECP), co obecnie jest w toku. Rządy krajowe muszą opracować wiarygodne plany redukcji emisji dwutlenku węgla.

NECP muszą już teraz zawierać ambitne, ale realistyczne cele. Jeśli cele rządów są niższe od koniecznych, UE nie powinna zaakceptować ich krajowych planów energetycznych i klimatycznych. Wspólnota Energetyczna potrzebuje silniejszych uprawnień do egzekwowania nieprzestrzegania przepisów oraz wyraźnego przywództwa w dążeniu do neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla.

Kraje Bałkanów Zachodnich muszą szukać alternatywnych, zrównoważonych sposobów produkcji energii, które nie szkodzą ludności ani środowisku. Nie każda alternatywa jest realna. Nowa infrastruktura nie może być celem samym w sobie, zwłaszcza jeśli jest kosztowna i szkodliwa dla środowiska i społeczeństw.

Inwestycje zagraniczne muszą również opierać się na opartej na dowodach i zrównoważonej polityce, a nie na względach krótkoterminowych lub czysto geopolitycznych. Raporty Wspólnoty Energetycznej pokazują, że przejście na odnawialne źródła energii już się powoli rozpoczęło, a przy podwojeniu tempa dodawania nowych mocy stałoby się realną alternatywą dla węgla.

Fundusze z Instrumentu Pomocy Przedakcesyjnej (IPA III) oraz Plan Inwestycyjny dla Bałkanów Zachodnich będą musiały obejmować ambitne przesunięcia w kierunku odnawialnych źródeł energii, a my nie powinniśmy pozwolić na budowę na Bałkanach Zachodnich żadnych nowych mocy produkcyjnych opartych na węglu i paliwach kopalnych, ponieważ zdyskredytowałoby to ich zobowiązania i jeszcze bardziej utrudniło przyszłe przejście.

I oczywiście każdy kij wymaga marchewki, dlatego też zdecydowanie zachęcamy do szybkiego wdrożenia planów transformacji w regionach, w których przewiduje się zamknięcie elektrowni węglowych, oraz do właściwego wykorzystania zasobów w ramach istniejących planów.

Wsparcie UE dla transformacji energetycznej powinno koncentrować się na obiecujących technologiach, takich jak energia słoneczna. Potencjał energii słonecznej jest wysoki w regionie, w którym czas nasłonecznienia jest dłuższy niż w większości krajów Europy Zachodniej lub Środkowej.

Może ona stanowić bardziej przyjazną dla środowiska i mniej wrażliwą alternatywę dla energii wodnej, dlatego też UE musi przekierować na nią środki finansowe, aby wykorzystać ten ogromny potencjał.

Ponadto UE powinna wspierać szersze działania na rzecz efektywności energetycznej, takie jak izolacja budynków. Działania te mogłyby nie tylko zapewnić mieszkańcom Bałkanów Zachodnich czystą i niezawodną energię, ale również stworzyć możliwości tworzenia ekologicznych miejsc pracy.

Musimy po prostu przestać odkładać redukcję emisji na kolejne dziesięciolecia. To dzisiejsze rządy i dzisiejsza Komisja Europejska muszą zaangażować się w transformację energetyczną.

Źródło: EURACTIV
Fot. Pixabay

POLSKA GŁÓWNYM BENEFICJENTEM FUNDUSZU MODERNIZACYJNEGO

Udział Polski w Funduszu Modernizacyjnym wynosi 43,41%, co oznacza, że nasz kraj będzie głównym beneficjentem Funduszu i będzie dysponował wpływami ze sprzedaży co najmniej 119 mln uprawnień do emisji.

Fundusz Modernizacyjny będzie stanowił w latach 2021-2030, obok przychodów z tytułu aukcyjnej sprzedaży uprawnień do emisji, wsparcie dla krajowych inwestycji służących modernizacji sektora energetycznego. Fundusz będą stanowić dochody ze zbycia puli 2% (opcjonalnie zwiększone o kolejne 0,5%) całkowitej, unijnej liczby uprawnień do emisji.

Z Funduszu Modernizacyjnego będzie mogło skorzystać 10 państw członkowskich, których PKB na 1 mieszkańca, wyrażony w euro po kursie bieżącym, wynosił w 2013 roku mniej niż 60% średniej UE. Za działanie Funduszu odpowiadają państwa członkowskie będące beneficjentami. Środkami finansowymi zarządza Europejski Bank Inwestycyjny (EBI).

Zgodnie z zapisami dyrektywy ETS Fundusz Modernizacyjny zaczął działać od połowy 2021 roku, czyli od momentu dostępności wpływów z aukcji uprawnień do emisji przeprowadzonych w pierwszym półroczu nowego okresu rozliczeniowego.

Na gruncie krajowym działanie Funduszu zostało uregulowane Ustawą z dnia 15 kwietnia 2021 r. o zmianie ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych oraz niektórych innych ustaw. Zgodnie z nią zarządzanie Funduszem Modernizacyjnym jest realizowane poprzez tzw. Krajowy system wdrażania Funduszu Modernizacyjnego. W jego ramach Funduszem Modernizacyjnym na szczeblu krajowym zarządza Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Nadzór nad systemem sprawuje minister właściwy do spraw klimatu.

Dofinansowanie inwestycji ze środków Funduszu Modernizacyjnego będzie się odbywało w ramach programów priorytetowych. Na ich kształt ma wpływ powołana Rada Konsultacyjna Funduszu Modernizacyjnego składająca się z przedstawicieli właściwych ministrów. Każdy program priorytetowy jest zatwierdzany przez ministra właściwego do spraw klimatu, przed przekazaniem do Europejskiego Banku Inwestycyjnego lub komitetu inwestycyjnego. Po ich zatwierdzeniu NFOŚiGW uruchamia konkursy na dofinansowanie inwestycji służących transformacji energetycznej (m.in. w formie pożyczek i dotacji).

Decyzją KE zatwierdzono kwotę zasobów z Funduszu Modernizacyjnego, która ma zostać wypłacona na każdą inwestycję zatwierdzoną przez EBI jako inwestycja priorytetowa lub zalecaną do finansowania przez komitet, a wskazaną w załączniku do przedmiotowej Decyzji. Na mocy tej decyzji Polska, Republika Czech oraz Węgry otrzymają środki na realizacje inwestycji z zatwierdzonych programów priorytetowych. Polska uzyskała środki na projekty z zakresu 3 z wnioskowanych 5 programów priorytetowych:

  • inteligentna infrastruktura energetyczna (44 mln euro),
  • renowacja z gwarancją oszczędności (25 mln euro),
  • rozwój sieci elektroenergetycznej dla przyszłych stacji ładowania samochodów elektrycznych (22 mln euro).

Ponadto, obecnie trwa procedura krajowa opracowania programów, które będą ubiegać się o dofinansowanie w ramach drugiej transzy. Zgodnie z harmonogramem zatwierdzenie programów nastąpi 26 października br. podczas posiedzenia komitetu inwestycyjnego EIB.

Źródło: MKiŚ
Fot. MKiŚ

MODERNIZACJA STARYCH I NIEEFEKTYWNYCH SYSTEMÓW CIEPŁOWNICZYCH

W październiku 2020 roku Komisja Europejska opublikowała swoją strategię Renovation Wave, uznając dekarbonizację ogrzewania i chłodzenia w budynkach za priorytet: „modernizacja systemów ogrzewania i chłodzenia w budynkach jest niezbędna do dekarbonizacji zasobów budowlanych UE, wykorzystania lokalnego potencjału energii odnawialnej i zmniejszenia zależności UE od importowanych paliw kopalnych”.

Ponadto, zgodnie z oceną skutków przeprowadzoną przez Komisję dla planu dotyczącego celu klimatycznego na 2030 r., sektor mieszkalny doświadczyłby największego ograniczenia zapotrzebowania na energię kopalną w ogrzewaniu i chłodzeniu. Aby zapewnić osiągnięcie nowego celu klimatycznego na 2030 r. na poziomie 55%, emisje CO2 z budynków będą musiały zostać ograniczone o 60% do 2030 r. (w porównaniu z poziomami z 2015 r.), co wymaga podjęcia natychmiastowych działań.

Ponadto wiadomo, że w 2050 r. większość istniejących zasobów budowlanych będzie stała. Aby sprostać temu wyzwaniu, zgodnie z opracowaną przez Komisję długoterminową strategią dekarbonizacji, konieczne będzie zastosowanie zróżnicowanego zestawu rozwiązań energooszczędnych i odnawialnych. Jednocześnie należy znacznie zwiększyć udział energii odnawialnej w ogrzewaniu i chłodzeniu, jak przewidziano w zmienionej dyrektywie w sprawie odnawialnych źródeł energii (REDIII).

Wreszcie, chociaż najnowsze sprawozdania Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) pokazują, że jakość powietrza w Europie ulega poprawie, nadal należy uczynić więcej, aby poprawić obecną sytuację. Jeśli UE ma dostosować swoje cele w zakresie jakości powietrza do limitów zanieczyszczenia powietrza określonych przez WHO, konieczna będzie modernizacja europejskich zasobów grzewczych i chłodniczych.

Budynki odpowiadają za 40 % zużycia energii w UE, przy czym ogrzewanie pomieszczeń i ciepła woda użytkowa stanowią około 80 % całkowitego zużycia energii w europejskich gospodarstwach domowych. Dwie trzecie tej energii jest obecnie wytwarzane przez stare i nieefektywne systemy oparte na paliwach kopalnych, dlatego też należy zwrócić szczególną uwagę na przyspieszenie i wsparcie modernizacji zainstalowanych zasobów grzewczych. Wymiana przestarzałych systemów na wysoce wydajne urządzenia wykorzystujące odnawialne źródła energii ma zasadnicze znaczenie dla osiągnięcia europejskich celów w zakresie dekarbonizacji. Ponadto kluczowe znaczenie będzie miało zapewnienie wystarczającego finansowania dla tych wymian oraz odpowiednich zachęt dla właścicieli urządzeń, a także wsparcie konkurencyjności przemysłu UE w dziedzinie odnawialnych źródeł energii i efektywności energetycznej.

Ogólnie rzecz biorąc, około 60% wszystkich urządzeń jest nieefektywnych i zgodnie z obecnymi standardami etykietowania należałoby do klas C, D lub nawet niższych. Ponadto, średni wiek grzejników w Europie wynosi około 25 lat, a biorąc pod uwagę ryzyko wymiany nieefektywnych systemów grzewczych na równie nieefektywne, gdy się zepsują, ich planowe zastąpienie wysokoefektywnymi i odnawialnymi alternatywami ma kluczowe znaczenie przed 2030 rokiem. Ecofys ustalił, że obecnie roczny wskaźnik wymiany starych systemów grzewczych wynosi około 4%. Przy wskaźniku 5% redukcja emisji CO2 w Europie wzrosłaby do 40%, co nadal byłoby poniżej nowego celu 55% redukcji emisji na rok 2030. W związku z tym, pilnie potrzebny jest wyższy cel wymiany, wynoszący co najmniej 6% rocznie.

Fit for 55 – cel w zakresie zastępowania źródeł energii i zachęty wspierające dekarbonizację ogrzewania i chłodzenia

Fit for 55 musi wyraźnie uznać “wymiar ogrzewania i chłodzenia” jako kluczowy element renowacji budynków i wprowadzić wyraźny wymóg wymiany starych i nieefektywnych urządzeń grzewczych i chłodzących na wysokowydajne systemy oparte na odnawialnych źródłach energii. Dlatego zdecydowanie wzywamy do przyjęcia celu w postaci co najmniej 6% rocznego wskaźnika wymiany lub wyższego, co pomoże osiągnąć odnowiony poziom ambicji klimatycznych na rok 2030.

Ustanowienie celu dotyczącego wymiany nie tylko zapewni szybsze upowszechnienie energooszczędnych i opartych na odnawialnych źródłach energii rozwiązań w zakresie ogrzewania i chłodzenia, ale może również zagwarantować, że modernizacja przegród zewnętrznych budynków, urządzeń grzewczych i chłodzących oraz systemów technicznych budynków będzie się wzajemnie uzupełniać. Ten cel zastępczy jest pilnie potrzebny i powinien być w równym stopniu promowany.

Istotne jest, aby dekarbonizacja ogrzewania i chłodzenia opierała się zarówno na zasadzie przystępności cenowej, jak i na sprawiedliwym podziale kosztów. Aby to osiągnąć, należy zapewnić odpowiednie finansowanie i zachęty dla zróżnicowanego zestawu efektywnych i opartych na odnawialnych źródłach energii rozwiązań, które zagwarantują opłacalne ograniczenie emisji i przystępne cenowo wybory dla konsumentów. Jest to szczególnie istotne w przypadku budynków o najgorszej charakterystyce energetycznej i gospodarstw domowych znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, a także będzie miało kluczowe znaczenie dla zagwarantowania większej akceptacji społecznej dla transformacji energetycznej.

Korzyści z wymiany starych urządzeń grzewczych na nowe, efektywne i wykorzystujące odnawialne źródła energii

Dalsze promowanie wymiany starych systemów grzewczych i chłodzących na nowe, wydajne i oparte na odnawialnych źródłach energii przyniesie kluczowe korzyści środowiskowe, gospodarcze i społeczne. Po pierwsze, przyczyni się to do znacznego ograniczenia emisji dwutlenku węgla i w znacznym stopniu pomoże w osiągnięciu celów w zakresie klimatu i energii na lata 2030 i 2050.

Po drugie, wyższy wskaźnik wymiany urządzeń grzewczych będzie miał również bezpośredni i pozytywny wpływ na ubóstwo energetyczne, skutkując niższymi rachunkami za energię i gwarantując, że żaden obywatel ani przedsiębiorstwo nie pozostanie w tyle w okresie przejściowym. Często to właśnie gospodarstwa domowe znajdujące się w najtrudniejszej sytuacji płacą najwyższe ceny za energię w porównaniu z ich możliwościami, zwłaszcza w przypadku potrzeb grzewczych. Udostępnienie efektywnych i opartych na odnawialnych źródłach energii systemów ogrzewania i chłodzenia wszystkim, w tym gospodarstwom domowym o niższych dochodach i budynkom o najgorszej wydajności, poprzez programy złomowania i inne zachęty, zapewni sprawiedliwy charakter tej transformacji.

Po trzecie, modernizacja systemów ogrzewania i chłodzenia powinna być kluczowym elementem wszelkich skutecznych działań w zakresie renowacji. Wymiana systemów ogrzewania i chłodzenia przynosi w krótkim czasie znaczne oszczędności energii, emisji dwutlenku węgla i oszczędności ekonomiczne. Ponadto modernizacje te ułatwiają realizację innych etapów renowacji bez uszczerbku dla wyborów dokonywanych przez właścicieli budynków. W związku z tym planowa wymiana urządzeń grzewczych i chłodzących jest istotnym środkiem, który należy rozważyć zarówno w przypadku renowacji etapowych, jak i gruntownych. Zwiększenie wskaźnika wymiany systemów ogrzewania i chłodzenia przyczyni się również do tworzenia bezpośrednich (produkcja) i pośrednich (dystrybucja, instalacja, konserwacja) miejsc pracy w całej Europie, zwiększając jednocześnie jej niezależność energetyczną.

Wreszcie, przejście na nowoczesne urządzenia grzewcze i chłodzące zapewni lepszą jakość powietrza, a w konsekwencji poprawę zdrowia ludzkiego związaną z zanieczyszczeniem powietrza.

Źródło: cogeneurope.eu
Fot. Pixabay

ENERGIA ODNAWIALNA W ZNACZNYM STOPNIU UCHRONIONA PRZED SKUTKAMI PANDEMII

W 2020 r. produkcja energii elektrycznej z paliw kopalnych nadal spadała, odnotowując najniższy punkt: z 1 226 156 gigawatogodzin (GWh) w 1990 r. do szczytowego poziomu 1 584 005 GWh w 2007 r., do 1 133 402 GWh w 2019 r. i 1 022 589 GWh w 2020 r. (spadek o 9,8 % w porównaniu z 2019 r.).

Podobną tendencję zaobserwowano w przypadku produkcji energii elektrycznej z energii jądrowej, gdzie wstępne dane za 2020 r. wskazują na najniższy poziom od 1990 r., wynoszący 683 183 GWh (6,3 % mniej niż w 1990 r.).

W ostatniej dekadzie nastąpił znaczny wzrost produkcji energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. Według wstępnych danych na 2020 r. produkcja energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych po raz pierwszy wyprzedziła produkcję z paliw kopalnych. Udział energii elektrycznej wytwarzanej ze źródeł odnawialnych wzrósł w czasie z 303 279 GWh w 1990 r. do 979 866 GWh w 2019 r. Dane wstępne za rok 2020 wskazują na dalszy wzrost do 1 052 582 GWh, co stanowiło 29 994 GWh więcej niż produkcja z paliw kopalnych.

Wytwarzanie energii elektrycznej z innych źródeł i źródeł nieokreślonych ma bardzo niewielki udział w ogólnym koszyku wytwarzania energii elektrycznej, na poziomie około 5 200 GWh w ostatniej dekadzie. W 2020 roku osiągnie on poziom 4 442 GWh.

Znaczący spadek zużycia paliw kopalnych w głębi kraju

Wstępne dane za 2020 r. wskazują na znaczny spadek zużycia paliw kopalnych w UE w głębi kraju. Ogólnie rzecz biorąc, oczekuje się, że zużycie paliw kopalnych w 2020 r., zwłaszcza stałych paliw kopalnych, będzie na rekordowo niskim poziomie od czasu, gdy dostępne są dane (tj. od 1990 r.).

Ogromny spadek zużycia ropy naftowej i produktów ropopochodnych oraz umiarkowany spadek zużycia gazu ziemnego stoją w jaskrawej sprzeczności z trendem z poprzednich lat. Wstępne dane za rok 2020 pokazują, że konsumpcja ropy naftowej i produktów ropopochodnych spadła o 12,9% w porównaniu z rokiem 2019. W porównaniu z rokiem 2005, konsumpcja ropy naftowej i produktów naftowych w 2020 roku zanotowała spadek o 23,1%.

Zużycie gazu ziemnego w głębi kraju było mniej dotknięte w 2020 roku: spadek w porównaniu z 2019 rokiem wyniósł tylko 2,6%. Niemniej jednak, od 2005 roku nastąpił spadek o 8,9%.

Zużycie węgla (węgiel brunatny i kamienny) nadal silnie spadało, w następstwie skutków pandemii połączonej ze skutkami polityki wychodzenia z węgla. W porównaniu z 2019 r. wstępne dane za 2020 r. wskazują na znaczny spadek o 20,0% w przypadku węgla brunatnego i o 18,0% w przypadku węgla kamiennego. Od 2005 r. do 2020 r. zużycie węgla kamiennego zmniejszyło się o ponad połowę (-51,2%), podczas gdy zużycie węgla brunatnego spadło w tym samym okresie o 44,9%.

Źródło: EC
Fot. Pixabay

ROŚNIE ŚWIADOMOŚĆ SPOŁECZEŃSTWA DOT. ZNACZENIA ZMIAN KLIMATYCZNYCH

Z opublikowanego nowego badania Eurobarometru wynika, że obywatele Europy uważają zmiany klimatyczne za najpoważniejszy problem, przed którym stoi świat. Ponad dziewięć na dziesięć osób objętych badaniem uważa zmiany klimatyczne za poważny problem (93%), a prawie osiem na dziesięć (78%) za bardzo poważny. Poproszeni o wskazanie jednego najpoważniejszego problemu, przed którym stoi świat, ponad jedna czwarta (29%) wybrała zmiany klimatyczne (18%), pogorszenie stanu przyrody (7%) lub problemy zdrowotne spowodowane zanieczyszczeniem środowiska (4%).

Jeśli chodzi o reakcję polityczną, dziewięciu na dziesięciu Europejczyków (90%) zgadza się, że emisje gazów cieplarnianych powinny zostać ograniczone do minimum przy jednoczesnym zrównoważeniu pozostałych emisji, tak aby do 2050 r. UE stała się neutralna dla klimatu. Niemal dziewięciu na dziesięciu Europejczyków (87%) uważa, że ważne jest, aby UE wyznaczyła ambitne cele w zakresie zwiększenia wykorzystania energii odnawialnej, a taki sam odsetek uważa, że ważne jest, aby UE wspierała poprawę efektywności energetycznej.

Większość (64%) obywateli UE podejmuje już indywidualne działania na rzecz klimatu i świadomie dokonuje zrównoważonych wyborów w swoim codziennym życiu. Zapytani o to, kto jest odpowiedzialny za przeciwdziałanie zmianom klimatu, obywatele podkreślili potrzebę reformy strukturalnej, która towarzyszyłaby indywidualnym działaniom, wskazując na rządy krajowe (63 proc.), przedsiębiorstwa i przemysł (58 proc.) oraz UE (57 proc.). Ponad ośmiu na dziesięciu ankietowanych Europejczyków (81%) zgadza się, że czysta energia powinna otrzymywać większe publiczne wsparcie finansowe, nawet jeśli prowadzi to do zmniejszenia dotacji dla paliw kopalnych. Trzy czwarte Europejczyków (75%) uważa, że inwestycje w ramach ożywienia gospodarczego powinny być ukierunkowane głównie na nową, ekologiczną gospodarkę.

Istnieje wyraźne przekonanie, że przeciwdziałanie zmianom klimatu stwarza możliwości dla obywateli UE i gospodarki europejskiej. Prawie ośmiu na dziesięciu Europejczyków (78%) zgadza się, że podjęcie działań w dziedzinie klimatu doprowadzi do innowacji, które zwiększą konkurencyjność europejskich przedsiębiorstw. Niemal ośmiu na dziesięciu (78%) zgadza się, że promowanie wiedzy specjalistycznej UE w zakresie czystych technologii w krajach spoza UE może pomóc w tworzeniu nowych miejsc pracy w UE. Siedmiu na dziesięciu Europejczyków (70%) uważa, że zmniejszenie importu paliw kopalnych może przynieść UE korzyści gospodarcze. Ponad siedmiu na dziesięciu Europejczyków (74%) zgadza się, że koszty szkód spowodowanych zmianą klimatu są znacznie wyższe niż inwestycje niezbędne do ekologicznej transformacji.

W specjalnym badaniu Eurobarometru 513 na temat zmian klimatu wzięło udział 26 669 obywateli z różnych grup społecznych i demograficznych ze wszystkich 27 państw członkowskich UE. Badanie przeprowadzono między 15 marca a 14 kwietnia 2021 r. Tam, gdzie było to możliwe, przeprowadzono wywiady bezpośrednie, ale niektórzy respondenci wypełnili ankietę online, zgodnie z ograniczeniami związanymi z pandemią COVID-19.

Źródło: KE
Fot. Pixabay

EFEKTYWNOŚĆ ENERGETYCZNA W UE – DEEP 2.0

Komisja Europejska uruchomiła ulepszoną i zaktualizowaną wersję “De-risking Energy Efficiency Platform” (DEEP). DEEP 2.0 to baza danych typu open-source służąca do monitorowania i porównywania wyników inwestycji w efektywność energetyczną. Ma ona na celu pomóc użytkownikom lepiej zrozumieć rzeczywiste ryzyko i korzyści płynące z inwestycji w efektywność energetyczną w oparciu o dowody rynkowe i konkretne osiągnięcia.

Platforma DEEP 2.0 obejmuje ponad 17 000 projektów w zakresie efektywności energetycznej od 30 dostawców. Ta zaktualizowana wersja platformy oferuje:

  • nową strukturę z większą ilością informacji dostępnych bezpośrednio na stronie docelowej, dostępnej bez konieczności rejestracji lub logowania;
  • nowe pola danych dla budynków z wbudowanymi odnawialnymi źródłami energii;
  • dostosowanie do nowej taksonomii UE;
  • ulepszone narzędzie do benchmarkingu, które pozwala użytkownikom na porównanie własnego portfela z danymi innych inwestorów, jak również na porównanie różnych zdefiniowanych przez użytkownika podzbiorów danych;
  • bardziej zaawansowane wskaźniki ryzyka (skośność, kurtoza i wartość narażona na ryzyko);
  • łatwiejszy dostęp do analiz DEEP poprzez interfejs programowania aplikacji (API).

Baza danych DEEP 2.0 jest wynikiem prac Grupy Instytucji Finansowych ds. Efektywności Energetycznej (EEFIG), utworzonej w 2013 r. przez Komisję Europejską i Inicjatywę Finansową Programu Narodów Zjednoczonych ds. Środowiska (UNEP FI).

Dostęp do bazy można uzyskać tutaj.

Źródło: KE
Fot. Pixabay

EBI PRZYZNAJE WSPARCIE NA POPRAWĘ EFEKTYWNOŚCI ENERGETYCZNEJ BUDYNKÓW MIESZKALNYCH

Komisja Europejska wraz z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym (EBI) po raz kolejny przyznają fundusze na europejską pomoc dla lokalnej energetyki (ELENA). Tym razem dotyczy to projektu Primavera: 2,48 mln euro finansowania dla Nasuvinsa (Navarra de Suelo y Vivienda, S.A.) na promowanie efektywności energetycznej i energii odnawialnej w istniejących budynkach mieszkalnych w regionie. Przy wsparciu ELENA, Nasuvinsa sfinansuje działania w zakresie pomocy technicznej (plan komunikacji, badania techniczne, audyty energetyczne, studia wykonalności), które umożliwią modernizację energetyczną jednostek mieszkalnych w regionie.

Program ELENA, skierowany do podmiotów z całej Europy, zapewnia wsparcie finansowe dla działań mających na celu osiągnięcie większej efektywności energetycznej oraz wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. Dzięki temu wsparciu Unia Europejska promuje inwestycje, zwłaszcza w budynki, sieci grzewcze, oświetlenie publiczne i ekologiczny transport miejski.

Projekt Primavera przyczyni się do wdrożenia środków efektywności energetycznej w około 1 900 prywatnych i publicznych jednostkach mieszkalnych. Około 90% inwestycji zostanie zastosowane w budynkach prywatnych, natomiast pozostałe 10% zostanie przeznaczone na budynki socjalne będące własnością publiczną. Ostatecznym celem jest zmniejszenie zużycia energii związanej z ogrzewaniem o 70 %.

Projekt obejmuje takie działania jak izolacja i poprawa stanu przegród zewnętrznych (ścian, dachów i podłóg), wymiana okien i poprawa stanu oszklenia, ogrzewanie, chłodzenie, wentylacja, urządzenia do ciepłej wody i oświetlenie wewnętrzne, a także rozwiązania w zakresie energii odnawialnej (panele słoneczne i fotowoltaiczne oraz kotły na biomasę) i punkty ładowania pojazdów elektrycznych.

Oczekiwane rezultaty po wdrożeniu projektu Primavera to całkowita roczna oszczędność energii w wysokości 13,1 GWh, co stanowi 70% redukcję w porównaniu z punktem wyjścia (zużycie energii związanej z ogrzewaniem), a także wdrożenie 0,32 GWh z energii odnawialnej oraz redukcja emisji CO2 o 2 786 ton rocznie.

Oczekuje się, że projekt uruchomi do 40 mln EUR i będzie miał pozytywny wpływ na zatrudnienie – w fazie realizacji (do kwietnia 2024 roku) powstanie 189 nowych miejsc pracy.

Wiceprezes EBI Ricardo Mourinho Félix, który jest odpowiedzialny za operacje banku UE w Hiszpanii, powiedział: „Jesteśmy bardzo dumni, że możemy wspierać nowe środki na rzecz efektywności energetycznej i łagodzenia skutków zmian klimatycznych w Hiszpanii poprzez finansowanie pomocy technicznej w ramach programu europejskiej pomocy na rzecz energii lokalnej. Projekt Primavera zwiększy efektywność energetyczną w 1 900 domach w Nawarze, zmniejszając zużycie energii i emisję CO2. Ta operacja jest dowodem naszego silnego zaangażowania na rzecz ochrony klimatu i środowiska, co jest kluczowym celem EBI w Hiszpanii”.

Wiceprezydent rządu Nawarry, José María Aierdi, podkreślił „decydującą interwencję władz publicznych w wielkie europejskie wyzwanie, jakim jest odnowa naszych miast” i zaznaczył, że w tej dziedzinie “renowacja energetyczna jest obecnie najlepszym sposobem, aby budynki mieszkalne wniosły decydujący wkład w zieloną transformację, ale również aby znacznie poprawić oszczędność energii i jakość życia miejscowej ludności w ich domach i ich środowiskach miejskich”.

Primavera umożliwi Nasuvinsa – części rządu Nawarry – sfinansowanie sześciu zespołów technicznych i zawodowych, które do 2024 r. będą prowadzić i promować projekty renowacji energetycznej we wspólnych budynkach mieszkalnych, przy wsparciu społeczności lokalnych i z pomocą publiczną.

Europejski komisarz ds. energii Kadri Simson powiedział: „Cieszę się z kolejnego udanego projektu ELENA, tym razem w Nawarze. Dzięki pomocy EBI mieszkańcy znacznie poprawią swoją efektywność energetyczną i uzyskają dostęp do większej ilości energii odnawialnej. Przyczyni się to do wysiłków całej UE na rzecz ograniczenia naszych emisji gazów cieplarnianych o 55 proc. do 2030 r., a docelowo do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r.”.

Źródło: EIB
Fot. Pixabay