Home Archive by category Bruksela

Bruksela

CIEPŁOWNICTWO ZAMIAST ATOMU? ZBUDUJMY 4000 MW Z CIEPŁOWNI

Zamiast kosztownej budowy elektrowni atomowej warto zastanowić się nad rozbudową nowych ciepłowni na terenie Polski powiatowej. Nowe miejsca pracy, rozwój energetyki rozproszonej i przy okazji pozyskiwanie ciepła oraz poprawa jakości powietrza to tylko niektóre korzyści jakie można byłoby zyskać w ramach realizacji tego scenariusza.

Mimo braku decyzji politycznej ws. realnej kontynuacji budowy pierwszej w Polsce elektrowni atomowej, przedstawiciele rządu zapowiadają, że będzie ona filarem krajowego systemu energetycznego. Taki scenariusz zakłada zresztą także nadal pozostająca jedynie projektem propozycja strategii energetycznej Polski do 2040 r.

Być może po październikowych wyborach nastąpi przełom i rzeczywiście ktoś zechce wydać minimum 40-60 mld zł na uruchomienie atomu w naszym kraju (przy wsparciu Amerykanów?), choć pozostaję w tym temacie sceptyczny. Nie ulega jednak wątpliwości, że już dziś warto zastanowić się nad tym czym go zastąpić gdyby patowa sytuacja w zakresie inwestycji w energetykę jądrową miała się utrzymać.

Taka dyskusja jest ważna nie tylko w kontekście utrzymania w podstawie systemu energetycznego stabilnego źródła energii, ale także ceny za jaką będzie produkować energię (to kwestia paląca w kontekście rosnących cen uprawnień CO2) i korzyści jakie z procesu inwestycyjnego może odnieść cała gospodarka. Wydając olbrzymie pieniądze warto myśleć również o takich kwestiach jak podatność danej technologii na modyfikacje w przyszłości przy uwzględnieniu trendów legislacyjnych w UE czy rozwój Polski lokalnej.

W tym kontekście bardzo interesujący wydaje się pomysł dyskutowany w Izbie Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie. Chodzi o zbudowanie w relatywnie niedługim czasie 4000 MW z ciepłowni zamiast realizowania kosztownego projektu jądrowego (to liczba pojawiająca się w dyskusjach wewnątrz IGCP). Niosłoby to liczne korzyści: od możliwego uzyskania dużych środków z Unii Europejskiej na ten cel (wysoki poziom refinansowania), po wygenerowanie miejsc pracy na poziomie powiatów, uzyskanie bardziej rozproszonego profilu źródeł energii, ale także dodatkowego ciepła, co wpłynęłoby na poprawę jakości powietrza w wielu miejscowościach.

Budowa 4000 MW z ciepłowni to projekt, który byłby także kompatybilny z rządowymi planami rozbudowy terminalu LNG, budowy „pływającego gazoportu” (jednostki typu FSRU) i gazociągu Baltic Pipe. Energia byłaby generowana przez turbiny gazowe, ale surowiec nie pochodziłby z Rosji. Pozyskiwano by go albo z projektów dywersyfikacyjnych, które zostaną zrealizowane do 2022 r., albo z lokalnych złóż błękitnego paliwa, które nie nadają się do przemysłowej eksploatacji – jak w Gorzowie Wielkopolskim. Warto wspomnieć, że gaz jest w ujęciu urzędników Komisji Europejskiej tzw. paliwem przejściowym, ale do 2050 r. jego udział w miksach energetycznych krajów UE pozostanie znaczący.

To oczywiście jedynie koncepcja, niemniej wydaje się ona niezwykle atrakcyjna i o wiele bardziej realna aniżeli atomowe sny, które realizujemy bez powodzenia od wielu lat. Jej wdrożenie byłoby mniej kosztowne, szybsze, zgodne z potrzebami wynikającymi z członkostwa w Unii Europejskiej, korzystne dla równowagi systemu energetycznego i zdrowia Polaków. Dlatego warto rozmawiać na ten temat i inspirować oficjeli do zrewidowania swoich planów.

Fot. Pixabay

KE: GREEN DEAL – MILOWY KROK DLA CAŁEJ EUROPY

Karlis Goldstein, reprezentant Komisji Europejskiej (DG Energy) podczas XXIII Forum Ciepłowników Polskich stwierdził, że „Green Deal” będący milowy krok dla całej Europy.

“Nowa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła nową inicjatywę pn. „Zielony Ład”. Będzie to milowy i historyczny krok dla całej Europy. W odniesieniu do transformacji społeczeństwa dostrzegamy, że (w nawiązaniu do IPCC) możemy sobie pozwolić jedynie na taką emisję CO2, która pozwoli utrzymać globalne ocieplenia na poziomie 2 stopni Celsjusza. Obecnie wykorzystaliśmy już budżet na 1 stopnień. Co to oznacza? Oznacza to, że należy włożyć sporo wysiłku w transformację” – twierdzi Goldstein.

“Obecnie Komisja Europejska pracuje nad nowymi inicjatywami, które będą częściami składowymi „Zielonego Ładu”, ale jestem przekonany, że Polska jest bardzo istotnym graczem i będzie miała do odegrania dużą rolę. Dyplomaci będą musieli się zastanowić, Parlament Europejski będzie musiał podjąć decyzję. „Zielony Ład” będzie równy dla całego społeczeństwa, które odczuje „ciepło” (potrzebę transformacji), a sektor ciepłowniczy jest elementem, który tę transformację wspomoże” – dodaje Goldstein.

SAŁEK: W TYM ROKU POZNAMY CEL REDUKCJI EMISJI DO 2050 R.

„W tym roku cel redukcji gazów cieplarnianych na 2050 r. zostanie ustalony” – stwierdził doradca prezydenta RP ds. klimatu, Paweł Sałek, podczas XXIII Forum Ciepłowników Polskich.

„Niestety w polityce środowiskowej to co szefowie krajów członkowskich ustalą nie ma potem znaczenia. Nowa przewodnicząca KE, Ursula von der Layen chce do 2030 r. ograniczyć emisję gazów cieplarnianych o 50%. Prace w tym kierunku postępują. Tymczasem KE nie ma podstawy prawnej do takich działań” – podkreślił Sałek.

„Neutralność klimatyczna sprowadza się obecnie w Brukseli do dekarbonizacji. W pierwszej kolejności postępuje dziś usuwanie węgla kamiennego i brunatnego z produkcji energii elektrycznej. Trzeba pamiętać, że następne będą ropa i gaz” – dodał doradca prezydenta RP.

„W tym roku cel redukcji gazów cieplarnianych na 2050 r. zostanie ustalony. Konkluzje Rady Europejskiej z marca br. i czerwca br. mówią o tym, że sprawa musi być ustalona do końca tego roku. Większość krajów UE jest obecnie za wdrażaniem neutralności klimatycznej, a de facto dekarbonizacji” – stwierdził Sałek.

„Skład KE się tworzy. Pan Franc Timmermans będzie zajmować się sprawą, która z perspektywy Polski jest szalenie ważna – klimatem i środowiskiem. Będzie propozycja nowego prawa klimatycznego. Tymczasem w przypadku Polski szybka próba przestawienia gospodarki na niewęglowe źródła energii będzie trudna” – skonkludował doradca prezydenta RP.

Fot. Własne

PARTNERSTWO EUROPEJSKIE NA RZECZ CZYSTYCH TECHNOLOGII WODOROWYCH

11 września Komisja Europejska uruchomiła konsultacje publiczne wniosku dot. rozporządzenia w sprawie inicjatywy w ramach programu „Horyzont Europa” pn. „Partnerstwo Europejskie na rzecz czystych technologii wodorowych”.

Jak podaje Komisja: „Inicjatywa ma pomóc w stworzeniu silnego, innowacyjnego i konkurencyjnego sektora technologii wodorowych w Europie, który będzie mógł wesprzeć i urzeczywistnić transformację energetyczną nakreśloną w komunikacie Komisji „Czysta planeta dla wszystkich”. Ma również połączyć wiedzę oraz zasoby technologiczne i finansowe ze źródeł publicznych i prywatnych”.

Konsultacje publiczne będą trwały do dnia 6 listopada br. Ostateczny dokument powinien zostać przyjęty przez Komisję w I kwartale 2020 r.

Fot. Pixabay

4 KLUCZOWYCH DLA POLSKI KANDYDTÓW NA STANOWISKA KOMISARZY UNIJNYCH

W tym tygodniu nowa przewodnicząca Komisji Europejskie Urszula von der Leyen zaprezentowała kandydatów na objęcie funkcji komisarzy unijnych. Z punktu widzenia sektora ciepłowniczego i nie tylko czwórka z nich będzie szczególnie istotna.

Wraz z „zieloną wizją” Europy przedstawioną przez nową przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen wiadomo już, że kwestie klimatu będą szczególnie ważne w zbliżającej się kadencji Komisji Europejskiej. Szczególnie istotnym narzędziem w realizacji zamierzonego celu tj. osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku będzie m.in. gospodarka o obiegu zamkniętym (GOZ), a także wszelkie zmiany w kontekście pomocy państwa, które już teraz są na etapach koncepcyjnych.

Poniżej Zespół portalu Nowoczesne Ciepłownictwo przedstawia sylwetki kandydatów na stanowiska:

  • Komisarza ds. klimatu,
  • Komisarza ds. energii,
  • Komisarza ds. konkurencyjności,
  • Komisarza ds. środowiska.

Frans Timmermans (Holandia) – kandydat na wiceprzewodniczącego KE oraz komisarza ds. klimatu

W 1985 roku ukończył holenderski Uniwersytet Redboud Nijmegen gdzie studiował język francuski i literaturę francuską. Ukończył również studia podyplomowe na francuskim Nancy-Universite (prawo europejskie).

Po ukończeniu studiów został wcielony do holenderskiej armii – już rok później został zwolniony ze służby i został pracownikiem służby cywilnej w holenderskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych. W trakcie swojej kariery w MSZ pełnił funkcję zastępcy sekretarza holenderskiej ambasady w Moskwie, a następnie zastępcy szefa Biura Europejskiej Współpracy Rozwojowej. W 1994 roku został asystentem komisarza unijnego ds. stosunków zewnętrznych Hansa van der Broeka. Po roku został starszym doradcą Wysokiego Komisarza ds. Mniejszości Narodowych OBWE.

W 1998 roku został wybrany na członka holenderskiej Izby Reprezentantów gdzie pełnił funkcję m. in. wiceprzewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych oraz przewodniczącego Komisji ds. Gospodarczych. W kolejnych latach pełnił następujące funkcje: podsekretarza stanu ds. zagranicznych (odpowiadał za kwestie związane z UE) oraz ministra spraw zagranicznych.

W 2014 roku objął stanowisko wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej pod przewodnictwem Jeana-Claude Junckera – odpowiadał za kwestie związane z praworządnością oraz stosunkami międzyinstytucjonalnymi. Bezskutecznie kandydował na stanowisko przewodniczącego Komisji Europejskiej w bieżącej kadencji.

Margrethe Vestager (Dania) – kandydatka na wiceprzewodnicząca KE oraz komisarza ds. konkurencji

W 1993 roku ukończyła ekonomię na Uniwersytecie w Kopenhadze. Polityczną karierę rozpoczęła w wieku 21 lat dołączając do partii Społeczno-Liberalnej. W kolejnych latach została powołana do zarządu partii oraz jej komitetu wykonawczego. W duńskiej administracji publicznej pełniła funkcje: naczelnika w ministerstwie finansów (1993-95) i ministra edukacji (1998-2001)

W latach 2001-2014 była członkiem duńskiego Parlamentu. W tym samym czasie (2011-14) pełniła również funkcję duńskiego ministra gospodarki i spraw wewnętrznych (dzięki jej działaniom w 2012 Danii udało się uniknąć recesji przez co została okrzyknięta przez media „najpotężniejszą osobą w duńskim rządzie”). W trakcie swojej kariery w kolejnych latach współpracowała m. in. z Jean-Claude Junckerem.

W 2014 roku została mianowana na komisarza unijnego – zajmuje się sprawami dotyczącymi pomocy państwa. Pod jej auspicjami znajduje się obecnie Dyrekcja Generalna ds. Konkurencji, która prowadzi sprawę ulg w opłacie mocowej dla przedsiębiorstw energochłonnych w Polsce.

Kadri Simson (Estonia) – kandydatka na komisarza ds. energii

W 1995 roku ukończyła estoński Uniwersytet w Tartu (kierunek: historia). Ukończyła również politologię na jednym z londyńskich uniwersytetów.

Obecnie pełni funkcję estońskiego Ministra Gospodarki i Infrastruktury (odpowiada za kwestie związane z przemysłem, energią oraz transportem) – reprezentuje Estonię w Radzie Ministrów Energii UE i Radzie ds. Konkurencyjności. Ponadto w Estonii kieruje Komisją Ruchu Drogowego i Komisją Tranzytową (organy rządowe).

Od 1995 roku jest członkiem estońskiej Partii Centrum. W latach 1999-2002 pełniła funkcję doradcy w Radzie Miasta w Tallinie (doradzała również prezydentowi miasta). W kolejnych latach była sekretarzem generalnym Partii Centrum. Od 2016 roku jest wiceprzewodniczącą partii. Posiada spore doświadczenie parlamentarne – była członkiem Parlamentu estońskiego w XI, XII, XIII i XV kadencji.

W trakcie swojej kariery jako urzędnika państwowego zaangażowana była również w prace parlamentarnego zgromadzenia NATO w Estonii.

Virginijus Sinkevicius (Litwa) – kandydat na komisarza ds. środowiska

W 2012 roku ukończył studia ekonomiczne oraz społeczne na Uniwersytecie Aberystwyth. Rok później został także absolwentem Uniwersytetu w Maastricht.

Swoją karierę rozpoczął jeszcze w trakcie studiów publikując teksty na łamach litewskiej gazety „Trybuna”. W kolejnych latach był asystentem w jednym z projektów prowadzonych przez amerykańskie Centrum Analiz Polityki Europejskiej, menedżerem ds. projektów w spółce AB Lietuvos Pastas. W 2016 roku był kierownikiem grupy ds. regulacyjnych w Invest Lithuania.

Od 2016 roku jest zastępcą szefa partii Chłopów i Zielonych – w tym samym roku został wybrany na członka litewskiego Parlamentu. W 2017 roku został powołany na stanowisko litewskiego ministra ekonomii i innowacji.

W przypadku pozytywnej weryfikacji kandydatów przez poszczególne komisje Parlamentu Europejskiej oraz uzyskania akceptacji na forum plenarnym kandydacie obejmą stanowiska już 1 listopada br.

Fot. Pixabay

NOWA KE JESZCZE BARDZIEJ ZIELONA. DUŻE WYZWANIE DLA POLSKI

Nowa Komisja Europejska będzie jeszcze bardziej „zielona” niż to miało miejsce do tej pory. Dla Polski, kraju opierającego swój miks energetyczny na węglu, a w dodatku mocno uprzemysłowionego, to spore wyzwanie.

Już pierwszy zarys programu zaprezentowanego przez Ursulę von der Layen sugeruje, że dotychczasowy kierunek obrany przez poprzedniego przewodniczącego Komisji Europejskiej, Jean Claude Junckera, będzie nie tylko kontynuowany, ale zostanie także znacząco poszerzony. Głównym tematem, na który będzie składać się wiele pomniejszych inicjatyw, będzie oczywiście kwestia osiągnięcia przez kraje członkowskie neutralności klimatycznej do 2050 r. Przy czym szczególny nacisk zostanie tym razem położony nie na energetykę, ale przemysł. Ale spróbujmy podejść, na tym wczesnym jeszcze etapie, bardziej szczegółowo do tej wizji.

New Green Deal

Przede wszystkim von der Layen zaproponowała stworzenie nowego pakietu legislacyjnego mającego na celu wpisanie celu osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku w prawo unijne. Byłby to tzw. Green Deal (analogia do amerykańskiego New Deal jest nieprzypadkowa), w ramach którego można byłoby wyróżnić:

• Strategia różnorodności biologicznej do 2030 roku (chodzi m.in. o pochłanianie CO2 poprzez sadzenie nowych lasów etc.),
• Strategia na rzecz osiągnięcia neutralności emisyjnej (nie mówimy więc o zerowej emisji, ale jej równoważeniu przez inne działania), która miałaby w założeniu chronić Europejczyków przed problemami zdrowotnymi wynikającymi z zanieczyszczenia powietrza, degradacją środowiska, oraz zanieczyszczeniami przemysłowymi,
• Nowy Action Plan dotyczący gospodarki o obiegu zamkniętym.

Włączenie nowych sektorów do EU ETS

Kolejnym elementem strategii von der Layen byłoby rozszerzenie systemu UE ETS. System ten polega na wprowadzeniu limitu łącznych emisji niektórych gazów cieplarnianych emitowanych przez instalacje objęte systemem. Z czasem limit ten jest obniżany, co sprawia, że łączne emisje spadają. W ramach wyznaczonego pułapu firmy otrzymują lub kupują uprawnienia do emisji, którymi mogą handlować zgodnie ze swoimi potrzebami. Mogą też kupować ograniczone ilości międzynarodowych jednostek emisji pochodzących z projektów mających na celu ograniczenie zużycia energii na całym świecie. EU ETS był reformowany podczas kadencji Jean Claude Junckera w kierunku ograniczania ilości uprawnień, ale von der Layen chce iść jeszcze dalej. System miałby zostać rozszerzony o sektor morski, transportowy, budowlany.

Nacisk na neutralność klimatyczną przemysłu

Nowa Komisja Europejska chciałaby również wprowadzić podatek graniczny od węgla, który miałby ograniczyć zjawisko ucieczki emisji poza Unię Europejską. To bardzo istotna informacja dla przemysłu gdyby próbował ratować się ucieczką poza Europę. Natomiast dla koncernów produkujących na terenie Wspólnoty zostaną opracowane nowe wytyczne w kontekście osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r. Wśród specjalistów już dziś toczy się dyskusja, czy procesy produkcyjne, w niektórych branżach mogą być niskoemisyjne i równoważone np. zalesianiem bądź instalacjami wychwytywania CO2.

Zielony strumień euro

Oprócz nośnych haseł w wizji von der Layen znalazło się miejsce dla kilku konkretów, które polski rząd powinien wziąć poważnie pod uwagę. Przede wszystkim nowa przewodnicząca Komisji Europejskiej zdaje sobie sprawę z różnego poziomu rozwoju państw wewnątrz Unii Europejskiej oraz kontekstu historycznego, który wpłynął na ukształtowanie się ich miksów energetycznych. Stąd postulat powstania Funduszu Sprawiedliwości Transformacji. To jednak nie jedyny pomysł skupiający się na aspekcie finansowym. Proponowany przez von der Layen Plan Inwestycyjny na rzecz Zrównoważonej Europy jest bardzo szeroki i miałby:

• Zaproponować szeroką strategią dotyczącą finansowania zielonych inwestycji,
• przemianować części Europejskiego Banku Inwestycyjnego w Europejski Bank Klimatyczny,
• podwoić kwoty finansowania zielonych inwestycji do 2025 roku,

Plan inwestycyjny miałby docelowo sięgać kwoty nawet 1 biliona euro na inwestycje w całej UE.

Zielona edukacja

Nowa Komisja Europejska chce również budować już niemałe poparcie dla swoich pomysłów. Pod nazwą Europejskiego Paktu Klimatycznego kryje się szeroki zamysł edukowania i motywowania społeczeństw Unii Europejskiej, w tym szczególnie przedsiębiorców pod kątem znaczenia walki ze zmianami klimatu. Taka strategia nie jest pisana palcem po wodzie. Już dziś według nowego sondażu przeprowadzonego przez Eurobarometr 9 na 10 Europejczyków zgadza się, że priorytetami polityki energetycznej UE powinno być zapewnienie bezpiecznej, czystej i niedrogiej energii obywatelom.

Wyzwanie dla Polski

Jak więc widać wizja Ursuli von der Layen, a więc i Komisji Europejskiej, którą będzie kierować, dla władz w Warszawie oznacza wielkie wyzwanie. Chodzi tu nie tylko o kontekst gospodarczy, a więc głębokie uzależnienie Polski od węgla, ale również aspekty polityczne. Nowe systemy finansowe pobudzające inwestycje w zieloną energię mogą zostać powiązane z kwestiami praworządności, a nowym komisarzem ds. klimatu zostanie prawdopodobnie skłócony z gabinetem Mateusza Morawieckiego – Frans Timmermans.

Stare chińskie przysłowie mówi: „abyś żył w ciekawych czasach”. Z pewnością nadchodzące lata z polskiej perspektywy będą właśnie takie w kontekście unijnym. No i oczywiście bardzo zielone – choć opisane powyżej przykłady to na razie jedynie propozycje.

Fot. Flickr/Parlament Europejski

TIMMERMANS KOMISARZEM DS. KLIMATU? TO MOŻE BYĆ PROBLEM DLA POLSKI

Nowa przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula van der Leyen, oficjalnie zaprezentowała kandydatów na stanowiska unijnych komisarzy. Poinformowała także, że podstawą do prac dla nowej Komisji Europejskiej będą zagadnienia takie jak: zmiany klimatu, technologie oraz kwestie związane z demografią.

Nowa KE docelowo składać się ma z ośmiu wiceprzewodniczących, z czego trzech z nich będzie miało podwójną funkcję. W swojej przemowie podkreśliła także, że „Chce, aby >>>green deal<<< stał się znakiem rozpoznawczym Europy. W centrum zadań nowej KE znajduje się zobowiązanie, aby stać się pierwszym neutralnym dla klimatu kontynentem”.

Poniżej znajdą Państwo informacje dot. kandydatów na wiceprzewodniczących:

1 Wiceprzewodniczący Frans Timmermans (Holandia) – zajmie się również koordynacją ‘green dealu’; kandydat na stanowisko komisarza ds. klimatu,

2 Margrethe Vestager (Dania) – zajmie się digitalizacją; kandydatka na stanowisko komisarza ds. konkurencji,

3 Valdis Dombrovskis (Łotwa) – zajmie się kwestiami ekonomicznymi; kandydat na stanowisko komisarza ds. finansowych,

4 Josep Borrell (Hiszpania),

5 Věra Jourová (Czechy),

6 Margaritis Schinas (Grecja),

7 Maroš Šefčovič (Słowacja),

8 Dubravka Šuica (Chorwacja).

Oraz pozostałych kandydatów na komisarzy unijnych:

• Johannes Hahn (Austria) – kandydat na komisarza ds. budżetu i administracji,

• Didier Reynders (Belgia) – kandydat na komisarza ds. sprawiedliwości,

• Mariya Gabriel (Bułgaria) – kandydat na komisarza ds. „innowacji i młodzieży”,

• Stella Kyriakides (Cypr) – kandydat na komisarza ds. zdrowia,

• Kadri Simson (Estonia) – kandydat na komisarza ds. energii,

• Jutta Urpilainen (Finlandia) – kandydat na komisarza ds. partnerstwa międzynarodowego,

• Sylvie Goulard (Francja) – kandydat na komisarza ds. rynku wewnętrznego,

• László Trócsányi (Węgry) – kandydat na komisarza ds. współpracy,

• Phil Hogan (Irlandia) – kandydat na komisarza ds. handlu,

• Paolo Gentiloni (Włochy) – kandydat na komisarza ds. gospodarki,

• Virginijus Sinkevičius (Litwa) – kandydat na komisarza ds. środowiska,

• Nicolas Schmit (Luksemburg) – kandydat na komisarza ds. pracy,

• Helena Dalli (Malta) – kandydat na komisarza ds. równości,

• Janusz Wojciechowski – kandydat na komisarza ds. rolnictwa,

• Elisa Ferreira (Portugalia) – kandydat na komisarza ds. spójności i reform,

• Rovana Plumb (Rumunia) – kandydat na komisarza ds. transportu,

• Janez Lenarčič (Słowenia) – kandydat na komisarza ds. zarządzania kryzysowego,

• Ylva Johansson (Szwecja) – kandydat na komisarza ds. spraw wewnętrznych.

Następnym etapem będzie przesłuchanie kandydatów na komisarzy przez właściwe komisje Parlamentu Europejskiego, a następnie oficjalna akceptacja kandydatów na forum plenarnym Parlamentu Europejskiego.

W naszej opinii Frans Timmermans na podwójnym stanowisku wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej oraz komisarza ds. klimatu (biorąc pod uwagę zielony plan nowej przewodniczącej KE) może być dla Polski dużym problemem. Zwracamy uwagę, że KE chciałaby powiązać możliwość otrzymywania funduszy europejskich przez państwa członkowskie UE z przestrzeganiem praworządności – przy obecnym nastawieniu F. Timmermansa do polskiego rządu oraz obecnym nastawieniu polskiego rządu do unijnej strategii osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku może to mieć negatywny wpływ polskie interesy.

Fot. Flickr/Parlament Europejski

WOŹNY: DO 2028 R. POKONAMY SMOG

W wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Piotr Woźnym twierdzi, że do 2028 r. pokonamy smog, który zniknie z polskich miast.

„Jeśli konsekwentnie będziemy wdrażać ten kierunek działań (chodzi o rządowy program antysmogowy – przyp. red.] to do 2028 r. ostatecznie możemy sobie poradzić ze smogiem” – stwierdził Woźny w rozmowie z DGP.

Szef NFOŚiGW podkreśla, że kluczowe są trzy filary działań rządu – przepisy wypychające z rynku tzw. „kopciuchy”, wdrożenie norm jakości paliw oraz programów wsparcia finansowego. Jednak równie istotna będzie pomoc Komisji Europejskiej.

„W tym miesiącu planuję spotkanie z urzędnikami Komisji Europejskiej (…) Zasadniczo KE uważa, że program >>>Czyste powietrze<<< , który łączy ocieplanie domów jednorodzinnych z wymianą przestarzałych, wszystko palnych kotłów, to właściwe narzędzie walki ze smogiem w Polsce” – dodał Woźny.

„Komisja formułuje jednocześnie jasne stanowisko, że jeżeli chcemy otrzymać eurofundusze na ten cel w przyszłej perspektywie budżetowej to musimy włączyć sektor bankowy oraz samorządy w proces dystrybucji środków w tym programie” – skonkludował szef NFOŚiGW.

Na podstawie DGP.

Fot: NFOŚiGW

UE: SPADA ZUŻYCIE WĘGLA

Roczne zużycie węgla kamiennego w UE spadło w ubiegłym roku o kolejne 4% do 226 milionów ton – informuje Eurostatu.

Zużycie krajowe węgla kamiennego brutto w UE stale spadało w latach 90-tych, a następnie ustabilizowało się na poziomie około 360-380 milionów ton przez prawie dekadę. Po gwałtownym spadku i krótkim ożywieniu w latach 2008–2012 konsumpcja nadal spadała. W 2018 r. zużycie węgla kamiennego było o 54% niższe niż poziom 497 mln ton w 1990 r.

Produkcja węgla kamiennego w UE również spada z roku na rok. W 2018 r. wyniosła ona 74 mln ton tj. o 6% poniżej poziomu z 2017 r. i o 80% mniej niż 368 mln ton w 1990 r.

Fot. Pixabay

LITWA I POLSKA CHCĄ MIEĆ KOMISARZA UE DS. ENERGII

Litwa będzie się ubiegała w nowej Komisji o teki komisarza ds. działań w dziedzinie klimatu i energii lub ochrony granic zewnętrznych. O stanowisko komisarza ds. energii zabiega też Polska.

– Litwa będzie ubiegała się o ważną tekę w tych dziedzinach, w których ma znaczący dorobek i kompetencje. Priorytetowymi dziedzinami pozostają dziedziny związane z rozwojem gospodarki i energetyki, konieczny jest też przełom w sprawie ochrony zewnętrznej granicy Unii Europejskiej” – powiedział podczas spotkania w Wilnie z wiceprzewodniczącego KE ds. unii energetycznej Marošem Šefčovičosem pełniący obowiązki premiera Litwy Saulius Skvernelis.

Nowa Komisja Europejska rozpocznie pracę jesienią. Zgodnie z unijnym prawem każdy kraj ma jednego reprezentanta w KE. Obecnie Litwa ma KE stanowisko komisarza ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności. Kandydatów na stanowisko unijnych komisarzy rząd mianuje za zgodą prezydenta i sejmu.

Litwa poprze plan przejścia Europy do neutralnej dla klimatu gospodarki do roku 2050. Skvernelis zaznaczył jednak, że Litwa chce „obronić konkurencyjność swego przemysłu” i że należy też „uwzględnić możliwości oraz różnice ekonomiczne i społeczne państw Unii Europejskiej”.

Według niego priorytetem dla Litwy jest synchronizacja do 2025 r. sieci elektroenergetycznych państw bałtyckich, które obecnie są połączone pierścieniem przesyłowym z Białorusią i Rosją z Europą Zachodnią przez Polskę.

Skvernelis podkreślił też, że powstająca na Białorusi w odległości około 50 km od stolicy Litwy elektrownia atomowa „jest wyznawaniem dla całej Unii Europejskiej”, dlatego celowe byłoby przygotowanie szerszego planu w sprawie zapewnienia bezpieczeństwa jądrowego w państwach sąsiadujących z Unią.

Natomiast prezydent Litwy Gitanas Nausėda podczas spotkania z Šefčovičosem zaproponował m.in. powołanie w Unii Europejskiej koordynatora ds. synchronizacji sieci elektroenergetycznych.

Wicepremier Jacek Sasin: Energia na pewno jest dla nas takim ważnym obszarem. Chcemy przekonać naszych partnerów, że polityka klimatyczna, ważna, potrzebna (…) ale musi uwzględniać specyfikę poszczególnych krajów, takich chociażby jak Polska.

Wcześniej wicepremier Jacek Sasin potwierdził, że Polska stara się o stanowisko komisarza w nowej Komisji Europejskiej „ważnego z naszego punktu widzenia”. – Energia na pewno jest dla nas takim ważnym obszarem. Chcemy przekonać naszych partnerów, że polityka klimatyczna, ważna, potrzebna (…) ale musi uwzględniać specyfikę poszczególnych krajów, takich chociażby jak Polska – powiedział w mediach.
– Mając swoje źródła energii w postaci węgla nie możemy tutaj tego nie zauważać – dodał.
Fot. Pixabay