Home Archive by category Legislacja

Legislacja

4,5 MLD ZŁ MA WYNIEŚĆ KOSZT WSPARCIA DLA ODBIORCÓW CIEPŁA

Koszt wsparcia dla odbiorców ciepła oszacowano na 4,5 mld zł – podano w projekcie nowelizacji ustawy dot. szczególnych rozwiązań w zakresie niektórych źródeł ciepła.

Łącznie budżet na wsparcie odbiorców ciepła oszacowano na 14,5 mld zł.

W wyniku analizy dotychczasowego funkcjonowania systemu rekompensat dla wytwórców ciepła, uwzględniając rozszerzenie systemu wsparcia oraz wydłużenie czasu jego funkcjonowania, zwiększono budżet przeznaczony na dopłaty do ciepła systemowego do łącznej kwoty 14 500 000 000 zł – napisano.

Zgodnie z ustawą z września 2022 r. na rekompensaty dla wytwórców ciepła, dodatki dla gospodarstw domowych i podmiotów wrażliwych przeznaczono 10 mld zł.

Środki przeznaczone na wypłatę rekompensat dla wytwórców ciepła będą pochodzić z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.

Niniejsza ustawa uwzględnia możliwość skorzystania z ww. środków na cele wypłaty wyrównań wprowadzanych projektowaną regulacją. W wyniku analizy dotychczasowego funkcjonowania systemu rekompensat dla wytwórców ciepła, uwzględniając rozszerzenie systemu wsparcia oraz wydłużenie czasu jego funkcjonowania, zwiększono budżet przeznaczony na dopłaty do ciepła systemowego – napisano.

Rada Ministrów przyjęła we wtorek projekt ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra klimatu i środowiska.

RADA MINISTRÓW POCHYLI SIĘ NAD PROJEKTEM USTAWY DOT. ODBIORCÓW CIEPŁA

Rząd we wtorek zajmie się projektem ustawy chroniącym odbiorców ciepła; wejdzie w życie w trybie pilnym; zadziała też wstecz – poinformowała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Projekt noweli ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw oraz niektórych innych ustaw jest w porządku obrad wtorkowego rządu. Wnioskodawcą projektu jest minister klimatu i środowiska.

Dzisiaj Rada Ministrów zajmie się tą ustawą. Następnie zostanie skierowana do prac sejmowych, senackich. Wejdzie w życie w trybie pilnym. Zadziała też wstecz – powiedziała we wtorek minister Anna Moskwa w Programie 3 Polskiego Radia.

Szefowa resortu wyjaśniła, że jeżeli gdziekolwiek się pojawił wyższy rachunek, to i ciepłownia, i obywatel dostaną automatycznie rekompensatę.

Jak przekazała minister Moskwa, nowe ceny maksymalne za dostawę ciepła dla odbiorców z danego systemu ciepłowniczego będą ustalane w oparciu o cenę z września 2022 r., powiększoną o maksymalny wzrost na poziomie 40 proc.

W ocenie szefowej resortu zabezpieczenie na poziomie 40 proc. w cieple jest wystarczające.

Ale będziemy oczywiście obserwować, jak ten mechanizm będzie funkcjonował – mówiła.

Jak wskazała minister, proponowane rozwiązania nie zmieniają katalogu beneficjentów, czyli nadal są nimi m.in. wspólnoty, spółdzielnie.

To, co zmieniliśmy, to dodaliśmy też obowiązek informowania przez spółdzielnię i wspólnotę, jaka byłaby stawka bez dopłaty, jaka jest stawka z dopłatą (…) żeby pokazać, jaki to jest poziom wsparcia – powiedziała.

W poniedziałek w wykazie prac legislacyjnych rządu poinformowano o pracach nad projektem noweli ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw oraz niektórych innych ustaw. Jak wyjaśniono, ma on na celu “zapewnienie wsparcia dla gospodarstw domowych i instytucji użyteczności publicznej przez zmniejszenie opłat wynikających z wzrostu cen paliw, co przekłada się na średnie ceny wytwarzania oraz dostarczania ciepła”.

Nowe przepisy mają pozwolić na zmniejszenie obciążeń finansowych związanych z opłatami za ciepło ponoszonymi przez gospodarstwa domowe lub instytucje użyteczności publicznej.

Tym samym rozwiązanie to zapewni bezpieczeństwo energetyczne dostaw ciepła, bowiem zmniejsza ryzyko wystąpienia zjawiska zatorów płatniczych w przypadku nadmiernego obciążenia odbiorców rachunkami za dostarczone ciepło. Należy brać również pod uwagę, że przedmiotowe rozwiązanie dawać będzie impuls antyinflacyjny, wpływając na ograniczenie jej wzrostu, lub jej obniżenie – czytamy.

Z wykazu wynika, że dotychczasowy mechanizm średniej ceny wytwarzania ciepła z rekompensatą będzie zastąpiony przez inny. Stary mechanizm będzie zakończony i rozliczony na dzień 31 stycznia 2023 r.

Projektowana regulacja będzie obowiązywała od 1 lutego 2023 r. do 31 grudnia 2023 r. i zapewni wsparcia dla gospodarstw domowych oraz podmiotów użyteczności publicznej przez pokrycie części należności odbiorców ciepła wobec przedsiębiorstw energetycznych prowadzących działalność niekoncesjonowaną i koncesjonowaną w zakresie wytwarzania ciepła wynikających ze wzrostu kosztów ogrzewania przez wyrównanie, w celu ograniczenia wzrostu opłat za ciepło na określonym poziomie – poinformowano.

Dodano, że nowe przepisy obejmą też przypadki stosowania cen wyższych od maksymalnej od 1 października 2022 r.

Jak podano w wykazie, dzięki zaprojektowanemu mechanizmowi wsparcia, jeżeli nastąpi wzrost cen dostawy ciepła, obejmujących wszystkie opłaty i stawki nałożone na odbiorcę ciepła, większy niż 40 proc., w stosunku do cen obowiązujących na dzień 30 września 2022 r., przedsiębiorstwa energetyczne otrzymają wyrównanie, tak aby odbiorca zawierający się w katalogu podmiotów uprawnionych nie został obciążony nadmiernym wzrostem kosztów ogrzewania.

Jednocześnie zachowany zostaje mechanizm ograniczenia poziomu cen ciepła uwzględniający ceny i stawki za wytworzenie ciepła i opłaty przesyłowe w zależności, tak aby finalnie, mechanizm był najkorzystniejszy dla odbiorcy ciepła. W ten sposób wzrost cen ciepła dla odbiorców na cele mieszkaniowe i użyteczności publicznej ulegnie ograniczeniu do ustalonego poziomu, który będzie zależny od historycznych cen dostawy ciepła – przekazano.

Pomoc ma objąć m.in. mieszkańców bloków – odbiorców ciepła systemowego, a także tzw. odbiorców wrażliwych, czyli szkoły, szpitale czy żłobki.

Źródło: CIRE/PAP

MKiŚ OPRACOWUJE DODATKOWE PRZEPISY BLOKUJĄCE WZROSTY OPŁAT ZA CIEPŁO

W resorcie klimatu i środowiska trwają prace nad dodatkowymi rozwiązaniami prawnymi, chroniącymi odbiorców ciepła. Wymuszone są one dynamicznie zmieniającą się sytuacją na polskim rynku ciepłownictwa. W ramach zdecydowanej reakcji rządu, opracowywane są nowe przepisy, które mają wzmocnić wsparcie dla Polaków borykających się ze wzrostem opłat za ciepło.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przedstawi w najbliższych dniach dodatkowe rozwiązania prawne, chroniące odbiorców ciepła systemowego. Nowe przepisy będą jeszcze bardziej blokować wzrosty opłat za ciepło wynikające ze skokowych zmian cen surowców energetycznych. Zakładają one m.in., że ceny maksymalne za dostawę ciepła dla odbiorców z danego systemu ciepłowniczego będą ustalane w oparciu o cenę z września 2022 r., powiększoną o maksymalny wzrost na poziomie 40%. Oznacza to, że Polacy nie będą narażeni na dodatkowe podwyżki.

Procedowane zmiany są efektem odnotowanych już po wdrożeniu ustawy podwyżek ciepła dla mieszkańców, wyższych od pierwotnych założeń. Te z kolei spowodowane są rozłożonymi w czasie podwyżkami cen paliwa, które aktualnie mocno wpływa na wzrost zatwierdzanych taryf za ciepło. Taryfy są aktualizowane systematycznie wraz ze zmianą uwarunkowań rynkowych, nawet kilka razy w ciągu roku. Jest to także uzależnione od polityki taryfowej danego przedsiębiorstwa energetycznego oraz zawieranych kontraktów na dostawę paliwa do produkcji ciepła.

W efekcie proponowanych zmian odbiorcy ciepła nie zapłacą za 1 GJ netto więcej niż 40% ceny netto z września 2022 roku, tj. przed wprowadzeniem systemu rekompensat Ustawą z 15 września 2022 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw.

Różnica pomiędzy ceną maksymalną a ceną wynikającą z cennika lub taryfy zatwierdzanej przez Prezesa URE, zostanie wyrównana sprzedawcy ciepła przez Zarządcę Rozliczeń SA.

KOSZT REALIZACJI USTAWY O WSPARCIU DLA CIEPŁOWNICTWA I DODATKÓW DLA GOSPODARSTW DOMOWYCH SZACOWANY NA 10 MLD ZŁ – PODAJE CIRE.

Wsparcie dla wytwórców ciepła sieciowego i gospodarstw domowych, używających innych źródeł ogrzewania niż węgiel i gaz sieciowy przewiduje projekt ustawy, który trafił do Sejmu. Limit wydatków na to wsparcie rząd ustalił na 10 mld zł.

W obszarze wsparcia dla odbiorców ciepła sieciowego, projekt przewiduje ustalenie ceny ciepła – tzw. średniej ceny ciepła z rekompensatą – na 150,95 zł za GJ netto dla ciepła wytwarzanego w źródłach ciepła opalanych gazem ziemnym lub olejem opałowym, oraz 103,82 zł za GJ netto dla ciepła wytwarzanego w pozostałych źródłach ciepła. Zgodnie z Oceną Skutków Regulacji, ustalenie takich wartości oznacza średni wzrost rachunków odbiorców o 42 proc. Jeżeli realne koszty wytwarzania ciepła będą wyższe z powodu wzrostu cen paliw, wytwórcom ciepła stosującym wprowadzane ustawą ceny będzie przysługiwać rekompensata, wynikająca z tej różnicy i sprzedanego wolumenu.

Rekompensata może objąć jedynie sprzedaż ciepła dla gospodarstw domowych oraz wskazanych w ustawie podmiotów: wspólnot mieszkaniowych, spółdzielni dostarczających ciepło do lokali mieszkalnych, placówek systemu ochrony zdrowia, systemu oświaty, szkolnictwa wyższego i nauki, żłobków, klubów dziecięcych, kościołów i związków wyznaniowych, placówek kulturalnych, straży pożarnych, pozarządowych organizacji pożytku publicznego, spółdzielni socjalnych itd.

Wskazani w projekcie odbiorcy lub podmioty uprawnione do działania w ich imieniu, np. spółdzielnie, będą składać sprzedawcy ciepła oświadczenia o zużyciu, sprzedawcy z kolei przekażą wytwórcom informację o szacowanej ilości ciepła, która będzie zużywana przez odbiorców, objętych ustawą. Ostateczne rozliczenie na podstawie rzeczywistych danych zostanie dokonane w 2023 r. – po sezonie grzewczym. Projekt zakłada bowiem, że wprowadzany system rekompensat będzie działała w okresie 1 października 2022 – 30 kwietnia 2023 r. Wnioski o wypłatę rekompensaty oraz o rozliczenie rekompensaty mają trafiać do właściwego wójta, burmistrza albo prezydenta miasta.

Projekt wprowadza też jednorazowe dodatki dla gospodarstw domowych, które ogrzewają się przy pomocy kotłów lub pieców na biomasę, LPG, olej opałowy, przy czym dla otrzymania dodatku źródła te muszą być wpisane do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Dodatek nie przysługuje gospodarstwom domowym, objętym pozytywnie rozpatrzonym wnioskiem o wypłatę dodatku węglowego.

Ustawa zastrzega, że jedna osoba może wchodzić w skład tylko jednego gospodarstwa domowego, a jedno gospodarstwo domowe – jedno- lub wieloosobowe, może otrzymać dodatek z tytułu wykorzystania wyłącznie jednego źródła ciepła.

Dodatek wynosi 3 tys. zł w przypadku gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł na pellet drzewny lub inny rodzaj biomasy, z wyłączeniem drewna kawałkowego. W przypadku głównego źródła ciepła na drewno kawałkowe dodatek wynosi 1 tys. zł. Dla ogrzewania na LPG wynosi 500 zł, a na olej opałowy – 2 tys. zł. Wnioski o dodatek będą składane do samorządu, wójt, burmistrz albo prezydent miasta będzie weryfikował ich zgodność z wpisem do CEEB.

Projekt przewiduje też dodatek dla podmiotów wrażliwych. Są to podmioty wskazane wyżej podmioty bez gospodarstw domowych, które samodzielnie kupują paliwa w celach grzewczych. Chodzi o węgiel kamienny, brykiet, pellet zawierający co najmniej 85 proc. węgla, biomasę, LPG, olej opałowy. Źródło musi być wpisane do CEEB.

Dodatek ma wynieść 40 proc. różnicy miedzy zakładanymi średnimi rocznymi kosztami zakupu paliwa wykorzystywanego na potrzeby ogrzewania, kupionego w 2022 r., a uśrednionymi kosztami zakupu z ostatnich dwóch lat.

Projekt zakłada, że całość rekompensat ma być finansowana z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 do kwoty 10 mld zł, przy czym na rekompensaty dla przedsiębiorstw ciepłowniczych z taryfą zatwierdzaną przez Prezesa URE rezerwuje się 3,285 mld zł; dla wytwórców ciepła nietaryfowanych – 3,615 mld zł; a na dodatki dla gospodarstw domowych oraz dla podmiotów wrażliwych – 3,1 mld zł.

Projekt przewiduje też, że podmioty, którym w drodze decyzji administracyjnej wydano polecenie zakupu węgla energetycznego i sprowadzenie go do kraju, mogą do 30 kwietnia 2023 r. na wykonanie tego zadania zaciągać kredyty na rynku krajowym lub zagranicznym, pozyskiwać limity na gwarancje bankowe lub limity na akredytywy bankowe, oraz pozyskiwać limity kredytowe na transakcje skarbowe zabezpieczające ryzyko zmienności kursu walutowego lub ryzyko zmienności cen węgla. Zobowiązania te mają być objęte gwarancjami Skarbu Państwa do kwoty 21 mld zł. Podmioty te to PGE Paliwa oraz Węglokoks.

W projekcie zakłada się, że w 2023 r. Rada Ministrów może w drodze uchwały udzielić Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych nieoprocentowanej pożyczki z budżetu państwa do kwoty 8,6 mld zł na – jako to określono – finansowanie zadań związanych z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym na rynku surowców energetycznych. W razie podjęcia przez Prezesa Rady Ministrów decyzji o zakupie przez RARS węgla energetycznego od wymienionych podmiotów, Agencja może na to zaciągnąć do 8,6 mld zł kredytu w BGK z gwarancjami Skarbu Państwa.

W projekcie znalazł się też zapis zmieniający ustawę o jakości paliw, który wprowadza możliwości czasowego odstąpienia od norm jakościowych dla paliw stałych, jeżeli “wystąpią na rynku nadzwyczajne zdarzenia skutkujące zmianą warunków zaopatrzenia w paliwa stałe, powodujące utrudnienia w przestrzeganiu wymagań jakościowych lub zagrażające bezpieczeństwu energetycznemu Rzeczypospolitej Polskiej. Odstąpienia od norm na czas nie dłuższy niż 2 lata będzie dokonywał w drodze rozporządzenia minister właściwy do spraw energii w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw klimatu.

Jak zaznacza się w projekcie, odstąpienie od norm jakościowych nie dotyczy mułów, flotokoncentratów oraz węgla brunatnego, a ma na celu przede wszystkich dopuszczenie paliw typu miały, które są dozwolone do użycia w instalacjach o mocy powyżej 1 MW. Spalanie tych paliw z punktu widzenia ochrony środowiska i zdrowia ludzi jest korzystniejsze niż spalanie mułów i węgla brunatnego – zaznacza się w uzasadnieniu.

Źródło: CIRE

PROJEKT USTAWY O DODATKACH DO ŹRÓDEŁ CIEPŁA W WYKAZIE PRAC RZĄDU

Projekt ustawy o dodatkach do źródeł ciepła znalazł się w wykazie prac rządu, określa on taryfy dla przedsiębiorstw ciepłowniczych – czytamy na stronie KPRM.

“Przedsiębiorstwo energetyczne wykonujące działalność gospodarczą w zakresie wytwarzania ciepła posiadające koncesję, które wytwarza ciepło dostarczane do odbiorców końcowych ciepła z przeznaczeniem na cele mieszkaniowe i użyteczności publicznej, składa wniosek do Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki o zatwierdzenie taryfy z rekompensatą, gdzie średnia cena ciepła wytwórcy zostaje ograniczona do średniej ceny ciepła wynoszącej: – dla źródeł ciepła zasilanych przez gaz i olej opałowy – 150,95 zł/GJ – dla pozostałych źródeł – 103,82 zł/GJ” – podaje strona KPRM.
Podano również, że Prezes URE zatwierdza taryfę: – na zasadach określonych w rozporządzeniu Ministra Klimatu i Środowiska w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń z tytułu zaopatrzenia w ciepło dla odbiorców nieobjętych wsparciem określonym w proponowanej ustawie oraz – taryfę z rekompensatą dla odbiorców w gospodarstwach domowych, spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych oraz określonego katalogu instytucji użyteczności publicznej oraz ustala wysokość tej rekompensaty.

Źródło: CIRE

UE ZATWIERDZA NIEMIECKI PROGRAM EKOLOGICZNEGO OGRZEWANIA O WARTOŚCI 3 MLD EURO

Komisja Europejska poinformowała wczoraj, że zatwierdziła program rządu niemieckiego o wartości 3 mld euro, mający na celu wsparcie programów ciepłowniczych opartych na energii odnawialnej i cieple odpadowym.

Program o wartości 2,98 mld euro będzie promował zieloną energię, oferując dotacje rządowe do 2028 r. dla nowych sieci ciepłowniczych zasilanych w co najmniej 75% energią odnawialną i ciepłem odpadowym lub dla projektów dekarbonizacji istniejących sieci.

Komisja stwierdziła, że program jest zgodny z przepisami UE, które wymagają, aby pomoc państwa była “konieczna i właściwa”, ponieważ bez niej nowe instalacje ciepłownicze prawdopodobnie byłyby oparte na zanieczyszczających paliwach kopalnych lub takie inwestycje mogłyby w ogóle nie mieć miejsca ze względu na wysokie potrzeby inwestycyjne i niskie przychody.

“Dzięki temu środkowi Niemcy będą mogły zwiększyć udział energii odnawialnej i ciepła odpadowego w sektorze ciepłowniczym, a tym samym znacznie zmniejszyć jego emisje” – powiedziała w oświadczeniu szefowa unijnej polityki konkurencji Margrethe Vestager.

Niemiecki program ma wspierać instalację 681 MW mocy produkcyjnych w zakresie odnawialnych źródeł ciepła rocznie i pokryje do 40% kwalifikowanych kosztów inwestycyjnych projektów.

Niemieccy ustawodawcy chcą zreorganizować ciepłownictwo, aby poprawić sposób ogrzewania miast. Ponieważ miasta są znacznie gęściej zaludnione niż obszary wiejskie, indywidualne rozwiązania grzewcze stają się mniej atrakcyjne niż to, co traktat koalicyjny określa jako “rozwiązania dzielnicowe”.

Każdy dystrykt zostanie poproszony o stworzenie sieci grzewczej w swoich miastach, a następnie zaopatrzenie domów wielopiętrowych. To podejście, wzorowane na Skandynawii i niektórych innych krajach UE, jest uważane za kluczowe w dążeniu do zmniejszenia zależności od paliw kopalnych i tych pochodzących z Rosji.

“Podejścia z infrastrukturą dostaw energii elektrycznej i ciepła zoptymalizowaną pod kątem dzielnicy oferują wyraźne korzyści, zwłaszcza w odniesieniu do konkretnych kosztów energii i stopnia samowystarczalności” – wyjaśniła Nicole Pillen, szefowa miejskiego działu transformacji energetycznej w DENA.

Źródło: EURACTIV

J. SZYMCZAK W POLSAT NEWS: W NIEKTÓRYCH MIASTACH WODA W KRANACH BĘDZIE CHŁODNIEJSZA

– Od wielu miesięcy jako dostawcy ciepła systemowego robimy wszystko, żeby nie zabrakło węgla, który w naszej strukturze stanowi 69 proc. Ogłaszamy przetargi, kupujemy węgiel od polskich producentów, aczkolwiek nie mamy zapełnionych magazynów, ponieważ nie ma jeszcze wystarczającego wolumenu węgla na rynku krajowym – powiedział Jacek Szymczak, prezes zarządu Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie, na antenie Polsat News.

– PKP Cargo kieruje pisma do przedsiębiorstw ciepłowniczych z prośbą, by teraz kupowały węgiel i zamawiały przewozy, ponieważ w IV kwartale nie gwarantują terminowych dostaw.

– Problem polega na tym, że my jako przedsiębiorcy chcemy teraz kupować węgiel, ale są dwie poważne przeszkody: po pierwsze – musi być wystarczająca ilość tego węgla na rynku, również tego importowanego. Po drugie – musimy mieć pieniądze, żeby kupować węgiel, który zdrożał od 250 do 600 proc. – wyjaśnił prezes IGCP

– Kierowane są do rządu wnioski o pomoc dla przedsiębiorców, aby mogli kupować tak drogie paliwo. Z drugiej strony cały czas postulujemy o bardzo efektywną pomoc dla gospodarstw domowych, gdzie uważamy, że powinna być ona skierowana do wszystkich, bez względu na to z jakiego paliwa korzystają. Na pewno powinno być wprowadzone kryterium dochodowe po to, żeby kierować pomoc do tych gospodarstw, które najbardziej tego potrzebują – dodał.

– Istnieje zagrożenie, iż w kranach może zabraknąć nam ciepłej wody. – Robimy wszystko, żeby tego uniknąć, ale możemy spodziewać się w niektórych miastach obniżeń temperatury w sieciach, w związku z tym temperatura ogrzewania będzie niższa i być może będzie trochę chłodniejsza woda w naszych kranach. Zagrożone tym są bardziej małe i średnie miasta – powiedział Jacek Szymczak.

Źródło: Polsat News

RIO BLOKUJE WSPARCIE DLA MIESZKAŃCÓW WARSZAWY

Regionalna Izba Obrachunkowa w Warszawie orzekła nieważność nowej uchwały dotacyjnej Rady m.st. Warszawy na inwestycje ekologiczne w mieście. Jedną z bardziej istotnych modyfikacji miała być możliwość wymiany kopciucha bez posiadania udokumentowanego prawa do dysponowania nieruchomością. Uchwała wprowadzała również dotację na rozbetonowanie.

Brak udogodnień dla mieszkańców chcących pozbyć się „kopciuchów” i azbestu

Miasto chciało ułatwić warszawiakom likwidację źródeł ciepła na paliwo stałe oraz usuwanie i unieszkodliwianie wyrobów/odpadów zawierających azbest. Nowa uchwała Rady m.st. Warszawy umożliwiała wnioskowanie o dotacje miejskie na te inwestycje również przez mieszkańców nieposiadających udokumentowanego prawa do dysponowania nieruchomością. RIO nie wyraziła jednak zgody na takie rozwiązanie. Zakwestionowanie uchwały przez Izbę wpływa na mieszkańców miasta znajdujących się w trudnej sytuacji, którzy chcieliby wymienić nieefektywne źródło ciepła lub usunąć azbest, ale nie mają prawa do dysponowania nieruchomością. Orzeczenie może również ograniczyć potencjalną liczbę wniosków na takie inwestycje w stolicy.

Zablokowane inne zmiany w dotacjach

Izba zablokowała także nowe dofinansowanie – na zwiększanie powierzchni biologicznie czynnej oraz jej zazielenianie. Warszawiacy nie będą więc mogli liczyć na wsparcie miasta w likwidacji szczelnych, nieprzepuszczalnych dla wody nawierzchni. Nowa uchwała zakładała dofinansowanie w wysokości nawet 70% kosztów realizacji inwestycji.

Rada m.st. Warszawy zgodziła się także na zwiększenie kwoty dotacji na likwidację zbiorników bezodpływowych wraz z budową przyłącza kanalizacyjnego do nieruchomości. Orzeczenie Regionalnej Izby Obrachunkowej oznacza, że wsparcie finansowe pozostanie na dotychczasowym poziomie.

Co dalej?

Warszawiacy nadal będą mogli otrzymać od miasta dotacje na podstawie obowiązującej uchwały z 2019 r. Wsparcie udzielane jest m.in. na likwidację „kopciuchów”, jednak będzie można o nie wnioskować tylko do 31 grudnia 2022 r. Mieszkańcy, którzy nie wystąpią o dotację w tym terminie, będą musieli wykonać inwestycje z własnych środków, aby sprostać wymogom uchwały antysmogowej województwa mazowieckiego. Ten rok jest krytyczny z uwagi na zakaz użytkowania bezklasowych źródeł ciepła na Mazowszu od 1 stycznia 2023 r. Od przyszłego roku za korzystanie z „kopciucha” należy spodziewać się wysokich kar finansowych. 

Warszawiacy mogą również liczyć na wsparcie finansowe miasta w przypadku: inwestycji związanych z instalacją odnawialnych źródeł energii (OZE), likwidacji zbiorników bezodpływowych z budową przyłącza kanalizacyjnego do nieruchomości, usuwania oraz unieszkodliwiania wyrobów/odpadów zawierających azbest, a także małej retencji.

Źródło: Warszawa UM

CIEPŁOWNICY PISZĄ LIST DO PREMIERA

Rada Ministrów przyjęła projekt przepisów o dodatku węglowym. Poprzednie rozwiązanie ma zostać uchylone. Jednocześnie jak dowiedziała się “Rzeczpospolita” branża ciepłownicza, w postaci Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie, szykuje list do premiera z prośbą o interwencję.

Ciepło systemowe zaopatruje ponad 40 proc. gospodarstw domowych w Polsce, tj. ok. 15 mln osób. One zdaniem branży jako jedyne zostaję bez ochrony. – Taka sytuacja powoduje, że w zakresie tego samego produktu, jakim jest ciepło, społeczeństwo zostało podzielone na dwie grupy, różniące się od siebie podejściem państwa do wspierania tego samego problemu – czytamy w liście.

Izba proponuje jednak zupełnie inne podejście do systemu wsparcia w związku z wysokimi cenami surowców. – Postulujemy zrewidowanie dotychczasowego mechanizmu wsparcia odbiorców końcowych poprzez rozszerzenie zakresu dodatku energetycznego o koszty pozyskania energii dla ogrzewania i udzielania go na podstawie kryterium dochodowego na wzór wsparcia przewidzianego w przepisach o dodatku osłonowym – proponują ciepłownicy.

Jak taki mechanizm mógłby wyglądać? Mechanizm mógłby przybrać kształt rozwiązania zastosowanego już na rynku paliwa gazowego. – Można by więc ustalić cenę maksymalną jednostki ciepła (z uwzględnieniem paliwa wykorzystywanego do jej wytworzenia), jaka może być stosowana w rozliczeniach z odbiorcami końcowymi (gospodarstwami domowymi) i wprowadzić stosowną rekompensatę, która pokryje różnice pomiędzy tak ustaloną ceną a rzeczywistymi kosztami wytworzenia czy nabycia ciepła, ponoszonymi przez przedsiębiorstwo, zgodnie z zatwierdzoną przez prezesa URE taryfą – wyjaśnia izba. Takie wsparcie miałoby objąć wszystkie sposoby ogrzewania wykorzystywane przez gospodarstwa domowe, tj. zarówno ogrzewania w sposób indywidualny, jak i za pomocą ciepłownictwa systemowego. Jednak takie rozwiązanie zmieniłoby zupełnie obecne, oparte na źródle ciepła, podejście rządu do systemu opłat.

Źródło: Rzeczpospolita

KOMISJA EUROPEJSKA SUGERUJE OBNIŻENIE TEMPERATURY OGRZEWANIA DO 19

Sposobem na zapobieżenie kryzysowi gazowemu zimą jest obniżenie popytu na ten surowiec, również przez indywidualnych konsumentów – wynika to z komunikatu Komisji Europejskiej, który ma być opublikowany w najbliższą środę, ale którego projekt można znaleźć już teraz w internecie.

“Europa musi teraz przygotować się na potencjalne dalsze zakłócenia – nawet na całkowite odcięcie – dostaw rosyjskiego gazu. Rada Europejska w konkluzjach z 31 maja i 23 czerwca poprosiła o przeprowadzenie tego przygotowania w trybie pilnym, a w szczególności w celu umożliwienia ściślejszej koordynacji z państwami członkowskimi i między nimi” – czytamy we wstępie projektu komunikatu autorstwa KE.

Zgodnie z danymi Komisji unijny system gazowy “z nadwyżką zrekompensował” niedobór 25 mld metrów sześciennych zmniejszonego importu rosyjskiego gazu dzięki 35 mld metrów sześciennych skroplonego surowca i importowi rurociągami z innych krajów. Jednak z przeprowadzonych symulacji wynika, że całkowite odcięcie dostaw z Rosji spowoduje, że UE nie zdoła napełnić swoich magazynów do 80 proc., co z kolei będzie oznaczało, że zimą – w skali całej Wspólnoty – zabraknie 20 mld metrów sześciennych gazu.

W związku z tym Komisja zaproponuje “plan redukcji popytu”, który będzie polegał na zmniejszeniu zużycia gazu zarówno przez konsumentów indywidualnych i przedsiębiorstwa świadczące kluczowe usługi, jak i przez przemysł.

“Skoordynowane działania teraz będą bardziej opłacalne i mniej destrukcyjne dla naszego codziennego życia i gospodarki niż doraźne działania później, gdy dostawy gazu mogą się wyczerpywać” – czytamy w ujawnionym dokumencie.

KE chce, by państwa członkowskie skierowały do konsumentów indywidualnych kampanie zachęcające do oszczędzania gazu poprzez zmniejszenie temperatury ogrzewania do 19 stopni Celsjusza (a klimatyzacji do 25 stopni).

Komisja wezwie również kraje członkowskie, by rozważyły rezygnację – tam, gdzie to możliwe – z produkcji prądu z gazu na rzecz węgla i paliwa jądrowego.

Jednocześnie zastrzeże, że tymczasowe przejście z gazu na węgiel “może zwiększyć emisje”, a odnawialne źródła energii pozostają najwyższym priorytetem. Zaproponuje też złagodzenie limitów emisji dla przemysłu, aby zapewnić mu większe pole manewru.

Źródło: CIRE