DYREKTOR DEPARTAMENTU CIEPŁOWNICTWA O PEP2040

Udostępnij
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Polityka Energetyczna Polski do 2040 odpowie na wyzwania stojące przed energetyką. Transformacja ma obejmować wiele sektorów, ale to właśnie energetyka ma być tutaj kluczowa.

Branżę ciepłowniczą czekają wyzwania. Z jednej strony niesie je PEP40, a z drugiej działania Unii Europejskiej. Pojawiają się duże zmiany w podejściu do sektora ciepłowniczego jak i paliw kopalnych. Będzie to wymagało wysiłku, a co za tym idzie nakładów. Dekarbonizacja wskazywana jest jako jedne z najważniejszych wyzwań stojących przed ludzkością. W jakim stopniu nasza energetyka i ciepłownictwo będą wpisywały się w idee dekarbonizacji w następnych latach?

„Sektor ciepłowniczy ma pewną przewagę nad energetyką wielkoskalową, ze względu na swoją strukturę. To jest około 400 niezależnych podmiotów. To są jednostki wytwórcze zlokalizowane w miastach, blisko odbiorców. Jest to atut sektora, gdyż może wykorzystywać lokalne możliwości, które dają odnawialne źródła energii, może wykorzystywać różne technologie, niekoniecznie oparte o paliwa kopalne, ale i o lokalne zasoby. Zwiększanie ilości efektywnych systemów ciepłowniczych, zwiększanie udziału OZE w wytwarzaniu ciepła, będzie powodowało, że system ten będzie miał szansę wpisać się w ramy regulacyjne UE. Będzie mógł z sukcesem funkcjonować w następnych dekadach” – powiedział Piotr Sprzączak, dyrektor departamentu ciepłownictwa w Ministerstwie Klimatu, w Studio Forum Ciepłowników Polski.

Pytany o przyszłość OZE w ciepłownictwie, odpowiada: „Myślę, że kwestia odpadowa zasługuje na szczególne zaznaczenie, ze względu na to, że to pewien równoległy problem w wielu gminach, jeżeli chodzi o możliwość składowania tej wysokoenergetycznej frakcji odpadów. Chcemy, żeby te możliwości wykorzystania tego paliwa alternatywnego RDF w ciepłownictwie miało trochę większy udział i żeby pozwalało – w pewnym sensie – rozwiązywać problemy na poziomie gmin z zagospodarowaniem tej frakcji, a jednocześnie można było dzięki temu w sposób stabilny, zrównoważony czy z istotnym udziałem OZE pozyskiwać ciepło dla mieszkańców”.

Określił również działania resortu klimatu, mającego wpisywać się w ideę „Green Deal”.

„Jesteśmy po środku. Staramy się negocjować z KE na temat tego, aby te priorytety, które są ustalane, w jak największym stopniu odzwierciedlały potrzeby polskiego sektora ciepłowniczego, a z drugiej strony staramy się rozmawiać z uczestnikami rynku ciepłowniczego, żeby te regulacje i ramy regulacyjne, które są tworzone w Ministerstwie Klimatu w sposób stabilny, przewidywalny pozwalały im na prowadzenie działalności gospodarczej i ten dialog pozwalał na dalsze działania”.

Źródło: Portalkomunalny
Fot. Portalkomunalny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *