Home Archive by category Prawy slider

Prawy slider

NEW COGEN STRACI DOTACJĘ?

Po interwencji zachodniopomorskich polityków Prawa i Sprawiedliwości niemiecka spółka ciepłownicza może stracić grube miliony pochodzące z NFOŚiGW.

Kontrola w Ciepłowni Dębska rozpocznie się po interwencji polityków PiS, którzy nie zgadzają się z 12 milionami złotych dotacji. „Żeby przeanalizowali, czy tam są rzetelne dane i czy ten wniosek spełnia, czy na pewno czegoś nie ukryto. W moim przekonaniu ten wniosek nie powinien być rozpatrzony” – mówi Michał Jach, poseł PiS.

Chodzi konkretnie o dotację na budowę kotła gazowego. Zdaniem polityków PiS przyznawania pieniędzy na taką inwestycję jest bezcelowe, bo w Szczecinie działają już dwie elektrociepłownie PGE, które mogą zaopatrzyć w ciepło wszystkich mieszkańców.

„Mamy do czynienia z sytuacją marnotrawienia pieniędzy publicznych, stąd nasze pismo do Narodowego Funduszu o przyjrzenie się tej sprawie, jak i też wszczęcie kontroli – co do przyznanych wcześniej środków” – dodaje Artur Szałabawka, poseł PiS.

Właściciel Ciepłowni Dąbska, czyli spółka New Cogen to firma niemiecka. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że sprawą dofinansowania i przejmowania udziałów w firmach energetycznych, zajęła się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W tej sprawie odbywają się pierwsze przesłuchania – podaje Tomasz Duklanowski, dziennikarz Radia Szczecin. Pojawiają się także opinie, że inwestycje niemieckiej spółki mają wywołać straty gospodarcze dla Polski, ale też mieszkańców samego Szczecina.

„Chcieliśmy poinformować społeczeństwo Szczecina i regionu, że mamy sytuację, w której możemy utracić kilkaset miejsc pracy” – podkreślił Mieczysław Jurek, przew. NSZZ „Solidarność” Pomorza Zachodniego. Według przeciwników Ciepłowni Dębskiej, jej rozbudowa, a tym samym zwiększenie przez nią produkcji ciepła, może zmniejszyć produkcie w polskich Elektrociepłowniach Szczecin i Pomorzany.

Samorząd Szczecina z prezydentem na czele chciał, aby po przekazaniu jej 6 mln złotych, miasto zyskało 1/3 udziałów. „Naszym celem jest udział w tym przedsięwzięciu, bo chcemy mieć kontrolę nad tym źródłem, chcemy mieć kontrolę poprzez to, że będziemy współdecydowali o losie tego źródła” – tłumaczy Krzystek Piotr, Prezydent Szczecina.

„Zagrożeń nie widzę. Widzę tylko rozgrzane głowy i faktycznie próby przyjrzenia się tematowi klub radnych, z pewnością będzie wspierał pomyśl repolonizacji spółki” – uważa Łukasz Tyszler, przew. klubu Koalicji Obywatelskiej w Radzie Miasta Szczecin. Miasto twierdzi, że inwestycja niemieckiej spółki poprawi jakość powietrza w Szczecinie. Ale Ciepłownia Dąbska nie zlikwiduje kotła węglowego, ma zamiar palić węglem jeszcze przez 10 lat.

Źródło: TVP 3 Szczecin
Fot. Pixabay

HARMONOGRAM PRZYDZIAŁU BEZPŁATNYCH UPRAWNIEŃ DO EMISJI W 2021 R.

W związku z zapytaniami zainteresowanych stron na temat harmonogramu dystrybucji bezpłatnych uprawnień w 2021 r. Komisja przedstawiła przewidywany harmonogram oraz wyjaśnienia dot. całego procesu.

Wdrożenie etapu IV systemu handlu uprawnieniami do emisji oraz dystrybucja bezpłatnych uprawnień do emisji wiąże się z przyjęciem szeregu aktów wykonawczych i delegowanych.

Wszystkie państwa członkowskie przedstawiły do dnia 30 września 2019 r. dane niezbędne do obliczenia poziomu uprawnień, które mają zostać przyznane każdej instalacji, oraz do aktualizacji wartości wskaźników emisyjności, które mają być stosowane w latach 2021-2025. Dotyczy to danych przekazanych przez 11 000 instalacji objętych systemem handlu uprawnieniami do emisji, co stanowi około 7 mln danych. Komisja finalizuje prace nad dokładnością tych danych w ścisłym kontakcie z państwami członkowskimi.

Decyzja Komisji w sprawie krajowych środków wykonawczych przedłożonych przez państwa członkowskie może zostać przyjęta dopiero po zakończeniu tego procesu do końca 2020 r.

Komisja zaktualizuje również wartości referencyjne, które mają być stosowane do obliczania bezpłatnych przydziałów uprawnień w latach 2021-2025. Oczekuje się, że niniejsze rozporządzenie zostanie przyjęte w lutym 2021 r.

Po przyjęciu w/w rozporządzenia państwa członkowskie prześlą Komisji dane dotyczące wstępnego przydziału uprawnień do emisji dla każdej instalacji. Komisja oceni następnie, czy w okresie rozdziału uprawnień w latach 2021-2025 należy zastosować współczynnik korekcji międzysektorowej (CSCF), i na podstawie tej oceny przyjmie decyzję Komisji w sprawie wartości CSCF. Po przyjęciu decyzji w sprawie CSCF, Państwa Członkowskie przedłożą Komisji ostateczne roczne kwoty bezpłatnych uprawnień, które mają zostać przyznane każdej instalacji.

Komisja spodziewa się przyjąć decyzję w sprawie krajowych tabel rozdziału uprawnień ustanawiającą przydziały, które mają zostać przekazane każdej instalacji w drugim kwartale 2021 r. Rozdzielenie bezpłatnych przydziałów w 2021 r. nastąpi po przyjęciu tej decyzji.

Należy zauważyć, że bezpłatne przydziały na 2021 r. są potrzebne jedynie na kwiecień 2022 r., zgodnie z art. 12 dyrektywy w sprawie ETS, oraz że uprawnienia wydane w odniesieniu do 2021 r. nie mogą zostać wykorzystane w celu spełnienia obowiązku umorzenia wynikającego z emisji w 2020 r., ponieważ w styczniu 2021 r. rozpoczyna się nowy etap systemu handlu uprawnieniami do emisji.

Źródło: KE
Fot. Pixabay

PÓŁ MILIARDA NA BEZPIECZEŃSTWO ENERGETYCZNE DOLNEGO ŚLĄSKA

Środki te przeznaczone zostały na inwestycje TAURONA w rozbudowę i modernizację sieci elektroenergetycznej na terenie Dolnego Śląska. Mimo problemów związanych z pandemią koronawirusa zaplanowane na 2020 rok inwestycje są realizowane zgodnie z założeniami. Jedną z najistotniejszych inwestycji w ostatnim czasie była przebudowa 62 kilometrowej linii Przybków – Kąty Wrocławskie- Klecina.

„Województwo Dolnośląskie to duży geograficznie i zróżnicowany infrastrukturalnie obszar. Mamy tu bardzo silną aglomerację miejską, to jest miasto Wrocław, rozległe obszary rolnicze i leśne o niskiej gęstości zurbanizowania oraz obszary górskie z rozbudowaną bazą turystyczną i rekreacyjną. Każdy z tych obszarów wymaga po naszej stronie innego rodzaju działań inwestycyjnych” – mówi Robert Zasina, prezes zarządu TAURON Dystrybucja.

Jedną z istotnych inwestycji w ostatnim czasie była przebudowa stacji 110/20kV Oława. Co ważne, na czas modernizacji została zachowana funkcjonalność ruchowa obiektu. Podobnie było podczas prac na terenie stacji Milicz. Teraz, dzięki modernizacji, TAURON Dystrybucja może przyłączać do sieci nowych odbiorców, głównie prosumentów, produkujących prąd z paneli fotowoltaicznych. Obecnie rozpoczynają się też prace przy przebudowie stacji Wrocław Swojec. Ich zakończenie jest planowane na koniec przyszłego roku.

Przebudowa linii Przybków – Kąty Wrocławskie- Klecina

„Na terenie Dolnego Śląska pracują cztery Oddziały TAURON Dystrybucja – we Wrocławiu, Legnicy, Jeleniej Górze i Wałbrzychu. Część zadań realizowanych jest przez poszczególne jednostki organizacyjne samodzielnie, inne – o większym zasięgu – wymagają współpracy i muszą być realizowane wspólnie. Tak jest np. w przypadku przebudowy linii dwutorowej 110kV Przybków – Kąty Wrocławskie – Klecina, realizowanej przez oddziały we Wrocławiu i Legnicy” – mówi Marek Kuchciak, dyrektor Oddziału TAURON Dystrybucja w Legnicy.

Przebudowa tej linii obejmuje wymianę słupów i przewodów wysokiego napięcia na odcinku ok. 62 km. Ze względu na wielkość i złożoność zadania, jego wykonanie rozłożone było na okres ok. 6 lat.

Obecnie inwestycja dobiega końca, na miejscu wykonywane są ostatnie prace pomiarowe i porządkowe. TAURON przygotowuje także dokumentację powykonawczą i trwa uzyskanie służebności przesyłu. Realizacja zadania wpłynie na zwiększenie bezpieczeństwa elektroenergetycznego i poprawę pewności zasilania odbiorców na terenie Oddziałów Legnica, Wrocław i Opole.

Wzmocnienie bezpieczeństwa Wrocławia

Kolejnym rozpoczętym, ważnym dla regionu zadaniem jest przebudowa rozdzielni 110 kV w stacji Pasikurowice. Inwestycja ta jest niezbędna ze względu na planową przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne przebudowę rozdzielni 400 kV znajdującej się bezpośrednio przy stacji TAURONA. W efekcie przeprowadzonych prac poprawi się pewność i niezawodność zasilania aglomeracji wrocławskiej, dla której stacja Pasikurowice stanowi podstawowe zasilanie.

Inwestycje zasilane środkami unijnymi

W część realizowanych przez TAURON zadań zaangażowane są środki pozyskane z Unii Europejskiej. Przykładem mogą być prace realizowane na sieci średniego napięcia Oddziału w Wałbrzychu w ramach projektu „Modernizacja rozdzielnic SN w rozdzielniach sieciowych SN zasilających obszary miejskie województwa dolnośląskiego w celu realizacji koncepcji sieci inteligentnej”.

W ramach tego projektu Oddział zmodernizował na swoim terenie cztery rozdzielnie sieciowe 20/20kV – Mieroszów, Rusinów, Świebodzice i R-ŚFUP. Łączna wartość zadania to prawie 22 mln zł, z czego ponad 13 mln zł to dofinansowanie unijne. Kolejną istotną inwestycją realizowaną przez Oddział w Wałbrzychu jest kompleksowa przebudowa stacji 110/20 kV w Nowej Rudzie.

Inwestycje w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej

Dla samego miasta Wałbrzycha bardzo ważnym obszarem jest Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna, na terenie której ulokowały się zarówno międzynarodowe koncerny, jak rodzime, małe i mikro przedsiębiorstwa, a także duże firmy polskie firmy, zatrudniające w sumie kilka tysięcy mieszkańców Wałbrzycha oraz okolicznych miast. W związku z rozwojem Strefy Ekonomicznej już teraz planowana jest rozbudowa stacji Uczniowska, zasilającej Strefę. Rozbudowa będzie konieczna ze względu na wzrost obciążenia stacji, spowodowanej zwiększaniem poboru mocy przez istniejących odbiorców, a także z konieczności zapewnienia warunków do przyłączenia do sieci średniego napięcia nowych odbiorców.

Na terenie oddziału w Legnicy ważnym realizowanym w ostatnim czasie zadaniem jest przyłączenie zakładu przemysłowego DAIMLER na obszarze Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Jaworze.

Dla regionów wiejskich i zalesionych szczególnie ważne są natomiast prace wycinkowe przy liniach przebiegających przez tereny leśne. Zmniejszają one ryzyko uszkodzeń sieci i awarii podczas wichur i intensywnych wiatrów. Cały czas, obok dużych zadań inwestycyjnych, TAURON Dystrybucja realizuje też mniejsze punktowe inwestycje i modernizacje na liniach średnich i niskich napięć.

Źródło: Tauron
Fot. Tauron

VEOLIA OPERATOREM SIECI CIEPŁOWNICZEJ W LEŻAJSKU

25 listopada w Leżajsku Veolia Wschód podpisała 10-letnią umowę dzierżawy sieci ciepłowniczej z Miejskim Zakładem Komunalnym w Leżajsku. Od pierwszego dnia grudnia operatorem systemu będzie właśnie Veolia, która w tym mieście jest obecna od 2017 r. Wtedy stała się właścicielem głównego źródła ciepła dla miasta i jego strefy przemysłowej.

“Jestem przekonany, że połączenie źródła ciepła i dystrybucji przyczyni się do utrzymania cen ciepła na poziomie satysfakcjonującym mieszkańców Leżajska a rozwój systemu ciepłowniczego będzie miał pozytywny na środowisko poprawiając jakość powietrza w mieście.” – mówi prezes Veolii Wschód, Janusz Lewicki.

Veolia term jest dostawcą ciepła systemowego dla klientów 41 małych i średnich miast w Polsce. Grupa Veolia realiuje politykę zwrónoważonego rozwoju, a zatem tworzy i wdraża rozwiązania efektywne energetyczne i odpowiednie dla środowiska i społeczności lokalnych. Veolia term jest częścią grupy Veolia w Polsce od 2008 r.

Źródło: CIRE
Fot. Veolia

CENTRUM DANYCH WESPRZE SIEĆ CIEPŁOWNICZĄ W AMSTERDAMIE

Będzie to pierwsze centrum danych dostarczające ciepło odpadowe do obszarów mieszkalnych w Amsterdamie. Stolica będzie również pierwszym holenderskim miastem, które zainstaluje centrum danych zdolne do wsparcia ogrzewania miejskiego.

Centrum budowane jest obecnie w rejonie portowym Amsterdamu przez Caransa Group, fundusz inwestycyjny nieruchomości (REIT), który specjalizuje się w nieruchomościach komercyjnych.

Według Caransy, centrum danych będzie obiektem o powierzchni 100.000 m2 (1.076.000 stóp kwadratowych) na gruncie zakupionym w 2015 r. w zachodnim porcie w Amsterdamie. Będzie się ono składać z trzech 80-metrowych wieżowców i powstanie obok siedziby głównej Telegraaf Media Group.

Uzyskiwanie ciepła

W lipcu miasto Amsterdam zezwoliło na wznowienie budowy centrów danych, po tym jak dwie lokalne administracje miasta wprowadziły jednoroczne moratorium, ponieważ uważały, że centra danych, wraz z ich żądaniami dotyczącymi władzy i ziemi, wymykają się spod kontroli. Rozwój centrów danych może być kontynuowany tak długo, jak długo odpowiadają one budżetowi władzy i powierzchni użytkowej.

Centra danych oferują czasami ciepło odpadowe do wykorzystania przez pobliskie przedsiębiorstwa i domy. Najbardziej rozwija się to w krajach skandynawskich, gdzie systemy ciepłownicze, które mogą wykorzystać to ciepło, są bardziej rozpowszechnione. Ciepło odpadowe z obiektu w Amsterdamie będzie służyło sieci ciepłowniczej Westpoort Warmte, wspólnego przedsięwzięcia Nuon, firmy Vattenfall, oraz gminy Amsterdam.

Vattenfall jest szwedzką firmą, która zajmuje się sieciami ciepłowniczymi w całej Europie. W Holandii współpracuje z Afval Energie Bedrijf (AEB), firmą zajmującą się energią odpadową, i wykorzystuje jej ciepło do redystrybucji do dzielnic Noord i Nieuw-West w Amsterdamie.

W Amsterdamie od pewnego czasu ogrzewanie rejonowe jest przeciążone. We wrześniu CyrusOne ogłosił, że współpracuje z gminą Haarlem i parkiem biznesowym PolanenPark w zakresie badań nad odzyskiwaniem ciepła odpadowego w swoim centrum danych Amsterdam I.

W 2018 roku, samorząd lokalny w Amsterdamie potwierdził, że ma nadzieję na wykorzystanie nadmiaru ciepła z centrów danych, co pomoże miastu w projekcie wyeliminowania centralnego ogrzewania gazowego do 2050 roku.

W tamtym czasie, raporty sugerowały, że Equinix zamierza skierować ciepło do kilku budynków na Uniwersytecie w Amsterdamie. Equinix chciał również dostarczać 100 procent ciepła resztkowego do sieci ciepłowniczej, zasilając około 70.000 budynków.

Część domów w Amsterdamie otrzymuje swoje ciepło z nadmiaru ciepła z elektrowni i firm zajmujących się odpadami. Już w 2019 roku szwedzka firma energetyczna Vattenfall i AEB ogłosiły, że w ciągu najbliższych trzech lat zainwestują 400 milionów euro (474 miliony dolarów) w rozbudowę swojej sieci ciepłowniczej.

Źródło: DCD
Fot. Pixabay

POWOŁANIE KOMITETU STERUJĄCEGO PROJEKTU ZONE

24 listopada br. odbyło się spotkanie inicjujące powołanie Komitetu Sterującego projektu ZONE (Zintegrowany System Ograniczania Niskiej Emisji), który realizowany będzie w Głównym Urzędzie Nadzoru Budowlanego w latach 2020-2023.

Podczas spotkania Dorota Cabańska, Przewodnicząca Komitetu Sterującego, przedstawiła członków Komitetu oraz zakres prowadzonych i planowanych prac w projekcie. W spotkaniu uczestniczyła Anna Kornecka, Wiceminister Rozwoju, Pracy i Technologii.

Zadania Komitetu Sterującego koncentrują się w głównej mierze na określeniu kierunku prowadzonych prac, koordynowaniu i monitorowaniu prac projektowych oraz proponowaniu nowych działań w zakresie wdrażania produktów projektu.

W skład komitetu wejdą przedstawiciele administracji centralnej i samorządowej, pełnomocnik rządu ds. walki ze smogiem Bartłomiej Orzeł czy Adrzej Guła, prezes Polskiego Alarmu Smogowego.

O projekcie ZONE

W Polsce problem jakości powietrza jest wciąż nierozwiązany. Jak wskazują dane Głównej Inspekcji Ochrony Środowiska, określone prawem normy dla stężenia rakotwórczych pyłów przekroczone są na prawie całej powierzchni kraju. Szkodliwe substancje powodujące smog mają największe natężenie w sezonie grzewczym, ponieważ w Polsce dominujący wpływ na jakość powietrza mają zanieczyszczenia wynikające z tzw. niskiej emisji, czyli spaliny emitowane w okresie zimowym z domowych palenisk.

Systemowa wymiana pieców węglowych (tzw. “kopciuchów”) jest trudna ze względu na brak informacji na temat źródeł niskoemisyjnego ciepła w budynkach. Zmiana jest możliwa tylko dzięki wdrożeniu systemu informatycznego, który będzie zbierał i udostępniał dane o budynkach. W tym celu powstaje Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków, która będzie aplikacją do gromadzenia i udostępniania informacji na temat tego, w jaki sposób ogrzewamy nasze domy.

Projekt ZONE przeprowadzony zostanie etapami, a jego najważniejszym elementem będzie właśnie budowa CEEB, ewidencji i aplikacji mobilnej z e-usługami dla tych obywateli, którzy będą chcieli zadbać o ekologię i bezpieczeństwo swoich domów, czy mieszkań i w wygodny sposób, poprzez aplikację, zamówić przeglądy kominiarskie i inwentaryzacje. Właściciele i firmy zarządzające będą mogli także szybko sprawdzić możliwości dofinansowania termomodernizacji swojej nieruchomości w systemie CEEB.

Na mocy podpisanego 4 listopada br. porozumienia z Centrum Projektów Polska Cyfrowa projekt otrzymał dofinansowanie w ramach wspieranego z Funduszy Europejskich Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa na lata 2014-2020, osi priorytetowej “E-administracja i otwarty rząd”, w grupie działań 2.1 “Wysoka dostępność i jakość usług publicznych”.

Źródło: Główny Urząd Nadzoru Budowlanego
Fot. Pixabay

TAURON MA PLAN ROZWOJU SIECI CIEPŁOWNICZEJ NA ŚLĄSKU

TAURON planuje w aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej podłączyć do sieci ciepłowniczej 22 MW mocy cieplnej. W przybliżeniu odpowiada to przyłączeniu np. 7 tysięcy mieszkań. Przyłączenia te będą realizowane w ramach Programu Likwidacji Niskiej Emisji do 2023 roku.

Celem projektu jest poprawa jakości powietrza poprzez likwidację emisji szkodliwych zanieczyszczeń pochodzących ze spalania śmieci i złej jakości paliwa w domowych kotłach węglowych, w tym piecach starej generacji. Planowane do przyłączenia budynki znajdują się w Katowicach, Chorzowie, Będzinie, Czeladzi, Dąbrowie Górniczej, Siemianowicach Śląskich, Sosnowcu i w Świętochłowicach – mówi Małgorzata Kuś, rzecznik prasowy TAURON Ciepło.

Aby zdążyć ze zmianą sposobu ogrzewania przed upływem terminów wynikających z uchwały antysmogowej i przyłączyć się do sieci ciepłowniczej TAURON Ciepło, podpisanie umów powinno nastąpić w latach 2021-2022, a podłączenie do sieci odpowiednio w latach 2022- 2023.

Ciepło sieciowe służy głównie budynkom wielorodzinnym, dlatego w listopadzie i grudniu TAURON Ciepło prowadzi kampanię informacyjną skierowaną do mieszkańców takich budynków typowanych do podłączenia do 2023 roku. W pierwszym etapie pakiety informacyjne trafią bezpośrednio do 3 tys. gospodarstw domowych w centrum Katowic, na Załężu, Wełnowcu i w Bogucicach. W specjalnych zestawach informacyjnych mieszkańcy znajdą list zachęcający do rozmowy z zarządcą, ulotkę „Czy Twój domowy kocioł zda egzamin z uchwały antysmogowej”, ulotkę informującą o dostępnych dofinansowaniach oraz maskę antysmogową.

W ramach programu oferujemy finansowanie podłączenia do sieci ciepłowniczej wraz z węzłem cieplnym i układem pomiarowym. Po stronie mieszkańców pozostaje montaż instalacji wewnętrznej, która rozprowadza ciepło w budynku – mówi Aldona Gmyrek, dyrektor Departamentu Rynku w TAURON Ciepło.

Proces podłączenia ciepła sieciowego obejmuje trzy etapy. Pierwszym jest prośba mieszkańców do zarządcy o sprawdzenie możliwości podłączenia do sieci. Drugi etap to informacja z TAURON Ciepło, określająca niezbędne prace do wykonania oraz terminy i koszty podłączenia. Ostatni etap to podjęcie przez mieszkańców decyzji o podłączeniu i rozpoczęcie prac przyłączeniowych. Cały proces, od przyjęcia oferty do momentu kiedy ciepło popłynie w kaloryferach mieszkańców, trwa około 18 miesięcy.

Na wniosek zarządcy nieruchomości koszt instalacji wewnętrznej może być dofinansowany ze źródeł zewnętrznych – dodaje Aldona Gmyrek.

Lokalizacje pierwszego etapu akcji TAURON Ciepło zostały zsynchronizowane z harmonogramem kampanii #nieTruj organizowanej przez Miasto Katowice. Akcja promuje działania ograniczające zanieczyszczenie powietrza i efektywne wykorzystanie energii oraz informuje o możliwości dofinansowania zmiany systemu ogrzewania.

#WeźNieSmoguj, #WeźOddychaj

Od października tego roku Spółka TAURON Ciepło prowadzi także kampanię informacyjną #WeźNieSmoguj, #WeźOddychaj. Akcja kierowana jest do dzieci i młodzieży. W specjalnym ebooku i animacji firma obala mity dotyczące ogrzewania. Z materiałów przygotowanych w ramach akcji #WeźNieSmoguj można dowiedzieć się np. dlaczego elektrociepłownia jest najbardziej ekologicznym źródłem wytwarzania ciepła w miastach, dlaczego ogrzewanie sieciowe opłaca się bardziej niż domowy piec na węgiel, i w końcu, czemu ciepło z sieci przeciwdziała powstawaniu smogu.

60 proc. pieców węglowych w sercu Śląska do wymiany

W IV kwartale 2019 roku TAURON Ciepło przeprowadził badanie opinii publicznej dotyczące znajomości przepisów i konsekwencji tzw. uchwały antysmogowej Sejmiku Województwa Śląskiego. W ramach badania 60 proc. ankietowanych wskazało, że ich urządzenia grzewcze zostały wyprodukowane przed 1 stycznia 2012 roku, co oznacza, że muszą zostać wymienione do 1 stycznia 2022 roku. Tylko 2,9 proc. badanych odpowiedziało, że użytkowane kotły węglowe są 5. klasy lub EcoDesign.

Ciepło sieciowe to najlepsza alternatywa dla kotłów węglowych w budynkach wielorodzinnych. Jest czyste i bezpieczne dla środowiska, ponieważ jest produkowane w elektrociepłowniach, które spełniają rygorystyczne normy emisyjne oraz są poddane stałej kontroli i monitoringowi przez niezależne instytucje.

Źródło: Tauron
Fot. Tauron

MODERNIZACJA WARSZAWSKIEJ SIECI CIEPŁOWNICZEJ

W opinii ekspertów nadchodzące lata będą okresem dynamicznej urbanizacji, która będzie wymagała racjonalnego planowania infrastruktury miejskiej, w tym energetycznej, wodnej, drogowej oraz związanej z zagospodarowaniem narastającej ilości odpadów.

Obecnie udział miast w światowym zużyciu energii przekracza 60 procent (Atlas Energii, Heinrich Boll Stiftung, Instytut na Rzecz Ekorozwoju, 2018), a w wielu ośrodkach miejskich ponad połowa zużycia energii przypada na ogrzewanie (Zużycie energii w gospodarstwach domowych w 2018 r., GUS 2019).

Polska od lat ma najbardziej zanieczyszczone powietrze w Unii Europejskiej. W wielu polskich miastach stężenie toksycznych i rakotwórczych substancji – pyłu PM10 i benzo(a)pirenu – wielokrotnie przekracza dopuszczalne normy. Szacuje się, że w Polsce z powodu zanieczyszczonego powietrza traci życie ok. 45 tys. osób rocznie (Air quality in Europe 2017 report, EEA, 2017 r. w „Ochrona przed zanieczyszczeniami” kontrola NIK 2018 r.).

Według danych WHO za lata 2012 – 2015 w pierwszej setce najbardziej zanieczyszczonych miast europejskich pod względem PM10 znajdowało się aż 45 polskich miast (Air quality in Europe 2017 report, EEA, 2017 r. w „Ochrona przed zanieczyszczeniami” kontrola NIK 2018 r.). Zatem wdrażanie działań związanych z poprawą powietrza w naszych miastach staje się zadaniem o znaczeniu priorytetowym.

W wyniku rocznej oceny jakości powietrza w województwie mazowieckim, wykonanej na podstawie danych za 2015 r. aglomeracja warszawska, w obrębie której zrealizowano projekt została zaklasyfikowana na podstawie kryteriów ochrony zdrowia do grupy C ze względu na wysokie stężenia NO2, PM10 i PM2,5 .

Oznacza to, że stężenia ww. zanieczyszczeń na terenie strefy przekraczają poziomy dopuszczalne i poziomy docelowe. Z tego też powodu dla aglomeracji warszawskiej ustanowiono Programy Ochrony Powietrza.

Mając na uwadze niezadowalający stan jakości powietrza zarówno w całej Polsce jak i na terenie m.st. Warszawy, w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014 – 2020 przewidziano wsparcie skierowane na poprawę efektywności dystrybucji ciepła głównie na cele komunalno-bytowe czyli ciepła systemowego, które dotyczy obszarów posiadających plany gospodarki niskoemisyjnej oraz znajdujących się w strategii Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT) miast wojewódzkich, w których uwzględniono potrzeby dotyczące ograniczenia emisji zanieczyszczeń, w tym głównie CO2 i PM10.

Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020 (POIŚ 2014-2020) to krajowy program wspierający gospodarkę niskoemisyjną, ochronę środowiska, przeciwdziałanie zmianom klimatu i adaptację do nich, transport i bezpieczeństwo energetyczne, a także inwestycje w obszary ochrony zdrowia i dziedzictwa kulturowego. Jest to największy program finansowany z Funduszy Europejskich nie tylko w Polsce, ale i w Unii Europejskiej.

Dzięki środkom pozyskanym przez Veolię Energię Warszawa z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014 – 2020 możliwa była także modernizacja warszawskiej sieci ciepłowniczej, dzięki której zmniejszyła się emisja zanieczyszczeń pyłowo – gazowych a także wsparcie dla dalszego rozwoju ciepła systemowego.

Ciepło systemowe to produkt zapewniający ogrzewanie i ciepłą wodę w budynkach, dostarczany przez miejski system ciepłowniczy. W Warszawie dystrybutorem ciepła jest Veolia Energia Warszawa. Obecnie Veolia Energia Warszawa pokrywa 80 procent zapotrzebowania stolicy na ciepło, niemal połowa mieszkańców Polski zaspokaja zapotrzebowanie na ciepło poprzez ciepło systemowe a w całej Unii Europejskiej tylko kilka krajów notuje wyższy udział ciepła systemowego, np.: Łotwa, Dania, Litwa, natomiast w Polsce jest najwięcej ok. 16 mln (Raport Ciepłownictwo w Polsce – Edycja 2019, Forum Energii 2019) odbiorców ciepła systemowego pośród krajów Unii Europejskiej.

Przyjęty w maju 2014 roku przez Komisję Europejską dokument pt. „Programowanie Perspektywy Finansowej 2014–2020 – Umowa Partnerstwa” określający kierunki najważniejszych polityk unijnych zawiera zapisy wspierające wykorzystywanie ciepła pochodzącego z miejskiej sieci ciepłowniczej.

W Polsce systemy ciepłownicze są powszechnie wykorzystywane szczególnie w dużych i średnich miastach. Największy system ciepłowniczy w UE znajduje się w Warszawie, jest zarządzany przez Veolię Energia Warszawa i liczy sobie ok. 1800 km długości sieci, która dostarcza ciepło do ok. 19 000 obiektów.

Ciepło dostarczane do systemu warszawskiego produkowane jest w elektrociepłowniach i ciepłowniach. W przeciwieństwie do kotłowni lokalnych duże, profesjonalne źródła ciepła, jakimi są elektrociepłownie czy ciepłownie podlegają regulacjom prawnym zawartym w Rozporządzeniu Ministra Środowiska odnośnie standardów emisji spalin.

Oznacza to konieczność przestrzegania przez te zakłady norm chroniących środowisko. Aby sprostać tym wymaganiom producenci ciepła systemowego korzystają z zaawansowanych technologii produkcji ciepła i oczyszczania spalin.

Efektywne systemy ciepłownicze są więc idealnym narzędziem do przeciwdziałania zjawisku niskiej emisji. Zatem ciepło systemowe to produkt bezpieczny dla mieszkańców i środowiska a jednocześnie wygodny, ponieważ nie wymaga praktycznie żadnego zaangażowania ze strony użytkownika.

Dodatkowo ze względu na skalę produkcji jest to produkt konkurencyjny cenowo w stosunku do innych form zaopatrzenia w ciepło. Warszawa ma najniższe ceny ciepła spośród dużych polskich miast, np. w odniesieniu do Krakowa czy Wrocławia. Veolia Energia Warszawa, dystrybutor warszawskiego ciepła, zainwestowała w ostatnich latach ponad 1,2 mld złotych w digitalizację sieci oraz jej modernizację, wdrażając rozwiązania efektywne energetycznie. Wszystkie te działania łącznie przyczyniają się do zmniejszenia emisji zanieczyszczeń oraz poprawy efektywności całego systemu ciepłowniczego w stolicy.

Sieć ciepłownicza w warszawskim systemie ciepłowniczym wykonana jest zarówno w technologii kanałowej i dotyczy to odcinków sieci ciepłowniczej powstałej głównie przed 1992 rokiem oraz w technologii preizolowanej w przypadku sieci ciepłowniczej nowobudowanej oraz odcinków po modernizacji.

Warto dodać, że w stolicy na bieżąco prowadzone są działania mające na celu modernizację sieci tak, aby zminimalizować liczbę awarii a tym samym ograniczyć straty ciepła i wody sieciowej. Veolia Energia Warszawa przy tak rozległej sieci może pochwalić się stratami ciepła na poziomie 10,80 %. I jest to bardzo dobry wynik.

Głównym celem przedsięwzięcia była efektywna i niskoemisyjna dystrybucja ciepła w Warszawie. Cel ten jest zgodny z celem działania 1.5. „Efektywna dystrybucja ciepła i chłodu” Osi Priorytetowej I – „Zmniejszenie emisyjności gospodarki” Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko 2014 – 2020”. Realizacja ww. celu była możliwa w wyniku obniżenia strat ciepła na przesyle. Dzięki ograniczeniu strat ciepła na przesyle, w celu dostarczenia tej samej ilości ciepła odbiorcom potrzebna będzie mniejsza ilość ciepła przesyłanego siecią, co pozwoli na ograniczenie jego wytwarzania, a w konsekwencji zmniejszenie zużycia paliw i uniknięcie emisji zanieczyszczeń towarzyszących jego wytwarzaniu.

Produktem powstałym w wyniku realizacji projektu jest 20,7 km zmodernizowanej sieci ciepłowniczej.

Źródło: Veolia Polska
Fot. Veolia

WARTO ROZWIJAĆ CIEPŁO SIECIOWE, BO MOŻE ONO BYĆ ELEMENTEM GOZ

Media i promotorzy ekologii sporo uwagi poświęcają indywidualnym, odnawialnym źródłom energii. I słusznie, bo jest to opcja warta propagowania. Jednak także ciepło sieciowe może wpisywać się w zasady zrównoważonego rozwoju. Potwierdza to raport „Gospodarka Obiegu Zamkniętego – szanse i wyzwania”, którego partnerem jest firma Fortum. W raporcie tym ciepło sieciowe wprost wskazywane jest jako opcja, która pozwala chronić środowisko. Zwłaszcza jeśli ciepło to produkowane jest w elektrociepłowni, dla której paliwem jest RDF lub biomasa. Energia ukryta w odpadach, które wytwarzamy, może bowiem służyć do ogrzania i oświetlenia naszych domów, przyczyniając się do tworzenia gospodarki opartej na obiegu zamkniętym.

Analizując polski sektor ciepłownictwa ostatnich kilkunastu lat wyraźnie widać zmiany, jakie w nim zaszły. W latach 2002–2018 liczba koncesjonowanych przedsiębiorstw ciepłowniczych zmalała z 894 do 399, co przełożyło się na spadek mocy zainstalowanych z 71 GW do 55 GW. Spadek ten wynikał głównie z przekształceń organizacyjno-własnościowych oraz modernizacji źródeł w kierunku uzyskania efektu kogeneracyjnego, ale także z dostosowania rynku podaży ciepła do mniejszych oczekiwań popytowych. Jednocześnie zapotrzebowanie na ciepło sieciowe zmalało o niecałe 12 proc.

„Zmniejszony popyt to m.in. efekt termomodernizacji budynków, a w rezultacie niższego zapotrzebowania na energię cieplną. Odzwierciedla on także trend, jakim jest migracja ludności wielkomiejskiej na tereny oddalone od centrów miast, gdzie coraz częściej w nowych domach instalowane są sukcesywnie taniejące rozwiązania energooszczędne typu pompy ciepła” – tłumaczy dr inż. Maciej Sołtysik, współautor Raportu „Gospodarka Obiegu Zamkniętego – szanse i wyzwania”.

Mocną pozycję ciepła sieciowego jako rozwiązania zrównoważonego, podkreśla projekt Polityki Energetycznej Polski do roku 2040. W dokumencie tym wskazuje się na konieczność szukania systemowych rozwiązań, takich jak rozbudowa i modernizacja sieci ciepłowniczych, jako odpowiedzi na wyzwania środowiskowe. To dlatego, między innymi, znowelizowano prawo budowlane, które od 1 stycznia 2020 roku nakłada na inwestorów nowobudowanych obiektów obowiązek przyłączenia ich do sieci ciepłowniczej, o ile istnieją techniczne i ekonomiczne możliwości takiego przyłączenia.

Skąd tak przychylne nastawienie do ciepła sieciowego? Wpływ na to ma wiele czynników. Według Raportu „Forum Energii” z 2020 r. W Polsce jest najwięcej w Unii Europejskiej odbiorców ciepła sieciowego – około 16 mln. osób. Jesteśmy również na drugim miejscu w Europie pod względem zużycia ciepła sieciowego.. Sieci ciepłownicze mają znaczny potencjał do modernizacji energetyki, zwiększania bezpieczeństwa energetycznego Polski oraz poprawy jakości powietrza w miastach. Nowoczesne instalacje to również zmiana miksu energetycznego w kierunku paliw o mniejszej emisyjności, takich jak RDF czy biomasa. W elektrociepłowni Fortum w Częstochowie współspalanie biomasy pozwoliło na przestrzeni 10 lat uniknąć emisji do środowiska ok 3445 ton pyłu. Z kolei w EC Zabrze, która przystosowana jest do spalania RDF-u wykorzystanie tego paliwa może przyczynić się do spadku emisji pyłów nawet 11-krotnie. Można więc uznać, że rozwój ciepła sieciowego stało się ważnym elementem walki ze zjawiskiem smogu.

Produkcja ciepła w Polsce coraz bardziej eko

Eksperci podkreślają, że obecnie co trzecie koncesjonowane źródło ciepła w Polsce to elektrociepłownia. To wzrost o 6 punktów proc. w stosunku do 2014 roku. Równolegle obserwujemy zmiany w sposobie zasilania ciepłowni i elektrociepłowni. Chociaż paliwa węglowe nadal zachowują pozycję dominującą, to ich udział obniżył się o 10,7 punktu procentowego w odniesieniu do 2002 r. Wzrosło natomiast znaczenie paliwa gazowego, źródeł OZE oraz nowoczesnych rozwiązań, takich jak biopaliwa lub RDF, czyli paliwo alternatywne pochodzące z przetwarzania stałych odpadów komunalnych lub przemysłowych.

„RDF spełnia wszelkie przesłanki, aby być paliwem przyszłości dla energetyki: wytwarzane jest z odpadów, które w nadmiarze produkujemy, a więc w pewnym sensie jest to zasób, który się nigdy nie wyczerpie” – tłumaczy Jacek Ławrecki, dyrektor ds. komunikacji Fortum i dodaje: „Produkcja RDF nie wymaga obróbki chemicznej, termicznej czy fermentacji, ani też znacznych nakładów finansowych Jednak największą zaletą stosowania RDF-u do produkcji energii jest to, że w ten sposób ograniczamy ilość odpadów, które w przeciwnym razie trafiałyby na składowiska. Innymi słowy: mieszkańcy stają się poniekąd „producentami” paliwa – odpadów, które zasilają elektrociepłownie i tym samym zostają przetworzone na energię, która trafia do ich domów w postaci ciepła i prądu. To bardzo dobry przykład Gospodarki Obiegu Zamkniętego i przykład wzorcowego paliwa lokalnego”.

Raport „Gospodarka Obiegu Zamkniętego – szanse i wyzwania”, którego partnerem jest właśnie firma Fortum, wskazuje, że w Szwecji już około 15%-20% ciepła w sieci ciepłowniczej pochodzi właśnie z zakładów termicznego przekształcania odpadów. W samym tylko Sztokholmie udział ciepła z odpadów wynosi 32% a w Oslo aż 61%. Co więcej, stało się to tak dobrym sposobem odejścia od stosowania paliw kopalnych (w tym węgla), że Szwedzi stają się powoli jednym z największych importerów odpadów w Europie, głównie z Norwegii, ale również z Wielkiej Brytanii, Holandii, Danii, Finlandii i Irlandii.

W Polsce przykładem efektywnego wykorzystania odpadów do produkcji energii jest otwarta w 2018 roku Elektrociepłownia Fortum w Zabrzu, zastąpiła ona zużyte elektrociepłownie węglowe w Zabrzu i Bytomiu. W EC Zabrze istnieje możliwość współspalania RDF-u, który może stanowić nawet 50% miksu paliwowego. Eksperci Fortum szacują, że inwestycja znacząco przyczyni się do ograniczenia emisji szkodliwych substancji do atmosfery: dwutlenku siarki ponad 7 krotnie, a tlenków azotu blisko trzykrotnie w porównaniu do emisji z wyłączonych elektrociepłowni.

Źródło: Fortum
Fot. Pixabay

PGE ENERGIA CIEPŁA INWESTUJE W NOWE TECHNOLOGIE

Trwający w PGE Energia Ciepła z Grupy PGE, proces transformacji aktywów ciepłowniczych w kierunku nisko i zeroemisyjnego ciepłownictwa ma na celu stopniowe zastępowanie dotychczasowych źródeł wytwórczych nowymi jednostkami. W Elektrociepłowni Gdańskiej trwa budowa nowej kotłowni szczytowej, składającej się z kotłów olejowo-gazowych i elektrodowych zasilanych energią elektryczną. 23 listopada 2020 r. na placu budowy na terenie Elektrociepłowni PGE Energia Ciepła w Gdańsku wmurowany został kamień węgielny pod nową inwestycję.

PGE Energia Ciepła jako lider segmentu Ciepłownictwo realizuje Strategię Grupy PGE. Ciepłownictwo jest obecnie w okresie głębokiej transformacji. Kierunki są jasne, czyli zmiana miksu paliwowego i inwestowanie w kogenerację. Jesteśmy liderem rynku ciepła w Polsce, chcemy być także liderem zmian środowiskowych w całym sektorze – powiedział Przemysław Kołodziejak, p.o. Prezesa Zarządu PGE Energia Ciepła. – W naszych elektrociepłowniach prowadzimy obecnie projekty inwestycyjne związane z budową nowych źródeł kogeneracyjnych gazowych: w Siechnicach, Bydgoszczy, Kielcach i Zgierzu. W fazie przygotowania do realizacji podobnych projektów są kolejne lokalizacje: EC Gdynia, EC Gdańsk, EC Kraków oraz EC Rzeszów – dodał Przemysław Kołodziejak.

Poprzednie pokolenie ciepłowników ukształtowało dzisiejsze aktywa wytwórcze w Gdańsku i Gdyni w latach 70-90-tych XX wieku i przez ten czas, modernizując i inwestując w pracujące urządzenia, czerpaliśmy z tego korzyści jako mieszkańcy i jako region. Dzisiaj stoimy przed nowymi wyzwaniami, choć należy podkreślić, że od lat utrzymujemy wysokie standardy środowiskowe, co możliwe jest m.in. dzięki produkcji ciepła w procesie wysokosprawnej kogeneracji – powiedziała Elżbieta Kowalewska, Dyrektor Oddziału Wybrzeże PGE Energia Ciepła w Gdańsku. –Budowa nowych mocy szczytowych to ważna inwestycja dla mieszkańców Gdańska. Wzmacnia ona bezpieczeństwo energetyczne miasta jako nisko- i zeroemisyjne źródło energii, co ma wpływ na jakość powietrza i ceny energii – dodała Elżbieta Kowalewska.

Budowa kotłów elektrodowych w Gdańsku to pierwsze takie wdrożenie tej innowacyjnej technologii w Polsce. Nowe kotły będą zasilane energią elektryczną z istniejących generatorów, które dzisiaj produkują energię elektryczną na potrzeby krajowego systemu. Wartość inwestycji przekracza 80 mln zł i jest realizowana w formule „pod klucz”. Kotłownia składać się będzie m.in. z dwóch kotłów olejowo-gazowych o mocy 30 MWt każdy oraz dwóch kotłów elektrodowych o mocy 35 MWt każdy. Zakończenie inwestycji planowane jest na II kwartał 2021 r.

Zastosowane technologie umożliwią automatyczną pracę nowej kotłowni rezerwowo-szczytowej reagującej na zmienne zapotrzebowanie na energię cieplną w zakresie mocy 2,5-130 MWt. Innowacyjna technologia oparta na połączeniu pracy kotłów elektrodowych i olejowo-gazowych umożliwia start kotłowni w czasie kilku minut przy maksymalnej sprawności wykorzystania energii pierwotnej – mówi Mirosław Białogłowski, członek Zarządu ERBUD Industry.

Budowa nowych źródeł szczytowych odbywa się zgodnie z harmonogramem – pomimo trudnego czasu pandemii i koniecznej pracy z zachowaniem reżimu sanitarnego. Wmurowanie kamienia węgielnego rozpoczyna etap zaawansowanych prac przy budowie. Już w następnym sezonie grzewczym do mieszkańców Gdańska i Sopotu popłynie ciepło wyprodukowane częściowo w nowej kotłowni.

Kolejne inwestycje w Elektrociepłowni Gdańskiej to odtworzenie w perspektywie 2025-2028 bloków energetycznych w innej formule, niż obecna. Pierwsza para bloków węglowych jeszcze przed 2030 rokiem zostanie wyłączona z eksploatacji i zastąpią ją bloki gazowo-parowe. Taka konfiguracja i transformacja tych urządzeń oraz wprowadzenie przede wszystkim do miksu paliwowego – gazu, jako podstawowego paliwa oraz oleju i energii elektrycznej zapewni optymalną pracę elektrociepłowni.

W Gdyni PGE Energia Ciepła pracuje nad „Projektem przemysłowym dla Elektrociepłowni Gdyńskiej”. Na sezon grzewczy 2023 -2024 nowa kotłownia rezerwowo-szczytowa zasilana paliwem olejowo-gazowym wyeliminuje kocioł ciepłowniczy zasilany węglem. W 2025 roku wyeliminowany zostanie podstawowy blok węglowy i zastąpiony zostanie blokiem gazowo-parowym o wyższej sprawności i korzystniejszej proporcji produkcji energii elektrycznej na strumieniu ciepła. Będzie to blok klasy 140 MW, dzięki któremu produkcja będzie trzykrotnie większa niż dzisiaj.

Źródło: PGE EC
Fot. PGE EC